Autor Wątek: [Plecaki duże] Osprey Variant 52L  (Przeczytany 4846 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Mikaell



  • Pomógł: 1
  • www.outdoor.org.pl

[Plecaki duże] Osprey Variant 52L
« dnia: Lipiec 04, 2011, 21:02:52 »
Chyba szkoda nowego wątka otwierać. Choć trudno wykluczyć, że Osprey Variant 52 może nie mieścić się w tym :) bo nie zdziwił gdyby okazało się, że dobrze napakowany może przekroczyć 65l :). Zaiste prawdziwy "bydlak".
Wygląda na zdecydowanie większy niż nieco oldskulowy (pierwsza połowa '90tych?) Vaude Profile 55, choć być może to tylko pozór, bo pomimo, że wyższy jest odrobinę węższy...







Mam jednocześnie wrażenie (nadzieję :)), że dzięki sprytnej kompresji da radę jako mały wycieczkowy ...



(nie ma chwilowo wyjścia, i on i ja musimy dać radę :) )

No sam nie wiem czemu zakochałem się w "bydlaku" od pierwszego wejrzenia w lutym br. Czy to ta czerwień seksualnie atrakcyjna ?  Pomimo usilnego kombinowania nad alternatywą nie znalazłem takowej...
Może bydlak kojarzy mi się z mymi ulubionymi Andami Polsportu (ta czerwień  :) )?
Ale serio to jest tak dopracowany w szczegółach, że normalnie sam bym go lepiej nie zaprojektował ....
W zasadzie w razie złapania kibla może służyć za płachtę, przy moich 188cm sięga mi do yay, chroniąc zacnie kolanka.

Nie chciało mi się go wyładowywać "na sucho" żeby połazić pod ciężarem po domu (przełaziłem już ze 2h mierząc w sklepach :) ), także ewentualne wrażenia spod obciążenia być może nadejdą z czasem.
Tak na szybko to wg. mnie mankamentami (których świadomy byłem przed zakupem) są
- brak bocznego/dolnego dostępu
- fakt, że taśmy kompresyjne są taśmami kompresyjnymi a nie trokami, choć z drugiej strony przy tej pojemności to i karimat powinien zmieścić się w środku.

forum.outdoor.org.pl

[Plecaki duże] Osprey Variant 52L
« dnia: Lipiec 04, 2011, 21:02:52 »

Odp: [Plecaki duże] Osprey Variant 52L
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 03, 2013, 16:43:14 »
Jak myślisz, czy po maksymalnym skompresowaniu ten plecak przejdzie przez 'ucho' Rayanaira albo Wizzaira?

55x40x20cm -> http://blog.kidstravel2.com/2012/01/will-my-suitcase-fit-the-ryanair-cabin-baggage-rules/

Poza tym jakieś obserwacje po dwóch latach? :) Jak z trwałością materiału.

Offline petelicki

Odp: [Plecaki duże] Osprey Variant 52L
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 03, 2013, 18:52:10 »
Obawiam się, że ten system nośny może być mało wygodny przy obciążeniach jakie mogą wystąpić w tak duzym plecaku. Mam Mutanta 38 z tym samym systemem i przy pełnym załadunku jest na granicy wygody. W przypadku załadowania większej ilości gratów, nie wyobrażam sobie łazić z nim przez kilka dni.
"Kto nie maszeruje ten ginie."

Odp: [Plecaki duże] Osprey Variant 52L
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 03, 2013, 19:58:36 »
Hmm, zastanawiam się nad Variantem 52 ponieważ, mam już Deutera Futura 38+5. Jednak potrzebuje plecaka pod dziabki i narty.

A dodatkowo myślałem, że mógłbym go wykorzystać jako większy plecak wyprawowy na lato(dodatkowo namiot, trochę żarcia). Bo do 38+5 się do tej pory mieściłem ale było dużo troczenia. Przeważnie mój plecak waży 15-17kg i brałem go jako podręczny do tanich lini lotniczych.(Oczywiście część sprzętu do rejestrowanego).

Dlatego pomyślałem, że mógłbym jednym zakupem załatwić obywie potrzeby. Niby można go mocno skompresować.

Jak myślicie nie kombinuję zbytnio? Naprawdę w porównaniu do takiej Futury będzię niewygodny?

Offline semow

Odp: [Plecaki duże] Osprey Variant 52L
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 03, 2013, 22:09:30 »
W sensie futury jak załadowanej? 20 kg? To pewnie tak.
Po prostu nie wykorzystasz tej pojemności, jak kolega wyżej mówi.

Offline andy

  • tato


  • Pomógł: 65
  • pieniądze nie dają szczęścia, krowy nie dają sera

Odp: [Plecaki duże] Osprey Variant 52L
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 03, 2013, 23:07:16 »
w V37 można załadować 30kg co już nie jest wygodne,
akceptowalne, ale nie komfortowe

Deuter jest znacznie wygodniejszy
_________________
dopóki nie skorzystałem z internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów /stanisław lem/

niektórzy ludzie mogliby się zabić, skacząc z poziomu swojego ego na poziom swojego IQ

Life is short. Relax ;) Smile and laugh as much as possible ;D