Autor Wątek: Małe dzieci w górach  (Przeczytany 22458 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline dahlia



  • Pomógł: 0

Odp: Małe dzieci w górach
« Odpowiedź #50 dnia: Listopad 23, 2011, 11:17:56 »
dzieki za odpowiedzi. pisalam ze nie jest to jego pierwszy wyjazd w gory. chodzi chetnie, najlepiej jak jest stromiej, bo ciekawiej. nie lubi dlugich plaskich odcinkow, ale na to tez jest rada - zainteresowac go - kamieniem, krzaczkiem, widoczkiem, albo zabawa typu - wyscigi lub udawanie zwierzakow. bylismy juz w polskich gorach, w UK tez czesto jezdzimy, lazil w upale po gorach na wysokosciach ok 2K - ale to wszystko byly wycieczki typu - rano wyjsc, wieczorem wrocic na dol. wiec - o sam fakt, czy sie bedzie nudzil, albo czy da rade, sie nie martwie - w sumie znam go i jego mozliwosci i humory od pieciu lat :)
a mi bardziej chodzi o to, ze teraz mialby przebywac powyzej 2k non stop przez kilka dni i nocy. czyli chodzenie po terenie od 2k do 3,5k...

forum.outdoor.org.pl

Odp: Małe dzieci w górach
« Odpowiedź #50 dnia: Listopad 23, 2011, 11:17:56 »

Offline rumcajs



  • Pomógł: 22
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

Odp: Małe dzieci w górach
« Odpowiedź #51 dnia: Listopad 23, 2011, 14:35:34 »
możesz, o ile Wasz wyjazd będzie zaplanowany tak, że w każdej chwili będziecie mogli zrobić wycof w dól i pozostać tam na kilka dni/zrezygnować w ogóle z pobytu wyżej
czy to w praktyce jest realne? w kilku obszarach alpejskich tak, w innych miejsca raczej bywa różnie
biorąc pod uwagę inną odporność dzieci na temperaturę, większe trudności w aklimatyzacji, a przy niedotlenieniu większą podatność na obrzęk mózgu i poważne powikłania - ja bym nie miał odwagi
 
IMHO z takim dzieciakiem należy jeździć tak, żeby on miał fun, a nie żeby rodzice realizowali swoje potrzeby wyższe ;D
realizujcie starą zasadę: wspinaj się wysoko, śpij nisko

Offline dahlia



  • Pomógł: 0

Odp: Małe dzieci w górach
« Odpowiedź #52 dnia: Listopad 23, 2011, 15:19:34 »
dzieki rumcajs :) potrzeby wyzsze realizuje bez niego :) poza tym.. fakt, to on jest dla mnie najwazniejszy, a nie jakas gorka... ale to nasz sposob spedzania wspolnych wakacji, zwlaszcza ze on to tez lubi na swoj 5letni sposob :)
czyli, tak zaplanowac trase, zeby nocleg byl nieco nizej?czy  ewentualnie, zeby szlaki pozwalaly na powrot tego samego dnia calkowicie w dol do cywilizacji?

Offline rumcajs



  • Pomógł: 22
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

Odp: Małe dzieci w górach
« Odpowiedź #53 dnia: Listopad 23, 2011, 15:39:15 »
właśnie i najlepiej żeby szlaki dawały opcję kilku wycofów w dół, w trakcie zaplanowanej wycieczki

mój 4 latek też lubi hasać po górach, ale 2-3 cąłodniowe wycieczki mu stykaja, najlepiej żeby było konkretne przewyższenie i skała
po krzokach chodzić nie lubi
dla tego starujemy w okolice śródziemnomorskie - najpierw łazi dzielnie, ale w zakresie pm - 1500/2000 m. npm, potem lubi poszaleć w morzu (choć my z trudem znosimy te kilka dni plażowania w ciągu 2-3 tygodniowego wyjazdu)
na wyższe góry jeszcze przyjdzie czas...