25% zniżki na Fjord Nansen i 15% na resztę

Autor Wątek: Karkonoski rodzinny wyjazd Turlaja  (Przeczytany 3114 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Turlaj



  • Pomógł: 1
  • dudziarz polski

Karkonoski rodzinny wyjazd Turlaja
« dnia: Sierpień 29, 2007, 08:51:55 »
W temacie rodzinnych wypadów ośmielę się dodać moje lipcowe karkonoskie turlanie
Idź precz! lalko z pucu, kalkomanio wyższych uczuć...

forum.outdoor.org.pl


Offline walter02



  • Pomógł: 5

Odp: Karkonoski rodzinny wyjazd Turlaja
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 29, 2007, 21:41:27 »
Turlaj, gdzie została zrobiona foka, gdzie tyle jagodzin w Karkach, czyżby gdzieś na zielonym szlaku koło Karpacza?
Zarzuć może jakimiś szczegółami typu:
*) jakiego to był typu wyjazd - schroniskowo glebowy, czy namioty
*) jeżeli namioty, to gdzie stawiałeś
*)  ile lat ma latorośl (wiem, że nieletnia) i jakie obciążenie nosi na swoim nieletnim garbie ?
« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2007, 22:14:52 wysłana przez misio »

Offline łowca



  • Pomógł: 4
  • komornik z zamiłowania

Odp: Karkonoski rodzinny wyjazd Turlaja
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 30, 2007, 00:00:46 »
i jak wolervine się spisał?

Offline Turlaj



  • Pomógł: 1
  • dudziarz polski

Odp: Karkonoski rodzinny wyjazd Turlaja
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 30, 2007, 11:10:39 »
waltero2:
* Fot.1 to z traski Szklarska Por.- Hala Szrenicka - (tu gdzieś jagodziny) - Końskie Łby - Mokra Droga - Schr. Pod Łabskim Szczytem
* Wyjazd planowany jako schroniskowo-namiotowy wykonano jako schroniskowo-kwaterowy.
* Biedny namiot karkonoskiego powietrza nawet nie łyknął.
* Latorośle raczej, córka 12, syn 8 lat, a noszą na plecach stosownie do wieku czyli śpiwór, jakieś lekkie ciuchy, karimata ewentualnie:




łowca:
* wolv...hm...no... się nosi, się nic nie pruje, nie luzuje, się wszystko trzyma jak trza. No w Rakonie tan pas biodrowy szerszy, ale ze względu na "warunki techniczne"  (i nie śmiać mi się tu ;)) ten w wolvie i tak za szeroki dla mnie.


   Wypad z dziećmi rządzi się swoimi prawami. Pokonywane trasy nie mogą być trudne i męczące. Margines bezpieczeństwa koniecznie odpowiednio duży. Oczy trzeba mieć wokół głowy (swojej i dzieci). Idąc z dorosłymi można sprzęt podzielić, tu nie ma między kogo a jeszcze trochę dziecięcych gratów sobie trzeba załadować do plecaka. Kto by pomyślał że przepastny wolv. może się okazać ciut przymały. Żeby nie zrazić młodych ludzi do łażenia po górach trzeba pobyt odpowiednio uatrakcyjniać (patrz w portfel, zaciskaj zęby i płać za atrakcje  ;D). No niby trudne to wszystko ale potem, po powrocie, człowiek rośnie jak te małe niedźwiedzie pytają w domu: - tato, kiedy znowu...?
 
a tu kilka fotek :





na Sowińcu


u źródeł Łaby


Śnieżka

  i pozdrawiam
Idź precz! lalko z pucu, kalkomanio wyższych uczuć...

forum.outdoor.org.pl

Odp: Karkonoski rodzinny wyjazd Turlaja
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 30, 2007, 11:10:39 »

 

25% zniżki na Fjord Nansen i 15% na resztę