Autor Wątek: [Telefony] Smartfon w terenie  (Przeczytany 165611 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline oli

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 05, 2012, 20:16:07 »
internet w c5-00 jest, więc w razie konieczności korzystania i tak go mogę mieć, więc...

Tak. Ale internet a wi-fi to co innego :) wi-fi wychodzi taniej. Szczególnie za granicą.

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #25 dnia: Listopad 05, 2012, 20:16:07 »

misio


Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #26 dnia: Listopad 05, 2012, 20:40:10 »
Całka, odpuść Nokie pt. C6, C5- to same gówna! Lumia z WindowsPhone to samo! Na placu boju pozostaje, niestety, tylko Samsung i Sony. Sony podobno dużo bardziej stabilne i mniej awaryjne.

Offline całka

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #27 dnia: Listopad 05, 2012, 20:46:05 »
no dobra, to podaj mi przykładowy model telefonu (nie dam się przekonać do dotykowego, chcę zwykły) z GPSem, któremu bateria trzyma jakiś sensowny czas (nie tylko 2 dni)

nie upieram się przy nokii, tylko ze 90% innych telefonów to smartfony :P

misio


Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #28 dnia: Listopad 05, 2012, 20:54:22 »
A, jak nie chcesz dotykowego, to pójdźmy na kompromis: Nokia e6- ma dotykowy ekran, ale pełną klawiaturę i z tegoż ekranu nie musisz w ogóle korzystać. Bateria trzyma ok. 5 dni.

Offline kuusamo



  • Pomógł: 3

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #29 dnia: Listopad 05, 2012, 21:19:17 »
no dobra, to podaj mi przykładowy model telefonu (nie dam się przekonać do dotykowego, chcę zwykły) z GPSem, któremu bateria trzyma jakiś sensowny czas (nie tylko 2 dni) :P

Nokia E52 - miałem, używałem, byłem zadowolony. Największe zalety to poręczność i pojemna bateria.

Offline EMES

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #30 dnia: Listopad 05, 2012, 22:02:49 »
Podane przez Ciebie kryteria spełnieją te: http://www.mgsm.pl/pl/advanced_search/
Dużego wyboru nie ma bo telefony same w sobie to już "przeżytek" zaczyna być. Sie uparłaś i to Twój wybór ale uważam, że robisz błąd. Swoją drogą myślałem, że podasz pierwszy warun, że ma być zielony ;D
Tu masz bez łajfaj: http://www.mgsm.pl/pl/katalog/samsung/gtb2710/

Zwróć uwagę proszę na http://www.mgsm.pl/pl/katalog/samsung/gtb2710/ - w teren naprawdę całkiem całkiem(armia go używa nawet) więc jak chcesz coś prostego a odpornego to warto właśnie tego.
Ad vivendum velut ad natandum is melior qui onere liberior

Offline Warzyn

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 05, 2012, 23:27:18 »
Nie wiem czy jest dostepny, ale sprawdz seW710. Rozsuwany, normalny telefon, gps fifirifi, i walkman ;) . Albo cos z rodziny tych sony. Ja go mialem dwa lata, dopuki nie zginal w paszczy siwuchy haszczuchy (mily piesek chial panu podac budzik).
"U nas 20 stopni mrozu to nie zima, 100 km to nie odległość, a wódka to nie alkohol" K. K. Sowa

Mieczem domu broń, głupotę kijem lecz


forum.outdoor.org.pl

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 05, 2012, 23:27:18 »

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #32 dnia: Listopad 06, 2012, 04:43:11 »
Całka a o jakimś Solidzie myślałaś, albo o czymś takim
http://komorkomania.pl/2010/09/20/samsung-xcover-271-kolejny-na-wszystko-odporny-twardziel

Offline całka

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #33 dnia: Listopad 06, 2012, 07:24:10 »
o solidzie też myślałam.
generalnie... mam mętlik w głowie :D jak będę mieć jakiś dzień wolny od pracy to spróbuję ogarnąć temat !

Offline EMES

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #34 dnia: Listopad 06, 2012, 07:35:06 »
doczu:
Zwróć uwagę proszę na http://www.mgsm.pl/pl/katalog/samsung/gtb2710/ - w teren naprawdę całkiem całkiem(armia go używa nawet) więc jak chcesz coś prostego a odpornego to warto właśnie tego.
;) ;D
Ad vivendum velut ad natandum is melior qui onere liberior

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 06, 2012, 07:43:36 »
Emes - to nie mój target, więc w linka nie wchodziłem, a tytuł linka nie wskazuje na xcovera.
Całka zerknij sobie jeszcze na Nokię C5. W pracy mamy - sprawują się przyzwoicie.

Offline semow

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #36 dnia: Listopad 08, 2012, 18:12:12 »
Całka zmierza w ciemną stronę mocy dotykowców ;D
takie trzy modele mi podesłała do sprawdzenia:
http://www.mgsm.pl/pl/porownanie/5883/5798/5086/0/
defy mini, xperia mini pro, galaxy mini - bo zgrabne
dobre to? sport trackera można wrzucić na androida?

Offline kww24

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #37 dnia: Listopad 08, 2012, 19:15:02 »
Chyba dla Pani odorowiczki najodpowiedniejszy byłby Defy mini. Na plus spora pojemność baterii oraz rzekomą odporność na czynniki atmosferyczne, pył, kurz itp. Procesor trochę słaby, ale w większości przypadków wystarczający.

SportTrackera da się zainstalować.

Wysyłane z mojego GT-I9300 za pomocą Tapatalk 2
Wybaczcie literówki, ale najczęściej piszę z telefonu.

Offline Kubus

  • There's someone in my head but it's not me


  • Pomógł: 14

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 08, 2012, 19:21:55 »
Mam Defy Mini. Kupiłem ze względu na sporą pojemność baterii, odporne szkło i namiastkę wodoszczelności. Bateria jak na smartphone trzyma całkiem spoko, normalnego używania(włączona synchronizacja, kilka rozmów i smsów, czasami net) to starcza na 2-3 dni. Z samym tylko GSM to z 5 powinien wytrzymać. Angry Birds chodzi płynnie, także nic więcej od procesora nie wymagam  ;D Z włączonym GPS-em i TrekBuddym wytrzymuje dzień(od rana do wieczora) szlajania, z Endomondo jeszcze nie próbowałem. GPS łapie szybko, ekran bez zastrzeżeń, ogólnie same plusy gdyby nie problemy z łącznością, tzn. czasami ma problem przełączyć się z Łifififi na 3G, trzeba szukać ręcznie operatora sieci i po tym zabiegu dopiero zaskakuje. Podobno to znany problem, ale ja jeszcze nie zagłebiałem się w tematykę. A, i głośnik nie jest za głośny, tzn. nie każdy w autobusie słyszy w mojej kieszeni Black Sabbath jak dostaje połączenie przychodzące :(

Offline semow

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 08, 2012, 19:25:38 »
Angrybirds to mocny argument za smartfonem ;D

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 08, 2012, 19:25:38 »

Offline atanor

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 08, 2012, 19:50:33 »
Już lepiej kupić Defy+. Obsługa androida wielkości znaczka pocztowego nie należy do przyjemności.
Ale z tych trzech to Defy mini wygrywa wodoodpornością, co nie przydaje nie tylko w górach, ale wszędzie tam gdzie można się spocić na telefon np. bieganie ;D

Offline Kanet

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #41 dnia: Listopad 08, 2012, 20:02:10 »
Hmm... ja biegam z smartphonem (ale trzymając go w ręce) i nigdy nie było problemu.
Nawet na rowerze w kieszonce na plecach pomimo całkowitego zapocenia nic mu się nie stało. Choć to może ja mam takie szczęście bo te nowoczesne telefony jednak wrażliwe są ;)

A ekran 3,2 jest spoko, trochę mały ale nie ma tragedii (mój poprzedni i zarazem pierwszy smartphon taki miał)  :)

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #42 dnia: Listopad 08, 2012, 20:46:17 »
Jako posiadacz Defy (dodam że zadowolony) to równiez będę namawiał na Defy+ No chyba że miałaby okazję kupić Defy z baterią z Defy+ to już byłoby git :)
Do tego zapodać sobie zapasowy akus z dealextreme o pojemności 3000 mAh i spokojnie na weekend w górkach z zapisem tracka można się kopnąć.
Używam od ponad roku i na razie nie znalazłem godnego następcy :)
Fakt że procek mógłby być szybszy ale w końcu to telkom sprzed 2 lat :)

Offline Kubus

  • There's someone in my head but it's not me


  • Pomógł: 14

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #43 dnia: Listopad 08, 2012, 20:56:57 »
Też wolałbym zwykła Defy od Defy Mini, ale już chyba żaden operator nie ma jej w swojej ofercie.

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #44 dnia: Listopad 08, 2012, 21:07:04 »
no wiem że Całka nie chciała się bawić w machloje na Allegrze, ale dla Defy zabawiłbym się w wzięcie od Opa czegoś, co dobrze obecnie schodzi i sprzedanie tego, a następnie zakup defy.
Swoją drogą widzę cena się trzyma :)

Offline całka

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #45 dnia: Listopad 08, 2012, 21:32:40 »
no wiem że Całka nie chciała się bawić w machloje na Allegrze, ale dla Defy zabawiłbym się w wzięcie od Opa czegoś, co dobrze obecnie schodzi i sprzedanie tego, a następnie zakup defy.
Swoją drogą widzę cena się trzyma :)


całka i tak musi w telefon zainwestować. Chcę podpisać jak najniższy abonament. Wybór padł na defy, jak nie bedzie w salonie, to biore szajsunga i tyle. Jak mi sie dotykanie spodoba, to będę dotykać, a jak nie, to sprzedam i wrócę do poszukiwań na alle e52 ;)

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #46 dnia: Listopad 08, 2012, 21:42:56 »
no i dobre podejście. Ale jak już zakosztujesz androida, to do symbiana nie wrócisz :)

misio


Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #47 dnia: Listopad 08, 2012, 21:46:37 »
Zależy do czego wykorzystujesz: jak telefon zgodnie z przeznaczeniem, czyli piszesz i dzwonisz, to Symbian bije na głowę Androida ;D ;D ;D.

Offline całka

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #48 dnia: Listopad 08, 2012, 21:48:31 »
no i dobre podejście. Ale jak już zakosztujesz androida, to do symbiana nie wrócisz :)

biorąc pod uwagę, że nie mam symbiana i nigdy nie miałam, to nie mam do czego wracać ;D
generalnie nie podoba mi się idea telefonu dotykowego, stąd mój upór doczyczący e52.

wyboru wielkiego nie miałam, chciałam telefon za złotówkę :P

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: [Telefony] Smartfon w terenie
« Odpowiedź #49 dnia: Listopad 08, 2012, 21:54:37 »
czyli piszesz i dzwonisz, to Symbian bije na głowę Androida   .
A w czym niby ?
biorąc pod uwagę, że nie mam symbiana i nigdy nie miałam, to nie mam do czego wracać
No to nie masz czego żałować :)
Choć istotnie w e52 symbian spisywał się jako tako. Zwłaszcza na początku.