Autor Wątek: [Packrafting] Jaki ponton?  (Przeczytany 34414 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline atanor

[Packrafting] Jaki ponton?
« dnia: Kwiecień 07, 2011, 13:41:48 »
wydzielone z Packrafting Drwęca 03.04.2011
wycięte primaaprisowe OT

Stopa, www.alpackaraft.com/
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 10, 2011, 13:55:34 wysłana przez atanor »

forum.outdoor.org.pl

[Packrafting] Jaki ponton?
« dnia: Kwiecień 07, 2011, 13:41:48 »

Offline andy

  • tato


  • Pomógł: 65
  • pieniądze nie dają szczęścia, krowy nie dają sera

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 07, 2011, 13:50:34 »
Zajefajna sprawa

Zapraszam na rzeki pomorskie, albo walka, albo relaks z piwkiem w dłoni

Dla większej zabawy pływaliśmy z kumplem tylko w nocy ;D , polecam


My pływaliśmy na najtańszych INTEXach http://www.intex.pl/baseny,pontony,3,34 , też wprowadza dodatkowy element zabawy ;D
_________________
dopóki nie skorzystałem z internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów /stanisław lem/

niektórzy ludzie mogliby się zabić, skacząc z poziomu swojego ego na poziom swojego IQ

Life is short. Relax ;) Smile and laugh as much as possible ;D

Offline PA



  • Pomógł: 5

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 07, 2011, 14:10:41 »
Zmotowanie filmu zabiera znacznie więcej czasu niż napisanie relacji z tak krótkiej wycieczki, a i relacja też się napisała.

Nie podałem linku bo nie zdążyłem.
Raft Rzeza: http://flyweightdesigns.com/default.aspx
Raft mój: https://www.alpackaraft.com/index.cfm?fuseaction=store.catalog&CategoryID=53&ProductID=67
Są i tańsze: Sevylor HF 160 TRAIL
ale różnice w wykonaniu, materiałach, trwałości, użyteczności są kosmiczne.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 10, 2011, 14:45:49 wysłana przez atanor »
http://just-hike.blogspot.com/
"Use dehydrated water whenever possible, despite the expense." - The Ultralighter.
Ciężki plecak może zabić ---> http://tiny.cc/13me2

Offline Ivan

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 07, 2011, 14:38:14 »
Zawalisty pomysł! I nie wiedziałem, że da się zrobić nie-dziecięcy ponton o wadze 1,5kg :o
Są i tańsze: http://allegro.pl/sevylor-hf160-ponton-wedkarski-karpiowy-1-5kg-hit-i1433321961.html

Offline PA



  • Pomógł: 5

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 07, 2011, 14:59:49 »
Sevylor jest naprawdę mały. Nie da rady zmieścić się do niego żeby nogi nie wystawały, a przewiezienie plecaka jest karkołomną sprawą. Jako coś do spływania małych rzeczek górskich to może się sprawdzić (jak ktoś ma dużo łatek i cierpliwości), ale jako sprzęt do większych rzek, ekspedycji itp to już za mały i zbyt delikatny. Mam jeden całkiem nowy na zbyciu jakby ktoś reflektował. Inaczej będę musiał go zutylizować na potrzeby plażowe mojego syna :P
http://just-hike.blogspot.com/
"Use dehydrated water whenever possible, despite the expense." - The Ultralighter.
Ciężki plecak może zabić ---> http://tiny.cc/13me2

misio


Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 07, 2011, 15:17:21 »
Ja to się boję pływać na takich gumowych cudach ;D. Dawaj szerszą relację i nie pierdocz tutaj, bo Ci spalę te ciuchy co masz i będziesz musiał pisać dla udziału w zamówieniach grupowych ;D.

Offline andy

  • tato


  • Pomógł: 65
  • pieniądze nie dają szczęścia, krowy nie dają sera

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 07, 2011, 15:27:37 »
Te gumowe cuda są stabilniejsze niż kajak, jak jest miękki brzeg to kładziesz się wygodnie z browarkiem w ręku, patrzysz na gwiazdki a rzeka sama cię niesie, tylko odbijasz się od brzegu do brzegu ;D
_________________
dopóki nie skorzystałem z internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów /stanisław lem/

niektórzy ludzie mogliby się zabić, skacząc z poziomu swojego ego na poziom swojego IQ

Life is short. Relax ;) Smile and laugh as much as possible ;D

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 07, 2011, 15:27:37 »

Offline PA



  • Pomógł: 5

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 07, 2011, 15:57:10 »
Alpacka jest mega stabilna. Ludki tego używają na wodach nawet do WW5 :D Aż wstyd spływać na tym po Drwęcy, ale w weekend to nie było zbytnio gdzie lecieć daleko.

Hucrut - tak mnie naszło na ten sport, że szukam rzeczek o górskim charakterze spławnych, ale pozbawionych zwałki (lub by dao się ją chociaż obejść) ze względu na gumowość mojego cuda. Co prawda przebicie tego nie jest łatwe ale wolę nie nadużywać szczęścia. Jakbyś mógł podpowiedzieć coś odnośnie takich rzek to będę wdzięczny.

Widać zainteresowanie i powoli będzie się zbierała jakaś grupa ludzi chętnych do tego typu wycieczek, krótszych i dłuższych więc warto badać miejsca zdatne do używania tego typu pojazdów. Ja złapałem bakcyla na Islandii rok temu kiedy spotkaliśmy dwóch objuczonych na maxa gości - Anglika Alistaira Humphreysa i Kanadyjczyka Chrisa Herwiga. Mieli ze sobą Alpacki. Spływali nimi po największej islandzkiej rzece lodowcowej/górskiej o nazwie Pjorsa od jej źródeł (czli lodowca Hofsjokull) do jej ujścia do oceanu.
Tutaj jest filmik Alistaira Humphreysa:
http://www.alastairhumphreys.com/adventures/transiceland/

Wydawali mi się śmieszni bo mimo, że starali się zabrać lekki sprzęt, ich bagaże ważyły 40 kg na głowę. Sami przynajmniej o takiej wadze mówili. Trochę żeśmy pogadali bo przesidzieliśmy dobę w schronie podczas przejścia frontu niżowego podczas którego Islandia robi się nieprzyjemna i niebezpieczna. Po powrocie oglądnąłem kilka filmików i jakoś udawało mi się przez pół roku natręctwo od siebie oddalać. Aż w końcu pękłem ;) a po pierwszym spływie to już nie wyobrażam sobie innego sposobu podróżowania. Jednak chciałbym pozostać packrafterem niż raftpackerem. Ten drugi uważa za cel spływ, a sposób dotarcia do cieku wodnego jest dla niego obojętny. Packrafter to ten co rafting traktuje jako urozmaicenie i sposób na szerszą wycieczkę.

Jak ktoś lubi oglądać filmiki to polecam filmy Romana Dial:
http://www.youtube.com/user/romandial#p/a
i jego blog:
http://packrafting.blogspot.com/
oraz książkę.

http://just-hike.blogspot.com/
"Use dehydrated water whenever possible, despite the expense." - The Ultralighter.
Ciężki plecak może zabić ---> http://tiny.cc/13me2

Offline andy

  • tato


  • Pomógł: 65
  • pieniądze nie dają szczęścia, krowy nie dają sera

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 07, 2011, 16:55:33 »
Masz niedaleko, popatrz sobie na nasze rzeki na północy niktóre mają chakter górski abo odcinki o charakterze górskim np. Łeba, Słupia, Wierzyca, Drawa

Ze spokojnych dla relaksu to standardowo Wda i Brda, ale to inna bajka

Znajomi z którymi pływałem, spławiali się też zimą, ponoć też jest fajnie, ja nie doświadczyłem

My mieliśmy większe pontony bo spaliśmy w nich, no i kasa tez ograniczała wybór. No i ważne szczególnie zimą pompowane dno, nie ciągnęło tak od wody.

Co do przebić, to nie raz się to zdarzało, kleisz i płyniesz dalej. Gorzej ponoć było zimą jak trzeba było kleić na mrozie, ale też dawali radę. Raz jak płynęliśmy to nie było gdzie się zatrzymać to płynąłem i cały czas dopompowywałem jedną komorę ;D


ed

Dodam jako ciekawostkę nasze pontony ważyły 17kg ;D ;D ;D
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 07, 2011, 17:11:05 wysłana przez hucrut »
_________________
dopóki nie skorzystałem z internetu nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów /stanisław lem/

niektórzy ludzie mogliby się zabić, skacząc z poziomu swojego ego na poziom swojego IQ

Life is short. Relax ;) Smile and laugh as much as possible ;D

Offline PA



  • Pomógł: 5

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 07, 2011, 17:35:25 »
No pontony z hypalonu/nitrylonu potrafią tyle ważyć standartowo.

Na dno Alpacki pasuje mata TaR Prolite czy jak jej tam teraz w wersji small i izolacja zapewniona.

O tych rzekach właśnie myślałem. Trzeba będzie spróbować :D Na Islandię też mam zamiar wrócić i popływać. Tamtejsze rzeki (a jest ich sporo) są wprost idealnie dostosowane do tego typu wynalazków.
http://just-hike.blogspot.com/
"Use dehydrated water whenever possible, despite the expense." - The Ultralighter.
Ciężki plecak może zabić ---> http://tiny.cc/13me2

Offline semow

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 07, 2011, 17:43:31 »
Film jest fajnie zmontowany, dobrze się ogląda :) Idea mi się poza tym podoba, bo człowiek nie jest uwiązany plastikowym kajakiem do rzeki.

Taki, dajmy na to, linkowany wyżej przez Ciebie sevylor za 300 zł - czym się w praktyce różni od droższych raftów?
Ciuchy jakieś specjalne mieliście?


Offline atanor

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 07, 2011, 17:52:56 »
Kiedyś się zastanawiałem nad tym Seylorem, ale (bez zbytniego wgłębiania się w szczegóły) doszedłem do wniosku, że można sobie tym popływać nad jeziorem czy wywieźć zanętę, ale szeroko pojęta turystyka wodna na tym odpada.

przynajmniej tak mi się wydaje, a chciałbym sie mylić, bo idea zacna i popływałbym sobie po sudeckich rzekach.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 10, 2011, 13:36:03 wysłana przez atanor »

Offline PA



  • Pomógł: 5

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 07, 2011, 20:57:22 »
Sevylor jest zrobiony z badziewnego winylowego materiału, a co za tym idzie bardzo łatwo ulega przebiciom. Np. punkty mocowania są w nim  takie delikatne, że jak się ich raz użyje to łódka ulega rozszczelnieniu. Jeśli już myśleć o podróżowaniu to lepiej dozbierać i kupić tego ze stanów tańszego za 260 usd. On to przynajmniej gwarantuje, że byle co nas nie zatopi. Firma flyweigtdesign wspomniała, że zamierza wprowadzić jakiś nowy model do swojej oferty który bedzie bardziej przemyślany niż ich obecny produkt, ale tańszy od Alpacki. Alpacka zdecydowała się wyprowadzić zmiany konstrukcyjne by wyprzedzić konkurencję i pozostać na pozycji lidera. Zdecydowanie im się to udało. Najnowsza konstrukcja jest bardzo sterowca, szybka, utrzymuje kierunek nadaje sie do pływania również po spokojnej wodziei jest bardziej stabilna na rzekach górskich.

Padło tam pytanie o ubrania: Rzez był ubrany w zwykłe spodnie i kurtkę z gore, ja miałem suchą kurtkę i spodnie firmy Hiko, neoprenowe skarpety i rękawice. Bardziej zabrałem te rzeczy dla testu, niż z musu bo rzeka spokojna, wąska i jakby co dałoby radę przeżyć wodowanie bez suchych ciuchów. Testu doczekał się customowy odchudzony plecak Nevis - przeróbka konstrukcji wyprodukowanej kiedyś dla Vicka przez Wisport. Plecak okazał się nadzwyczaj wygodny, ale najważniejsze, że jest to w istocie nosiłka do suchego worka. Umożliwia przenoszenie zrolowanego rafta, worka, złożonego wiosła i innych tego typu rzeczy. Idealna konstrukcja do packraftingu.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 10, 2011, 13:38:11 wysłana przez atanor »
http://just-hike.blogspot.com/
"Use dehydrated water whenever possible, despite the expense." - The Ultralighter.
Ciężki plecak może zabić ---> http://tiny.cc/13me2

Offline atanor

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 10, 2011, 13:55:20 »
Przeszukałem polski rynek, co maja ciekawego i można mieć większe winylowe pontony w wadze 3-5kg (np. Sevylor KK55D Caravelle), ale Sevylor HF 160 TRAIL ma ta przewagę prócz wagi, że jest z zewnątrz powleczony nylonem, więc jak jego można łatwo przebić to czysty winyl przedziurawimy ostrym spojrzeniem ;D
Z racji, że Alpacka jest finansowo nieosiągalna, zacząłem drążyć temat Seylora. Nie pisze tu o wyprawach, ale na jednodniowe/weekendowe wycieczki może się sprawdzić.
Generalnie jest mało informacji, nawet zdjęć, ale jest mały test z cennymi radami, oraz porównanie z Alpacka

http://www.aktrekking.com/beyondSpec/raft.html



i krótka opinia z wymiarami klienta

http://www.backpackinglight.com/cgi-bin/backpackinglight/forums/thread_display.html?forum_thread_id=19752

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 10, 2011, 14:48:38 wysłana przez atanor »

Offline Bacownik



  • Pomógł: 24
  • - Eech, gdyby tak móc do siedemdziesiątki...;-)

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 10, 2011, 14:34:23 »
Ja Sevylorem nie pływałem (zresztą, wolę sztywniaki) ale znam doświadczonego bardzo kajakarza, który z lenistwa kupił sobie właśnie Sevylora na takie pomniejsze spływy i stanowił przez parę lat nieformalny fanklub Sevylora
(Użytkownik >Gruby<  jak ktoś  by chciał poszukać) :-)
Oglądałem toto, i ze wszystkich tanich dmuchanek to jest najsensowniejsza firma.
Natomiast do poważniejszych wycieczek packraftingowych nie polecam - jak wydasz kasę na podróż samolotami do Mongolii na ten przykład, i sprzęt klęknie w drugim dniu, to go pogryziesz ze złości....  ;D ;D ;D   
Na takie coś lepsze sa Gumotexy.
PS. Atanor, we Wro masz akurat ludzi, którzy się na tym bardzo dobrze znają  - pozdrów ich ode mnie i wypytaj. Namiary na PW
Pozdr.,
Mariusz

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 10, 2011, 14:34:23 »

Offline atanor

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 10, 2011, 14:40:49 »
ale znam doświadczonego bardzo kajakarza, który z lenistwa kupił sobie właśnie Sevylora na takie pomniejsze spływy i stanowił przez parę lat nieformalny fanklub Sevylora

ale piszesz o dmuchanym kajaku Sevylora czy rzeczonym pontonie Sevylor HF 160 TRAIL?

Offline Bacownik



  • Pomógł: 24
  • - Eech, gdyby tak móc do siedemdziesiątki...;-)

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 10, 2011, 17:00:19 »
ale piszesz o dmuchanym kajaku Sevylora czy rzeczonym pontonie Sevylor HF 160 TRAIL?
Miałem na myśli ogólnie wyroby Sevylora, Janusz vel "Gruby" przerobił kilka różnych.
Teraz dopiero doczytałem  :-[, że dyskusja rozwinęła sie wokół konkretnego modelu - Sevylor HF 160
Pierwszy raz go widzę; a zresztą, nawet gdybym zobaczył wcześniej, to mój wstępny filtr selekcji informacji nie dopuściłby tego do dalszego przetwarzania, z powodu.... wyporności. [80 kg]  :-[
Nawet bez bagażu i kąpielówek, byłby to w moim przypadku... ponton podwodny.  ;D
No chyba, że ten cały  Packrafting to ma być taki odpowiednik jakichś zawodów trialowych /przełajowych, czy skiturowych z goleniem fok i nawiercaniem butów. ;-)
Ale jeśli to ma być jakaś wycieczka, a dmuchawiec jest po to, aby zabrać się do środka komunikacji, tudzież przejść z buta pomiędzy akwenami, to jednak wybrałbym coś konkretnie większego.
Trzeba zasadzić się na Allegro i spokojnie poczekać na okazję  - prędzej czy później, ktoś się znudzi dymaniem i kupi coś sztywnego. ;-)
A optymalnym rozwiązaniem jest coś z oferty Gumotex.cz
Popatrz też u Ruskich - tam mają duże doświadczenie i tradycję:
http://www.raftmaster.com/catalog.shtml
Pozdr.,
Mariusz

Offline semow

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 10, 2011, 17:08:56 »
A jak się ma użyteczność pontonów do kajaków dmuchanych w tego typu zastosowaniu?

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 10, 2011, 17:10:22 »
Ja się nie znam, ale chyba najważniejszy to waga. Czyli 2kg vs ....
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline atanor

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 10, 2011, 17:29:10 »
A jak się ma użyteczność pontonów do kajaków dmuchanych w tego typu zastosowaniu?

ale użyteczność na wodzie czy na lądzie?
jak zaczniemy się zgłębiać nad dzielnością wodną, pływalność czy jak to się tam zwie ;D to oczywiście, że kajak wygrywa i ponton sie nie umywa, ale zostaje drugie pytanie - kto te 10-20 kg będzie niósł przez 25, 50 czy 100km? ;D

jak dojeżdżasz to początku i końca trasy komunikacja publiczną, taszczysz sprzęt na niewielkie odległości już nie jest packrafting tylko zwykły spływ.

Offline semow

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 10, 2011, 17:35:36 »
No jasne, to mi o samo pływanie chodziło.
Kajak dmuchany z gumotexu waży 6 kg

Offline PA



  • Pomógł: 5

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #21 dnia: Kwiecień 13, 2011, 10:33:35 »
To sobie wtedy można kupić za równą lub nawet niższą kwotę kajak polietylenowy.
http://just-hike.blogspot.com/
"Use dehydrated water whenever possible, despite the expense." - The Ultralighter.
Ciężki plecak może zabić ---> http://tiny.cc/13me2

Offline Zirkau



  • Pomógł: 1
  • Ciesz się chłopie, żeś się urodził w Europie

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #22 dnia: Kwiecień 14, 2011, 08:24:08 »
A jak się ma użyteczność pontonów do kajaków dmuchanych w tego typu zastosowaniu?

imho, zależy, ponieważ wiele konstrukcji miewa cechy jednych i drugich (czeska Palava) . Fakterm natomiast jest, że im stosunek długości do szerokości jest większy, czyli im bardziej smukły kadłub, tym większa szybkość i stabilność kierunkowa.
Przy pewnej szerokości nie jesteś w stanie równie sprawnie obsługiwać obydwu stron łódki i wymagany jest dodatkowy wioślarz. Ale tam gdzie kajakarz zaczyna walczyć, duzy ponton idzie jak autobus...., ale wymaga już odpowiedniej obsady.
Dla osad 2-3 osobowych zdecydowanie lepszy kształt podłużny (kajak) na szybkie wody. Na kręcenie się z piwem w ręku na kąpielisku wystarczy nawet "ponton" z dętki ;)

Offline PA



  • Pomógł: 5

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #23 dnia: Kwiecień 14, 2011, 08:48:13 »
Nie jestem ekspertem ale pływam na długiej Palavie i na krótkiej Alpace. Palavą zrobiłem już duży dystans i myślę, że nauczyłem się nią pływać (oczywiście z wykorzystaniem pagaja). Nowa i mimo że krótka Alpacka płynie szybciej z napędem jednoosobowym, niż Palava z napędem dwuosobowym. Nie sprawdziłem tego wg. urządzeń pomiarowych ale takie odnoszę wrażenie. Co do zwrotności - są podobne. Pagajem skręca się naprawdę szybko jeśli wie się jak to zrobić.

Ale Palava nie jest kajakiem dmuchanym lecz kanadyjką i tak powinno się jej używać. Niestety waga 16 kg zniechęca do spacerów.
http://just-hike.blogspot.com/
"Use dehydrated water whenever possible, despite the expense." - The Ultralighter.
Ciężki plecak może zabić ---> http://tiny.cc/13me2

Offline graf

Odp: [Packrafting] Jaki ponton?
« Odpowiedź #24 dnia: Maj 24, 2011, 17:29:09 »
Ooo!
Ale fajna zabawa.
Można zabrać pontonik bez trudu na własny grzbiet i możliwości podróżowania zdecydowanie się poszerzają.
Bardzo mnie to pociąga.