forum.outdoor.org.pl

SPRZĘT TURYSTYCZNY => FOTO => magia fotografii => Wątek zaczęty przez: machoney w Styczeń 22, 2007, 16:46:43

Tytuł: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: machoney w Styczeń 22, 2007, 16:46:43
Witam !!!
Od kilku lat obserwujemy boom aparatów cyfrowych i a co za tym idzie "dopieszczania" fotek na komputerze.
Moim zdaniem powoli magia fotografii zastepowana jest umiejetnoscia obslugi kilku programów...
A co Wy o tym sądzicie ?
Dopieszczacie swoje fotki ??

Zachęcam do dyskusji !!!
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: rumcajs w Styczeń 22, 2007, 16:56:38
ja nie dopieszczam
(no, czasem czerwone oczy w fotkach z pomieszczeń...)
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: glenio w Styczeń 22, 2007, 17:01:26
Ja tam robie zdjęcia analogiem... chyba, że mam zamieścić fotki do testu :P Możliwości obróbki komputerowej wykorzystywałem w zasadzie jedynie do tworzenia panoram.
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: wib w Styczeń 22, 2007, 17:19:49
jak dla mnie (kompletnego amatora) nie ma wiekszej roznicy przy samym robieniu zdjec, chociaz do dzis zdjecia z cyfrowek wydaja mi sie jakies "sztuczne" ;
nie ma za to porownania, jesli chodzi o prostote dalszej obslugi - biore karte, wtykam w dziurke i juz moge wyslac gdzie i komu chce, porawic czerwone oczka, kontrast czy jasnosc, ale przynajmniej przy moim niespecjalnych umiejetnosciach i checiach spedzania nad tym dni, to (sorry za wulgarnosc, ale nie moge sie powstrzymac) "z gowna nie zrobisz czekolady" i jak zdjecie jest kiepskie, to i tak duzo mu nie pomozesz :)
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: Matek w Styczeń 22, 2007, 17:51:19
ja swoich slajdów i negatywów nie poprawiam. ale dzisiaj w dobie aparatów cyfrowych brak kasy ( na filmy) prowadzi do wzrostu pokusy kupienia tychże. ale sie opieram :D
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: grocik w Styczeń 22, 2007, 20:49:16
kiedys pracowalem w laboratorium fotograficznym i rzecza normalna jest dopieszczeanie zdjec cyfrowych poprzez specjalny program, który pozwala na obrobke 6 zdjec na raz, takie sa wymagania klienta, bo klient chce miec ladna fote. Wiekszosc ludzi nie zdaje sobie nawet z tego sprawy :D bylem swiadkiem wyciagania ze zdjecia ciemnego, brzydkiego, czegoś co można było powiesić na ścianę, w niespełna 30 sekund.
Zdjęcia z analogów też są dopieszczane, mimo że są to maszyny analogowe to też mają takie możliwości. Mało kto zdaje sobie z tego sprawę. Jeżeli ktoś z Was wywołuje negatywy na maszynie cyfrowej :D to tak samo jakby wywoływał zdjęcia z karty czy płytki, jest odpowiednie skaner :D a kolo który siedzi i obsługuje poprawia każdą Waszą fotę.
A wywoływanie ręczne, przecież też dopieszczasz fotę poprzez odpowiednie doświetlenie zdjęcia.
Zdjęcia które wykorzystuje w jakimś tam celu przepuszczam przez program graficzny aby wyciągnąć z nich jak najlepsze kolory i się z tym nie kryje. Cyfrówka nie jest w stanie odtworzyć kolorów naturalnych :D
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: Matek w Styczeń 22, 2007, 21:38:44
Grocik dobrze prawi.
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: machoney w Styczeń 22, 2007, 21:57:56
chcodziło mi bardziej o dopieszczanie typu:  "Jednak zrobie z gówna czekoladę"
dzisiejszy aparat ma tyle możliwości, że naprawdę mozna zrobic dobrą fotkę nie bawiąc się pozniej w jej wyciaganie...
do tego mozna stosowac filtry...
jak wiem ze zrobilem gowno a potem sie chwale czekolada to troche to traci sens...
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: grocik w Styczeń 22, 2007, 22:07:02
no czesciowo sie z godze z Toba. Ale pamietaj ze Ty uzywasz nikona :D lustrzanki cyfrowej :D masz lepiej. Bo jezeli ktos uzywa zwykles "malpki" za kilka groszy, trafi na dosc dobre ujecie, a tu optyka do dupy jest, albo cos innego i zdjecie wyjdzie niedoswietlone to co zrobisz? albo wyjdzie przeswietlone? nie wyjda dobre kolory? zniszczysz zdjecie mimo ze jest dobre, czy bedziesz staral sie je jakos "naprawic"?
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: machoney w Styczeń 22, 2007, 22:16:30
Ej Grocik nie patrze jaki kto ma aparat, a dla mnie magia fotografii upadla jak weszly cyfrowki...  ;D
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: grocik w Styczeń 22, 2007, 22:22:42
wiesz... pracujac w labie fotograficznym, dowiedzialem sie sporo rzeczy o technice upiekszania zdjec analogowych o ktorych zwykly smiertelnik oddajac film nie ma pojecia. i w tej chwili, caly czas pisze i mam na mysli zdjecia wywolywane, dla mnie porownywanie zdjec z analoga i z cyfry nie ma roznicy.. sa tak samo podrasowywane :D moge powiedziec tylko tyle, ze zdjecia z dobrej jakosci analogow, z dobra optyka, wywolane na dobrym papierze wygladaja o niebo lepiej od cyfrowek.
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: glenio w Styczeń 22, 2007, 23:00:22
No, chyba że się robi na slajdach. Tam możliwości upiększania są nieco mniejsze ;) Velvia rządzi ;)
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: grocik w Styczeń 22, 2007, 23:07:32
negatyw slajdowski nie zmienia za wiele... jest to roznica niewyczuwalna... a jezeli robisz foty na maszynie cyfrowej to jest tak samo jak zwykly negat
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: glenio w Styczeń 22, 2007, 23:13:42
Negatyw slajdowski? Toż to chyba oksymoron jakiś ;) I w czym wg Ciebie jest ta niewyczuwalna różnica? (mam wrażenie, że nie zrozumiałem)
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: grocik w Styczeń 22, 2007, 23:25:11
piszac negatyw slajdowski mialem na mysli film wywolywany w procesie E-6. Niewyczuwalna roznica w wywolanych zdjeciach.
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: glenio w Styczeń 22, 2007, 23:53:14
Czyli pozytyw ;) a pozytyw negatywem nie jest ;) chociaż byli tacy, którzy utrzymywali, że są plusy dodatnie i plusy ujemne. Co do tych różnic - mówiąc o zdjęciu masz na myśli to co jest na błonie filmu, czy to co jest na papierze światłoczułym? Jeśli chodzi o to co na błonie, to ciężko jest w ogóle porównywać kolory, z tej prostej przyczyny, że negatyw prezentuje je odwrócone i dodatkowo na nieneutralnym barwnie nośniku. Jeśli mówisz o papierze, to robienie odbitek ze slajdu jest wg mnie zabawną zachcianką ;) A jeśli porównujesz przezrocze ze zdjęciem na papierze - cóż, wg mnie papier nie oddaje kolorów w tak dobry sposób jk robi to slajd. Na slajdzie słońce rzeczywiście świeci, a nie jest tylko białą wypaloną plamą ;)
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: cypher81 w Luty 05, 2007, 13:54:50
1. Cyferka - zależy do czego. Ale jakoś nie bawi mnie proces - pstryk - podgląd - źle - delete - pstryk ....... a później w domu jeszcze podciąganie tego i owego i robienie cyt. "z gówna czekolady" :) Nie ma w tym nic ciekawego - dla mnie, oczywiście.
2. Foto tradycyjne - żywioł. Pełen żywioł. Np. będąc w Portugalii wypstrykałem 7 filmów na aparacie marki Zenit (modelu nie pomnę ale jakis z tych nowszych, pełny manual:)) no i w domu odkrywanie na nowo. Jak zdjęcia wyszły które dobre, które beznadziejne. Jakbym znowu tam był :) Fotografia tradycyjna ma w sobie cos takiego magicznego.

Dyskusja na ten temat to jak dyskusja and wyższością świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkanocy jednak dla mnie te dwa wymiary fotografii to jak polowanie i świniobicie :) Oczywiście wiemy które jest które :)
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: walter02 w Luty 16, 2007, 21:40:36
"polowanie i świniobicie"
nie zgodziłbym się - czy w momencie nacśnięcia spustu migawki myślisz o tym, co za nią się znajduje: film czy CCD?
Czy to taka różnica, że w jednym wypadku ze światłem reaguję molekuły srebra, a w drugim spowodowane fotonem napięcie zmieni jakieś właściwości półprzewodnika?
Ano jest różnica:  technologiczna.
Dla niektórych nie do przyjęcia, dla innych niezauważalna.
Są tacy, którzy mają wzmacniacza lampowe, prawdopodobnie 90% z nich to snoby, reszta może słyszy różnicę pomiędzy lampą a jakimś układem elektronicznym.  Ja prawdopodobnie bym nie usłyszał.

Nawet zauważyłem, że po paru dobrych latach z cyfrówką coraz dokładniej komponuję kadr, wybieram ekspozycje => dlaczego?
Bo fotografia to frajda niezależnie od tego czym się ją uprawia..
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: misio w Styczeń 28, 2009, 14:08:12
heh, dla mnie to co w linku jest ładne, ale ile to ma wspólnego z fotografią, to nie wiem za bardzo... bardziej to rysowanie i malowanie niż samo foto:

http://www.christophehuet.com/

i rzeczywiście, w obecnym czasie, fotografia stała się czymś, co nie zna żadnych granic dzięki możliwości obróbki.
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: misio w Maj 07, 2009, 14:06:29
to macie pożywkę ;D:

http://photoshopdisasters.blogspot.com/
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: cynik w Maj 07, 2009, 23:01:06
Podawalem ci tegho linka kilk ameisiecy temu to nawet nie skomentowales ;D
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: misio w Sierpień 08, 2009, 12:10:24
Tutaj można sobie pooglądać dopiero foty:

http://2photo.ru/
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: Jezio w Sierpień 08, 2009, 13:21:04
Fotki "dopieszczało" się zawsze , czy to w ciemni tradycyjne czy jak to bywa ostatnio w cyfrowej.
zanim nie pojawiły się skanery , kombinowało się w chemii , wielokrotne naświetlanie , maskowania nakładki :)
Potem przyszły skanery i PS , pstrykało się na slajdach , skanowało i PS-ociło :D.
Teraz są cyfrówki , większość ma , programów jest ogrom dlaczego nie korzystać .
Teraz mało który lab naświetla "z kliszy" tak jak wspomniał Grocik , wszystko się skanuje masowo i naświetla z pliku.
Laboludek i tak  "poprawia" pliki pod siebie , co mu wyjdzie i co mu się widzi  , wiec analog czy cyfra jeden czort .

Wartość fotografii można odczuć jak się spędzi kilka chwil w ciemni  "spapra" kilka sztuk papieru ,ale osiągnie się zamierzony efekt .
Wtedy taka fotografia/odbitka ma wartość przynajmniej dla mnie , cała reszta tylko wartość jako pamiątka
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: ptb w Sierpień 13, 2009, 13:29:04
Chciałem znaleść zdjęcie góry lodowej której część utworzyła twarz"demona", zamieszczoną w ostatniej Angorze i trafiłem na takie cudeńka. Miłego oglądania
gettyimages (http://www.gettyimages.pl/fs.php?klucz=2c&search=lodowiec&rm=tak&rr=nie&rf=tak)
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: jagular w Listopad 08, 2009, 22:11:43
heh, dzięki, narazie się uczę na głupiej małpce, za jakiś czas sprawie se lepszą machine ;)
pojęcia RAW póki co nie znam ;D
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: crimson w Listopad 08, 2009, 22:22:06
ooo widzę, że grupa fotoekspertów rośnie ;)

jagular, jak sobie kupisz maszynę, to zaczaisz co to RAW, a tak na początek, to format zapisu zdjęć cyfrowych umożliwiający zachowanie najwyższej jakości obrazu, pod RAW-em masz zapisane wszelkie dane, które później pozwalają na precyzyjną korekcję w PhotoShopie, włącznie z niedoskonałościami sprzętowymi aparatu, czy obiektywu
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: Leander w Listopad 08, 2009, 23:16:41
Crimson, coby być dokładnym- RAW to nie jest format, tylko surowe dane jaka otrzymała matryca, nieprzetworzone w żaden sposób. Taki rodzaj cyfrowego negatywu, który wywołujesz dopiero na komputerze, w sposób jaki chcesz. Natomiast format jpg jest dzieckiem kompresji, i to stratnej.
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: ina w Listopad 08, 2009, 23:39:27
Z tego co pojęłam na chłopski rozum, RAW jest zrzutem obrazu na matrycę, czyli to, co widzi aparat, w rozmiarze odpowiadającym mniej więcej ilości megapixeli, które są w aparacie, czyli np. 12 megapx to raw zapisuje się jako plik ok. 12 MB. I co najistotniejsze: wywołanie zdjęcia z RAWu nazywają cyfrowym wywołaniem zdjęcia, czyli odpowiada wywołaniu zdjęcia z kliszy w ciemni. I z tego co mi wiadomo, to każdy producent aparatów różnie nazywa rozszerzenie tego zapisu plików.
HOWG :D
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: crimson w Listopad 08, 2009, 23:46:19
ja jednak pozostanę przy swoim i będę twierdził, że format to jest, bowiem RAW jest formatem zapisu danych, nie w postaci gotowego wywołanego obrazu, ale w postaci algorytmów, które przetwarzane są do postaci obrazu, czyli innych formatów, jak JPEG, TIFF, PSD itp. format, to nie tylko, to co widzimy, ale także to, czego nie widzimy i dostrzec nie możemy, co do reszty, to się zgadzam, rodzaj cyfrowego negatywu, bezstratny zapis w odróżnieniu od innych formatów itp.
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: renko w Listopad 08, 2009, 23:53:47
W skrócie największa zaleta cyfrowej fotografii, która jest najbardziej upierdliwą jej cechą :P
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: ina w Listopad 08, 2009, 23:58:50
Największą zaletą fotografii cyfrowej jest brak kliszy ;D
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: renko w Listopad 09, 2009, 00:01:57
E tam. Kiedyś pstrykło się, wróciło do domu, oddało do labu i się zmartwienia skończyły. A dziś dwie doby siedzi się nad RAWami aż dupa chce odpaść od reszty.

I monitor trzeba było dokupić i kompa unowocześnić... Faktycznie, same zalety i oszczędności :P
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: ina w Listopad 09, 2009, 00:05:17
No i z 36 zdjęć może 5 się nadawało do oglądnięcia ;D
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: renko w Listopad 09, 2009, 00:09:32
Dzisiaj nadaje się 30 z 500 ;P
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: ina w Listopad 09, 2009, 00:12:14
Ale za te 450 nie płacisz ;)
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: misio w Listopad 09, 2009, 00:33:23
Nie ma co pitolić i zatrzymywać się w czasie: 90% zdjęć ma być na wspominki i do śmiechu a 10% może do podziwiania.
Kiedyś było tak, że człowiek się modlił o: dobrze nałożoną kliszę, czy aby na pewno nie otworzy mu się aparat i kliszy nie prześwietli, czy aby film nie jest przeterminowany, czy aby na pewno lab dobrze obetnie film i nie spierdoli pierwszego/ostatniego zdjęcia, czy aby na pewno lab nie prześwietli kliszy mówiąc, że była prześwietlona, czy aby na pewno cośkolwiek się nie wydarzyło i końcowe pytanie: czy aby na pewno qrwa muszę tyle płacić za wywołanie?!
No i jak Bozia daje, to trzeba korzystać, a nie wspominać, że było lepiej. Jakby się samemu siedziało w ciemni nad zdjęciami, to też by człek spędzał tam doby, jak nad rawami. A ja obrabiam i wywołuję tylko te zdjęcia, które mi się osobiście podobają, czyli na 100 zrobionych jakieś max 5 ;D. Ich obróbka nie zajmuje mi najczęściej dłużej niż godzinę.
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: crimson w Listopad 09, 2009, 00:40:33
a po kiego grzyba robić w RAW-ach, by później konwertować do JPEG-a? ;D jeśli się nie ma zamiaru drukować zdjęć, to nie ma konieczności robienia w RAW-ach, poza tym fotografia nie polega tylko na obróbce za komputerem, trza się pomęczyć w naturze, wtedy mniej jest obrabiania  
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: misio w Listopad 09, 2009, 01:01:10
Wojtek, bo chodzi o to, że z takiego rawa możesz więcej wyciągnąć choćby w ramach samego kadrowania. Ja robię prosto: w rawach zostawiam sobie właśnie owe 10% zdjęć do obróbki, a te których nie ruszam zmieniam na jpg usuwając ich dużych braci. I taka forma działania jest dla mnie najlepsza.
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: qbas w Listopad 11, 2009, 09:36:28
ja jednak pozostanę przy swoim i będę twierdził, że format to jest, bowiem RAW jest formatem zapisu danych,
http://en.wikipedia.org/wiki/Raw_image_format
Pierwszy akapit dosyć dobrze odnosi się do kwestii nazywania RAW "formatem".
nie w postaci gotowego wywołanego obrazu, ale w postaci algorytmów,
Jako inzynierowi po przeczytaniu tego sformułowania nie pozostaje mi nic innego jak wypić setkę na uspokojenie. Obraz w postaci algorytmów? WTF? Kompresja fraktalna może byłaby najbliższa takiemu określeniu, chociaż i tak dalece nieprecyzyjnie.
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: Doczu w Listopad 11, 2009, 10:28:50
a po kiego grzyba robić w RAW-ach, by później konwertować do JPEG-a? ;D
Wojtek to nie takie proste jak sie na pozór wydaje. Nie zawsze warunki na miejscu pozwalają na wykonanie poprawnego zdjęcia posiadanym akurat sprzętem. ponadto w cyfrówkach ustalone balansy bieli moga nie odpowiadać potrzebom, warunkom itp. Kolejna rzeczą jest fakt, że bawiąc się trochę w RAW można osiągnąć efekty, których próżno szukac w jpg, jak choćby korekcja aberracji chromatycznej itp. Te wszystkie rzeczy zrobisz obrabiając RAW. Wtedy, na spokojnie, w domowym zaciszu jestes w stanie wywołać takie zdjęcie jakie chcesz.
Zresztą nie bez powodu obróbke RAW nazywa sie wywoływaniem. W tym wypadku podobnie jak kiedyś fotograf w ciemni wywoływał zdjęcie i sporo od niego zależało, tak obecnie niemalo tez zalezy od Ciebie przy wywoływaniu RAW.
Ja dość sceptycznie podchodziłem do RAW, ale jak się przełamałem, to juz nie wyobrażam sobie powrotu tylko do jpg.
Zresztą bardzo łatwo jest zrobić sobie porównanie - nie wiem jak inne aparaty, ale Canony pozwalają wykonywac fotki jednocześnie w RAW i jpg. Po wywołaniu RAW można sobie porównać jak wyglądałby taki jpg zapisany przez aparat, w porównaniu z tym co uzytkownik zdołał "wywołać".
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: scuner w Listopad 14, 2009, 19:51:30
eee.., kochani - przesadzacie, że niby na 36 zdjęć z kliszy wychodziło 5. Wszystko zależało od tego, jak bardzo się przyłożyłeś. Oczywiście, jak kogoś wzięło na eksperymenty, to procent akceptowalnych spadał, ale w normalnych warunkach jak sobie przypominam, to odrzutów wcale nie było dużo.  W końcu to nie rodzaj nośnika, ale sposób fotografowania się liczy, bo w tej chwili matryca oddaje rzeczywistość plus minus tak samo wiernie jak negatyw czy diapozytyw. Reszta w rękach fotografa.
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: ina w Listopad 28, 2009, 14:14:53
Jak fotografować zgodnie z prawem (http://www.trochetechniki.pl/Jak-fotografowac-zgodnie-z-prawem,t,1266.html)
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: ina w Styczeń 20, 2010, 00:07:40
Wydzielone z [IX Polskie Spotkanie Telemarkowe 15-17.01.2010]

Ina jak się robi takie foty, to po prostu seryjne zdjęcia złączone w jedno ???

Nie mad, trzeba nie wziąć swojego lustra, tylko gupiego jasia cykadełko, nie potrafić się nim obsługiwać i znaleźć funkcję multicośtam ;D
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: crimson w Styczeń 20, 2010, 00:09:15
zapewne multiekspozycja ;D
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: madmun w Styczeń 20, 2010, 00:14:24
jkjp to już nie chce lustra :D
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: ina w Styczeń 20, 2010, 00:18:40
Lustro + cykadełko :)
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: madmun w Styczeń 20, 2010, 00:26:41
i mały szerpa do noszenia ;D
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: ina w Styczeń 20, 2010, 00:28:33
Jak już masz lustro to cykadełko jest niemal jak paczka husteczek ;)
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: ina w Styczeń 20, 2010, 08:36:03
Ina jak się robi takie foty, to po prostu seryjne zdjęcia złączone w jedno ???

Nie mad, trzeba nie wziąć swojego lustra, tylko gupiego jasia cykadełko, nie potrafić się nim obsługiwać i znaleźć funkcję multicośtam ;D

Już wiem: muli-motion (tak się zowie w casio).
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: lisu w Styczeń 20, 2010, 08:44:44
Lustro + cykadełko :)
Dokładnie. Małego używasz do szybkich ujęć np. gdy się przemieszczasz, a lustro wyciągasz na postojach.
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: misio w Styczeń 20, 2010, 08:47:20
Przestaję się dziwić, że tak odchudzacie pozostały sprzęt ;D.
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: ina w Styczeń 20, 2010, 08:50:36
Widziałam, że Lisy mają na to inny patent- jedno nosi lustro, drugie cykadełko :D
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: misio w Styczeń 20, 2010, 09:09:22
Dlatego zawsze jeżdżą we dwoje ;D.
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: atanor w Styczeń 20, 2010, 17:16:04
ja akurat mam jeszcze biedniejszą wersję, bo SE k800 + cykadełko, ale funkcjonalność ta sama, zwłaszcza że k800 robi fotki niewiele gorsze od mojego starego canona.
nie wiem jak się an to zapatrujecie, ale komórka jest jeszcze bardziej szybko- i wszedziedostępna od cykadełka.
porobiłem nią wiele ciekawych fotek
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: ina w Styczeń 20, 2010, 23:49:23
Zależy od komórki...
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: atanor w Styczeń 21, 2010, 16:58:16
nom, dlatego obecnie mam ogromny dylemat, chciałbym smartfona (choć ostatnio przechodzi mi ciśnienie ;D ) z dobrym aparatem, lampa ksenonową, a tu kuźwa nie ma.
pewnie kolejnym etapem będzie C905 lub następna wersja, bo narazie różnica z k800 nie jest warta 1000zł.
obecnie nie jestem w stanie sobie wyobrazić funkcjonowania bez dobrego aparatu w komie.
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: lisu w Styczeń 28, 2010, 08:53:51
Dlatego zawsze jeżdżą we dwoje ;D.
Bo my się kochamy :)

Czasami po prostu nie chce mi się wyciągać lustra by uwiecznić jakiś motyw. Druga sprawa to to, że moja Alfa jest niezbyt szczelna i przy takiej pogodzie jaka teraz jest szybko paruje mi lustro i wtedy dupa z zdjęcia. 
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: Wawrzyniec Wiór w Kwiecień 14, 2010, 21:31:18
(http://mainhg.demotywatory.pl/uploads/201004/1271252035_by_Paperinik_500.jpg)
;) Jak się nie podoba, to przerzućcie do Shita ;D
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: lisu w Maj 19, 2010, 10:48:41
Gdzie ta magia fotografii... przepadła z pojawieniem się photoshop cs5 ;D
http://www.youtube.com/watch?v=vfkjHnsAsvg
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Sierpień 29, 2010, 21:19:40
Na fecebooku jest konkurs fotograficzny. Tematyka ma dotyczyć Tatr.
http://apps.facebook.com/foto_konkurs/default
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: lisu w Sierpień 30, 2010, 09:19:11
miłego czytania ;D http://alphacorner.eu/index.php/inne/typy-fotografow
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: atanor w Sierpień 30, 2010, 15:32:02
hehe
równie dobrze można to podciągnąć pod górskie klimaty ;D
a pstrykacz to byłby odpowiednik niedzielnego turysty ;D
Tytuł: Odp: Gdzie ta magia fotografii ?
Wiadomość wysłana przez: ina w Czerwiec 12, 2011, 22:52:01
Dla fejsbukowców: polecam zdjęcia tego pana http://www.facebook.com/media/albums/?id=197970753569676 miazga.