Autor Wątek: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa  (Przeczytany 8228 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline czis



  • Pomógł: 18

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #25 dnia: Styczeń 17, 2011, 19:13:39 »
semow że niby teraz jest śnieg w niskim ??? a skąd by miał być ??? :D

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #25 dnia: Styczeń 17, 2011, 19:13:39 »

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #26 dnia: Styczeń 17, 2011, 20:02:23 »
Aha, no tylko że paszport mi sie własnie skonczy za pare miechów a wszedzie chcą co najmniej 6 miesiecy ważny. Zreszta na Ukraine żeby wjechać musiałbym się wykosztować bo mam "stary" przed unijny paszport a na taki dokument wymagana jest podkładka około od 10 do 100 UAH    ( LOL ;D )

musze sie zająć wyrobieniem nowego.


Ja byłem w tym roku w UA z paszportem ważnym 4 miechy i też taki stary wymiętolony, bez dodatkowych opłat

wyrobienie nowego paszportu zamyka się dzisiaj w 2 tygodniach




a standardowa wkładka do bezstresowego przekraczania hranicy to 5 UAH ;D (chociaż ostatnio ceny ogólnie "trochę" wzrosły więc dofinansowanie służb też mogło skoczyć)

No to nie wiem, może mam morde typowego polskiego szlachcica, obszarnika i ciemiężyciela  ludu Ukrainy ? Bo mnie ostatnio wjazd do kraju raju kosztował 100 UAH. W zasadzie to 50 UAH bo 100 zapłaciłem za mnie i crimsona ;D
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Offline renko

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #27 dnia: Styczeń 17, 2011, 20:09:16 »
No jakiś kosmos chłopaki. Ja wszedłem i wyszedłem bezproblemowo, tam ekspresowo, do domu chwilę w kolejce postałem. Żadnych opłat dodatkowych, żadnych prezentów. Ba, sam prezent dostałem, bo mi pozwolili wwieźć alkohol ponad limity (beż żadnego chowania- uczciwie cały zapas pokazałem w reklamówce). Celnik podjął co prawda próbę przeszukania plecaka, ale zapach skarpet po otwarciu klapy go skutecznie zniechęcił. Widać mi lepiej z oczu patrzy :) No ale ja mam korzenie lwowskie sprzed 2 pokoleń, to może jakiś krajan akurat w mundurze to był :D

ps. Choć kilka dni przede mną na tej samej granicy mojej kumpeli kazali wypakować cały plecak i nie ma zmiłuj. To chyba musi być faktycznie kwestia dobroci i przyjaźni ode mnie emanującej :D

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #28 dnia: Styczeń 17, 2011, 20:11:48 »
Renko , byłem na Ukrainie 4 krotnie , 2 krotnie piechotą i tez nic nie płaciłem. Autem jest inaczej... ;D
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Offline renko

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #29 dnia: Styczeń 17, 2011, 20:14:40 »
Aaaaa. To przepraszam :) Musiałbym kiedyś przetestować tą teorię o dobroci. Ale auta nie mam :P

Offline semow

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #30 dnia: Styczeń 17, 2011, 20:43:58 »
To nie o to chodzi, że komuś się udało wejść, tylko że mogą być problemy. Jakbyśmy np. jechali sobie wesoło na UA i by Garga nie chcieli wpuścić, to by była powtórka z zeszłego roku i to już by było mniej zabawne ;D

Offline ina

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #31 dnia: Styczeń 18, 2011, 00:17:50 »
Renko , byłem na Ukrainie 4 krotnie , 2 krotnie piechotą i tez nic nie płaciłem. Autem jest inaczej... ;D

No ja chyba 40 krotnie i potwierdzam, że piechotą najszybciej i najbezproblemowiej...
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #31 dnia: Styczeń 18, 2011, 00:17:50 »

Offline semow

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #32 dnia: Styczeń 18, 2011, 00:23:24 »
Podstawowy problem to pchanie się pociągami/autobusami/marszrutkami z nartami i butami narciarskimi ;D

Offline ina

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #33 dnia: Styczeń 18, 2011, 00:29:12 »
E, pociągiem to luzik. Tanio, nieszybko i wygodnie :D
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline semow

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #34 dnia: Styczeń 18, 2011, 00:31:44 »
Jak już wsiądziesz ;D
Jakby zminimalizować ilość przesiadek (np. autobusem do Lwowa) to było by to nawet sensowne, bo i piwka wszyscy mogą się kulturalnie napić po drodze, to i dodatkowa przyjemność :D

Offline andy

  • tato


  • Pomógł: 65
  • pieniądze nie dają szczęścia, krowy nie dają sera

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #35 dnia: Styczeń 18, 2011, 09:07:49 »
Faktycznie jak przekraczaliśmy autokarem z Ukraińcami, to zawsze bezproblemowo i zawsze z nadmiarem alku, udawali tyko, że nas przszukują, zarówno polscy jak i ukraińscy celnicy

Natomiast samochodem to skończyliśmy na kanale, ale bez dodatkowych opłat i siedząc w samochodzie kolejnego "chętnego" na kanał mieliśmy taki ubaw, że hej

A z drugiej strony co to jest 50 czy 100 грн

Podstawowy problem to pchanie się pociągami/autobusami/marszrutkami z nartami i butami narciarskimi ;D

W tym roku jechaliśmy z kumplem z wasiawki autokarem z rowerami - bezproblemowo

Jak już wsiądziesz ;D
Jakby zminimalizować ilość przesiadek (np. autobusem do Lwowa) to było by to nawet sensowne, bo i piwka wszyscy mogą się kulturalnie napić po drodze, to i dodatkowa przyjemność :D

j.w. bardzo dobre połączenia są z wasiawy autokarem, niestety piwko nie wchodzi w grę, tylko coś mocniejszego ;D
« Ostatnia zmiana: Styczeń 18, 2011, 09:18:58 wysłana przez hucrut »
_________________
dopóki nie skorzystałem z internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów /stanisław lem/

niektórzy ludzie mogliby się zabić, skacząc z poziomu swojego ego na poziom swojego IQ

Life is short. Relax ;) Smile and laugh as much as possible ;D

Offline semow

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #36 dnia: Styczeń 18, 2011, 10:24:50 »
Ja wiem że można się bez problemu dostać ze sprzętem, tylko pierwsze primo: czas, drugie primo: autem wygodniej i sprawniej. A z Krakowa mamy bardzo dobre połączenia i autokarem i pociągiem.

Offline ina

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #37 dnia: Styczeń 19, 2011, 02:00:32 »
Ale to nie jest wątek o połączeniach/paszportach/łapówkach/itp :) chcesz jechać, to się odezwij.
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

Offline semow

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #38 dnia: Luty 12, 2011, 12:32:12 »
Przypomniało mi się, że ekipa ze skiturowego była w zeszłym roku w Durmitorze na turach:
https://picasaweb.google.com/siudut.anna/2010BalkanyAlpy#
bardzo fajnie to wygląda, byłem nawet w tym szałasie w którym bazowali. Trochę dalej ale atrakcja jest niezła :)

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #39 dnia: Luty 12, 2011, 14:35:41 »
I D.A.V. tam ma schroniska ? czyżby cywilizacja tam była ? ;D
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #39 dnia: Luty 12, 2011, 14:35:41 »


Offline HAMMET



  • Pomógł: 17

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #41 dnia: Luty 12, 2011, 15:01:00 »
czyli super bylo ze na tym samym wyjezdzie postanowili w alpy jechac :):)
zdjęcia : http://picasaweb.google.pl/gb.hammet


...drogą białą jak obłęd...

Offline semow

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #42 dnia: Luty 12, 2011, 15:09:15 »
pogoda się zjebała w Durmitorze, zresztą na zdjęciach widać jakie są warunki póki było ok ;)
Na skiturowym pisali o tym, jak wpiszesz do szukajki "montenegro" to znajdziesz relacje.

« Ostatnia zmiana: Luty 12, 2011, 15:44:30 wysłana przez semow »

Offline semow

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #43 dnia: Luty 13, 2011, 21:47:29 »
Na zachętę parę zdjęć z zimowych Alp Rodniańskich:







http://www.summitpost.org/vf-gargalau/154156

wstępnie mi się klaruje taka koncepcja, żeby wciągnąć się na grzbiet z całym majdanem na plecach kolejką z Statiunea Borsa, potem uderzyć z foki w stronę i tam w kotlince (zdj. 1) założyć obóz wysunięty, a potem to się zobaczy ;D

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #44 dnia: Luty 14, 2011, 10:03:28 »
Słusznie - byle nos tam nie zasypało ;D
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Offline semow

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #45 dnia: Luty 14, 2011, 14:32:32 »
Zakładam pełną samodzielność w tym względzie czyli intensywne ćwiczenia w kopaniu profili śniegu ;D
Najlepiej by było pożyczyć też pipsy na ten wyjazd, może z Kvapi by można to jakoś budżetowo ogarnąć...?

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #46 dnia: Luty 14, 2011, 16:42:52 »
O ile nie chcemy jechać przez Zakopane i Tatra Trade - to chyba tylko z Krakowa pożyczka wchodzi w grę. Ja mysle ze bez pełnego abc nie ma co jechać.
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Offline semow

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #47 dnia: Luty 14, 2011, 16:50:31 »
No to mogę zapytać w Kvapi, jak tylko termin i na ile dni jedziemy ustalimy.

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Karpaty Wschodnie] Opcja lajtowa
« Odpowiedź #47 dnia: Luty 14, 2011, 16:50:31 »