forum.outdoor.org.pl

SPRZĘT TURYSTYCZNY => ODZIEŻ => bielizna => Wątek zaczęty przez: misio w Styczeń 03, 2010, 18:42:47

Tytuł: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: misio w Styczeń 03, 2010, 18:42:47
Firma znana i ceniona, ale chodzi o Wasze bezpośrednie opinie, bo chętnie bym sobie jej trochę posprowadzał ze Stanów. Czego dokładnie używaliście i jak się ona sprawuje. Wiadomo, że używana jest przez bardzo wielu sportowców i znana ze swej rugbistycznej wytrzymałości ;D.

http://www.underarmour.com/
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: Wolf w Styczeń 03, 2010, 19:45:00
Bieliznę z tej firmy ponoć mają mieć w warszawskim Cerro Torre, kumple mi opowiadali, że faktycznie ustrojstwo fesss wytrzymałe w głównej mierze na rozciąganie ;D
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: misio w Styczeń 03, 2010, 20:15:27
Ano, tyle to widziałem też na własne oczyska, bo u nas to ludzie pod judogami mają [i ja po to chcę też Monice i mi to zakupić], ale praktycznie cała światowa czołówka rugby też to nosi na meczach, a tam to dziargają się jeszcze mocniej i bezpośrednio za to.
A coś wspominali o odprowadzaniu potu i jakimś tam porównaniu z innym sprzętem?
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: Wolf w Styczeń 03, 2010, 20:19:46

A coś wspominali o odprowadzaniu potu i jakimś tam porównaniu z innym sprzętem?

Nie, bo to wkurwy drogie ;D ale popytam.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: misio w Styczeń 03, 2010, 20:22:12
No w Polsce drogie, a jak z USA, to praktycznie w cenie Expedusa, bo w granicach jakiś 100 zł. Te co są po 239 chodzą USA po jakieś niecałe 130 zł.
I z góry dziękuję za info!
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: PA w Styczeń 04, 2010, 08:37:52
Ja używam zestawu legginsów i koszulki z długim rękawem i stójką zimą (Cold Weather). Jestem z UA bardzo zadowolony. Bardziej niż z innych. Odprowadzenie potu wzorowe. Praktycznie nie pozostawia uczucia wilgoci nawet kiedy między warstwą UA a jakąś ceratą jest mokro. W warunkach zimowych przy dużym wysiłku wystarcza ta bielizna + WS bo już przy założeniu polara jest zbyt ciepło. Producent podaje, że warto to zakładać przy temperaturze poniżej 12 st.C ale według mnie jest to temperatura zbyt wysoka. Można to założyć przy 0-5 st.C i poniżej chyba, że zamierzamy w niej stać w miejscu. Bielizna jest mocno opinająca. Testuję to już 4 rok. W tym roku zanabyłem sobie koszulkę na ciepłą porę roku ale kupiłem ją przed gwiazdką więc nie wiem jak się sprawuje. Uważam, że poza wełną jest to najlepsza dostępna bielizna, z którą się zetknąłem.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: maderos w Styczeń 15, 2010, 15:04:32
Dzisiaj kupiłem koszulkę z serii "Coldgear", bez półgolfu. Właściwie to poszedłem do Cerro torre po devolda :D ...ale...zaraz po wejściu zobaczyłem reklamę jak 2 kolesi ciągnie koszulkę UA jak z zawodach w przeciąganiu liny. Akurat był szef, wiec zagadałem jak to jest z ta wytrzymałością. On, niewiele mówiąc, bierze koszulkę z wieszaka i mówi, abym trzymał jeden koniec a on drugi. Rozciągnęliśmy ja na jakieś 3 metry (!), po czym daliśmy spokój. Koszulka wróciła do pierwotnego rozmiaru. Drugi test polegał na wylaniu z bidonu wody na wew. warstwę. Oczywiście woda wsiąkła błyskawicznie. NA zewnątrz mokro, on wew już mniej. Odczekaliśmy chwile i wew strona była prawie sucha. Ok, pomyślałem, biorę ja :D...teraz tylko jaki rozmiar. Elbrusa mam "S", to myślę, ze i taka tu wezmę. Szef tak patrzy i mówi bierz L. Hehe, uśmiałem się. No to sru to przymierzalni, wziąłem M i L ( najpierw ta z półgolfem,) ale jak założyłem, ogólnie pancerna sprawa ale golfik luźny. No to zapodałem M bez półgolfu. L była troszkę luźniejsza, wiec nie ma tematu. To tyle na szybko. Teraz cena...z półgolfem po 199, bez po 179.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: HAMMET w Styczeń 15, 2010, 15:34:09
wolf, jak bedzie w cerro tyo daj znac... bo sie robi wokol tego ua niezly PR, wiec chetnie zobacze
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: Agnuś w Styczeń 15, 2010, 18:26:10
maderos a w sklepie tę wodę wylewali od góry? czy z boku? grawitacja robi swoje...
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: maderos w Styczeń 15, 2010, 19:38:00
hmm...wodę nalali z góry, ale jaki to ma związek z kierunkiem lania? Woda została wchłonięta i tyle. No może, jakby nalewali z boku to rozlało by się na większej powierzchni. Mam już za sobą 30 minut biegu i powiem, ze koszulka się sprawdza. Aha, teraz odczucia co do samego noszenia. Jest, jakby to powiedzieć, "twarda", czuć ja na skórze, dopóki sie nie zapocimy i wtedy jakby mięknie. Nie należy do tych co z przyjemnością je zakładamy :D...ok, może tak, Elbrus jest miękki, UA nie. Ale mam nadzieje, ze nie straci swych magicznych właściwości z czasem, jak mój Craft pro zero, który jest o rozmiar większy niż był, porozciągał się strasznie. A nie grałem w niej w rugby...póki co, najlepiej na skórze leżał Brubeck thermo i Elbrus.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: misio w Styczeń 15, 2010, 22:21:26
Jeśli coś 4 lata wytrzymuje pod judogą, to nie ma o czym gadać: jest mocne...
A z której strony lali, to chyba nie jest ważne, bo i tak każdy odczuwa tę paroprzepuszczalność na swoją mańkę i takie eksperymenty, to co najwyżej można sobie o kant dupska wsadzić.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: maderos w Styczeń 15, 2010, 22:43:32
Ano, dajmy już spokój z ta woda :D...koszulka odpowiednio daje rade z potem i to się liczy. Pogadamy za jakiś czas. :)
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: misio w Styczeń 15, 2010, 22:44:37
A skąd wiesz jak daje radę z potem? Pierwsze próby były już?
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: maderos w Styczeń 16, 2010, 10:27:46
Hehe. No napisalem, ze 30 minut biegu mam juz za soba w tej koszulce. ( post nr 9 )
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: Turlaj w Styczeń 16, 2010, 14:53:52
Za takową zieloną koszulkę pół życia bym oddał: http://www.underarmour.com/shop/us/en/mens/tactical/pid1005638-Men-s-Tactical-Approach-Shortsleeve/1005638-390
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: misio w Styczeń 16, 2010, 16:29:18
Hehe. No napisalem, ze 30 minut biegu mam juz za soba w tej koszulce. ( post nr 9 )

Coś nie doczytałem. Sorry.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: maderos w Styczeń 16, 2010, 20:24:09
Ok...reklama dźwignią handlu, każdy to wie. Potencjalny klient jest kuszony i jak ma słabą "silna wole" to się skusi. Tak było w moim przypadku. Chęć posiadania, bardziej niż chęć posiadania czegoś co mi się przyda. Pretensje mogę mieć tylko do siebie. Póki co nie znajduje zastosowania dla tej koszulki w moim przypadku. Kurw.....Na sprzedaż...ale to już inny dział...
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: HAMMET w Styczeń 16, 2010, 20:27:54
jak to nie znajdujesz? a co to do lotow w kosmos ma byc ? , do baewlny wracasz?... rozwin mysl bo ja nie kapuje
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: maderos w Styczeń 16, 2010, 20:45:33
Hehe, nie o to mi chodziło. Bawełnę mogę mieć, do spania :D...Po prostu koszulka spełni swoje zadanie w sportach typowo kontaktowych. To jest jej najmocniejsza strona, wytrzymałość. Nie czuje się w niej dobrze i tyle. A miałem brać Devolda, zesz kur...podkusiło mnie...stosowny temat jest już w dziale sprzedaży...
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: atanor w Styczeń 16, 2010, 21:20:03
miałem podobne wątpliwości, ale się nie wypowiadałem co by nie teoretyzować ;D
twardość o której wspominał maderos najzwyczajniej w świecie krepuje ruchy, wiem, bo mam podobne odczucia z grubym i mocno zbitym powerdry w Montane Oryx.

a ten cały PR z wytrzymałością można se w d.. wsadzić, bo w warunkach górskich jak nie mamy możliwości codziennego prania w końcu ja zajedziemy biologicznie i bez prania w 95st się nie obejdzie.
temat był już wałkowany w odpowiednim wątku.
również po co w górach taka wytrzymałość, prócz oczywistego ataku niedźwiedzia co by nie uciekł z upierdolona ręką ;D ;D ;D

jest to klasyczne zainteresowanie najmniej istotnymi cechami sprzętu często spotykane w środowiskach pseudosurvivalowych/militarystycznych ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: maderos w Styczeń 16, 2010, 21:30:55
Hmm...właściwie to nic o krepowaniu ruchów nie pisałem. Jest bardzo dobrze. Może to jest właśnie cały pic tej koszulki ( tych koszulek w ogóle ), aby cisnąc bardzo jednocześnie wpływać dodatnio na muskuły :D...zresztą jest tez taki opis. Tyle, ze właśnie, w góry, średnia pociecha. Siłownia, mata, to są wg mnie zastosowanie tej koszulki.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: misio w Styczeń 16, 2010, 22:29:47
Toteż dlatego spytałem o nią pod judogę...
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: maderos w Styczeń 16, 2010, 22:34:27
Jak najbardziej, założyć na trening, zdjąć po i tyle...
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: misio w Styczeń 17, 2010, 10:05:02
A coś wspominałeś o oddychalności, którą również mocno zachwalał PA: jak ją oceniasz w porównaniu z innymi, oczywiście porównywalnymi, wyrobami?
Pytam z ciekawości o ten Twój model z serii ColdGear, w którą i tak nie będę inwestował, bo założenie czegoś co grzeje dodatkowo pod judogę, to będzie już swoiste samobójstwo ;D.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: maderos w Styczeń 17, 2010, 11:02:57
Hmm...samo nie grzeje. Powiem tak, kładę Elbrusa i jest ciepło, od razu. Natomiast UA nie daje takiego efektu. Nie wiem skąd właśnie ten przedział temperatury od 12 st w dol...nawet jak sie ruszałem, to nie bylo za gorąco. Oddychalnosc...bazuje tylko na tym jednym treningu, wiec nie będzie to 100%, ale...jak już się zacząłem pocić, to koszulka zrobiła sie mokra na zewnątrz, czyli pot został odciągnięty. Odczekałem w niej jakaś godzinkę i bylem suchy (wraz z koszulka ). Craft, z racji tego, ze już jest rozciągnięty, gorzej sobie radzi, ale to z tego powodu, ze już nie przylega dokładnie. Brubeck jest świetny. Nie opina tak mocno, ale daje rade.  Tak teraz myślę, ze nikt nie chce jej odkupić, to ja zostawię. Co prawda nie ćwiczę judo ani innym szarpanych sportów, ale na rower może być ok. Bo raczej typowo miejskiego zastosowania nie widzę :D...
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: maderos w Styczeń 17, 2010, 13:43:22
Kurde, slepy jestem albo co? Nie ma edycji postow? Ok, prosze admina o usuniecie mojego posta z dzialu maly bazarek, ten o sprzedazy UA.
Zrobilem maly tescik na schniecie po praniu, wiem, ze zawodnicy z dupy dobrani, ale zawsze to jakies dane sa. Craft pro zero, Elbrus i UA. Prane razem , w pralce, program 14 minut, plyn do pranie recznego. Wirowka z programu 900 obr, jakies 20 sek.
Ok...pierwsze "macanko"...Craft,mokry z obu stron. Zauważalnie mniej od wew, ale wciąż mokry. Elbrus, o dziwo lepiej. Tez mokry,ale jakby suchszy wew, natomiast UA...na zew mokry, od wew już prawie suchy. Hmm...Minęło 45 minut...cd za godzinkę...
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: maderos w Styczeń 17, 2010, 15:37:20
Minęło dokładnie 2h, jak można się było spodziewać UA prowadzi i to zdecydowanie. OD wew juz prawie suchy. Ale...UA jest nowy, Craft i Barracuda przeszły już swoje...
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: misio w Czerwiec 19, 2010, 12:08:56
Tutaj UA w całkiem niezłych cenach, choć, wiadomo, na allegro czasem można i taniej trafić:

http://www.fa-pol.pl/
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: stopa w Czerwiec 19, 2010, 21:53:29
Ludziska, dopiero teraz zauważyłem temat (bom dawno tu nie zaglądał) i chciałem się wypowiedzieć.
W zeszłym roku dostaliśmy (Aga i ja) z centrali UA na Europę (pracuje tam nasza koleżanka) trochę sprzętu do testów. Skrobnęliśmy coś niecoś na ten temat, mamy przegląd wielu opcji, więc mam nadzieję, że dane będą miarodajne.
W wątku o mojej outdoorowej szafie jest lista tego co mam z UA i czego używam, więc jakby jakieś konkretne produkty was interesowały to dajcie znać.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: ptb w Sierpień 05, 2010, 12:27:55
Firma znana i ceniona, ale chodzi o Wasze bezpośrednie opinie,

- HeatGear Metal longsleev (http://www.soccerfans.com/showitem.php?searchwords=&sk1=Department&sk2=&sk3=&sv1=Apparel&sv2=&web_code=UND_43038_A) - z przodu "normalny" materiał UA, natomiast boki i tył to taka gęsto tkana siatka. Przez to rewelacyjnie odprowadza pot np. bieganie, rower, czy letnie skitoury.Super do sportów wysiłkowych na zewnątrz.
Obecnie panele z siatki wychodzą na bicepsy.
U mnie rozmiar XXL i opieta.

-  HeatGear TNP longsleev (http://www.underarmour.com/shop/us/en/mens/apparel/pid1201085-Men-s-TNP-Longsleeve-T/1201085-001). Krój luźny, ta koszulka jest w rozmiarze XXL i w stosunku do metala jest szersza w klacie o +- 13cm! Wyglądaja jakby dzieliły je 2 rozmiary.

twardość o której wspominał maderos najzwyczajniej w świecie krepuje ruchy,

Nie wiem czy to o to chodzi, ale metal w niczym nie krepuje ruchów, opina i jest ok.
Mimo tak dużej rozbieżności.
Ta luźna koszulka sprawdza mi się do biegania przy takiej pogodzie jak wczoraj, chłodniej, pod chmurką. Ale wtedy plecy mokre, bo koszulka nie przylega.

- ColdGear Tactical Longsleev (http://www.underarmour.com/shop/us/en/mens/apparel/tops/coldgear/pid1000511-Men-s-ColdGear-Longsleeve-Crew/1000511-385). Gruba, ciepła koszulka na zimę. Tutaj mam rozmiar XL, jest wielkości Metal XXL, znowu zaskok w rozmiarówce i leży super, nic nie krępuje.
Idealna np. na narty w zimie pod softshell, do biegania pod windshirt.

Wszystkie jak na razie bez śladów zużycia. Tylko w TNP nitka puściła na obszyciu dołu w jednym miejscu.
Na razie jestem bardzo zadowolony.
A, często je piorę więc nie zaśmierdły mi jeszcze, ale to żaden wykładnik.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: stopa w Sierpień 05, 2010, 15:26:10
- HeatGear Tactical Longsleev (http://www.underarmour.com/shop/us/en/mens/tactical/pid1005385-Men-s-HeatGear-Tactical-Longsleeve-T/1005385-465). Gruba, ciepła koszulka na zimę. Tutaj mam rozmiar XL, jest wielkości Metal XXL, znowu zaskok w rozmiarówce i leży super, nic nie krępuje.
Idealna np. na narty w zimie pod softshell, do biegania pod windshirt.

Ptb - chyba przez przypadek pomyliłeś Coldgear (na zimne warunki) z Heatgear (na ciepłe) :)
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: ptb w Sierpień 05, 2010, 17:10:16
Faktycznie, później to poprawię :o
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: misio w Sierpień 05, 2010, 19:41:11
Poprawione ;D.

No i dzięki za opinie! ;)
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Sierpień 05, 2010, 20:42:53
Dziś sobie oglądnąłem ichniejszą wystawę w Spale, niestety tylko zza szyby. Zdziwiło mnie, że mają w ofercie także buty :P
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: misio w Sierpień 05, 2010, 20:44:53
Kompleksowo wyposażają footbolistów, więc mają i to całkiem zgrabne:

http://www.underarmour.com/shop/us/en/mens/footwear
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: stopa w Sierpień 09, 2010, 23:47:48

- HeatGear Metal longsleev (http://www.soccerfans.com/showitem.php?searchwords=&sk1=Department&sk2=&sk3=&sv1=Apparel&sv2=&web_code=UND_43038_A) - z przodu "normalny" materiał UA, natomiast boki i tył to taka gęsto tkana siatka. Przez to rewelacyjnie odprowadza pot np. bieganie, rower, czy letnie skitoury.Super do sportów wysiłkowych na zewnątrz.
Obecnie panele z siatki wychodzą na bicepsy.
U mnie rozmiar XXL i opieta.

To chyba nie jest HeatGear, tylko "ogólny" mock w wersji Metal. Nie wiem czy HeatGear w ogóle występuje jako Metal.
Na pewno jest ColdGear Metal, bo takiego mam.

Sorry, że się czepiam, ale sam miałem początkowo problem w rozeznaniu się co jest czym w UA i może lepiej to uporządkować, bo się metlik ludziskom zrobi ;D
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: ptb w Sierpień 10, 2010, 00:31:59
Może, ja tego nie ogarniam.
Masz obcykane to poprawiaj
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: lex w Sierpień 10, 2010, 07:46:13
a czym się różno mock od crew ? metal ? ;D

[edyta]
dzisiaj jadąc do fabryki podjechałem sobie do jednego sklepu i mieli UA koszulki z krótkim rękawem i z siateczka pod pachami, niestety rozmiar tylko L i XL czyli na mła za duże
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: stopa w Sierpień 10, 2010, 16:03:37
a czym się różno mock od crew ? metal ? ;D

Mock to taki krótki golf (bez zamka).
Crew - normalne zakończenie pod szyją (jak w t-shircie).
Metal - ze strony UA: Strategic UA Metal™ ventilation zones for heat release and temperature regulation.
czyli tak jak tutaj (http://www.underarmour.com/shop/us/en/search/results/pid1000592-Men-s-ColdGear-UA-Metal-Mock/1000592-001) -> takie wdzianko mam i jest super, no i te panele faktycznie pomagają.

Ja mam tylko taki problem z UA, że wszystkie ciuchy, które mam są są mock'ami, a ja wolę z zamkiem:)

Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: ptb w Sierpień 11, 2010, 01:52:16
No właśnie, panele czy coś więcej?
Czy masz inna koszulkę z serii ColdG, tak by porównac gramaturę ColdG Metal vs. CG
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: ptb w Wrzesień 09, 2010, 12:03:59
dla przykładu HeatGear i ColdGear z UA (Compression) są bardzo dobre pod membranówki - przetestowane na nartach i Blancu (tam nawet CG założyłem na HG) i było super.

Te CW-X mają tę przewagę w porównaniu do UA, że UA mają siateczki poprawiające wentylację w kroczu - HG z przodu, CG przód i tył - co raczej nie predystynuje ich do zewnętrznych leginsów do biegania :P

A masz jakieś porównanie kalesonów UA z serii HG i CG, do innych marek?
Lub czy to jest ten sam materiał co w koszulkach?
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: stopa w Wrzesień 09, 2010, 12:11:13
Mam porównanie do kalesonów Mount-X i biegowych spodni / kalesonów Kalenji.
Mount-X to typowe "pod spód", a wyrób z Decathlonu to spodnie wiosna-lato z siatką pod kolanami.
Generalnie po zastosowanych patentach wnioskuję, że leginsy UA, które mam są typowym produktem pod coś (mogą to być nawet krótkie spodenki).

Jeżeli chodzi o materiał to moim zdaniem jest to dokładnie to samo co w koszulkach.

Z problemów to w leginsach HG po 3-4 dniach używania wykruszył się znaczek na łydce. Niby głupota, ale w sumie nie powinno się zdarzyć. Zaraz po tym zdarzeniu rozmawialiśmy z przedstawicielem UA na Polskę i był zdziwiony, ale tłumaczył to tym, że może źle go (znaczek) nałożyli. Tłumaczenie przyjąłem, ale z drugiej strony jeżeli producent chce być na dobrym poziomie to taka wtopa raczej nie powinna się zdarzyć.

Poza tym pełnia szczęścia i zadowolenie przy świadomości do czego te leginsy służą.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: ptb w Styczeń 15, 2011, 20:04:54
Mimo, że jakoś słabo jestem przekonany do termomajtów to kupiłem shorty HeatGear
Udało mi się użyć dopiero w sumie 4 dni, ale na razie na plus. Świetnie odprowadzają wilgoć.
Patent z siatką w kroczu jest kapitalny, siatka jest podwójna.
Dlaczego Heat w zimie? Bo jak trzeba użyć leginsów to po co mi ciepłe gatki. Paradoskalnie, wydaje mi się, że Cold są lepsze na wiosnę czy w jesieni, gdy nie używamy leginsów (za ciepło) a warto mieć ciepłe majty.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: Wolf w Styczeń 15, 2011, 22:43:40
JUHU

No to ja napiszę kilka słów o bieliźnie z UA. Zakupiłem na zimę koszulkę (niestety nie podam dokładnie modelu, bo nie pamiętam) z serii Coldgear i Allseason. Odprowadzanie wilgoci, zajebista sprawa, jeszcze czegos takiego nie przerabialem. Odczulem jednak, ze po zaprzestaniu wysilku (odpoczynek) w warunkach zimowych czlowiek bardzo szybko sie wychładza. Nie jest to przyjemne odczucie. Dodatkowo, ponoc bielizna z UA nie łapie zapachów. Cóż, u mnie obydwie koszulki zaczęły śmierdzieć, tak dość konkretnie, po dwóch dniach niezbyt dużego wysiłku fizycznego.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: arczar w Styczeń 15, 2011, 23:03:56
Ja też posiadam Coldgear'a. Mi nie śmierdzi po 4 dniach, a obficie się pocę.
Termika super: Tatry,-10, wietrznie i śnieżnie. Coldgear+membrana=podczas napierania idealnie. Na postoju primaloft.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: sly1984 w Marzec 08, 2011, 15:09:06
Mam 184 cm wzrostu ale jestem szczupły - 63 kg wagi, w klatce coś koło 96 cm i zastanawiam się czy koszulka na krótki rękaw HeatGear Full T http://www.underarmour.com/shop/us/en/mens/apparel/tops/shortsleeve/pid1201166-Men-s-HeatGear-174-Full-T/1201166-410 w rozmiarze M będzie na mnie dobra na długość czy może lepiej L.
Albo czy gdzieś w Poznaniu można ją przymierzyć?
 
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: stopa w Marzec 08, 2011, 15:10:05
Jeżeli są to w Taterniku i w Planet Outdoor w Plazie.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: marcin.o w Sierpień 10, 2011, 14:51:41
Ja ogolnie stosuje od jakiegos czasu wyroby z UA np http://www.underarmour.com/shop/us/en/search/pid1216003-Men-s-Tactical-ColdGear-174-Mock/1216003-001&FSR=1 (http://www.underarmour.com/shop/us/en/search/pid1216003-Men-s-Tactical-ColdGear-174-Mock/1216003-001&FSR=1)
 uzywalem przez kilka miesiecy w gorach na wysokosci 2150m  gdzie w listopadzie np w  nocy temp wynosila -20 st, na ta koszulke zaladalem kurtke puchowa i bylo ok siedzac bez ruch na dworze w nocy przez kilka godzin, posiadam rowniez
(http://www.sport-uniwersum.pl/images/fx/fit,460,460.place,460,460.overlay,99,99/2207.jpg)
Lecz niestety jeszcze nie mialem okazji przetestowac, ogolnie jestem zadowlony z wyrobow tej ze marki porownywalem to z Brubeckiem i jednak wole dolozyc kilka groszy wiecej i kupic UA co nie znaczy ze produkty firmy Brubeck sa zle. Umieszcze kilka krotkich testow na forum
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: maderos w Wrzesień 09, 2011, 19:52:41
http://www.ceneria.pl/Koszulka_meska_Reversible_UNDER_ARMOUR,65269,91,0,0,P,porownaj.html
Cerro Torre Radom, w promocji po 109 zeta...zostało pare "M" i "XL"...
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: ina w Wrzesień 13, 2011, 01:46:34
W Alpin Sporcie jest mocna przecena koszulek UA. Od 49zł widziałam damskie.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: hudy w Wrzesień 13, 2011, 06:17:12
A ja UA widuję we wrocławskich TKMaxxach. Cen dokładnie nie podam, ale też są niezłe.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: maderos w Wrzesień 13, 2011, 09:54:43
Ano właśnie. Radom, TkMaxx...az sie zdziwilem, ze tyle tam roznego "outdorowego" ciucha. Tyle, ze pomieszane to wszystko i trzeba sie naszukac :D ...Potwierdzam, sporo koszulek UA po jakies 80 pare zeta...az milo..Tyle, ze kolory nie teges...
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: szy w Wrzesień 13, 2011, 12:01:44
Obniżka na UA to nie jest coś specjalnego. Kupa różnych
rzeczy UA wisi w Gdańsku w sklepach Espina Sport
- w Manhattanie czy w Auchan.

Trudno mi pisać o mechanizmach na rynku odzieży, ale
wygląda to jak nieudane wejście na rynek i puszczanie
wszystkiego po 50%. Bo nigdzie, w żadnym sklepie
nie widziałem niczego z UA za 'normalną' cenę.

Tym samym u osób niezorientowanych UA robi wrażenie
słabej marki, która żeby się sprzedać musi zejść połowę
z ceny.

Szy.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: Pablo666 w Wrzesień 13, 2011, 20:12:39
W Olsztynie sklep Adrenaline (CH Real) wsio -40% koszulka polo wychodzi za 80zł :D rozmiary, kolory normalne.... chyba się Olsztyniakom UA nie spodobał
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: lex w Wrzesień 13, 2011, 20:18:28
A mnie ten plastik UA nie podszedł. Uzylem raz i jakoś tak nie spasowoło mła.
Mam heatgear compression z krótkim rękawem.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: arkadoo w Wrzesień 13, 2011, 20:21:32
Dokładnie mam takie same odczucia. Bardzo sztuczne w dotyku przez co nie miłe. Poza tym mam wrażenie, że marka adresowana  jest na naszym rynku pod dresiarzy z siłki. Reklamował ją jakiś strongman o ile dobrze pamiętam.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: arczar w Wrzesień 14, 2011, 11:26:10
A mnie Coldgear Compression odpowiada, aż miło - super odprowadza pot, nie mechaci się, nie śmiergnie i jest bardzo wygodne i cieplutkie....mrrr ;D
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: Wolf w Wrzesień 14, 2011, 13:34:55
Bo generalnie bielizna UA jest dedykowana do sportowców, a nie turystów. Mi też się średnio sprawdza, szału nie ma.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: ptb w Wrzesień 14, 2011, 22:13:23
Coś w tym jest co piszecie. U mnie super ale na siłkę i do biegania. A w góry, stare i sprawdzone, dryflo LA
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: Pablo666 w Wrzesień 14, 2011, 22:59:58
UA zdecydowanie do dużego i intensywnego wysiłku. Bieganie, rower, siłka- w gaciach kompresyjnych to nawet na 10 minutowy spacer bym nie poszedł tak irytują, ale jak się biegnie... zupełnie inaczej człowiek się czuje.
Choć ColdGear robi mega przyjemne wrażenie.
Mają jeszcze taką śmieszną serię- chyba tych "tańszych" koszulek, bardzo fajne do noszenia na co dzień, dobre w podróż- pociąg czy samochód- szczególnie jak się człowiek w tym prześpi to nie budzę się cały klejący od potu...
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: stopa w Wrzesień 15, 2011, 23:09:30
Po moich doświadczeniach z UA (dostaliśmy z Agą kilka modeli do testów z centrali w Holandii w 2009r.) wychodzi w dużym skrócie, że:
heatgear:
-  bardzo dobrze odprowadza pot i szybko schnie
- po 2-3 dniach intensywnego używania śmierdzi i nie jest to miłe
- faktycznie czuć go jak second skin (szczególnie z długim rękawem)

coldgear (mam różne bluzy mock - taki golf):
- na zimę jest dobry jako pierwsza warstwa
- nie łapie szybko zapachu, ale faktem jest, że nie używałem go intensywnie przez kilka dni pod rząd.

Wrażenia z użytkowania - krótka koszulka kompresyjna HG przy bieganiu podciąga się, co denerwuje bo jeżeli nie ściągnę tego w dół to po 2 km wyglądam jak miss mokrego podkoszulka z gołym pępkiem ;D
Długa HG podciąga się znacznie mniej.

Legginsy - mam wersję HG, HG 3/4, CG i wszystkie mają wywietrznik na przodzie (w kroku), co zdecydowanie dyskwalifikuje je moim zdaniem do używania jako leginsy zewnętrzne (np. HG do biegania latem czy wiosną).

Podsumowując, widać, że te produkty mają swoje korzenie jako warstwa "pod" (stąd nazwa - od zbroi używanych w futbolu amerykańskim) i w związku z tym nie zawsze będzie sprawdzać się w turystyce.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: sly1984 w Listopad 14, 2011, 15:40:35
Od jakiegoś czasu posiadam dwie koszulki z serii HG na krótki rękaw i z moich spostrzeżeń mogę powiedzieć, że rozmiar M jest idealny dla takiego patyczaka jak ja - 184cm wzrostu i 64kg wagi. Koszulki są fajnie obcisłe. Materiał mimo częstego prania nie rozciąga się. Często zakładam ją jak idę na służbę pod moją "firmową" bawełnianą koszulkę. Po akcji zanim wrócimy do bazy UA jest już prawie suchy. Generalnie jestem bardzo zadowolony z tych koszulek.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: blacharz w Grudzień 12, 2011, 19:27:34
niedawno kupiłem Under Armour coldgear compression mock oraz legging
jakość wykonania świetna, bardzo wygodne
jednak ta bielizna jest chyba tylko i wyłącznie do uprawiania sportu
miałem ją dwukrotnie ubraną i jakoś chłodno mi było
pierwszy raz jak jechałem na ryby ( 2 godziny siedzenia)
drugi raz w pracy, również nie dużo ruchu w temperaturze od 18 stopni do takiej jak mamy aktualnie za oknami.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: misio w Grudzień 12, 2011, 19:41:59
No, nie ma opcji, żeby to grzało i było w tym ciepło- po prostu wolniej puszcza ciepło z ciała niż np. coolmax.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: sly1984 w Grudzień 12, 2011, 19:48:29
Nie mam nic z serii Cold ale na podstawie Heat mogę powiedzieć, że UA to tylko kiedy się człowiek rusza ale za to naprawdę szybko schnie. Z bielizny typowo zimowej która "grzeje" przy braku ruchu to mogę polecić Craft Warm, jej włókna podobno są puste w środku i dlatego lepiej izolują. Na zimę to super opcja.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: Koshal w Grudzień 12, 2011, 20:46:21
Mam z coldgear'a Fitted Hybrid Wind Block 1/4 Zip (http://www.termoaktywne.net.pl/product-pol-19847-Bluza-Coldgear-Fitted-Hybrid-Wind-Block-1-4-Zip-UNDER-ARMOUR.html). Testowalem ostatnio w Tatrach od -5 do jakis +5 w zestawie ze smartwool'em pod spodem. Rozwiazanie idealne. Dobrze przylega, nie krepuje ruchow. Lekka mrzawka z niej splywa i jest tez lekko wiatroodporna. Warstwe winstoperowa wrzucalem dopiero w wyzszych partiach. Świetnie jak na moj gust odprowadza tez pot. Nie testowalem jej jeszcze w gorach bez podkladu z merino, ale to na cieplejsze dni.
No i wysycha momentalnie. Jestem bardzo zadowolony, aczkolwiek założona na gole cialo sprawiala dosc szorstkie wrazenie, nie sprawdzalem w ten sposob na dluzszym dystansie.

(https://lh6.googleusercontent.com/-zEbeKHSwscY/TtM1IaBp_5I/AAAAAAAAHpU/9cZPE0r5YUo/s800/IMGP4349.JPG)
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: EMES w Grudzień 12, 2011, 21:07:54
Pod body armour daje radę :D i hamerykanie to kupowali na potęgę w PX (takie kantyny w bazie) bo i wygodne i wytrzymałe tylko potem się okazało, że to się topi przy wybuchach i stapia ze skórą no i dostali zakaz używania czegoś innego niż przydziałowe z nomexu bodajże.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: stopa w Grudzień 12, 2011, 22:40:01
tylko potem się okazało, że to się topi przy wybuchach i stapia ze skórą no i dostali zakaz używania czegoś innego niż przydziałowe z nomexu bodajże.

No to EMES dałeś przykład typowo "outdoorowy" ;P

Z moich doświadczeń z CG i HG, potwierdzam, że przy ruchu jest b. dobrze natomiast na postojach dość szybko się wychładza. Dla przykładu podczas weekendu listopadowego podczas podejścia ze schr. na Kondratowej na Przeł. Pod Kopą (rano, cień, temp. ok -1) szedłem w koszulce z HG i po ok 5 minutach kiedy organizm się rozgrzał było bardzo fajnie - na granicy komfortu cieplnego, ale jednocześnie bez zbyt dużego pocenia.
Po wejściu na grań musiałem jednak dorzucić Devold'a Expedition, bo wiało:)
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: Pablo666 w Grudzień 12, 2011, 22:52:33
Temu w wojsku tyle czasu królowały wszelkie naturalne materiały ;) wszystko co sztuczne ma zwyczaj się topić, teraz praktycznie wszystko jest Fire Resistant, nie koniecznie musi być to nomex, ale ceny potrafią zabijać ;)
http://www.massif.com/military/army-approved.html
Ale racja, w pewnym momencie, w cieplejszych krajach wyszło na to że jest luka w odzieży, zaczęto prywatnie kupować UA i innych producentów, miało to momentami przykre konsekwencje.... ale co zrobić jak się z ciebie leje pot, upał??

A UA jest zajebiste :P tylko faktycznie, gdy się człowiek rusza i to dość intensywnie.
Tytuł: Odp: [Bielizna termoaktywna] Under Armour
Wiadomość wysłana przez: petelicki w Grudzień 13, 2011, 00:05:12
Ostatnio kupiłem dwie koszulki compression UA. Na treningach i do biegania się sprawują bardzo dobrze, znacznie lepiej niż koszulki Salomona czy Pumy (sam do końca nie wiem co w nich jest- pewnie jakaś pochodna coolmaxu). Nie wiem na ile to uciskanie poprawia pracę mięśni, ale na pewno znacznie polepsza odprowadzanie potu. Nawet założona pod bawełnianą koszulkę (wiem, wiem że bez sensu, ale wymóg seminarium), miało się wrażenie suchości przy ciele.