Autor Wątek: Jak Michał z Puchalem Wisłą płynęli  (Przeczytany 3698 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline MichalN

Jak Michał z Puchalem Wisłą płynęli
« dnia: Lipiec 05, 2011, 15:02:23 »
Ustaliliśmy z mym kolegą, Puchalem, szybki plan na weekend, co by popływać sobie jego canoe. Prognozy pogody nie rokowały najlepiej, ale mimo to wcieliliśmy plan w życie. Będzie szaro, mokro ale płyniemy.


« Ostatnia zmiana: Listopad 25, 2011, 15:31:15 wysłana przez Groszek »

forum.outdoor.org.pl

Jak Michał z Puchalem Wisłą płynęli
« dnia: Lipiec 05, 2011, 15:02:23 »

Offline tp



  • Pomógł: 19

Odp: Jak Michał z Puchalem Wisłą płynęli
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 05, 2011, 22:51:13 »
Piękna wyprawa, parę razy płynąłem tamtędy, tez nocowałem na tej samej wyspie, chociaż to rezerwat.

"Dwa razy prawie nas wywróciło z całym tym bajzlem. To jest Siła! Chwile przestrachu"  Wisła nie zawsze jest miłą lajtową rzeką, szybki prąd szerokiej rzeki znoszący na przeszkodę - fakt,  bezcenne.

"Tutaj pozdrawiam minimalistów, którzy twierdzą że "sama morka Ci wystarczy, a toporek to zbędny balast"." Wybacz dyletantowi, co to jest ta morka? nóż?? mnie się kojarzy z terminem żeglarskim oznaczającym chyba bryzę.

Offline MichalN

Odp: Jak Michał z Puchalem Wisłą płynęli
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 06, 2011, 08:33:20 »
Zgadza się, o nóż chodzi: http://www.moraofsweden.se/index.php?id=405 , z resztą bardzo dobry, budżetowy nóż.

Offline atanor

Odp: Jak Michał z Puchalem Wisłą płynęli
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 06, 2011, 14:19:09 »
fajne klimaty, ciekawe czy kiedys uda mi sie wyrwać na takie coś?