forum.outdoor.org.pl

SPORT I ZDROWIE IN AND FOR OUTDOOR => WSPINANIE I SPELEOLOGIA => sprzęt => Wątek zaczęty przez: madmun w Listopad 16, 2010, 10:38:26

Tytuł: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: madmun w Listopad 16, 2010, 10:38:26
(http://www.outdoor.org.pl/images/stories/artykuly/czekan_kilka_slow_przed_zima/6.jpg)

Zapraszamy do lektury poradnika autorstwa madmuna:
[Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą  (http://www.outdoor.org.pl/poradnik-turysty/o-sprzcie/539-poradnik-turysty-czekan-kilka-sow-przed-zim-)
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: misio w Listopad 16, 2010, 11:35:50
Dobre. Dzięki! I jest ochota na art o rakach!
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: Doczu w Listopad 16, 2010, 11:36:12
Fajny tekst  myślę, że rozwiej wiele wątpliwości początkującym, którzy noszą się z zamiarem kupienia czekana.
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: atanor w Listopad 16, 2010, 14:33:33
wtracę swoje 3 grosze tylko nie bijcie ;D
co do wspinaczki w szeroko pojętej turystyce zimowej to bym polemizował, wszak czekan turystyczny jest do turystyki, a nie wspinaczki.
to, że się akurat wbijałeś w trudne miejsca, żeby się pobawić, nie obliguje do stwierdzenia, że "Zimą w Tatrach często można trafić na miejsca gdzie czekan będzie musiał być użyty w taki sposób. " właściwie chodząc po szlakach turystycznych w zimowych Tatrach używa się czekanu tylko jako laski, jakoś nie przypominam sobie miejsca, gdzie wymagana jest technika wspinaczkowa.
co za tym idzie w aspekcie wymienionych przez ciebie wad i zalet proste czy wygięte stylisko ma małe znaczenie przy turystyce, faktem jest, że giete pozwala bardziej zagłębić się w snieg (to ta teoria?), ale tą sama funkcję spełnia długi dziób.

co do grotu to warto zaznaczyć, ze są rózne kształty i dlugości, uważam, że bardzo srednio się uzywa krótkich i zaokrąglonych
np petzl snowalker
(http://www.decathlon.ro/products-pictures/400/asset_11881819.jpg)

lub asymetrycznych, bo łatwo taki grot wyważyć z lodu. zdecydowanie polecam bardziej szpiczaste.
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: semow w Listopad 16, 2010, 15:24:18
wtracę swoje 3 grosze tylko nie bijcie ;D
(...)
 uważam, że bardzo srednio się uzywa krótkich i zaokrąglonych
np petzl snowalker
(http://www.decathlon.ro/products-pictures/400/asset_11881819.jpg)
Będę bił :P kompletnie nie widzę różnicy w podpieraniu się snowalkerem i czekanami z innymi grotami.


Odnośnie przydatności długich "lasek" - chociaż również jestem zwolennikiem krótkich czekanów, to jednak brakowało mi kilkunastu cm na lodowcach. Rzecz jasna dotyczy to sytuacji, w której teren jest stosunkowo słabo nachylony, a więc mamy do czynienia z jakimś kompromisem. Pewnym rozwiązaniem problemu jest poruszanie się z kijkiem w jednej ręce i czekan w drugiej (w tej sytuacji należy zwrócić uwagę, że wkładanie ręki do pętli nadgarstkowej kijka może w razie "W" komplikować hamowanie) lub z oboma kijkami i czekanem. Druga opcja jest dosyć karkołomna, ale na dłuższych płaskich odcinkach całkiem wygodna.
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: Łylma w Listopad 16, 2010, 15:44:05
używam wspomnianego petzl'a snowalker i uważam, że jest to (przynajmniej w moim odczuciu) dobry kompromis między czekanem turystycznym a awaryjnie używaną dziabą by gdzieś się zahaczyć na szlaku dla złapania oddechu i odpoczynku - chociażby na rysy czy przełęcz pod chłopkiem. Poza tym jeśli czekan ma kategorię T bez względu czy jest prosty czy lekko wygięty to można go używać do stanowisk więc awaryjnie jest niejako wspinaczkowym. Nie mówimy przecież tutaj o dziabach stricto wspinaczkowych, powyginanych w ixy lecz właśnie turystycznych. Długość czy kształt zależy tylko i wyłącznie od indywidualnych preferencji "operatora" i to jest w tym wszystkim najważniejsze.
Poza tym twierdzenie, że czekan na szlakach turystycznych w tatrach jest używany tylko jako laska do podpierania, wprowadza niejako ludzi w błąd, rodząc niezdrowe emocje. Gdyby tak było, to raczej nikt o nim by nie wspomniał np.TOPR, uważając go za podstawowe wyposażenie właśnie turystycznych zimowych tatr, tylko na spokojnie mówił jedynie o kijkach. One są z gruntu przeznaczone do podpierania się.
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: atanor w Listopad 16, 2010, 15:50:01
(http://lh4.ggpht.com/_L47cpYEdEn8/TOKYc1oKMMI/AAAAAAAALWo/S-3wdfpMkws/gd-asset_11881819.jpg)

przy płaskich nie ma różnicy, ale gdy teren jest nachylony i zalodzony taki grot wyważa się, przy ruchach czekanem. wiem, ze można bokiem go wbijać, ale najlepiej mieć dziób frontem do stoku lub po prostu używa się dzioba i grota jako dwóch punktów podparcia.
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: madmun w Listopad 16, 2010, 15:50:55
To jest mój pogląd, nie twierdzę, że jest jedyny i słuszny - no może w głębi ducha tak ;D Także dyskusja jest potrzebna.

Piszesz że:
Cytuj (zaznaczone)
właściwie chodząc po szlakach turystycznych w zimowych Tatrach używa się czekanu tylko jako laski, jakoś nie przypominam sobie miejsca, gdzie wymagana jest technika wspinaczkowa.
Myślę, że piszesz tu w kontekście Tatr Zachodnich, natomiast mi kilka razy się przydał jako "dziaba" czy to podczas wejścia na Kościelec, Tatrzański wierzchołek Świnicy, Świnice, czy choćby podczas przejścia grani Świnica > Kozia przełęcz, i jeszcze kilka razy.... . Tak większość czasu używałem go jako laski, ale gdybym miał użyć dłuższego czekana w tych miejscach nastręczyło by mi to problemów nie czułbym się komfortowo.

I pytanie, bo Ty masz jakaś długą laskę, jak się tym hamuje ? Trzeba brać pod uwagę wszystkie czynności w których używamy czekana

i dalej
Cytuj (zaznaczone)
co za tym idzie w aspekcie wymienionych przez ciebie wad i zalet proste czy wygięte stylisko ma małe znaczenie przy turystyce, faktem jest, że giete pozwala bardziej zagłębić się w snieg (to ta teoria?), ale tą sama funkcję spełnia długi dziób.
Dociskając ciałem koniec czekana do stoku, większą siłę na stok wywierasz styliskiem które jest gięte, co za tym idzie szybciej się zagłębia, choć głownie hamujesz dziobem oczywiście, i śmiało przypuszczam , że ma to wpływ na drogę hamowania.

Twój post dąży do podziału czekanu na 3 rodzaje aktywności  w moim odczuciu czyli:
- turystyka wysokogórska - tutaj czekany +65 używane właśnie głownie na lodowcach czy choćby w Tatrach Zachodnich
- alpinizm klasyczny -  tu uniwersalne czekany, które może użyć w większości wypadków
- alpinizm techniczny - tutaj lądują wszelkie dziaby do lodu i mikstu

Co nie jest potrzebne, kupno czekanu to kompromis i tyle.
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: semow w Listopad 16, 2010, 16:00:37
(http://lh4.ggpht.com/_L47cpYEdEn8/TOKYc1oKMMI/AAAAAAAALWo/S-3wdfpMkws/gd-asset_11881819.jpg)

przy płaskich nie ma różnicy, ale gdy teren jest nachylony i zalodzony taki grot wyważa się, przy ruchach czekanem. wiem, ze można bokiem go wbijać, ale najlepiej mieć dziób frontem do stoku lub po prostu używa się dzioba i grota jako dwóch punktów podparcia.
Kompletnie tego nie zauważyłem :( Wniosek mam taki, że albo to zjawisko jest marginalne, albo występuje li tylko w teorii.
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: atanor w Listopad 16, 2010, 16:35:22
pisze w aspekcie Tatr wysokich i zachodnich. Rysy, Chołpek, Szpiglasowa, Zawrat, Koscielec i całe zachodnie - wszystko to się robi "na laskę". OP nie biorę pod uwagę, tam jest bardziej wspinaczkowo.
Z drugiej strony jeżeli teren naprawdę wymaga użycia "wspinaczkowego chwytu" to się zastanawiam co ja tutaj robię bez asekuracji ;D

Nie wiem czy podział nie jest potrzebny, w koncu produkuje się czekany do tych rodzajów aktywności górskiej i inny będzie najlepszy na Zachodnie i Wysokie (bez OP), a inny do wspinaczki. To juz jest wybór zakupującego jaką aktywność górską preferuje.
Tak jak nie ma uniwersalnego śpiwora na caly rok.

Semow> ja zauważyłem, bardzo mnie to irytowało, że muszę jeszcze na to uważać, bo wyślizgniecie grota na którym się głównie opierasz w terenie "w którym nie odpadamy" nie byłoby z szczęśliwym zakończeniem.
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: semow w Listopad 16, 2010, 16:38:55
Widocznie w takim razie moje odmienne wrażenia wynikają z subiektywnych aspektów użytkowania owego grota.
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: madmun w Listopad 16, 2010, 16:51:35
Posłużę się zdaniem semowa. Widocznie mamy odmienne wrażenia wynikające z subiektywnych aspektów pokonywanych trudności ;D

Ati, oporny jesteś, wszak napisałem:

Cytuj (zaznaczone)
Podsumowując, dłuższy czekan bardziej nadaje się do wędrówek, czy trawersowania, w sytuacji, gdy używany jest, jako laska do utrzymania równowagi, czy ochrona przed osunięciem się, choć i tak lepiej do tego nadają się kije. Natomiast krótszy czekan, pozwoli nam pewniej poruszać się w stromym terenie, czy podczas łatwych wspinaczek. Także kupując czekan musimy się zdecydować na pewien kompromis pomiędzy tymi rodzajami naszej aktywności.
=
Cytuj (zaznaczone)
w koncu produkuje się czekany do tych rodzajów aktywności górskiej i inny będzie najlepszy na Zachodnie i Wysokie (bez OP), a inny do wspinaczki. To juz jest wybór zakupującego jaką aktywność górską preferuje.
Tak jak nie ma uniwersalnego śpiwora na caly rok.



Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: Łylma w Listopad 16, 2010, 17:01:44
"na laskę" powiadasz? a ja, jeśli dobrze sięgam pamięcią, pewnego razu przy majowym wejściu na chłopka, czekana używałeś chyba nie tylko pod takim kątem.
Poza tym jeśli, całe Wysokie i Zachodnie robi się w ten sposób, to zaznacz, że Ty tak działasz - niektórzy wezmą to jako mantrę i olewając zalecenia służb ratunkowych oraz zdrowy rozsądek i jednocześnie nie mając doświadczenia w zimie - będą mieć tylko kijki ponieważ stwierdzą, że te w zupełności im wystarczą.
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: atanor w Listopad 16, 2010, 18:00:10
coś źle kombinujesz, ale post ze snowwalkerem był odpowiedzią do semowa. pod jakim kątem? o co ci chodzi? na chłopka robiłem trzymając za głowicę, bo i jakby inaczej? jak byłby lód to pakowanie się w taki teren byłoby nierozsądne.

po drugie co ty za farmazony wymyślasz? t sa twoje niezdrowe emocje. gdzie ja piszę o olewaniu zaleceń służb czy rozsądku? sorry, ale jak ktoś po stwierdzeniu, że czekan turystyczny jest używany głownie jako laska wymyśli, że po co mu skoro ma kijki, a hamować będzie zębami to już nie mój problem. nagrody darvina czekają.
myślałem, że to będzie jasne, ale pod pojęciem "na laskę" kryje się używanie czekana jako laski trzymając za głowicę i wykorzystując stylisko jako laskę zamiast kija, a nie laski z schroniska czy wyrwanej z płotu ;D
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: semow w Listopad 16, 2010, 18:04:26
Już Zaruski pisał o używaniu laski ze schroniska jako zastępstwa czekana, w ciężkich sytuacjach ;D
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: Leander w Listopad 16, 2010, 19:48:35
Jak mam czekan w ręce, to trzymam go za ostrze przy stylisku, opierając się jak na lasce, dłonią na ostrzu, a kciukiem obejmując od dołu część z łopatką. To układa automatycznie czekan prostopadle do kierunku marszu, a co za tym idzie rysunek Atanota idzie o kant dupy potłuc. Ciężko mi wyobrazić sobie podpieranie się na czekanie ustawionym odwrotnie...

A gięty styl ma też tą zaletę, że dużo łatwiej jest jednak w skale zapracować ostrzem- podciągnąć się na nim czy opuścić. Gięte ostrze+ gięte stylisko dają taką namiastkę dziaby.
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: atanor w Listopad 16, 2010, 20:16:14
acha, to znaczy, że jak ty tak trzymasz to już nie można inaczej ??? ;D
jakbyś kiedyś trawersował zbocze to zwróć uwagę, że własnie jest tak jak na rysunku nawet twoja metodą.
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: crimson w Listopad 16, 2010, 20:17:18
P.S. Jeśli będzie chęć, powstanie art. o doborze raków turystycznych.

tyle chłopie siedzisz na odorze i takie wątpia Cię nachodzą ;D

gratulacje, bardzo zgrabny tekst
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: iwonapro w Listopad 17, 2010, 10:00:02
no właśnie, super tekst


i mam pytanie: czy są jakieś zalety prostego styliska?
bo w madmunowym tekście mamy tylko wymienione zalety giętego
a w odpowiedziach rozważania nt. przydatności giętego
skoro jednak proste nie ma zalet (no chyba, że ma) to czemu czekany z prostym są produkowane?
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: semow w Listopad 17, 2010, 10:37:01
mi przychodzi na myśl takie wytłumaczenie tego zjawiska, że w trakcie normalnego turystycznego korzystania z czekana takie detale jak geometria styliska, kąt naostrzenia dzioba czy kształt grota mają bardzo ograniczone znaczenie. Do tego można dodać, że prosty styl jest oldskulem.

Wg. mnie podstawowy wybór w przypadku typowego turysty powinien dotyczyć długości oraz wagi. Ciekawą alternatywą są lekkie czekany skitourowe, jak np. prezentowany wyżej na zdjęciu Camp Corsa (200 g!). Jak pokazuje doświadczenie, głowica aluminiowa wbrew pozorom może długo pożyć i nie sprawiać problemów.
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: madmun w Listopad 17, 2010, 10:44:24
Powod moze wydawac sie prozaiczny, wczesniej   gietych stylisk nie bylo, ani w dziabach ani w czeknach, teraz wszystkie dziaby sa juz giete, a kazdy producent wprowadza lekko giete styliska do swojej oferty, dalsza produkcja prostego styliska jest tansza i szybsza, mozna do tego jeszcze dolozyc przyzwyczajenie rynku. Co do  zalet, IMHO to nie ma w porwonaniu do gietego
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: maro86 w Listopad 17, 2010, 18:13:06
Aluminiwe glowice wedlug mnie sprawdza sie przy bardzo latwych podejsciach. Tam gdzie trzeba choc troche "podziabac" lepiej jednak uzywac stali.  Moj CT Summit po jednym uzyciu na Koscielcu mial juz konkretnie zaokragle ostrze. Gdyby glowica byla aluminiowa to z czekana powstalaby chyba bron obuchowa ;) Duze znaczenie mialy tu rowniez bardzo cienki lod i hamowanie.
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: semow w Listopad 17, 2010, 18:23:02
Taki full alu czekan zaliczył już ze dwa razy Kościelca, Świnicę i parę innych podobnych wycieczek przez kilka sezonów, jakieś tam zsuwy i ćwiczenia hamowania. Trzyma się przyzwoicie.
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: aro5406 w Maj 01, 2011, 18:34:21
Generalnie w Tatrach używa się czekana jako ''laski'' do podparcia ale są miejsca gdzie niejednokrotnie takie użycie czekana jest albo niemożliwe albo wręcz pozbawione sensu wg mnie. Choćby przywoływany wcześniej wierzchołek Świnicy. Sprzęt ewoluuje i gięte stylisko uważam nie jest li tylko nowym marketingowym wytworem. Bardziej bym uznał ,że jest czymś pośrednim między klasycznym czekanem z prostym styliskiem a dziabką. Natomiast unikał bym czekanów z alugłowicą. Takie czekany z tego co mi wiadomo produkują firmy dla poruszających sie na skitourach i coś mi się obiło o uszy ( jeśli sie mylę to mnie poprawcie ) ,ze u zawodników skitourowych są wymagane podczas zawodów i ze wzgledu na wagę takie się stosuje. Kiedyś miałem w ręku takiego alumionwego campa , który sprawiał wrażenie kupionego na odpuście :) Wolę zdecydowanie stal a kilkadziesiąt gramów mnie nie zbawi a może wybawić :)
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: MaciekZ w Lipiec 13, 2017, 18:31:44
A ja - korzystając ze słonecznej lipcowej pogody ;) - mam takie pytanko.
Czy ktoś ma jakiś WYPRÓBOWANY sposób na osłonięcie grotu czekana, ale nie typowego, płaskiego (do tego są niezłe osłony BD), lecz okrągłego? Na przykład takiego jak w czekanie http://climbingtechnology.pl/product/agile-ice-axe/
Można oczywiście, jak nasi praojce coś sobie dorobić z węża ogrodowego ale na razie - korzystając ze słonecznej... itd - rozglądam się za jakimś rozwiązaniem firmowym. Jak widzę CT coś tam wymyśliło (http://climbingtechnology.pl/product/spike-cover/) ale wolałbym przeczytać opinię kogoś kto tego używał. A może znacie jeszcze jakieś patenty?
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: dude w Lipiec 14, 2017, 10:02:08
Z patentów to kydex polecam.
Wrzucasz na moment do piekarnika, po wyjęciu składasz toto na czekanie, zdejmujesz nadmiary i voila:
(http://i.imgur.com/2jP4BPK.jpg)
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: MaciekZ w Lipiec 14, 2017, 10:03:51
Hmmm... Obrazka nie widzę a nazwa nic mi nie mówi. Ale spróbuję coś wyguglać - dzięki.
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: dude w Lipiec 14, 2017, 10:05:17
Obrazek poprawiony:)
Tytuł: Odp: [Szpej] Czekan - kilka słów przed zimą
Wiadomość wysłana przez: MaciekZ w Lipiec 14, 2017, 10:16:34
Rzeczywiście - coś już widzę ;)