Autor Wątek: Kajakarswo górskie i nie tylko  (Przeczytany 28543 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ptb

Kajakarswo górskie i nie tylko
« dnia: Sierpień 04, 2008, 11:09:09 »
wydzielone z wątku: III Spływ Morenowy

No to żeby nie zakładać nowego tematu.
Ma ktoś ochotę na spływ Nidą trasą np. Pińczów - Chroberz - Wiślica w terminie 9/10? Trasa +-, możemy zmienić. Ale start z Pinczowa, bo tylko tam znalazłem wolne kajaki, cena 25 za dobę. Bezpośredni telefon: Paweł Podolski 698476390
Nas jest 4. Najdroższe z wycieczki to zwózka sprzętu, 150 niezależnie od ilości. Więc im nas więcej tym taniej a przede wszystki weselej!!
Są chętni?
« Ostatnia zmiana: Sierpień 04, 2008, 12:19:08 wysłana przez Terrorist »

forum.outdoor.org.pl

Kajakarswo górskie i nie tylko
« dnia: Sierpień 04, 2008, 11:09:09 »

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #1 dnia: Październik 31, 2008, 09:18:06 »
Postanowilem przyjzec sie blizej pokonywaniu przestrzeni za pomoca kajaka ;D  Juz w tym roku chcialem zakupic , ale tanim kosztem, ponton-kajak dmuchany w celu rekreacyjnego moczenia torby w roznych wodach , teraz mysle zeby od wiosny zajac sie tym na powaznie. Czy ktos wie jak sie to je ? Znacie jakies strony kajakarskie , gdzie dowiem sie jak zaczac?

PS . jednego problemu nie umiem rozwiazac : w przpadku gdy bede samotnie plywal, kajaka sobie przywioze autem i zwoduje , ale jak ja potem wroce do samochodu z tym kajakiem ??
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Offline rumcajs



  • Pomógł: 22
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #2 dnia: Październik 31, 2008, 13:51:04 »
musisz zamiast kajaka kupić amfibię (a'la Pan Samochodzik) ;D
a tak poważnie - kumpel, który bawi się w takie akcje zawsze organizuje sobie transport - zwykle miejscowego Heńka z Żukiem, który za wódzię odwozi go te 10-30 km z powrotem

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #3 dnia: Październik 31, 2008, 15:53:52 »
To troche ryzykowne jest, bo mozna zostac z kajakiem w czarnej dupie , jak sie Henka nie znajdzie .Cos slyszalem ze da sie takiego pompowanego , zlozyc do duuuzego plecaka. Wtedy mozna chocby PKSem wrocic.
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #4 dnia: Październik 31, 2008, 15:57:06 »
Garg myśle że najlepiej uderzyć do http://www.bystrze.org/klub.php bo blisko  ;D i pewnie Nocny tu będzie miał jeszcze dużo do powiedzenia :]

co do przenoszenia, z wszelkich pokazów z Banff jakie nawiedzają nasze piekne miasto co roku, to raczej typy je targały na plecach  (mówię o małych
górskich)


edit

ale w górach to się na plastiku chyba spływa
« Ostatnia zmiana: Październik 31, 2008, 16:17:54 wysłana przez madmun »
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline rumcajs



  • Pomógł: 22
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #5 dnia: Październik 31, 2008, 16:07:36 »
To troche ryzykowne jest, bo mozna zostac z kajakiem w czarnej dupie , jak sie Henka nie znajdzie .Cos slyszalem ze da sie takiego pompowanego , zlozyc do duuuzego plecaka. Wtedy mozna chocby PKSem wrocic.
1. on sobie takiego Heńka wcześniej umawia
2. nie używa pompowanego, tylko sztywnego - do plecaka mu się nie mieści ;D


forum.outdoor.org.pl

Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #6 dnia: Październik 31, 2008, 16:26:39 »

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #7 dnia: Październik 31, 2008, 18:57:48 »
Na gorskie rzeki to bym sie nie pchal  na poczatek , raczej spokojna turystyka nizinnymi rzekami : chce kajak 2 osobowy (na mnie i bagaz albo na mnie i narzeczona) Zastanawiam sie tez na kanadyjka.
Z krakowskimi klubami mam przykre dopswiadczenia po mojej przygodzie z zeglarstwem  ::)
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Offline Wawrzyniec Wiór



  • Pomógł: 15
  • No przecież pomogłem ! Nie ?!

Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #8 dnia: Październik 31, 2008, 19:34:43 »
Gargamel, co nieco możesz poczytać tutaj: http://kajak.org.pl/ jest tam też trochę plików do ściągnięcia typu książki w PDF-ie, jakieś filmiki instruktażowe i nie tylko, no i jest jakieś forum.

A latem to albo się wkręcić na jakiś spływ, albo pojechać do jakiegoś ośrodka przy szlaku kajakowym a tam często oprócz możliwości wypożyczenia kajaka można skorzystać z oferty transportu. Na pewno takie coś jest w Drawnie (wiem, bo byłem  ;D ).

Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #9 dnia: Październik 31, 2008, 22:48:49 »
Garg kajak dmuchany na górskie rzeki się nie nada. Kilka kamerdolców i będziesz miał w cholere materiału na kondomy :) Do tego raczej dedykowaną łódkę proponuję razem z fartuchem co by się woda do środka nie wlewała.

Faltycznie są do nabycia Gumotexy które dużo łatwiej jest przewozić i ty masz dwie wersje:
- kajak składany: drewniany stelaż i gumowy kondom nakładany na stelarz (tylko boczne komory są dmuchane)
- kajak w całości gumowy (pokrowiec i potężna płuca wymagane, ew pompka) - czyli coś takiego:
http://picasaweb.google.pl/mikolaj.miklaszewski/Nida1517062006?authkey=AXpnTtLpf64#5261953419397174066

http://picasaweb.google.pl/mikolaj.miklaszewski/Pilica03052005?authkey=tCQ8OHGCXbM#5261943856319617858

Opcja pierwsza jest strasznie upierdliwa jeżeli chodzi o transport i tą opcje odradzam. Opcja druga jest bardziej przyjazna w transporcie, ale też niezbyt wygodna m.in. dlatego że waży to sobie całkiem sporo.

Tak jak wspomniał IrekM firmy zajmujące się wypożyczaniem kajaków często mają w ofercie też transport, ale ceny takiej zabawy mogę Ci podać dopiero w niedziele. Jak chcesz zobaczyć na żywca trochę sprzętu to polecam krakowski Pro Kajak - http://www.prokajak.pl/

Gdybyś zdecydował się na plaskikową łódkę to polecam rozważenie zakupu kanadyjki. Do pływania turystycznego fantastyczna sprawa :)

A z rzek polecam Nidę, czysta, ładna i blisko :)
« Ostatnia zmiana: Październik 31, 2008, 22:54:38 wysłana przez nocnymarek »
kto wcześnie spać chodzi sam sobie szkodzi

piwo jest dowodem na to że Bóg istnieje i pragnie naszego szczęścia :)

Offline Turlaj



  • Pomógł: 1
  • dudziarz polski

Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #10 dnia: Listopad 01, 2008, 18:16:51 »
Gargamel, jak się zepnę to wiosną kupię coś nowego a starego klamora oddam Ci za zupełną darmochę:    lub jak kiedyś zechcesz to zwoduję Ci go kawałek za moją chałupą i popłyniesz sobie rzeczką "Stuchowska Struga" przez Kanał Świniec, Zatokę Karpinka i Zalew Kamieński wprost do morza albo gdzieś na Szczecin:  albo takie jeszcze Świnieckie klimaty i takie tam jeszcze molo w Kamieniu:
Idź precz! lalko z pucu, kalkomanio wyższych uczuć...

misio


Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #11 dnia: Listopad 01, 2008, 18:34:45 »
Turlaj, można się u Ciebie pisać na takie wczasy w wakacje ?!

Offline Turlaj



  • Pomógł: 1
  • dudziarz polski

Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #12 dnia: Listopad 01, 2008, 18:37:05 »
Taaaa wczasy będą polegać na wsadzeniu gości do kajaka i pooooszlii z prądem - potem odbiorę z umówionego przeze mnie miejsca  ;D

parę wioseł mam a tylko jedną kamizelkę wypornościową  :( , ale stary klamor niesłychanie stabilny więc nic się nikomu stać nie powinno
« Ostatnia zmiana: Listopad 01, 2008, 18:42:03 wysłana przez Turlaj »
Idź precz! lalko z pucu, kalkomanio wyższych uczuć...

misio


Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #13 dnia: Listopad 01, 2008, 18:40:06 »
mi pasuje ;D. a grilla zrobimy ??? ;D ;D ;D

Offline Turlaj



  • Pomógł: 1
  • dudziarz polski

Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 01, 2008, 18:44:08 »
ognisko raczej - potem będą skoki przez ognisko. Grila to szkoda przy skokach nogą trącić bo się szaszłyki w trawę posypią  ;D
Idź precz! lalko z pucu, kalkomanio wyższych uczuć...

forum.outdoor.org.pl

Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 01, 2008, 18:44:08 »

misio


Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #15 dnia: Listopad 01, 2008, 18:48:05 »
tyż racja ;D. a widzę, że z Ciebie człek doświadczony, to się posłucham ;D.

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #16 dnia: Listopad 02, 2008, 12:59:12 »
No Turlaj , mysle ze mozemy dojsc do porozumienia ;D

Mysle tez o czyms takim : http://allegro.pl/item464698077_profesjonalny_kajak_kajaki_2_osobowy_gwarancja_2_l.html

Po lądowaniu na brzegu , spuszczam powietrze , laduje do wora i udaje sie PKSem w strone domu / samochodu.

Albo taki :
http://allegro.pl/item465030221_promocja_kajak_pneum_sevylor_tahiti_k109hf_wys_0.html
Sevylor ponoc ceniony jest , robia kajaki oceaniczne itp.

Ale ten mi sie najbardziej usmiecha :
http://www.wszystkowgory.pl/produkt-589.html

Kurww.... w ile miejsc ja moglbym pojechac , gdybym mial kajak ;D  juz bym nie musial w te durne gory jezdzic ;D

« Ostatnia zmiana: Listopad 02, 2008, 13:25:46 wysłana przez Gargamel »
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Offline Turlaj



  • Pomógł: 1
  • dudziarz polski

Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 02, 2008, 13:34:22 »
A w Krakowie to taki sklep jest co się Prokajak zwie. Tam ci pomogą radą i czym tam będziesz chciał. http://www.prokajak.pl/ jest na rynku trochę różnej literatury jednak "Szkołę Turystyki  Kajakowej" pana Zygmunta Skibickiego traktuj z rezerwą i wyrozumiałością, jest magazyn Wiosło i stronki podane przez przedpiszców. Jeżeli chodzi dmuchańce to nie mam ani doświadczenia, ani zaufania. Poczytaj w necie o ich specyficznych właściwościach nautycznych  ;). Lepiej już uderzyć w kajaki składane (polskie, niemieckie, radzieckie) też to można w plecor zapakować i nawet czinkueczento przewieźć. Canoe warte uwagi jest np takie: http://www.hobbo.net/index.html/Nasze%20łódki/45.html a dla smaczku (wiem że było) dodam jeszcze to: http://pl.youtube.com/watch?v=ukRwguFREjE no to teraz życzę dobrej zabawy ... jeszcze tu spójrz: http://www.photopulse.ch/greenland2007_new/ i jeszcze raz absolutnie szczerze życze połamania wiosła  ;D
Idź precz! lalko z pucu, kalkomanio wyższych uczuć...

Offline Gargamel



  • Pomógł: 44
  • Prawda to Metal

Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #18 dnia: Listopad 02, 2008, 13:48:11 »
W prokajaku maja gl;ownie gumotexy , przekraczajace moje ramy finansowe , tak do 800 zl chcialbym sie zamknac.
"...jedno pragnienie, nieodmiennie suszy..."
http://www.youtube.com/watch?v=mmih6Xf6eyQ

Offline ina

Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 02, 2008, 13:57:50 »
Turlaj, można się u Ciebie pisać na takie wczasy w wakacje ?!

Następny zlot u Turlaja? :D na kajakach? :D
Mam małe cycki, ale duże jaja.

Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, gdy cię zabraknie.

Pomoc dla Rodziny Dybla

misio


Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 02, 2008, 14:09:56 »
jak Turlaj się zgodzi, to można wymyślić takie coś. za czasów bytności Kosmosa na odorze już takowe spływy były. tutaj można by zrobić taki kilkudniowy, niestacjonarny. np. w okresie Bożego Ciała w czerwcu. majowe, to chyba jeszcze po prostu za wcześnie.

Offline Wawrzyniec Wiór



  • Pomógł: 15
  • No przecież pomogłem ! Nie ?!

Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 02, 2008, 17:40:39 »
Znalazłem coś takiego: http://www.bergans.no/sider_tysk/start_produkter.asp bardzo mi się to podoba, tylko boję się poszukać ile to może kosztować. Takie składane dwuosobowe kanu to coś, co bardzo bym chciał mieć.
Na dole po lewej jest zakładka ALLY Kanadier i głębiej Faltkanadier.
« Ostatnia zmiana: Listopad 02, 2008, 17:42:52 wysłana przez IrekM »

Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 02, 2008, 19:29:51 »
A co tam będziemy czekać do przyszłego roku. Zrobimy spływ zimowy i będzie ;D
kto wcześnie spać chodzi sam sobie szkodzi

piwo jest dowodem na to że Bóg istnieje i pragnie naszego szczęścia :)

Offline Wawrzyniec Wiór



  • Pomógł: 15
  • No przecież pomogłem ! Nie ?!

Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 15, 2008, 14:39:42 »
Znalazłem coś dla Gargamela  ;D  ;D  ;D
http://www.survival.strefa.pl/kajak_s.htm

Offline iwonapro



  • Pomógł: 79
  • "Jak zjesz wykładowcę to kto da Ci wykształcenie?"

Odp: Kajakarswo górskie i nie tylko
« Odpowiedź #24 dnia: Listopad 15, 2008, 22:06:15 »
ależ fajna stronka
zacytuję fragment:
"(...) będziemy się żywili tylko tym, co znajdziemy i złapiemy (...)  Nie zachęcam tu bynajmniej do zastawiania wnyków czy "polowania" na dzikie psy. Jest inna "zwierzyna" łatwa do złapania a jednocześnie pożywna: ślimaki i pasikoniki"
jak wszyscy przestaniemy kupować jedzenie i przerzucimy się na pasikoniki to niebawem zaoszczędzimy na wyprawę narodową na K2