forum.outdoor.org.pl

SPRZĘT TURYSTYCZNY => PLECAKI => inne => Wątek zaczęty przez: misio w Luty 24, 2007, 09:33:14

Tytuł: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: misio w Luty 24, 2007, 09:33:14
ktoś już zakupił najnowszy trend:

http://www.sfpl.pl/shop/view/Product/id/1970;jsessionid=5B981DEAF596E3728ABA30E74AC9811A?context=0

??? ;D

oglądał ktoś to cudo ??? nie, żebym chciał kupić, ale z ciekawości się pytam ;D

tu dodatkowy cytacik:

"Model ESCAPE 18 Freeride - cena 3.169,-

Model ESCAPE 30 - cena 3.299,-

Do powyższych cen należy doliczyć kaucję zwrotną w kwocie 210,- za dodatkowy ładunek testowy z gazem, którego użycie - zgodnie z zaleceniem producenta - wraz z wypełnieniem ankiety, jest obowiązkiem każdego użytkownika plecaka, przed pójściem w teren zagrożony lawinami."
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 24, 2007, 16:04:32
podobno to dziala, ale na pewno nie zastapi "trojcy swietej" (pieps,sonda,lopata). Gdybym ja mial kupowac, to po zakupie trojcy raczej decydowalbym sie na Avalung, niz na ABS-a.
pozdr.
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: misio w Luty 24, 2007, 16:08:04
różnica chyba polega na tym, że pieps, sonda i łopata służą do poszukiwań, natomiast to ma zapobiec tym poszukiwaniom, czyli pozwolić się utrzymać na powierzchni lawiniska.
nie żebym widział to w swojej szafie, ale w przeciwiństwie do noszenia sondy etc, jakoś tak widzę tego sens...
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 24, 2007, 16:53:40
misio, zycze Ci zebys nie ujrzal sensu noszenia sondy nie majac jej, bo chyba nie ma nic gorszego niz bezradne czekanie na pomoc, gdy wiesz, ze ktos Ci bliski jest pod masami bialego g*wna po ktorym chodzisz.
"Lepiej zapobiegac, niz leczyc" moze i jest sluszna maksyma, szkopul  jednak w tym, ze majac ABSa a nie majac swietej trojcy nie pomozesz inkomu innemu, jesli inni wyposaza sie tez tylko w absy, to w razie gdy zawiedzie jeden z waszych plecakow, nikt wam nie pomoze. Tu rozroznienie miedzy poszukiwaniem a uniknieciem zasypania nie ma dla mnie sensu. 
Wszystkie inne urzadzenia (np. Avalung, pilka lawinowa, Abs, kamizelka lawinowa, itd.) tez sa przydatne, ale to "trojca swieta" stanowi podstawe.
pozdr.
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: Barsus w Luty 24, 2007, 17:35:53
Mam co do tego jedną wątpliwość. Jak taki plecak mnie utrzyma na powierzchni, to czy nie niesie mnie wraz z lawiną? Jak tak to mogę wylądować na przyjemnej choince, czy zlecieć z innej ściany albo wpaść na jakąś skałę wystającą. Więc takie rozwiązanie nie jest idealne . Jak się mylę to niech mnie ktoś oświeci.
Ale generalnie mogę się dzięki temu mniej męczyć. Chyba najbardziej przeraża mnie w chodzeniu po górach możliwość siedzenia w lawinie, a raczej pod jej powierzchnią i mieć świadomość tego co się ze mną dzieje. A jak mam skończyć żywot to szybko. Niestety zderzenie z choinką nie gwarantuje tego, co innego lot do podstawy ściany.
Kończąc, strasznie drogie te plecaki.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: misio w Luty 24, 2007, 17:47:09
misio, zycze Ci zebys nie ujrzal sensu noszenia sondy nie majac jej, bo chyba nie ma nic gorszego niz bezradne czekanie na pomoc, gdy wiesz, ze ktos Ci bliski jest pod masami bialego g*wna po ktorym chodzisz.
"Lepiej zapobiegac, niz leczyc" moze i jest sluszna maksyma, szkopul  jednak w tym, ze majac ABSa a nie majac swietej trojcy nie pomozesz inkomu innemu, jesli inni wyposaza sie tez tylko w absy, to w razie gdy zawiedzie jeden z waszych plecakow, nikt wam nie pomoze. Tu rozroznienie miedzy poszukiwaniem a uniknieciem zasypania nie ma dla mnie sensu. 
Wszystkie inne urzadzenia (np. Avalung, pilka lawinowa, Abs, kamizelka lawinowa, itd.) tez sa przydatne, ale to "trojca swieta" stanowi podstawe.
pozdr.

Maciej, mówimy o dwóch różnych sprawach: czemuś co może Tobie pomóc i czemuś co pomoże Tobie kogoś odnaleźć. zakładasz, że plecak nie zadziała- tak samo ja mogę założyć, że sonda się złamie, albo nie zadziała pieps czy inne cudo. nie róbmy takich żartów. zakładam, że to zadziała w 100%, tak samo jak Ty będziesz pewien, że Twoje przyrządy zadziałają w 100%. rozróżnienie na poszukiwania a uniknięcie zasypania ma ogromny sens, ponieważ jedno to prewencja, drugie to wyłącznie zbieranie konsekwencji. prosta sprawa. poza tym sam ze swoją sondą bez chmary ludzi, to możesz sobie nosić ją jedynie dla uspokojenia sumienia, że zrobiłeś wszystko, aby tę drugą osobą odnaleźć, bo tak naprawdę szanse samotnych działań na odnalezienie kogokolwiek są praktycznie zerowe. no, że nosisz ze sobą odbiornik, to śmiem wątpić, a to jest jedyne mające sens rozwiązanie.

Barsus, no cena to paranoja. szkoda słów na ten temat. co do dalszej odpowiedzi: wolę spotkanie z choinką, niż śnieg. rozwiązanie nie idealne, ale lepsze połamanie niż uduszenie na moje ;D .
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 24, 2007, 22:08:23
Maciej, mówimy o dwóch różnych sprawach: czemuś co może Tobie pomóc i czemuś co pomoże Tobie kogoś odnaleźć.

Nie, mowimy o tej samej sytuacji, bo trzeba brac pod uwage, ze nie masz wplywu na to czy jestes szukajacym czy szukanym. Musisz wiec wybrac to co pomoze Ci w obu sytuacjach. Twoi wspoltowarzysze wyprawy musza zreszta moc liczyc na Twoja pomoc, a nie na to, ze wyjdziesz z opracji calo i wyciagniesz komorke dzwoniac po gopr, bo zanim dotra ratownicy pewnie bedzie juz za pozno.

zakładasz, że plecak nie zadziała
czytaj uwaznie, nie zakladam ze nie zadziala, tylko pytam co w hipotetycznej sytuacji, gdyby nawalilo cos w jednym z plecakow niesionych w ekipie. Jesli bowiem przykkladowo nawali jeden pieps, to po lokalizacji pierwszego zasypanego, mamy jednego wiecej do lopaty (tego komu nawalil), podczac, gdy tan kto ma sprawnego pipsa moze juz lokalizowac kolejna ofiare. Nie jest to sytuacja optymalna, ale akcja sie toczy. Jednak, gdy wszyscy maja plecaki bez sw. trojcy i cos nawali, to chocby cala grupa szukala tylko jednej osoby, to i tak raczej jej nie znajda przed roztopami (szczegolnie gdy ten szukany wybral abs zamiast piepsa, a nie oprocz). Wszystko ma prawo sie zepsuc i przynajmniej  ja wychodze z zalozenia, ze lepiej sie nad tym zastanowic, niz isc na zywiol twierdzac, ze jakos to bedzie.


Cytuj (zaznaczone)
- tak samo ja mogę założyć, że sonda się złamie, albo nie zadziała pieps czy inne cudo. nie róbmy takich żartów
owszem, ale jak juz pisalem jesli w grupie sa inne piepsy i sondy, to ten komu sie zepsuje bedzie kopal.


Cytuj (zaznaczone)
nosisz ze sobą odbiornik, ... a to jest jedyne mające sens rozwiązanie.
no i sam odpowiadasz na wlasne watpliwosci.

pozdr.
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: misio w Luty 25, 2007, 01:02:47
nie stary, nie odpowiedziałem na własne wątpliwości, bo nikt mi nie będzie chrzanił, że lepszy jest nadajnik służący do poszukiwań niż coś co może mnie przed nimi uchronić. nadajnik jest najlepszym rozwiązaniem z Twojej świętej trójcy. chrzanisz na moje bzdury, bo nie rozróżniasz sytuacji zapobiegania od sytuacji już po wydarzeniu. to tak jakbyś żałował, że Twoje auto nie ma poduszek po wypadku, bo a nuż mogły nie zadziałać. sranie w banie na moje ogólnie taka dyskusja już choćby na przykładzie poduszek w aucie.
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: atanor w Luty 25, 2007, 02:49:09
a dla biedniejszych zostaje szybko nadmuchać baloniki zarąbane z jakiegoś wesela ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: misio w Luty 25, 2007, 10:10:31
;D ;D ;D
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: walter02 w Luty 25, 2007, 10:30:05
..albo wybrać się w Góry Sowie, czemu to ostatnio oddaję się z zapałem..
Wracając do tematu, czy ta pojemność (   18) to jest już pomniejszona o te złożone balony, czy od niej należałoby jeszcze coś odjąć.
Jak słusznie zauważył Barsus, urządzenie chroni tylko od zasypania przez lawinę, przypadki upadku czy kolizji z drzewem będą miały skutki "po staremu", z drugiej strony tereny lawinowe nie obfitują w drzewa (bo są lawinowe).
Więcej o zasadzie działania można się dowiedzieć na stronie http://www.abssystem.com/ ; polecam filmik.

Opisywany na początku wątku plecak wydaje się być dedykowany tylko do freeridu, więc z turystyką (nawet tą jednodniową) raczej nie ma wiele wspólnego - nie zmieścimy tam termosu, żarełka, puchóweczki na zmianę pogody czy aparatu do robienie fotek, a przede wszystkim nie przytroczymy z boku karimaty :D

Są także inne modele plecaków wyposażonych w ABS bardziej zdatne do wędrówek, choćby:
http://www.sfpl.pl/shop/view/Product/id/1971?productReferer=Producer&context=5
lub całkiem już fajny
http://www.goryonline.com/all.php?d=sz,363,

Oczywiście cechą wspólną jest cena >2,5kzł, które to pieniądze moim zdaniem lepiej jest wydać na parę narciarskich wycieczek z przewodnikiem, dzięki którym nabędziemy troszeczkę realnych umiejętności oceny zagrożenia lawinowego.
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: misio w Luty 25, 2007, 10:34:46
chyba należy coś od niej odjąć. tam praktycznie nic nie da się włożyć do tego plecaczka.
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: menel w Luty 25, 2007, 10:36:29
to plecaczek z ABS-em do przodu,a plecaczek ze sprzeętem do tylu???czy jak? :D
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: walter02 w Luty 25, 2007, 10:53:08
taaak, jeszcze flaszkę do kieszeni i w drogę :D
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 25, 2007, 11:00:59
Cytuj (zaznaczone)
bo nikt mi nie będzie chrzanił, że... lepszy jest nadajnik służący do poszukiwań niż coś co może mnie przed nimi uchronić

No to nikt Ci chrzanil nie bedzie (przepraszam ze zabralem glos) , jak zwykle masz racje poparta rzeczowymi argumentami,  w rodzaju "bo przeciez to ja wiem lepiej" a inni  (np. ratownicy, instytuty lawinowe, itd.)  racji miec nie moga, o ile nie podzielaja Twoich opini.
Zasadniczo jestem zdania ze tak jak w podjetych przez Ciebie autach, nalezy rozroznic wyposazenie pdstawowe pieps/Poduszki i pasy w aucie od wyposazenia opcjonalnego - plecak ABS/ system ESP. Nie bez przyczyny rowniez producenci aut uwazaja jedne z nich za podstawowe, a inne za dodatkowe. Ale skoro nikt Ci chrzanic nie ma, to nie musisz sie ta drobna sugestia przejmowac.
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: Starszy_Pan w Luty 25, 2007, 11:04:04
Jestem ciekaw gdzie były "testowane" te plecaczki ??
I skąd wzięła sie taka statystyka ??
http://www.abssystem.com/
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: misio w Luty 25, 2007, 11:15:42
Maciej, to teraz mi jeszcze ładnie napisz, do jakich z tych dwóch rzeczy zaliczyłbyś naukę realnej oceny sytuacji lawinowej? do prewencji czy usuwania skutków? po co wtedy tego uczyć skoro masz swoją święta trójcę.
poza tym sprawa jest naprawdę dyskusyjna i podając takie instytucje jak ratownictwo, jak instytuty lawinowe, dobrze musisz sobie zdawać sprawę, że każdy z nich ma inne zdanie na ten właśnie temat.
zaczynasz popadać w szczegóły na temat wyposażenia: ja tego nie będę robił, bo uważam, że można je podzielić na dwie sprawy- takie, które pomagają uniknąć wypadku oraz takie, które pomagają zmniejszyć konsekwencje już wydarzonego wypadku. poza tym podział w autach powodowany jest sytuacją materialną, a takiej tutaj nie poruszam, bo szukam jedynie sensu/ lub jego braku posiadania takiego plecaka.
nie interesują mnie w tym momencie Twoje opinie na temat mojego sposobu argumentowania i dyskusji, ale jedynie sens tego co mi odpiszesz.
na chłopski rozum styka przyjąć, że lepiej zapobiegać, niż ponosić konsekwencje.
żeby to uwidocznić:
masz plecaczek z ABS=> płyniesz na lawince i grożą Ci ewentualnie połamanie, również trzeba założyć, że ze skutkiem śmiertelnym oraz zaduszenie pyłem- to trzeba przyjąć i już- w 50% może Ci się to przydarzyć.
Twój kolega ma Twoją świętą trójce=> ma ok 15 minut na odnalezienie Ciebie pod zwałami śniegu. połamania, zaduszenie śniegiem- 99% pewności, że takie coś Ci się przydarzy.
są jeszcze jakieś pytania co jest lepsze?
do tego trzeba instytutów?
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: walter02 w Luty 25, 2007, 11:25:32
masz plecaczek z ABS=> płyniesz na lawince

o ile zdążyłeś pociągnąć za rączkę (chyba tak to się wyzwala).
Jak nie zdążyłeś, to idą w ruch "trójce" kolegów....

Starszy_Panie: tutaj jest więcej szczegółów:
http://stayontop.ca/incidenttable.pdf
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: misio w Luty 25, 2007, 11:30:44
oczywiście, że zdążyłem ;D
ale tak serio to zakładam, że wszystko działa poprawnie.
nie biorę w tym momencie pod uwagę marginesu wadliwości, bo zaczniemy w tym momencie popadać w skrajności typu sonda się połamała, z łopaty wziąłem z domu tylko część chwytającą, kolega, który mnie szukał z trójcą jest niewidomy i niedosłyszący.
poza tym: to co już pisałem- jakie są szanse odnalezienie przez pojedynczą osobę kogoś pod lawiniskiem?
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: Starszy_Pan w Luty 25, 2007, 11:37:29
Coś nie tak jest w tym opisie:
"... dwa balony o łącznej pojemności 166 litrów, które po uruchomieniu systemu przez użytkownika za pomocą rękojeści zainstalowanej w przedniej części pasa nośnego wypełniają się gazem częściowo pochodzącym z dołączonej do plecaka butli, a częściowo z otoczenia, co powoduje, że użytkownik nie jest wciągany przez masy śniegu..."
Może jestem zbyt głupi, ale jak balony wypełniają się "częściowo z otoczenia" ??
Walter -> biorę się do cztania...
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: Starszy_Pan w Luty 25, 2007, 11:54:08
Te tabelki potwierdzają to co myślałem.  Urządzenie nie chce się całkowicie otwierać "wewnątrz" lawiny. Ale mimo wszystko wygląda na to, że pomaga. Trzeba tylko zdążyć odpalić !!!!!!  Jestem ciekaw dlaczego nie stosują nabojów pirotechnicznych, analogicznych jak w samochodach. One naprawdę są już dość bezpieczne. W kamizelkach ratunkowych stosuje się naboje z CO2, ale tam można ewentualne własnoustnie ją dodmuchać.
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: walter02 w Luty 25, 2007, 12:00:37
taak, od czytania tego materiału ciarki przechodzą.
Zauważyłem, że w wielu przypadkach ofiary są "burried" albo "partially burried" (przysypani albo częściowo przysypani) więc i tak później trzeba je odkopać, więc domyślnie łopata musi być.
Są także przypadki, kiedy to ofiara jest całkowicie przykryta, ale balony są doskonale widoczne, dzięki czemu akcja ratunkowa przynosi efekt.

Jakże to podobne do mechanizmu z kanarkiem pod czapką opisanym w "W Stronę Pysznej" :D
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: Starszy_Pan w Luty 25, 2007, 12:12:10
Brakuje w tabelkach informacji czy ofiary były przytomne. Podejrzewam, że nie :(
Ostatnio przeglądałem trochę statystyk z wypadków samochodowych. Pojawiły sie "nowe typy" obrażeń. Uszkodzenia głowy przez własne ręce !!! Przy wybuchu poduszek, jeśli ręce znajdą się między poduszką a głową - mogą powodować duże uszkodzenia twarzy !!! Stąd moja uwaga: jaki jest wpływ tych balonów na ewentualne obrażenia. Czy nie powodują podwyższenia urazowości np. kręgosłupa ??
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: misio w Luty 25, 2007, 12:18:54
na pewno powodują, choćby z tego powodu, że balony są na wysokości tułowia i nie blokują w żaden sposób ochrony przeprostu od odcinka lędźwiowego w dół.
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: Starszy_Pan w Luty 25, 2007, 12:23:12
No tu się z tobą całkowicie zgadzam. Stelaż placaka, jaki by nie był, nie usztywni tyłowia !! Balony ciągną "w górę" bebechy "w dół". Tabelki wynika, że w większości wypadków twarz ofiary była pod śniegiem !!
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 25, 2007, 14:45:22
Maciej, to teraz mi jeszcze ładnie napisz, do jakich z tych dwóch rzeczy zaliczyłbyś naukę realnej oceny sytuacji lawinowej? do prewencji czy usuwania skutków? po co wtedy tego uczyć skoro masz swoją święta trójcę.

Nie bede jej zaliczal do zadnej z tych kategorii, bo (jak juz pisalem) to nie ma wg. mnie wiele sensu, podtrzymam swoje rozroznienie na wyposazenie podstawowe i opcjonalne i taka wiedza jest zdecydowanie czescia „wyposazenia podstawowego”.


zaczynasz popadać w szczegóły na temat wyposażenia

Jakie szczegoly?? Podalem bodajze 1 przyklad mozliwej sytuacji a szczegolow sprzetowych zadnych dotychczas nie poruszylem.


podział w autach powodowany jest sytuacją materialną, a takiej tutaj nie poruszam, bo szukam jedynie sensu/ lub jego braku posiadania takiego plecaka.

Sytacja materialna??, produkcja modulu ESP pewnie nie jest drozsza niz przykladowo koszt belki wzmacniajacej drzwi, a jednak to te belki sa obecnie praktycznie wyposazeniem podstwaowym. Podobnie jest z poduszka powietrzna, a jednak to poduszki sa wymagane prawnie przy dopuszczeniu wozu do produkcji w UE, a nie ESP (ostatnio nawet TVR montuje poduszki).
Co do szukania sensu lub bezsensu tego rozwiazania, to w zakupie jako wyposazenia opcjonalnego, sens na pewno jest, tylko czy wart takiej inwestycji i noszenia dodatkowej masy to nie wiem. Majac piepsa i wyszkolona kompanie o podobnym wyposazeniu czuje sie na tyle bezpiecznie, ze nie szukalbym dodatkowego balastu.

nie interesują mnie w tym momencie Twoje opinie na temat mojego sposobu argumentowania i dyskusji, ale jedynie sens tego co mi odpiszesz.

Tyle ze owy sens tworzy logiczna argumentacja oparta na czyms wiecej niz „bo nikt mi nie będzie chrzanił, że”, „bo nie”  itp.
 
na chłopski rozum styka przyjąć, że lepiej zapobiegać, niż ponosić konsekwencje.

Tylko czemu przyjac? Ja zebym cos przyjal musze byc przekonany a nie jestem i pisalem juz dlaczego:
Cytuj (zaznaczone)
"Lepiej zapobiegac, niz leczyc" moze i jest sluszna maksyma, szkopul  jednak w tym, ze majac ABSa a nie majac swietej trojcy nie pomozesz inkomu innemu, jesli inni wyposaza sie tez tylko w absy, to w razie gdy zawiedzie jeden z waszych plecakow, nikt wam nie pomoze.

trzeba byc po prostu przygotowanym nie na przejscie lawiny z ktorej wszyscy wyjda calo (bo to dla mnie wielka wiara w Opatrznosc, co potwierdzaja poruszone wyzej przez Starszego i Waltera statystyki), tylko na najgorsze, tak by moc z nadzieja czekac na pomoc lub byc przygotowoanym, by pomoc innym. Zalozenie ze po lawinie pomoc nie bedzie nam potrzebna jest sporym optymizmem.

Twój kolega ma Twoją świętą trójce=> ma ok 15 minut na odnalezienie Ciebie pod zwałami śniegu. połamania, zaduszenie śniegiem- 99% pewności, że takie coś Ci się przydarzy.

Przy nowoczesnym piepsie lokalizacja zasypanych jest blyskawiczna. Przykladowo Ortovox S1 pokaze Ci lokalizacje zasypanych na ekranie wraz z podaniem glebokosci na jakiej sie znajduja i odleglosci. Fakt ze na ten model niekazdego stac i ze to sprzet High End, ale i tak jest tanszy od plecaczka (no i nie trzeba do niego po kazdym uzyciu gazu kupowac). A polamania i zaduszenie groza tez z dzialajacym bez zarzutu plecakiem.

są jeszcze jakieś pytania co jest lepsze?

Nie, i jest to mocno poparte dowodem – autorytetem „chlopskiego rozumu”. Ja pozostane jednak przy podziale na wyposzazenie podstawowe i opcjonalne dopoki nie uslysze jakichs innych argumentow mogacych mnie przekonac.

do tego trzeba instytutów?
Nie, faktycznie wszystkie sa zbedne, ze tez jeszcze nikt tego nie dostrzegl...
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: misio w Luty 25, 2007, 14:55:13
dziękuję Ci Maciej za dyskusję.
Ty pozostaniesz przy swoim ja przy swoim.
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: misio w Luty 25, 2007, 15:07:16
tak na marginesie przeczytałbym Maciej na Twoim miejscu kilka artykułów na temat systemu ABS na ich stronie, podawanej już przez Waltera, na stronach związanych z IKAR również znajdziesz kilka ciekawych informacji. to są chyba te właśnie instytucje o których Ty mówisz co?
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Luty 25, 2007, 15:44:19
Rowniez dziekuje za dyskusje i sugestywna glose (choc spozniona), niekoniecznie pozostane przy swoim, musialbym jednak miec powody do zmiany zdania.
pozdr.
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: misio w Luty 25, 2007, 16:19:09
nie mam sobie nic do zarzucenia- ja swoje przeczytałem i swoje dowiedziałem się na temat trójcy wcześniej i stąd zabieram głos w temacie twierdząc, że ABS jest lepszym rozwiązaniem. statystyki mówią zresztą same za siebie.
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: Starszy_Pan w Luty 25, 2007, 16:31:40
OT:  "... statystyki mówią zresztą same za siebie... "  jeśli można wierzyć statystyce toć to żonglowanie liczbami.  Praktycznie można otrzymać wynik jaki się chce !!!
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: misio w Luty 25, 2007, 16:40:15
porównanie liczby osób, które poleciały z lawinką mających ze sobą tego ABS lub nie. tutaj raczej same suche liczby są.
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: Łużyn w Luty 26, 2007, 01:15:38
fajna rzeczy, tylko że dość nieporęczna i stosunkowo mało funkcjonalna. bo cały zestawik waży pewnie parę kilogramów i do tego ograniczona pojemność, czyli nadaje się tylko dla narciarzy. a to, że ofiary są częściowo lub całkowicie przysypane nie dziwi - wydaje mi się, że ważniejsze jest to, iż balony z wystają na powierzchnię. Wtedy dużo szybciej można gościa wydostać (zwłaszcza, że jest płytko!).

Swoją drogą ciekawie czy można to przypadkowo odpalić, np. w kolejce do wyciągu. Jak nic zrobi się luźniej dookoła ;D
Tytuł: Odp: [Plecaki] ABS Escape Freeride
Wiadomość wysłana przez: Maciej w Maj 29, 2007, 19:04:11
nie poszedl i koles wystawia jeszcze raz od 1 zl http://www.allegro.pl/item200763556_plecak_z_systemem_abs_freeride_nowy_tanio_bcm.html