Autor Wątek: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą  (Przeczytany 37805 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline madmun



  • Pomógł: 143

[Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« dnia: Grudzień 07, 2010, 11:10:02 »
Co dziś kiepski dzień mam, nie mogę znaleźć tematu odpowiedniego.  :-\

Ukłon w stronę medyków i znawców materii.
Jak wiadomo, herbatkę z stopionego śniegu można sobie wsadzić do ... Zwykle na zimę, mam przy sobie, tuby z pluszem/kruger, witamina C, multiwitamina , magnez, isosport, i tubę isostara, oczywiście nie wszystkie na raz, choć obowiązkowo isosport/isostar, do tego trochę cukru. Coś tam na wodzie się znam, jednak brakuje mi konkretów. Czyli co należy dodać do wody z stopionego śniegu, aby było dobrze ?



R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

forum.outdoor.org.pl

[Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« dnia: Grudzień 07, 2010, 11:10:02 »

Offline PA



  • Pomógł: 5

Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 07, 2010, 12:00:25 »
Jedz słone potrawy. A do wody syp co chcesz byle by było smaczne i nie zamarzało zbyt szybko.
http://just-hike.blogspot.com/
"Use dehydrated water whenever possible, despite the expense." - The Ultralighter.
Ciężki plecak może zabić ---> http://tiny.cc/13me2

misio


Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 07, 2010, 12:08:22 »
Słone? A dlaczego?

Offline mariusz



  • Pomógł: 32
  • "Boże broń mnie przed smiercią w dolinach"

Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 07, 2010, 12:09:00 »
Sól zatrzymuje wode w organizmie
http://picasaweb.google.pl/kapelamariusz52
http://picasaweb.google.pl/kapelamariusz53
www.chopzezelaza.pl
"ponieważ droga jest celem"
rozmowa z adminami to jak walka z wiatrakami


misio


Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 07, 2010, 12:18:37 »
Tyle to ja wiem. Ale co to ma dać?

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 07, 2010, 12:21:00 »
A dlaczego herbatka ze stopionego śniegu jest do d... ?
Jak bedzie posłodzona to już jest dobrze.
Chróst - jak to co to ma dać ? Nie przeleci przez Ciebie ta woda jak przez sito, tylko zostanie w organiźmie.

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 07, 2010, 12:36:53 »
bo to woda destylowana, nie zawierająca żadnych soli mineralnych
w wodzie pitnej sól kuchenna też występuje i jest to jeden z głównych składników
dobrze jest więc wodę wytopioną ze śniegu posolić, ale co z resztą minerałów?
nie mam pojęcia czy istnieją tabletki, które po rozpuszczeniu w wodzie destylowanej wyrównają nam tę stratę
chyba właśnie wszelkie izotoniki będą dobrym wyborem

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 07, 2010, 12:36:53 »

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 07, 2010, 12:45:45 »
Iwona zaparzając herbatę "nasączasz" wodę właśnie witaminami, i innymi mikroelementami. Dodając cukier dodatkowo wzbogacasz. Dlatego nie zgadzam sie z twierdzeniem Madmuna że herbata jest do d... Bo nie jest.
Resztę minerałów dostarczasz z pożywieniem, no chyba że ktoś potrafi przeżyć na samej wodzie/herbacie, to gratuluję :)

Offline kubi

Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 07, 2010, 12:49:36 »
...no chyba że ktoś potrafi przeżyć na samej wodzie/herbacie, to gratuluję :)

Ja czasem musze na kacu ;D
"Wszystko jest w Górach, najważniejsze żeby w Nich być, bo tu odzyskuje się równowagę." - Dybel

| POMOC DLA RODZINY DYBLA |

Picasa & Wikiloc

misio


Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 07, 2010, 12:52:26 »
Doczu, ale co Ty myślisz, że gdzie ta woda się zatrzyma? W jakiejś przechowalni wody nowoczesnej w organizmie do ponownego wykorzystania? Spożywanie dużych ilości wody ze śniegu jest cholernie niebezpieczne dla nerek- jeden z lekarzy mnie o tym informował, że coś tam się z nimi dzieje nie tak podobno. Zasadniczo ja to olewam, bo kilka dni w roku, to chyba tragedii nie będzie, ale jakby ktoś chciał tak całorocznie przyoszczędzić, to niech to ma na uwadze ;D. A minerały w herbacie? Nie, no bez przesady ;D.

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 07, 2010, 13:01:27 »
misio czytaj wszystko co piszę, a nie wybiórczo.
Po pierwsze nie pisałem o żadnych minerałach w herbacie.
Po drugie celowo wspominam o minerałach przy okazji posiłków bo to głównie one sa "nośnikiem" wody w organiźmie i to dzięki nim nie zaburzamy gospodarki wodnej.
Picie SAMEJ wody ze śniegu to jak picie wody destylowanej, a ta w organiźmie się nie zatrzyma dlatego należy ją pić pod postacią herbaty, kawy, napojów z różnymi izotonikami czy ostatecznie lekko osolonej.
Herbata zaparzona na wodzie ze śniegu to już nie jest woda destylowana. Pewnie że waląc taką herbatę i odżywiając się produktami ubogimi w mikroelementy zaburzymy gospodarkę elektrolitami, a tym samy wody w organiźmie, ale na to trzeba trochę więcej czasu niż zazwyczaj spędzamy w górach.

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 07, 2010, 13:04:43 »
Iwona zaparzając herbatę "nasączasz" wodę właśnie witaminami, i innymi mikroelementami. Dodając cukier dodatkowo wzbogacasz.
jakie konkretnie składniki masz na myśli?

co do cukru spożywczego - to węglowodany jedynie czyli energia, żadnych składników mineralnych nie dostarcza
popraw mnie jeśli się mylę, z uwzględnieniem konkretnych składników, które miałeś na myśli

ten niedobór minerałów spowodowany piciem wody destylowanej zamiast słodkiej jest szkodliwy, ale tak jak chróst nie mam zielonego pojęcia w jakim czasie to wykańcza


ale na to trzeba trochę więcej czasu niż zazwyczaj spędzamy w górach.
no właśnie, może ktoś wie, to niech się wypowie
ile tego czasu trzeba

misio


Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 07, 2010, 13:12:51 »
No tam coś pisałeś o jakichś witaminach mikroelementach w herbacie, co mnie zdziwiło zupełnie, bo herbata ma tak naprawdę wyłącznie właściwości smakowe i trochę teeiny, która to może na nas zadziałać ciut jak kofeina, albo i mocniej- zależy od organizmu. Ale tak poza tym, to to samo co woda. I zgadza się: jak się doda do wody cukru, soli i do smaku cytryny, to mamy najtańszy na rynku izotonik. Zasadniczo dlaczego spytałem o sól? Ponieważ sól zatrzymuje wodę w ograniźmie, ale w sposób, który nam nic nie daje, a wręcz przeciwnie. Z chwilą zawartości zbyt dużej ilości soli w potrawach po prostu puchniemy, bo woda się odkłada podskórnie wyłącznie. Potem pojawia się problem z jej pozbyciem, szybsze uczucie zmęczenia, większa potliwość. Dodam, że nawet dla wagi tego co nosimy, to sprawa jest wątpliwa- sól potrafi zatrzymać w ograniźmie ponadwymiarowo nawet i 1.5 litra wody i na pewno da się nam to odczuć. Zatem sól a i owszem, ale zawsze w ograniczonej, najlepiej minimalnej ilości.

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #13 dnia: Grudzień 07, 2010, 13:15:38 »
jakie konkretnie składniki masz na myśli?
Polifenole, czyli przeciwutleniacze, fluorki, witaminy A, B1, B2, C, E i K.
co do cukru spożywczego - to węglowodany jedynie czyli energia, żadnych składników mineralnych nie dostarcza
Wystarczy ze sprawia , iż z wody destylowanej robi się woda "niedestylowana" którą organizm przyswaja
ten niedobór minerałów spowodowany piciem wody destylowanej zamiast słodkiej jest szkodliwy, ale tak jak chróst nie mam zielonego pojęcia w jakim czasie to wykańcza
Ja też nie mam takiego pojęcia.
Zatem sól a i owszem, ale zawsze w ograniczonej, najlepiej minimalnej ilości.
No to myślę, że jest oczywiste. Sól ponad to co wymieniłeś uszkadza nerki więc należy pamiętać, że to tylko alarmowo i w ilościach znikomych. Ważne by z wody destylowanej zrobić "niedestylowaną" czyli najsłabszy choćby roztwór.

Offline czis



  • Pomógł: 18

Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 07, 2010, 13:19:18 »
Przepraszam, nie znam się ale kawa i herbata o których tu sie tak dużo mówi mają właściwości moczopędne i w związku z tym picie nawet duzych ich ilości może wcale nie spowodujue nawodnienia organizmu, czyli tego na czym nam zalezy czyli nie nawodnia, nie uzupełnia niedoboru płynów

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #14 dnia: Grudzień 07, 2010, 13:19:18 »

Offline BroJarek



  • Pomógł: 39
  • chłoporobotnik

Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #15 dnia: Grudzień 07, 2010, 13:21:08 »
Osmoza, Szanowni Panstwo. W dużym uproszczeniu wygląda to tak - woda destylowana nie ma minerałów, więc znajdując się w organiźmie wyciaga z niego minerały, żeby powstało okreslone stęzenie. Negatywne skutki moga byc odczuwalne natychmiast - bo organizm zmęczony i odwodniony całodziennym rypaniem juz jest odwodniony, minerały wypłynęły z potem, a pijąc wode destylowaną dodatkowo wypłukujemy z siebie resztki minerałów, które tam zostały. Mięśnie pozbawione potasu i magnezu łapią kurcze itp.itd.
Ogólnei rzecz ujmując jesli unikniemy picia samej wody uzyskanej z roztopionego sniegu, to nic wielkiego nam nie grozi. Szczypta, soli, cukru, jakaś rozpuszczalna tabletka typu iso lub witamina załatwia sprawę.

misio


Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #16 dnia: Grudzień 07, 2010, 13:27:32 »
Problem polega na tym, że woda uzyskana ze śniegu zawiera coś co szkodzi ludzkim nerkom, o czym pisałem, zatem aż tak kolorowo nie jest.

Offline czis



  • Pomógł: 18

Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #17 dnia: Grudzień 07, 2010, 13:35:01 »
Problem polega na tym, że woda uzyskana ze śniegu zawiera coś co szkodzi ludzkim nerkom, o czym pisałem, zatem aż tak kolorowo nie jest.
no to ustalmy co to jest to "coś", bo inaczej dyskusja nie będzie miała sensu... i poczekajmy na info od dyzurnego medyka rumcajsa :)

Offline BroJarek



  • Pomógł: 39
  • chłoporobotnik

Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #18 dnia: Grudzień 07, 2010, 13:37:54 »
Nigdy o czyms takim nie słyszałem, ale wobec swojej niewiedzy uznam, że moze byc, jak piszesz. Nie mniej jednak moze byc zwyczajnie tak, ze w związku z tym co napisałem powyżej, nerki w odwodnionym organiźmie, który dodatkowo potraktowalismy wodą destylowaną (z roztopionego śniegu) dostaja po dupie mechanicznie, a nie w wyniku "chemii"zawartej w takiej wodzie...
Ja widzę to tak, że normalnie w pęcherzu zbiera się mocz, który oprócz mocznika, produktów przemiany materii zawiera też różne wapienie, siarczany i inne kamienie. Normalnie pęcherz po napełnieniu jest opróżniany poprzez sikanie. Organizm odwodniony nie ma czym sikać,a z tej odrobiny sików która jest w pęcherzu, woda destylowana poprzez osmozę "odsysa" resztki minerałów, zostawiajac litylko budulec kamieni i przez to nerki ulegaja uszkodzeniu.....

misio


Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #19 dnia: Grudzień 07, 2010, 13:40:47 »
Lekarz, który mi o tym mówił, wspominał wyłącznie o składzie śniegu, a nie jego zdolnościach.

Offline PA



  • Pomógł: 5

Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #20 dnia: Grudzień 07, 2010, 13:49:40 »
A co może zawierać woda stopiona ze śniegu, która rzekomo jest czystym H2O ? Może zawierać jakieś zanieczyszczenia przemysłowe ? Może by nam one zaszkodziły w okolicach Norylska, ale tu u nas to się nie spodziewam takiego stężenia. Pyłków roślin zimą nie ma w powietrzu. To co jeszcze może być w śniegu (poza wszelkim badziewiem co zwykle nabierzemy do gara wraz ze śniegiem) ?

Ja noszę takie duże tabletki Isostara zakupione z Decathlonie. Ale rozpuszczam jedną w litrze stopionej wody. Jakiś czas rozpuszczałem tak jak zaleca producent 2/500ml to mi podczas wysiłku wraz z potem wychodziło tyle soli, że miałem problem z praniem odzieży. Porzuciłem wtedy spożywanie płynów izotonicznych o stężeniu zalecanym przez producentów. Nigdy takiej wody nie pijałem na codzień więc wnioskuję, iż tak jak wspomniał Doczu - starczy, że z destylowanej zrobimy roztwór i spokojnie organizm sobie z nim poradzi.
http://just-hike.blogspot.com/
"Use dehydrated water whenever possible, despite the expense." - The Ultralighter.
Ciężki plecak może zabić ---> http://tiny.cc/13me2

Offline Barsus



  • Pomógł: 28
  • tekst osobisty

Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #21 dnia: Grudzień 07, 2010, 14:06:58 »
Lekarz, który mi o tym mówił, wspominał wyłącznie o składzie śniegu, a nie jego zdolnościach.

A może właśnie chodzi  w tym wypadku o brak czegoś w składzie? Co daje mechaniczne dewastowanie nerek.
black hole sun

misio


Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #22 dnia: Grudzień 07, 2010, 14:12:00 »
Pisałem już wcześniej: skład.

Offline Barsus



  • Pomógł: 28
  • tekst osobisty

Odp: [Odżywianie] Nawadnianie organizmu zimą
« Odpowiedź #23 dnia: Grudzień 07, 2010, 14:29:38 »
Pisałem już wcześniej: skład.

Ale skład to także braki w nim. A to co znalazłem w "Przesunąć horyzont":
Cytuj (zaznaczone)
Ważne jest, żeby nawet przy ogromnym pragnieniu nie pić samej wody wytopionej ze śniegu, bo jest ona zupełnie wyjałowiona i pozbawiona mikroelementów. Wypicie nawet niewielkiej ilości wody ze śniegu skutkuje tym, że dąży ona do wyrównania ciśnienia osmotycznego i pobiera sole i mikroelementy z organizmu, powodując jeszcze większe szkody. Dlatego stopiony śnieg trzeba choć odrobinę posolić, dodać cukru - czegokolwiek.
black hole sun

Offline PA



  • Pomógł: 5

http://just-hike.blogspot.com/
"Use dehydrated water whenever possible, despite the expense." - The Ultralighter.
Ciężki plecak może zabić ---> http://tiny.cc/13me2