25% zniżki na Fjord Nansen i 15% na resztę

Autor Wątek: [Czołówki] Petzl NAO  (Przeczytany 20866 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Piotrek



  • Pomógł: 79

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #25 dnia: Styczeń 19, 2012, 22:38:25 »

i dwa razy większą ilością drucików w środku.

Właśnie o to mi chodzi, o myślenie sprzed epoki układów scalonych. To tak jakbyś porównywał dumb phone z feature phone - w elektronice też nie zauważysz dużych różnic, ale w funkcjonalności już tak i na tej podstawie uznajesz, że feature phone z racji skomplikowanego interfejsu będzie bardziej zawodny i mniej przydatny.
Czy etrex  jest bardziej niezawodny od GPS62, bo ten pierwszy jest mniej skomplikowany ???  :P

A czy akurat ten model będzie udany, będzie dobrze działał i będzie niezawodny to już inna sprawa. Sprawa projektu, wykonania i firmware...



A to ciekawe? ;D
A fotkę na początku widziałeś?
Pewnie tak.
To co się powtarzasz, jak pijany przy płocie, o układzie scalonym? Przy okazji wrzucając oponentom ciemnotę.
Ja tam widzę trochę srucików-drucików pokręteł i czujników. Układu scalonego nie dostrzegłem, pewnie gdzieś schowali. ;D

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #25 dnia: Styczeń 19, 2012, 22:38:25 »

Offline Ogr



  • Pomógł: 118

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #26 dnia: Styczeń 19, 2012, 22:49:52 »
Jak już kupuje coś z bajerami, to właśnie dla bajerów. Nie rozumiem argumentu że się z nich nie korzysta. To tylko świadczy o tym że ktoś nie do końca świadomie dokonał zakupu. Jak telefon ma być lekki to biore lekki, elegancki to elegancki, pancerny - to biore jakąś cegłę. Wszystkie dzwonią, a jednak każdy spełnia oczekiwania zależnie od potrzeb. Przy zmiane okoliczności i potrzeb, zalety stają się wadami. To że się nie czuje potrzeby posiadania takiej funkcji - nie znaczy że jest zbędna, głupia, szkodliwa.

Przejściówkę która pozwala podłączyć USB do gniazdka mam i waży niewiele. Zastanawiam się tylko jak to wpływa na te ładowanie ich ogniwa. Czy można kupić ogniwa zapasowe, aby móc wymienić w środku nocy. No i za jakie pieniądze. Latarka teraz droga, ale zejdzie z ceny. Konkurencja się obudzi i wyjdą następne modele.
Nie jestem specem - ale wydaje mi się że są bardziej zaawansowane rzeczy - które działają, a nawet są uznawane za pancerne.

Offline atanor

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #27 dnia: Styczeń 19, 2012, 22:50:19 »
Różnicę w drucikach na zewnątrz masz miedzy Tikką, a Myo.
Tu nie wiem co tu sugerujesz, że NAO jest skomplikowane, bo ma dwa ledy i czujnik czy, że ma programowalny sterownik?

Osobiście uważam, że na focie najbardziej skomplikowaną częścią jest ten pasek na głowę ;D

Offline Dominik.M



  • Pomógł: 99
  • Tu mnie jeszcze nie było ;).

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #28 dnia: Styczeń 20, 2012, 00:37:35 »
Nao ma 3 ledy i 3 optyki :)

Znośne zasilanie na 1x18650 - choć wolał bym jednak 2x.

Offline atanor

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #29 dnia: Styczeń 20, 2012, 00:53:29 »
Jesteś pewien? To na górze opisane jako "light sensor" na filmiku też nie zaświecił ani razu. Gdzie ma być trzeci ten led?

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #30 dnia: Styczeń 20, 2012, 07:19:53 »
Ja korzystam! więc nie pisz My, tylko mniej zaawansowani użytkownicy.
Myślę, że zaczynasz wchodzić w "wycieczki osobiste", więc nie wiem czy dalsze moje pisanie ma sens.... Czyli rozumiem, że Ty korzystasz ZE WSZYSTKICH funkcji KAŻDEGO urządzenia jakie masz? Niemniej nie tylko ja mam takie odczucia skoro inne osoby mają takie samo wrażenie:
Przy okazji wrzucając oponentom ciemnotę.

W ogóle nie wiem skąd ten pomysł, że jak ktoś jedzie po tych wszystkich bajerach, które są dla niego zbędne to jest be. Kto chce mieć bajerancką czołówkę z milionem pinkolników a'la Inspektor Gadżet to niech sobie taką kupi - przecież nigdzie nie napisałem, że komukolwiek zabraniam, a jedynie wyraziłem MOJE WŁASNE zdanie :)

Offline andy

  • tato


  • Pomógł: 65
  • pieniądze nie dają szczęścia, krowy nie dają sera

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #31 dnia: Styczeń 20, 2012, 08:36:53 »
jak dla mnie super pomysł

w latarkach diodowych i tak jest jakiś tam procesorek/układ który steruje pracą LEDa
dodanie kontroli światła odbitego jest sprawą banalną i w żaden sposób nie komplikuje pracy samej czołówki, a wprowadza ciekawe możliwości

w  aparatach z lampą błyskową macie analogicznie podobne rozwiązanie, czas reakcji jest szybki

miejmy nadzieję, że za bardzo nie skomplikują tego, koszt bardzo mocno przesadzony, rozwiązanie stare tylko wykorzystywane w innej dziedzinie
_________________
dopóki nie skorzystałem z internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów /stanisław lem/

niektórzy ludzie mogliby się zabić, skacząc z poziomu swojego ego na poziom swojego IQ

Life is short. Relax ;) Smile and laugh as much as possible ;D

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #31 dnia: Styczeń 20, 2012, 08:36:53 »

Offline Dominik.M



  • Pomógł: 99
  • Tu mnie jeszcze nie było ;).

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #32 dnia: Styczeń 20, 2012, 09:06:18 »
atanor, na rysunkach poglądowych są opisane 3 typy wiązki i zasięgi - ponieważ widzę tam optykę skupiającą, pi razy oko 10*, to obstawiam zestaw 3 ledów.

Dla mnie głównym problemem tak "inteligentnego" systemu będzie poruszanie się w 2-3 osoby - zerkasz na towarzysza/towarzyszkę i zmieniasz mu światło  ;D

Offline andy

  • tato


  • Pomógł: 65
  • pieniądze nie dają szczęścia, krowy nie dają sera

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #33 dnia: Styczeń 20, 2012, 09:13:04 »
atanor, na rysunkach poglądowych są opisane 3 typy wiązki i zasięgi - ponieważ widzę tam optykę skupiającą, pi razy oko 10*, to obstawiam zestaw 3 ledów.

Dla mnie głównym problemem tak "inteligentnego" systemu będzie poruszanie się w 2-3 osoby - zerkasz na towarzysza/towarzyszkę i zmieniasz mu światło  ;D
i bardzo dobrze, nie będą się oślepiać nawzajem ;D
_________________
dopóki nie skorzystałem z internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów /stanisław lem/

niektórzy ludzie mogliby się zabić, skacząc z poziomu swojego ego na poziom swojego IQ

Life is short. Relax ;) Smile and laugh as much as possible ;D

Offline Ivan

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #34 dnia: Styczeń 20, 2012, 09:36:22 »
A tam jest kontrola światła odbitego czy miernik odległości (i ew. szerokości) od obiektu na który świecimy?

Jeżeli ktoś mówi, że latarka czołowa z diodami to proste urządzenie to niech spojrzy na testy Dominika, gdzie widać ile tam jest w środku elektroniki. Najprostszy GPS jest na pewno niepomiernie bardziej skomplikowany od tej NAO, a jednak w terenie działa i raczej się nie psuje. No więc ja myślę, że NAO jest fajna i ma szansę działać poprawnie, a jeżeli nie to może jest to początek nowej gałęzi rozwoju czołówek, być może nawet nie jest to ślepa uliczka ;) Oj, chyba biję pianę :-[

Offline Yatzek

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #35 dnia: Styczeń 20, 2012, 11:12:15 »
Przy niechęci do elektroniki, to chyba najbardziej oberwie telefon komórkowy. Zwłaszcza, jeśli ma wbudowaną latarkę.  ;D
Na razie nie działajmy jak komisja śledcza, tylko dajmy na wstrzymanie. Temat się rozpowszechni, ktoś przetestuje sprzęt i albo będziemy rozbijać skarbonkę, albo dalej chodzić z pochodnią i świecić kagankiem.
Peace.  8)
Wędrówką życie jest człowieka...

Offline Piotrek



  • Pomógł: 79

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #36 dnia: Styczeń 20, 2012, 12:05:03 »
O to, to... Pax vobiscum!
Nie godzi się bratobójczyć za czołówkę, nawet tak znamienitej firmy jak Petzl... ;D

Offline atanor

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #37 dnia: Styczeń 20, 2012, 13:08:11 »
atanor, na rysunkach poglądowych są opisane 3 typy wiązki i zasięgi - ponieważ widzę tam optykę skupiającą, pi razy oko 10*, to obstawiam zestaw 3 ledów.

Tu?



Myślę, że jest za bardzo poglądowy, druga wiązka wynika z zastosowania obu ledów, z tym, że skupiony nie pracuje pełna mocą (jak w Pixa 3).



Z resztą na rysunku NAO jest zaznaczone czerwonym kółkiem i pisze jak byk "light sensor", nawet wpadające fotony zwizualizowali ;D no i się nie świeci na tej focie, gdy reszta świeci.
Optyka dla sensora jest i powinna być, żeby mierzył zgodnie optyka ledów, bez tego zbierałby dane ze zbyt dużego obszaru.

Offline kozi



  • Pomógł: 9

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #38 dnia: Styczeń 21, 2012, 18:39:35 »
Ja bym się obawiał zwiększonego zuzycia prądu albo bólu karku - kiedy idziemy to zwykle patrzymy pod nogi raz na jakiś czas, potem podnosimy głowę niekoniecznie oczekując że zobaczymy cos więcej niż pod nogami [z tą latarką zapewne zobaczymy ale kosztem zwiększonego zużycia prądu] ale przy tym mięśnie mają chwile na odpoczynek. Zmuszanie do chodzenia ze spuszczoną głowa żeby oszczedzić prąd nie jest ergonomiczne, pewnie niedługo ktos odkryje, że kawałek papieru przymocowany do czujnika wyłącza tryb auto :D

Offline atanor

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #39 dnia: Maj 09, 2012, 11:27:33 »
Cytuj (zaznaczone)
Latarka czołowa Petzl Nao będzie dostępna w lipcu 2012 (cena orientacyjna 500 zł)

http://petzl.pl/amc/main/aktualnosci/petzl-nao,82.html

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #39 dnia: Maj 09, 2012, 11:27:33 »

Offline atanor

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #40 dnia: Czerwiec 21, 2012, 07:25:35 »
Jest i oficjalna cena polskiego dystrybutora - 535 zł. Czołówka będzie dostępna w lipcu.

Offline kubi

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #41 dnia: Czerwiec 21, 2012, 12:06:48 »
Prawie 100 funtow... delikatnie ochujeli ;D
"Wszystko jest w Górach, najważniejsze żeby w Nich być, bo tu odzyskuje się równowagę." - Dybel

| POMOC DLA RODZINY DYBLA |

Picasa & Wikiloc

Offline Ivan

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #42 dnia: Czerwiec 21, 2012, 12:13:54 »
Cytuj (zaznaczone)
Parmetry oświetlenia         Ilość światła    Zasięg    Czas świecenia
(*uzalezniony od sposobu użycia)
Tryb REACTIVE LIGHTING    poziom 1    7 <-> 355 lumenów    9 <-> 108 m    ~ 4 h*
     poziom 2    7 <-> 98 lumenów    9 <-> 55 m    ~ 8 h*
Tryb stały    poziom 1    315 lumenów    93 m    1 h 20
     poziom 2    88 lumenów    48 m    8 h
 
Dobrze, że jest i tryb stały to malkontenci nie będą musieli naklejać papieru na czujnik światła :P Ale 88 lm w trybie stałym, poziom 2 to i tak za dużo, mogliby dać 15 lm na stałe na biwak, gdy nie mam ochoty widzieć nic dalej po podniesieniu głowy. Czasy świecenia to chyba coś krótkie ::)

Offline atanor

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #43 dnia: Czerwiec 21, 2012, 20:36:18 »
Prawie 100 funtow... delikatnie och...jeli ;D

Ja się ciesze, że tak tanio, bo mogli zabić np. 700 złotymi ;D

Dobrze, że jest i tryb stały to malkontenci nie będą musieli naklejać papieru na czujnik światła  Ale 88 lm w trybie stałym, poziom 2 to i tak za dużo, mogliby dać 15 lm na stałe na biwak, gdy nie mam ochoty widzieć nic dalej po podniesieniu głowy. Czasy świecenia to chyba coś krótkie

Jest oprogramowanie do niej to coś się da zaprogramować, nie wiem co to może być innego nic moc światła w odpowiednich trybach.

Offline Dominik.M



  • Pomógł: 99
  • Tu mnie jeszcze nie było ;).

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #44 dnia: Wrzesień 08, 2012, 13:27:58 »
Producent : Petzl
Produkcja : Bułgaria (akumulator Chiny)

Ilość światła : 315 lumenów (tyle deklarują i tyle ma).
Tryby : płynne dostosowanie się do potrzeb - system Reactive, 2 ledy Cree XP-G z 2 różnymi kolimatorami do oświetlania pierwszego planu i obiektów znajdujących się daleko. Możliwość samodzielnego wyboru trybów po podłączeniu czołówki do komputera.
Zasilanie : zintegrowane ogniwo LI-Ion 18650, lub awaryjnie 2 baterie AAA.
Czas pracy : trudno sprecyzować - zależnie od sposobu użytkowania ok 4 godziny w high, potem w tryby niższe.
Stabilizacja : jest, nawet po wstawieniu obcego akumulatorka ;).
Wodoodporność : IPX4 - deszczoodporna.
Masa : 190g (ze zintegrowanym ogniwem 18650).

Cena : 535 zł.

Podsumowanie : 300+ lumenów, stabilizowana, w pełni programowalna, wszechstronna, różne tryby, łatwo dostępna.

Pełny opis i zdjęcia => http://goo.gl/bRdWP

Offline Łysy



  • Pomógł: 1
  • Blue Lagun - ISLANDIA 2012 - wrócę tam

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #45 dnia: Grudzień 03, 2012, 10:59:10 »
http://www.youtube.com/watch?v=FZb3k_x067w

Ktoś tu widział takie cudo? Jestem bardzo ciekaw tej lampki...

Dodane przez moderatora:

Petzl NAO



http://www.petzl.com/en/outdoor/headlamp/nao



No właśnie jestem po testach - używam ją od tygodnia i powiem jedno podoba mi się to cudo.
Wziąłem po pewnych oporach, ale postawa sprzedawcy - tj. jego kompetencja i znajomość tematu. Jak i zapewnienie, że mi go przyjmie za tydzień jak nie będzie skasowany przemogło, nie baz wpływu na decyzję była poważna oferta rabatowa - za lampeczkę zapłaciłem 450 zetów. Co z moim diamondem 290 zet - jeszcze sprawnym  było dość poważnym wydatkiem ale.
Przygotowuję się do imprezy na tym forum nieznanej bo Gauja 2013 - taki marato na 310 km kajaczkiem i potrzebuję dobrego, trwałego i niezawodnego żródełka światła.
1. Doswiadczenie z Petzlem mam raczej dobre choć na cztery latarki zakupione u nich dwie mi się wykończyły po 2- 3 latach przerwy w obwodach, przetarte przewody - no ale sprzęt jet używany dość intensywnie. Teraz mam dwa petzle i jednego diamoddziaka - są dobre ale do tego co planuję to tylko diamond by mógł startować.
Pomimo 100 lumenów jest dobry, ma regulację i jest wodoodporny.
2. Po zakupie pierwsze co zrobiłem to zacząłem  ładować akumulatorek - dokładnie tak jak w instrukcji - do pełnego naładowania 3, 5 h z usb lapka.
Niecierpliwie czekając na załadowanie się akumulatora czytam o dziwo, przejrzystą instukcję i ładuję program do obsługi mojego nowego gadżetu ze strony Petzla.
3. Po naładowaniu  próby - przez ten tydzień to marsz, rowerek, rolki i kajaczek. Codziennie po dwie trzy godziny testu.
Nie świeciłem jakoś bardzo intensywnie ale wypróbowałem 3 z siedmiu wariantów oprogramowania i przez ten tydzień nie ładowałem ponownie sprzętu. Tym bardziej, że zamiennie można zastosować dwa małe paluszki.

Wyniki mojego testu
1 Jasność świecenia - te 320 lumenów dokładnie to 315 a nawet kumulacja 355 - nie mam mierników ale jasność jest z...sta przepraszam za dosadność ale jest to jedyne skrótowe określenie, które w pełni oddaje moje przekonanie co do sprzętu.
Korzystałem z paru latarek Petzla i diamondziaka, nie miałem jeszcze okazji zerknąć na Fenixa i go przetestować. Na dzień dzisiejszy wszystkie testowane sprzęty pozostają w tyle oczywiście jeżeli idzie o gabaryt bo na pewno duo petzla na 14 ledów jest lepszy - przy okazji o wiele większy i cięższy.
2. Łatwość manewrowania i mocowania.
Zakładanie na głowę - jest troszkę inaczej niż w innych czołówkach - sznurki i guma plus cieniutka taśma szczytowa troszkę się plączą i jak się go wpakuje do kieszeni a później chce szybko nałożyć to chwilkę to zajmuje. Z drugiej strony mocowanie na kasku rowerowym i alpinistycznym ( w takim jeżdżę na rolkach) jest o wiele, moim zdaniem stabilniejsze niż same gumy.
Przełącznik jest w porządku duży i łatwo go uchwycić nawet w rękawiczkach. Choć nie miałem zbyt grubych - przecie jeszcze nie za zimno.
Ale zwykłe polarowe na rowerek i rolki, a w kajaczku 3 mm neoprenu też nie miały problemu.
Trochę na początku dużo czasu zajmuje wybór programu - no trzeba trzymać przekręcony włącznik przez 10 sek, wybrać program i następnie potwierdzić.
Ale jak ktoś jest zdecydowany to w latarce może sobie zostawić jeden program i z niego tylko korzystać - w tym zakresie jest dość duży wybór.
Poza tym jak znam siebie - to po jakimś czasie wybiorę jeden program i tylko na nim się będę opierał. Poza tym w trzech testowanych, nie było zbyt dużych różnic.
3. Efekt Reactive  Lighting - czyli tego efektywnego świecenia - pierwszy raz się z tym spotkałem.
Niesamowite jest kiedy idziesz, jedziesz  lub płyniesz i lampka się automatycznie dostosowuje do tego gdzie patrzysz.
Szczególnie fajnie kiedy ktoś Ci zaświeci w twarz - też przygasa. Zresztą w instrukcji jest napisane, że w takich wypadkach trzeba zachować ostrożność - i słusznie.
Najciekawsze jest to, że lampka dostosowuje się do świecenia nawet jak w świetle "widzenia" czujnika jest para z oddechu lub gęsta mgła - zmienia swoje natężenie oświetlenia. No bo przecież jak prawie wszyscy wiedzą w gęstej mgle, zbyt jasne światełko to przeszkadza.
Ten efekt przy parze z wydychanego powietrza sprawia wrażenie, że światełko pulsuje.
Czas reakcji czujnika jest bardzo krótki.
Przy marszu, jeździe , pływaniu- skuteczne oświetlenie tak drogi przed jak i najbliższej okolicy w promieniu trzech czterech metrów przed - jest wystarczająca, powiedziałby, że bardzo dobra.
4. Wady
1 Jak pisałem wcześniej - trochę trzeba uważać na skłonność do plątania się sznurków mocujących. Co prawda nie nosiłem tego zbyt długo - najdłużej to trzy godziny. I nie wiem jak to będzie po całej nocy - sznurek to nie szeroka gumowa taśma - o tym kiedy indziej.
Moim zdaniem trzy słabe punkty, a może nawet cztery.
1. Szczelność wydaje się być dobra, choć uszczelka przy podłączeniu zasobnika z akumulatorem, wtyczki i portu USB wydaje się być delikatna. Tu może być problem przy stosowaniu a właściwie przy zmianie akumulatora, lub raczej źródła napięcia w środowisku, zapylonym, piaszczystym wilgotnym.
2. Trwałość podłączenia źródła napięcia w postaci paluszków. Wygląda to bardzo delikatnie i nie wiem jak to będzie wyglądało przy biegu - lub podobnych - "wstrząsowych" zastosowaniach.
3. Plątanie się mocowania - choć to mały problem ale jednak
4. Elektronika a w szczególności czujnik podczerwieni - nie wiadomo jak zachowa się latarka w momencie uszkodzenia tego elementu.
Co prawda w każdym wariancie są cztery poziomy - ale dwa są uzależnione od działania czujnika.

No i jeszcze jedno akumulator. Sposób podłączenia go do lampki jest teki (specjalny konektor), że nie da się zastosować, poza zamiennie paluszków, innego tylko określonego typu.
Może to być dbałość o elektronikę, ale też dbałość, żeby tylko u Petzla kupować akumulatory. Jest dość drogi, info w sklepie to około 100 zetów jeden - ale zobaczymy.



Offline prosiakt



  • Pomógł: 30
  • nie jest tak źle , mogło być gorzej ...

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #46 dnia: Grudzień 06, 2012, 19:35:29 »
Kilka tygodnie temu miałem możliwosć zobaczyć jak to faktycznie działa w jaskiniach .
Nasz przewodnik w jaskiniach w Uk miał taką lampkę i działała fantastycznie.
Gdy rozmawiał ze mną świecąc mi w twarz nie oślepiał mnie , a gdy skierował głowę w górę by oświetlić wnętrze jaskini wszystko było widoczne.
Zauważyłem to dopiero jak mi ją zaprezentował gdy rozmawialiśmy o sprzęcie . Poprzednim razem miał Petzl Ultra , a cała rozmowa dotyczyłą nagrywania filmów w jaskiniach .
właśnie teraz się zastanawiam nad wymianą starej czołówki Apex : wziąć nową wersję Apex'a , czy może dożucić 50 f wiecej i brać Neo - tylko jak tu teraz wytłumaczyć sobi że nie potrzebny mi nowy gadżet .

Offline Łysy



  • Pomógł: 1
  • Blue Lagun - ISLANDIA 2012 - wrócę tam

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #47 dnia: Grudzień 06, 2012, 20:01:25 »
Zabaweczka jest przednia - ale jak mija pierwszy zachwyt nową zabawką to od razu widać to co boli.
Dzisiaj rano - chciałem przetestować w lesie jak działa na dwóch paluszkach no i :
1. Troszkę się namęczyłem zanim wypiąłem akumulator. A łapki wcale nie miałem takie zgrabiałe, tylko troszeczkę
2. Na bateriach (2 cienkie paluszki ) dobrze świeci ale funkcjonalność spada - jest to zresztą jasne. Szkoda, że nie wziąłęm miernika dobrxze by było pomierzyć spadek potencjału na akumulatorze i bateriach.


No poza tym jak pisałem sprzęt wydaje się zbyt delikatny.
Na kajak, rower do łażenia po górach - takiego trekingowego i owszem.
Ale wspinaczka, jaskinie - gdzie człowiek czasem pecyną przywali i nie za bardzo się tym przejmuje no to nie wiem.
Nie jest to negatywna reklama - proszę mnie źle nie zrozumieć piszę tylko o swoich obawach.
Pierwsza radość z zabaweczki przeszła teraz zaczynam patrzeć realistycznie  ::) 8)
Nie zmienia to faktu, że fajnie jak się przechodzi pod latarnią to gaśnie, i jak się skieruje na twarz też.

A na marginesie, jak wiesz czego chcesz to jest taki gość, który dobre lampki na rower i czołówki robi na zamówienie tylko musisz mu określić czego oczekujesz.
Nie jest to tanie ale dwa latka gwarancji i sprzęcior masz według swojego widzimisię i kieszeni.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 06, 2012, 20:12:15 wysłana przez Łysy »

Offline Yatzek

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #48 dnia: Grudzień 06, 2012, 20:54:33 »
(...)
2. Na bateriach (2 cienkie paluszki ) dobrze świeci ale funkcjonalność spada - jest to zresztą jasne.

Teraz rozwój i technologia produkcji źródeł światła (diody) tak pędzi, że niedługo o żarówkach zapomnimy.
Ale akumulatory już nie notują takiego przyspieszenia i jak kiedyś żarówka była słabawa, tak teraz zasilanie nie nadąża.

(...)
Nie zmienia to faktu, że fajnie jak się przechodzi pod latarnią to gaśnie, i jak się skieruje na twarz też.

Bo to jest pierwsza czołówka z zoomem, autofocusem i rozpoznawaniem twarzy  ;D

Dla większości pewnie taki gadżet nie jest potrzebny, szkopuł w tym, że jak się ma, to się zaczyna podobać, a jak jeszcze do tego jest funkcjonalne, to się chce mieć...
Wygląda na to, że NAO jest i do chcenia i do używania.
Wędrówką życie jest człowieka...

Offline Łysy



  • Pomógł: 1
  • Blue Lagun - ISLANDIA 2012 - wrócę tam

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #49 dnia: Grudzień 08, 2012, 14:04:43 »
No i tu mamy poważny problem - ale na szczęście są ludzie z www.swiatelko.pl kurde chylę swój wygolony czerep przed nimi.
Ale na Forum jest Dominik i on też swoje wie
 Na temat światełek i źródeł zasilania wiedzą o całe niebo więcej ode mnie - dlatego zleciłem wykonanie dla mnie indywidualnie źródła światła na planowany maraton w kajaczku.

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #49 dnia: Grudzień 08, 2012, 14:04:43 »

 

25% zniżki na Fjord Nansen i 15% na resztę