Autor Wątek: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana  (Przeczytany 60126 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Franek



  • Pomógł: 2

[Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« dnia: Luty 01, 2008, 12:58:50 »
Jak w temacie - Żywność Liofilizowana!

Czy polecacie, jeśli tak to jaka firma?

Czy warto w to inwestować, czy może lepiej kostka rosołowa + makaron?

Dlaczego brzuch po tym boli, czyli kto to trawi a kto nie.

Gdzie kupić w różnych miastach, w zasadzie w sklepach sportowych jest tylko Travellunch?

Osobiście próbowałem tylko jednych – Travellunch – smakuje to nienajgorzej, ale 15 minut po zjedzeniu skręca mnie coś w środku, że więcej tego jeść nie mam ochoty … i nie jem ;D

Może ma ktoś lepsze doświadczenia i może polecić jakieś „dania” …

forum.outdoor.org.pl

[Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« dnia: Luty 01, 2008, 12:58:50 »

misio


Odp: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 01, 2008, 13:26:15 »
Travellunch, to dla mnie syf jak cholera, a poza tym drogi. zrezygnowałem też z zupek chińskich, bo skręca mnie po nich jak cholera.
ostatnio rzeczywiście tylko kostka plus makaron plus gorący kubek.

Offline rumcajs



  • Pomógł: 22
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

Odp: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 01, 2008, 13:38:34 »
A mnie Travellunche podchodzą - co prawda jadłem tylko bezmięsne. Po doprawieniu lepsze od innej suchej paszy. Drogie, więc kupiłem kilka jako urozmaicenie. Żadnych sensacji żołądkowych nie doznałem.
Są polscy producenci:
http://www.liomark.pl/
http://www.elena.pl/
robią co prawda masowe opakowania, ale moi znajomi zamawiali jakieś paczki warzyw i mięs, sami sobie mieszali i doprawiali, podobno fajne obiadki wychodziły.
Tu są gotowe produkty Eleny:
http://www.sztukaprzetrwania.pl/survival_10.php
Kostka rosołowa z makaronem ujdzie (u mnie kostka warzywna+granulat sojowy), ale niezbyt to wyrafinowane ;)
Wartość odżywcza wszelkich zupek torebkowych jest żartem - wyzwalanie kasy.

Offline Kardi



  • Pomógł: 0

Odp: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 01, 2008, 13:59:16 »
Rumcajs - to przelicz wartośc odzywczą torebek i ,,liofi" cenowo... jak na 2-3 dniowe wyjazdy to jest po prostu naciaganie znowu goscia zeby byl cool ... a syf ten sam.

Offline rumcajs



  • Pomógł: 22
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

Odp: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 01, 2008, 14:07:11 »
Przeczytaj skład  zupek ;D i poczytaj o technologii robienia liofilizatów. Lifilizat jest tylko odwodnionym produktem - bez polepszaczy, konserwantów, chemii. Różnica pomiędzy nim, a zupką z kubka jest gigantyczna.
Oczywiście liofilizaty są strasznie drogie - wychodzi tyle co  konkretny obiad w schronie. W PL tego nie stosowałem, bo nie ma sensu - u nas prawie wszędzie możesz zjeść śniadanie, obiad i kolację - każde w innym schronie ;D
Ale na Korsyce możliwość zrobienia zakupów pojawiała się nader rzadko, a ceny w schronach były takie, że liofilizaty wychodziły kożystnie.  Jako urozmaicenie - nie mam nic przeciwko.
Na 2-3 dniowe wypady to oczywiście bzdura.
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2008, 14:27:47 wysłana przez rumcajs »

Offline czaya



  • Pomógł: 7
  • Arc'teryx

Odp: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 01, 2008, 14:21:59 »
Jak dla mnie Travellunch też się sprawdza (ale nie jajecznica, sama koncepcja jajecznicy w proszku jest dla mnie dziwnym pomysłem :-X)W Kaukaz wzięliśmy tego sporo i się sprawdziło (ale ryż i zupki też mieliśmy w odwodzie).Ale pod koniec dnia zapodać sobie danie dla 2 osób (i jedząc to samemu bo to małe porcje ;D)rewelacja!I mnie jakoś po tym nie skręca - delikatnie żołądki chyba macie ;D
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2008, 14:23:09 wysłana przez czaya »
..just can't wait to get on the road again

Offline Kardi



  • Pomógł: 0

Odp: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 01, 2008, 14:49:25 »
Rumcajs- wszystko było było by ok. ( opisy ) gdyby proszki usuwaly plamy nie do usuniecia , pasty do zebów mialy wlasciwosci magiczne , a kilowka trzymała by komfort  ;D

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 01, 2008, 14:49:25 »

Offline rumcajs



  • Pomógł: 22
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

Odp: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 01, 2008, 15:45:58 »
czyli?
zupka z kubka za 1zł = liofilizat obiadowy za 16zł?

misio


Odp: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 01, 2008, 15:48:31 »
zupka z chińskiego trupka ;D.
te liofilizaty są dużo bardziej pożywne. nie ma w ogóle porównania.
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2008, 15:50:35 wysłana przez Terrorist »

Offline Franek



  • Pomógł: 2

Odp: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 01, 2008, 16:45:24 »
No dobra, ale jadł ktoś inne niż Travellunch?  ???

Znalazłem fajne patenty, ciekawe jak to się sprawdza ...
http://www.tilltopps.com/index.php?menu=4.7&page=1&eng=1
http://survival.strefa.pl/przepisy_sz.htm

Offline Łużyn

Odp: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 01, 2008, 16:47:22 »
zupka z chińskiego trupka ;D.
te liofilizaty są dużo bardziej pożywne. nie ma w ogóle porównania.

ano są pożywne, podwójna porcja daje naprawdę niezłego kopa. pozostaje tylko kwestia czy opłaca się płacić 30zł za jedną paczkę? ja jeszcze nie upadłem na głowę (albo raczej nie mam tak zasobnego portfela) i obywam się spokojnie bez lio na krótszych wyjazdach. miałem ze sobą to żarcie w Alpach i Gruzji i uważam, że się przydało. na następny kilkutygodniowy wypad na pewno zakupię sobie 3-4 paczki

jeśli miałbym wybierać między kuskusem a li0 to bez wahania wybieram to drugie. nienawidzę kuskusa ;D
"Na świecie są 2 rzeczy nie do zaj***nia: armia czerwona i polski turysta!"

Offline cynik



  • Pomógł: 5
  • Kometa Halleya

Odp: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 01, 2008, 16:47:23 »
ja tam wcinalem kilka travellunchow i sa zajebiste. Zastosowanie sensowne widze tylko w momencie kiedy zalezy nam na dobrym stosunku wartosci odzywczej do wagi i objetosci. Uklad trawienny mam malo sprawny ale po tym nic mi nie bylo.

Czaya, te jajecznice to po rozmemlaniu trzeba jeszcze podsmazyc wiec szybkie zarcie toto nie jest ani latwe w przygotowaniu ;D
najmlodszy emeryt malopolski.

Offline czaya



  • Pomógł: 7
  • Arc'teryx

Odp: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 01, 2008, 16:57:16 »
Cynik, a widziałeś kiedyś kogoś z patelnią w górach? ;DA reszta jest jak najbardziej łatwa w przygotowaniu, no i smaczna. A co do zupek chińskich (z Radomia) o których tu też mowa to jadł ktoś prawdziwą czyli taką made in china?To jest dopiero smak i pożywność ;DNawet na dużym głodzie i mimo szczerych chęci nie udało mi się nigdy jej skończyć.A wracając do tematu, fajne jest też purre w proszku - zalać wodą i gotowe. A ile wartości odżywczych.Albo smalec!
..just can't wait to get on the road again

Offline Łużyn

Odp: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 01, 2008, 17:01:48 »
zdarzyło mi się kosztować zupek chińskich nie tylko polskiej produkcji (choć chyba żadne oryginalne z kraju środka) ale bez żadnych dodatków mają dla mnie wartość siana. więc albo wrzucić do nich jakieś mięsiwo albo przerzucić się na lio :)
"Na świecie są 2 rzeczy nie do zaj***nia: armia czerwona i polski turysta!"

Offline Warzyn

Odp: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 01, 2008, 17:04:45 »
Ja wcinałem porcje żywnościowe Armii brytyjskiej. Paczki do kupienia na Ebayu. gość w Anglii nas tym częstował. (fasolka z parówkami, oraz puree z jakimś mięsem). Ale anglicy nie maja poczucia smaku... dało się zjeść, energetyczne.

co do zupek to jadłem i chińskie a nawet izraelskie. jeden syf
"U nas 20 stopni mrozu to nie zima, 100 km to nie odległość, a wódka to nie alkohol" K. K. Sowa

Mieczem domu broń, głupotę kijem lecz


forum.outdoor.org.pl

Odp: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 01, 2008, 17:04:45 »

Offline atanor

Odp: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« Odpowiedź #15 dnia: Luty 01, 2008, 17:11:43 »
generalnie większość pokrywek od menażek może robić za patelnie.
przecie zupki nie służą do najedzenia się, tylko jako "coś ciepłego" lub "nośnik" do dodatków. swoją droga polecam amino - poczytajcie skład.
dla mnie stosowanie liofilizatów ma kilka paradoksów:
-na Polskie góry taniej i smaczniej jeść w schroniskach
-na kilkudniowe wycieczki przerost formy nad treścią
-a na kilkutygodniowe wyprawy mnie nie stać ;D z resztą domowo ususzone żarcie zachowuje się podobnie do liofilizatu

Offline cynik



  • Pomógł: 5
  • Kometa Halleya

Odp: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« Odpowiedź #16 dnia: Luty 01, 2008, 21:03:29 »
Czaya ja w warunkach terenowych nawet normalna jajecznice raz jadlem, da sie zrobic tak jak mowi atanor - na pokrywce jakiejkolwiek od menazki, fajna sprawa jak sie ma chcec do tego ;D

Liofy sa git na wyrypy w wyzszych gorkach poza cywilizacja i tyle, w bieszczadach to troche bez sensu ;)
najmlodszy emeryt malopolski.

menel


Odp: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« Odpowiedź #17 dnia: Wrzesień 30, 2008, 20:08:46 »
Nie dalej jak wczoraj Piotr "upodlił" mnie jakąś próbką "wynalazku" ;D od niemieckich mistrzów a mianowicie:
pasza liofilizowana firmy Trekking Mahlzeiten a w menu: "Rizotto sojowe z bukietem warzyw" ;D..
Nie jadłem, nie wiem...ale jak sie ktoś "truł" czymś takim ??

Offline Franek



  • Pomógł: 2

Odp: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« Odpowiedź #18 dnia: Styczeń 17, 2009, 21:15:23 »
Kupilem dziś na spróbę danie myśliwskie z wołowiną i makaronem firmy Mahlzeiten.
Boje się tego jeść na kolację, ale jak zjem to dam znać jak to smakowało.
Po travellunchach mnie zawsze boli brzuch - zobaczymy jak to się spisze. Cena w zasadzie jak Travellunch - 19.90.

menel


Odp: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 18, 2009, 10:23:34 »
Franek, żarłem tę próbkę : nosz kurwów 7, jestem zaskoczony..nienajgorsze.
Póki co stawiam na "swoją kuchnie".

Offline atanor

Odp: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« Odpowiedź #20 dnia: Styczeń 18, 2009, 20:19:28 »
też jadłem próbkę Mahlzeiten i w porównaniu z Travellunchem jest lepszy, ale miłośnikiem liofilizatów nie jestem.


Offline ina

Odp: [Sport i zdrowie] Żywność Liofilizowana
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwiec 23, 2009, 21:45:11 »
Na Czarnohorze piliśmy wino w puszce, które Nocny z Szamoniksa przywiózł :D
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla


Offline ina

Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla