25% zniżki na Fjord Nansen i 15% na resztę

Autor Wątek: [Czołówki] Petzl NAO  (Przeczytany 20672 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Ogr



  • Pomógł: 118

[Czołówki] Petzl NAO
« dnia: Styczeń 19, 2012, 16:27:38 »
http://www.youtube.com/watch?v=FZb3k_x067w

Ktoś tu widział takie cudo? Jestem bardzo ciekaw tej lampki...

Dodane przez moderatora:

Petzl NAO



http://www.petzl.com/en/outdoor/headlamp/nao
« Ostatnia zmiana: Styczeń 19, 2012, 20:48:42 wysłana przez atanor »

forum.outdoor.org.pl


Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 19, 2012, 16:51:32 »
Nie widział nikt :)  135 funtów ma kosztować   ::)
Za taki pieniążek można już zrobić sobie Custom-czołówkę ...
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline Ogr



  • Pomógł: 118

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 19, 2012, 17:38:15 »
gdzieś doczytałem że w lipcu ma być... Czegoś takiego że się automatycznie przełącza nie widziałem.

Offline Klaus



  • Pomógł: 0
  • What Doesn't Kill You Makes You Stranger

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 19, 2012, 17:55:38 »
Cena jak cena czyli Petzlowska ;p ale nie powiem inteligentne gospodarowanie energią bez użycia rąk to jest dobry pomysł. Wiadomo, że taniej można kupić inną i bawić się łapkami ale komu się chce i nie każdy może w danej sytuacji. 

Offline Ivan

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 19, 2012, 18:00:09 »
Dostosowywanie światła niezły bajer. Ale nie świeci za długo (20 h) i jak się rozładuje to trzeba mieć coś z gniazdem USB. Wolę lampkę na paluszki.

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 19, 2012, 18:00:47 »
Ja bym nie był takim hura optymistą, jestem ciekawe realnego czasu reakcji, oraz faktycznych testów w terenie kiedy będziemy się po śniegu w lesie przemieszczali przykładowo
Mnie to nie pasi, bo jak się idzie to włączasz jeden tryb i zadajesz,
Wygląda to mi na taki I - gadzet,
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline Piotrek



  • Pomógł: 79

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 19, 2012, 18:07:11 »
To będzie inteligencja ekspresu do kawy.

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 19, 2012, 18:07:11 »

Offline Ogr



  • Pomógł: 118

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 19, 2012, 18:11:31 »
Może i gadżet. Cudów się nie spodziewam, ale i nie przekreślam pomysłu. To chyba pierwszy taki patent. Może się przyjmie i rozwinie... W górach by miało zastosowanie coś takiego kiedy to raz po raz podnosisz i opuszczasz głowę. Raz pod nogi, raz na trasę. Nie zawsze też ma się wolne ręce. Ale chyba tylko tyle z zastosowania. Do lasu, na kajak, obóz, rower... jakoś tego nie widzę.
Jestem strasznie ciekawy. Mam nadzieje że Dominik dorwie lampke i zrobi teścik  8)

Offline atanor

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 19, 2012, 18:21:16 »
A mi się podoba, innowacyjne aż huczy ;D

Ale nie świeci za długo (20 h) i jak się rozładuje to trzeba mieć coś z gniazdem USB. Wolę lampkę na paluszki.

Widzę, że nawet nie zadałeś sobie trudu przeglądnięcia strony Petzla, bo ja tu widzę wymienną litową oraz aku AAA wyglądające na NiMH.
http://www.petzl.com/en/outdoor/headlamp/nao/nao-headlamp
Po drugie: Naprawdę nie nosisz górach ładowarki USB ??? ;D Takie rozwiązania to nie problem, więc nie dramatyzuj.

Offline Klaus



  • Pomógł: 0
  • What Doesn't Kill You Makes You Stranger

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 19, 2012, 18:21:59 »
Jak dla mnie może być inteligentne jak ten ekspres ale podoba mi się tor myślenia twórców :) Pierwsze "wynalazki" zawsze mają trudniej i przecierają szlaki ale z czasem kto wie?

Offline Piotrek



  • Pomógł: 79

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 19, 2012, 18:35:25 »
No może, ja tam od swojego ekspresu za wiele nie wymagam. Ma kawę robić, a nie myśleć za mnie. ;D
Nadmierna komplikacja prostych sprzętów to zarówno jakieś tam ułatwienie, ale często jeszcze większe utrudnienie. Choćby poprzez podniesienie ceny, czy też zwiększenie obszarów awarii. Mój kumpel posiadacz Citroena C5 mówił mi, że to bydlę jak mu się coś upsuje i ON uzna, że to niebezpieczne, to nie pojedzie dalej choćbyś umierał i go na kolanach prosił.
Ale to tak zawsze jest, kiedy damy ekspresowi do kawy decydować o czymś o czym pojęcia nie ma.

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 19, 2012, 18:44:53 »
No może, ja tam od swojego ekspresu za wiele nie wymagam. Ma kawę robić, a nie myśleć za mnie. ;D
Nadmierna komplikacja prostych sprzętów to zarówno jakieś tam ułatwienie, ale często jeszcze większe utrudnienie. Choćby poprzez podniesienie ceny, czy też zwiększenie obszarów awarii. Mój kumpel posiadacz Citroena C5 mówił mi, że to bydlę jak mu się coś upsuje i ON uzna, że to niebezpieczne, to nie pojedzie dalej choćbyś umierał i go na kolanach prosił.
Ale to tak zawsze jest, kiedy damy ekspresowi do kawy decydować o czymś o czym pojęcia nie ma.

oooo to chodzi !
Zamontujmy jeszcze GPS do czołówki, i zegarek tak żeby mogla za nas decydować kiedy  ma się włączać ;D
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline atanor

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 19, 2012, 18:58:17 »
Hehe 10 lat temu byście oprotestowali GPS w ogóle, że na prąd, że może się zepsuć ;D
Czasy kiedy czołówka była baterią z żarówką połączona kabelkiem już dawno minęły, czołówki to elektronika, a elektronika idzie do przodu.

Offline Klaus



  • Pomógł: 0
  • What Doesn't Kill You Makes You Stranger

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 19, 2012, 19:02:29 »
No może, ja tam od swojego ekspresu za wiele nie wymagam. Ma kawę robić, a nie myśleć za mnie. ;D
Nadmierna komplikacja prostych sprzętów to zarówno jakieś tam ułatwienie, ale często jeszcze większe utrudnienie. Choćby poprzez podniesienie ceny, czy też zwiększenie obszarów awarii. Mój kumpel posiadacz Citroena C5 mówił mi, że to bydlę jak mu się coś upsuje i ON uzna, że to niebezpieczne, to nie pojedzie dalej choćbyś umierał i go na kolanach prosił.
Ale to tak zawsze jest, kiedy damy ekspresowi do kawy decydować o czymś o czym pojęcia nie ma.

oooo to chodzi !
Zamontujmy jeszcze GPS do czołówki, i zegarek tak żeby mogla za nas decydować kiedy  ma się włączać ;D

Postęp jaki by nie był od zawsze ma zwolenników i przeciwników :P 

Hmmm a czy ekspres nie decyduje za Ciebie jaka ma być temp i ciśnienie ? Po co ekspres skoro można zagotować wodę ;p

Offline atanor

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 19, 2012, 19:08:03 »

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 19, 2012, 19:08:03 »

Offline Piotrek



  • Pomógł: 79

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 19, 2012, 20:16:20 »
Hehe 10 lat temu byście oprotestowali GPS w ogóle, że na prąd, że może się zepsuć ;D
Czasy kiedy czołówka była baterią z żarówką połączona kabelkiem już dawno minęły, czołówki to elektronika, a elektronika idzie do przodu.


Nie prawda, jestem gadżeciarzem, więc generalnie zwolennikiem takich bajerów. Nawigację mam i używam. ;D
Tu zgłaszam ogólne wątpliwości a nie walczę z postępem.

Offline Yatzek

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 19, 2012, 20:29:14 »
No, ciekawostka...
Zastanawiałem się tylko, czy aby to światełko w 100% nie będzie decydować o ilości światła, ale w teście z linku doczytałem, że można ręcznie przełączyć się na stałe światło, więc jest ciekawie.
Jeśli ta sztuczna inteligencja będzie działać poprawnie a nie irytować, to znajdzie się stado chętnych, którzy łykną to jak młode pelikany  ;D
Lansowne!  8)
Oczywiście w komplecie czapka "one size fits all", legginsy i bluza samodopasowujące się do sylwetki, skarpety strefowe, palnik Soto co to się sam reguluje, no i samochód a automatyczną skrzynią biegów  ;D
Wędrówką życie jest człowieka...

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 19, 2012, 20:47:08 »
Cytuj (zaznaczone)
Nadmierna komplikacja prostych sprzętów to zarówno jakieś tam ułatwienie, ale często jeszcze większe utrudnienie. Choćby poprzez podniesienie ceny, czy też zwiększenie obszarów awarii.
Dokładnie - technologia spisuje się super dopóki się nie zepsuje. A co jak co góry to nie fotel przy kominku że jak coś padnie to odłożymy na półkę i jutro wyślemy do serwisu. ;) A im coś bardziej skomplikowane tym z reguły bardziej awaryjne - po za tym czołówka to jest proste urządzenie do konkretnego celu i ja od czołówki wymagam świecenia, a nie prognoz pogody, parzenia kawy czy wyszukiwania najkrótszej trasy ;) Jak będzie robiła to co czołówka robić powinna to ja będę w 100% zadowolony. Poza tym wyobrażacie sobie ładowanie z USB w rejonach słabo zaludnionych/ albo o niskim poziomie elektroniki w okolicy? Od razu zmusza nas to do noszenia ze sobą dodatkowych przejściówek... ;)

Offline Ogr



  • Pomógł: 118

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #18 dnia: Styczeń 19, 2012, 20:55:18 »
Jeszcze bebechów nikt z nas nie widział... Może lampka nadal będzie działać mimo awarii tego automatycznego zmieniania? Kto wie? Ja im kibicuje. Na pewno znajdzie grono fanów.
To co widzę a mi się nie podoba to te sznureczki zamiast gumki, i ładowanie USB. Na dłuższy wyjazd bez sensu... Sami ograniczyli jej zastosowanie.
Na zdjęciach w 1 poście. Czy mi się wydaje czy te jakieś ogniwo ich można na paluszki wymienić? Bo jeśli wtedy USB do ładowania nie potrzebne to tylko na plus.

Offline Yatzek

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 19, 2012, 21:13:31 »
- Można przełączyć na stały tryb światła, - na pewno maksymalny. Nie doczytałem, czy można na sztywno jakiś tryb oszczędniejszy,
- według schematu rysunkowego, lampa jest zasilana pojedynczym ogniwem (bodaj typu latarek taktycznych), opcjonalnie dwa małe ogniwa (wygląda to na 2xAAA).
Więc nie jest źle, a czas pokaże więcej szczegółów i jak się to sprawdza.
A co do prostoty konstrukcji, to po przejściu z żarówek na diody, elektronika weszła do latarek na stałe.
Wędrówką życie jest człowieka...

Offline atanor

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #20 dnia: Styczeń 19, 2012, 21:39:20 »
A wyobraźcie sobie noszenie kilograma akumulatorków na dłuższym wyjeździe w terenie bez prądu, bo ja wolę panel słoneczny (a to ciekawe, że też ma usb) ;D
Intensywna dyskusja nt. "usb" przez wielu nie została jakakolwiek analizą tego systemu zasilania tej latarki petzla "z usb", a nawet przeczytaniu poprzednich postów.
Skoro słowa nie mogą, może obrazek ułatwi...



Tak samo ma się sprawa regulacji światła czy programowania.

Poza tym, jeżli dla kogoś ładowarka usb (nie ważne sieciowa, solarna czy mobilna) jest poza zasięgiem górskiej percepcji to faktycznie nie jest sprzęt dla niego. Proste!

Hehe 10 lat temu byście oprotestowali GPS w ogóle, że na prąd, że może się zepsuć ;D
Czasy kiedy czołówka była baterią z żarówką połączona kabelkiem już dawno minęły, czołówki to elektronika, a elektronika idzie do przodu.


Nie prawda, jestem gadżeciarzem, więc generalnie zwolennikiem takich bajerów. Nawigację mam i używam. ;D
Tu zgłaszam ogólne wątpliwości a nie walczę z postępem.

Jedno nieprogramowalne urządzenie elektroniczne nie robi z Ciebie gadżeciarza górskiego ;D

Nadmierna komplikacja prostych sprzętów to zarówno jakieś tam ułatwienie, ale często jeszcze większe utrudnienie.

Tak, to rzeczy skomplikowane są dla ludzi umiejących z nich korzystać, przede wszystkim z instrukcji ;)
Skoro stopień "skomplikowania" elektroniki jest wyznacznikiem zawodności to gorąco zachęcam do przeglądania odora z komputerów sprzed 10 lat ;D

Offline Piotrek



  • Pomógł: 79

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #21 dnia: Styczeń 19, 2012, 21:57:17 »
Tuturutu, czytasz co chcesz.  Mam jeszcze czołówkę Petzla, zegarek Casio, zegarek Tissot, i kilka aparatów foto! ;D

Latarka to prosty patent, który można niemożebnie skomplikować, jak się okazuje. Dostaniesz w zamian "ętelegętną" latarkę, za dwa razy więcej forsy i dwa razy większą ilością drucików w środku. Czy lepiej działającą? Ty wierzysz, że tak, ja wątpię. Może jestem staromodny, ale jakoś wierzę, że im coś bardziej skomplikowane, to ma więcej rzeczy do popsucia się.

Offline Klaus



  • Pomógł: 0
  • What Doesn't Kill You Makes You Stranger

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #22 dnia: Styczeń 19, 2012, 22:04:45 »
- Można przełączyć na stały tryb światła, - na pewno maksymalny. Nie doczytałem, czy można na sztywno jakiś tryb oszczędniejszy,


Trzeba też pamiętać że do czołówki jest dołączone lub będzie można ściągnąć ze strony producenta oprogramowanie pewnie niemal identyczne jak do Core czyli akumulatorka Petzl'a. Co za tym idzie możliwość modyfikowania wielu aspektów jak np. wspomniana intensywność świecenia. Jeśli mamy takie oprogramowanie domyślam się, że nie będzie to jedyna dostępna modyfikacja funkcji tej czołówki. Jak producent pomyśli to na pewno da możliwość regulacji funkcji zmiennej intensywności światła. Ale to tylko moje domysły.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 19, 2012, 22:24:22 wysłana przez Klaus »

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #23 dnia: Styczeń 19, 2012, 22:17:03 »
Ja bym jeszcze napisał coś takiego -> "bajerami się fajnie kupuje, a później w praktyce/ terenie się okazuje, że z tych bajerów praktycznie w ogóle nie korzystamy" ;) więc... po co nam one? :) atanor, ja rozumiem o co Ci chodzi, ale po prostu długopis ma dla mnie pisać, ekspres do kawy parzyć kawę, a czołówka świecić i niech każde z nich robi to do czego zostało zaprojektowane. Ja nie mam nic przeciwko technologii tylko wydaje mi się, że w tej konkretnej sytuacji jest to udziwnianie ponad sensowność ;)

Offline atanor

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #24 dnia: Styczeń 19, 2012, 22:26:20 »
Tuturutu, czytasz co chcesz.  Mam jeszcze czołówkę Petzla, zegarek Casio, zegarek Tissot, i kilka aparatów foto! ;D

Dobra, dobra ;D aparat i zegarki niekoniecznie są górskim sprzętem przynajmniej ja ich nie zaliczam ;D

i dwa razy większą ilością drucików w środku.

Właśnie o to mi chodzi, o myślenie sprzed epoki układów scalonych. To tak jakbyś porównywał dumb phone z feature phone - w elektronice też nie zauważysz dużych różnic, ale w funkcjonalności już tak i na tej podstawie uznajesz, że feature phone z racji skomplikowanego interfejsu będzie bardziej zawodny i mniej przydatny.
Czy etrex  jest bardziej niezawodny od GPS62, bo ten pierwszy jest mniej skomplikowany ???  :P

A czy akurat ten model będzie udany, będzie dobrze działał i będzie niezawodny to już inna sprawa. Sprawa projektu, wykonania i firmware...

bajerami się fajnie kupuje, a później w praktyce/ terenie się okazuje, że z tych bajerów praktycznie w ogóle nie korzystamy

Ja korzystam! więc nie pisz My, tylko mniej zaawansowani użytkownicy.

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Czołówki] Petzl NAO
« Odpowiedź #24 dnia: Styczeń 19, 2012, 22:26:20 »

 

25% zniżki na Fjord Nansen i 15% na resztę