Autor Wątek: [Koszulki] Brubeck Dry  (Przeczytany 7059 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline rajdzik



  • Pomógł: 3

[Koszulki] Brubeck Dry
« dnia: Styczeń 12, 2011, 21:24:09 »
Ja chciałbym napisać kilka zdań na temat jednej z koszulek Brubeck. Model mi niestety nie jest znany jedyne co mogę powiedzieć,
że jest to seria Dry, a więcej może wam już tylko powiedzieć zdjęcie
 
Producent tak ją opisuje: Koszulka męska , krótki rękaw. Znajduje szerokie zastosowanie podczas aktywności outdoorowej, gdzie organizm poddawany jest zróżnicowanym obciążeniom motorycznym. Koszulka posiada doskonałe parametry oddychające i oprowadzające wilgoć od ciała na zewnątrz, wilgoć nie osiada na skórze i nie pozostaje uwięziona w dzianinie. Utrzymuje optymalną ciepłotę ciała nie powodując jego przegrzania. Posiada specjalne strefy o podwyższonym stopniu wentylacji , które zapewniają szybki przepływ powietrza w miejscach o zwiększonej emisji potu. Skład: 64% poliamid, 36% polipropylen.

A teraz moja krótka historia. Było to na początku 2009 roku;) Jestem osobą, która ogólnie ma problemy z poceniem się i kupując ubrania szuka rzeczy które zagwarantują mu komfort i pewne ukrycie tego problemu. Szukałem wtedy koszulki która nadawałaby się do codziennego użytku, jak również na wypady w góry. I tak natrafiłem w jednym ze sklepów w Krakowie na ten podkoszulek, cena była nie wygórowana, i jak przymierzyłem fajnie podkoszulek leżał na mnie, więc postanowiłem zaryzykować i kupiłem. Pierwsze dni korzystania, nie mogłem wyjść z podziwu, koszulka bardzo przyjemna, przewiewna, rękawy wykonane z takiej siateczki i problemy z potem zmniejszone, szybko schnie, ogólnie nie żałowałem zakupu. Szybko jednak postanowiłem koszulkę przyoszczędzić na wypad,w Alpy, gdzie miałem ją z 5 dni na sobie nom stop i powiem jedno koszulka nie śmierdziała. Ciuch był używany dość często, czy to na studia, czy na rower czy w góry i wszystko ok. Po czasie delikatnie zmechacił się materiał po bokach. Koszulkę mam do dzisiaj, w sumie to dwie, bo po alpach kupiłem drugą:)
Wiadomo, że dzisiaj już nie jest to co prawie dwa lata temu, ale uważam że warto ją zakupić.

Plusy:
+ cena ( ja zapłaciłem koło 65zł)
+ wykonanie
+ przewiewność
+ wytrzymałość

Minusy:
- w sumie ja ich nie widzę, no może to że po boku się zmechaciła

Nie wiem czy wolno takie rzeczy pisać, ale jeśli ktoś z Krakowa i jest na kupnie rzeczy z Brubecka polecam zajrzeć do sklepu Centrum Sportu, ponieważ mają niezłe ceny.


forum.outdoor.org.pl

[Koszulki] Brubeck Dry
« dnia: Styczeń 12, 2011, 21:24:09 »

misio


Odp: [Koszulki] Brubeck Dry
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 12, 2011, 22:29:52 »
Fajnie jest przeczytać, że ktoś od razu po zarejestrowaniu się stara się dzielić wiedzą z innymi.
Dzięki za to i czekamy teraz, po tej krótkiej recenzji, na pełnoprawny test tej koszuliny!
Oby więcej takich postów!

A pytanie co do samej koszulki mam takie:
- z jakim sprzętem ją porównujesz?
- jak sprawuje się ten sprzęt przy ostrych mrozach: czy tak jak np. coolmax, że sprawia, że czujemy się cały czas ciut przemarźnięci, czy też bardziej jak np. power-dry?
- ile czasu schnie ta koszulka po ostrym wysiłku i po całkowitym przepoceniu?
- jest elastyczna, dopasowana do ciała, czy też luźna?
- mechaci się pod plecakiem na wysokości pasa biodrowego?
- zaciąga się?
- gdzie są zdjęcia i zdjęcia z użytkowania w terenie ;D?

Offline rajdzik



  • Pomógł: 3

Odp: [Koszulki] Brubeck Dry
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 12, 2011, 23:05:33 »
No więc, w odpowiedzi na pytania o.misio
-z jakim sprzętem ją porównujesz?  w sumie koszulkami z coolmaxa różnych firm, Berghaus SLEEVED Tech-T
- jak sprawuje się ten sprzęt przy ostrych mrozach?  fajnie, pot jest jakby odprowadzany od skóry, i nawet w czasie zimowych wypraw koszulka w swój sposób utrzymuje ciepło, choć ze względu na siateczkę na rękawach jest zimniej w ramiona
- ile czasu schnie ta koszulka po ostrym wysiłku i po całkowitym przepoceniu? nie jestem w stanie na to odpowiedzieć, ale porównując z Berghausem wyżej wymienionym to znacznie szybciej
- jest elastyczna, dopasowana do ciała, czy też luźna? w zależności od rozmiaru:D ale ogólnie nie jest ani upięta na ciele ani luźna po prostu dopasowuje się do sylwetki bez większego opinania. Nie jest to w sumie czysto bielizna która ma być opięta.
- mechaci się pod plecakiem na wysokości pasa biodrowego? tak przyglądając się jej po tym czasie to nie, ogólnie mechaci się tak jak pisałem po bokach, gdzie jest wstawka z innego materiału (takiego bardziej przewiewnego)
- zaciąga się? mi się nie zaciągła
- gdzie są zdjęcia i zdjęcia z użytkowania w terenie ? a zdjęcia może kiedyś dojdą;)



Online mnowi



  • Pomógł: 2

Odp: [Koszulki] Brubeck Dry
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 13, 2011, 15:41:12 »
Koszulki dry, są raczej dopasowane i elastyczne
rzeczywiście nie śmierdzą.
Nie mechacą się jak np coolmax od jaxy, czy powerdry.
U mnie po 2 latach intensywnego użytkowania, trochę ściągacz przy szyi się rozciągnął
Jak dla mnie super sprzęt.

misio


Odp: [Koszulki] Brubeck Dry
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 13, 2011, 15:47:21 »
rajdzik, dzięki za info!
I małe sprostowanie: jeśli ta bielizna ma działać jak należy, to musi być ciut opięta ;).

A nosiłeś ją pod ciężkim plecakiem, czy ino jakieś lżejsze były w użytku?

Offline rajdzik



  • Pomógł: 3

Odp: [Koszulki] Brubeck Dry
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 13, 2011, 17:18:46 »
w alpach miałem na plecach cały sprzęt i to było ponad 20kg i super się sprawdzało, a wypady w beskidy czy w tatry to znacznie lżejszy plecak;)

Offline rajdzik



  • Pomógł: 3

Odp: [Koszulki] Brubeck Dry
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 14, 2011, 11:50:03 »
No i jeszcze dodaje kilka rzeczywistych zdjęć koszulki po dwóch latach używania.

koszulka w całości, przy-mechacony bok (by go w rzeczywistości zobaczyć trzeba się dobrze przyglądnąć) i kołnierzyk ciut rozciągnięty


forum.outdoor.org.pl

Odp: [Koszulki] Brubeck Dry
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 14, 2011, 11:50:03 »