forum.outdoor.org.pl

OUTDOOR => GÓRY, WSZECHŚWIAT I CAŁA RESZTA => Beskidy Zachodnie => Wątek zaczęty przez: Szekla w Listopad 08, 2013, 15:04:04

Tytuł: [Beskid Śląski] Beskidy by Szekla
Wiadomość wysłana przez: Szekla w Listopad 08, 2013, 15:04:04
Wycieczki małe i duże po Beskidach by Szekla :D. Będę zrzucać ruty do jednego wątku. Czasem genialną trasę można zrobić dla ducha – nie przekraczając magicznej bariery 1000m n. p. m. :D Nie jestem wybitnym fotografem, bo nie dysponuję ani sprzętem, a już na pewno nie talentem, więc zdjęcia można traktować jako poglądowe przedstawiające charakterystykę konkretnych tras :) Jeżeli ktoś będzie miał jakiekolwiek pytania co do zamieszczanych tu rut - pytać, z chęcią poopowiadam :)


TRIP nr 1. Cuberniok przez Dolinę Gościnną i Dębowiec

Z racji tego, że ostatnio jesienna aura w Beskidach nas nie rozpieszczała, piątkowe okno pogodowe (i czasowe!) okazało się na tyle kuszące, że postanowiłam wybrać się na marszobieg na Cuberniok przez Dębowiec i Dolinę Gościnną.
   O godzinie 10.00 zameldowałam się na skraju osiedlowych zabudowań, gdzie przywitał mnie widok późno jesiennych pagórów.
(https://lh6.googleusercontent.com/-gJ-ufqlecsk/UnzqxCpSvII/AAAAAAAAAHQ/HEAitBfmZkA/w737-h553-no/1.JPG)

Nie długo jednak było mi cieszyć się widokiem gór w pełnej krasie, bo szybko wkroczyłam w leśny gąszcz zarastający całą Dolinę Gościnną. Bardzo łatwo można śledzić jej bieg, bo wiedzie wzdłuż strumieni wypływających ze stoku Dębowca.
(https://lh5.googleusercontent.com/-wLHd0X0F5vc/Unzq2Np92jI/AAAAAAAAAIo/n9W8j6GnmPI/w737-h553-no/2.JPG)

(https://lh4.googleusercontent.com/-StU4dGg48_E/Unzq4iv0zkI/AAAAAAAAAJM/O0NrOxfSugo/w737-h553-no/3.JPG)

Dolina ze względu na to, że jest przepięknym grądem – najlepiej wygląda złotą jesienią. Niestety w tym roku ten okres przeleżałam liżąc rany, więc z wielką radością przyjmowałam dzisiaj to, co natura mi zostawiła – przeschnięte po deszczu liście koloru błota :D
(https://lh6.googleusercontent.com/-me1lwu7d-aA/Unzq5HUD07I/AAAAAAAAAJU/N_70_2mC63Q/w415-h553-no/4.JPG)

(https://lh4.googleusercontent.com/-IEOstW5daAQ/Unzq6E0KAlI/AAAAAAAAAJc/yk-4dWphD84/w737-h553-no/5.JPG)

(https://lh5.googleusercontent.com/-2hR_Qz3Wb9A/Unzq6nntLTI/AAAAAAAAAJk/LJ_EkSjPYB0/w737-h553-no/6.JPG)

Za dzieciaka często się tu wybierałam, żeby poszukać żab, traszek i salamander, które ze względu na specyficzny mikroklimat, upodobały sobie okoliczne bajora. W różnych opisach można spotkać informacje, że dolinkę upodobały sobie też inne ssaki. I o ich obecności świadczą też napotykane wszędzie ślady.
(https://lh3.googleusercontent.com/-4s7nNKCyboM/Unzq6n0d0zI/AAAAAAAAAJ0/YFokq_ddjyo/w737-h553-no/7.JPG)

Dolina jednak z biegiem lat naznaczona jest coraz bardziej ingerencjami człowieka. Kiedyś w tej okolicy był porzucony wrak samochodu, który spowodował utworzenie się małego jeziorka. O ironio – miejsce to zostało wybitnie polubione przez traszki.
(https://lh6.googleusercontent.com/-Dze8vwzRuaY/Unzq7Wg_RCI/AAAAAAAAAJ4/4XE8kKO6wxY/w737-h553-no/8.JPG)

Po wyjściu z Doliny stajemy u stóp Dębowca. Atakuje nas widok zeszłorocznego, nowego bielskiego nabytku – stok i wyciąg narciarski.
(https://lh4.googleusercontent.com/-_bFr6YxlZYY/Unzq7Qvt10I/AAAAAAAAAJw/Xk4_Sm_KGuY/w737-h553-no/9.JPG)

Wzdycham myśląc z utęsknieniem o zimie, a chwilę po tym znikam w przejście do lasu, które zaprowadzi mnie mniej uczęszczaną dróżką na Polanę pod Dębowcem (536 m n.p.m.). Po kilku zadyszkach moim oczom ukazuje się widok  schroniska - jednego z najstarszych w polskich Beskidach.
(https://lh3.googleusercontent.com/-IjQ9zLlLOZY/UnzqxdgX9gI/AAAAAAAAAHY/xazF0l39bWk/w415-h553-no/10.JPG)

Całe szczęście, że jest piątek – schronisko na Dębowcu jest bowiem obiektem licznych weekendowych spacerów.
(https://lh4.googleusercontent.com/-q8Se8IqTKN0/Unzqxe4DZCI/AAAAAAAAAHU/QmFnQ3zAWqw/w737-h553-no/11.JPG)

Odpoczywam chwilkę racząc się widokiem panoramy Bielska i ruszam dalej zaliczając najpierw fociszę z PTTKowskim znakiem wysokości.
(https://lh4.googleusercontent.com/-bIay4y4mkI4/UnzqyIi8YmI/AAAAAAAAAHo/7jftnr-0M_M/w737-h553-no/12.JPG)

(https://lh6.googleusercontent.com/-bj2oFLSz2m4/UnzqynaZTVI/AAAAAAAAAHs/2kikgS3BaF4/w415-h553-no/13.JPG)

Podejście zielonym szlakiem znowu daje trochę w nogi, ale urok tego szlaku wiodącego dalej na Szyndzielnię wynagradza każdy trud.
(https://lh5.googleusercontent.com/-rYO7zVBx1MY/Unzqy6Gi89I/AAAAAAAAAHw/xgt1jJQ6ANg/w737-h553-no/14.JPG)

(https://lh6.googleusercontent.com/-vVeiLmy7-IU/Unzqz7fUl1I/AAAAAAAAAIA/f4AquRMe0Oc/w415-h553-no/15.JPG)

(https://lh3.googleusercontent.com/-QrzZi9NXYe4/Unzq0DyIleI/AAAAAAAAAIE/vwRh0ZH0kmg/w415-h553-no/16.JPG)

(https://lh5.googleusercontent.com/-qX630MsMRTk/Unzq0Ui9ZmI/AAAAAAAAAII/buRMlP3q-gU/w415-h553-no/17.JPG)

(https://lh5.googleusercontent.com/-HLt0SqXoxdo/Unzq1OdO2zI/AAAAAAAAAIU/8cKRb25bERY/w415-h553-no/18.JPG)

(https://lh4.googleusercontent.com/-aTtf-VCVZKE/Unzq1qC6z6I/AAAAAAAAAIc/VA2iD_kkpNk/w737-h553-no/19.JPG)

(https://lh3.googleusercontent.com/-Tpi6AXneCDk/Unzq2u0J-3I/AAAAAAAAAIs/EgDnVnveg9g/w737-h553-no/20.JPG)

W końcu osiągam wierzchołek Dębowca (686 m n.p.m.) i podążam dalej na Cuberniok (731 m n.p.m.), który znany jest także jako Koziniec (Co ciekawe na szczycie tabliczka mówi „Cyberniok”, na mojej mapie widnieje „Suberniok”). Szczyty te są w środku lasu, więc nie można nacieszyć się szczególnie spektakularnymi widokami.
(https://lh6.googleusercontent.com/--EVRAbj86ps/Unzq20TbFRI/AAAAAAAAAIw/2dtjE6WoHT0/w737-h553-no/21.JPG)

Jestem jednak zadowolona, bo osiągnęłam cel wycieczki, który uprawnia mnie do powrotu i nagradza pięknym zejściem w dół. Niestety nie można było odbić na inny szlak, bo akurat prowadzona była zwózka drzew, więc zawsze pusty szlak dzisiaj cieszył się sporym powodzeniem.
(https://lh4.googleusercontent.com/-4gxre9k8_rI/Unzq3nefxJI/AAAAAAAAAI4/2lS-4L2Z9m4/w415-h553-no/22.JPG)

Do domu wracam drogą, którą przybyłam :)
(https://lh3.googleusercontent.com/-cctJETY68IE/Unzq4d0bxOI/AAAAAAAAAJI/PNZVc9rliNo/w415-h553-no/23.JPG)

Bilans wycieczki:
Przebyty dystans: ok 9km
Czas: 2h w tym szwendanie się, zachwycanie się, robienie zdjęć :)
Tytuł: Odp: [Beskid Śląski] Beskidy by Szekla
Wiadomość wysłana przez: andy w Listopad 08, 2013, 15:18:04
możesz spokojnie dawać wyższą rozdzielczość fotek, będą bardziej czytelne ;)
Tytuł: Odp: [Beskid Śląski] Beskidy by Szekla
Wiadomość wysłana przez: Szekla w Listopad 08, 2013, 15:20:28
Właściwie, to nie wiem dlaczego wyświetlają się takie małe. Wrzucałam linki tak samo jak ostatnio przy teście. Tam się wrzuciły duże, a tu jakieś małe karakany :)

EDIT: Ogarnęłam i zdążyłam poprawić :D Mam nadzieję, że teraz jest lepiej.
Thx andy :)
Tytuł: Odp: [Beskid Śląski] Beskidy by Szekla
Wiadomość wysłana przez: jagular w Listopad 08, 2013, 17:47:07
fajny spacerek :)
Tytuł: Odp: [Beskid Śląski] Beskidy by Szekla
Wiadomość wysłana przez: Rysiek003 w Listopad 08, 2013, 21:17:27
Miły spacerek w niedzielę będę w tych rejonach więc będę miał okazję zobaczyć to na żywo .
Tytuł: Odp: [Beskid Śląski] Beskidy by Szekla
Wiadomość wysłana przez: Piotrek w Listopad 08, 2013, 23:08:15
Ech, krzoki...  :)  Pięknie.
Tytuł: Odp: [Beskid Śląski] Beskidy by Szekla
Wiadomość wysłana przez: BlackWhite6 w Listopad 10, 2013, 19:46:57
Sympatyczna wycieczka i moje okolice  ;D
Oj ileż to razy chodziło się tymi szlakami, aż miło wspomnieć.

Jutro wybywamy na Babią zobaczyć co słychać, musimy korzystać z okazji że córcię zabiera babcia i do tego jest wolny dzień, którego nie wolno zmarnować ;)
Tytuł: Odp: [Beskid Śląski] Beskidy by Szekla
Wiadomość wysłana przez: Szekla w Listopad 22, 2013, 20:33:45
Nie nazwę tej wypowiedzi kolejnym tripem, bo na to zdjęć za mało... Ale podzielę się z Wami czymś, co w "moich" pagórach odkryłam w trakcie dzisiejszego wybiegania z moim tygrysem.

Otóż od jakiegoś czasu (i biję się w pierś, że o tym nie wiedziałam!) na stoku Klimczoka postawiono gustowną chatkę. Na tyle gustowną, że chyba kiedyś wpadnę się w niej przekimać  ;D Zdjęcia robione na szybciora, bo mój pies w przeciwieństwie do mnie tym miejscem się nie zachwycał :)

(https://lh5.googleusercontent.com/-yZ5UsnlcvQ8/Uo-vkfBNJEI/AAAAAAAAAYo/S2IESkokxvs/w736-h552-no/IMG_8263.JPG)

(https://lh5.googleusercontent.com/-QOltz4vt2EU/Uo-vk-IXyVI/AAAAAAAAAYw/dMmWpT_TmpQ/w736-h552-no/IMG_8264.JPG)

(https://lh5.googleusercontent.com/-qaTLQC1Ogug/Uo-vk0CTXnI/AAAAAAAAAY4/wK92-Ru5C_Q/w736-h552-no/IMG_8265.JPG)

(https://lh5.googleusercontent.com/-B2nvKmZcnng/Uo-vllMRcYI/AAAAAAAAAZA/wqL9VBQLY2A/w414-h552-no/IMG_8266.JPG)

(https://lh3.googleusercontent.com/-tQHpADTFh-s/Uo-vmTtPiVI/AAAAAAAAAXU/6IpyLNKGrdA/w736-h552-no/IMG_8267.JPG)

(https://lh6.googleusercontent.com/-Lgt81sWcxQk/Uo-vmQG6dPI/AAAAAAAAAXc/KhoFUmc7aFU/w736-h552-no/IMG_8268.JPG)

(https://lh3.googleusercontent.com/-Oj-dc0m9cJk/Uo-vnNR45kI/AAAAAAAAAXg/JTmhp2GTrl0/w736-h552-no/IMG_8269.JPG)

(https://lh3.googleusercontent.com/-wk2lj3-lfbI/Uo-vg_wBekI/AAAAAAAAAV8/VYz7ffskMvM/w736-h552-no/IMG_8256.JPG)

(https://lh6.googleusercontent.com/-eFjgy6antj0/Uo-viQWGD-I/AAAAAAAAAWc/VBPTjMtdOIw/w736-h552-no/IMG_8260.JPG)

(https://lh6.googleusercontent.com/-t7w31iuEndU/Uo-vhkzCmMI/AAAAAAAAAWM/e0--0Rlpu0M/w414-h552-no/IMG_8258.JPG)

(https://lh6.googleusercontent.com/-wt6WnIPpao8/Uo-viPiPsKI/AAAAAAAAAWU/BelfwugGiSY/w736-h552-no/IMG_8259.JPG)

No i po co ja mam jeździć gdzieś dalej, jak w tak pobliskich pagórach złażonych od dzieciaka takie cuda mi się pojawiają?  ;D

edit: Ach! I zapomniałam dodać jeszcze jedno zdjęcie. Rozbawiło mnie do łez... kiedyś może tym szlakiem podążę  ;D
(https://lh4.googleusercontent.com/-INjdJsm0eNU/Uo-vc34yp6I/AAAAAAAAAUw/LhIM7WMyUnI/w736-h552-no/IMG_8247.JPG)
Tytuł: Odp: [Beskid Śląski] Beskidy by Szekla
Wiadomość wysłana przez: THOR w Listopad 23, 2013, 10:03:11
hmmm... Gdzie stoi ta wiata na Klimczoku ? Jakiś miesiąc temu się tam szwendałem i przeoczyłem...  ::)
Tytuł: Odp: [Beskid Śląski] Beskidy by Szekla
Wiadomość wysłana przez: Szekla w Listopad 23, 2013, 10:14:33
Schodząc ze szczytu Klimczoka w stronę schroniska stokiem - na skraju lasu po lewej stronie.

Wpisz w googlach: 49.739937,18.996455
Tytuł: Odp: [Beskid Śląski] Beskidy by Szekla
Wiadomość wysłana przez: aro5406 w Listopad 23, 2013, 10:33:06
Ludzie z tymi kamieniami ze szczytów mają chyba nie pokolei w głowie by znosić w plecaku takie kamole ;D
Tytuł: Odp: [Beskid Śląski] Beskidy by Szekla
Wiadomość wysłana przez: BlackWhite6 w Listopad 23, 2013, 16:22:13
Ale się uśmiałam  ;D
Traperowe wrzosy wymiatają  ;D
Tytuł: Odp: [Beskid Śląski] Beskidy by Szekla
Wiadomość wysłana przez: Red-Angel w Listopad 23, 2013, 18:18:47
Fajna ta miejscówa. Na ile osób oceniasz jej pojemność?
Tytuł: Odp: [Beskid Śląski] Beskidy by Szekla
Wiadomość wysłana przez: Szekla w Listopad 23, 2013, 21:22:28
Traperowe wrzosy wymiatają 
Można powiedzieć, że buty dostały drugie życie ;D

Fajna ta miejscówa. Na ile osób oceniasz jej pojemność?
hmmm.... to bardzo nieprecyzyjne pytanie. Żeby posiedzieć i chwilę odsapnąć, to z 8 osób wlezie. Ale żeby przekimać z plecakami itp. to myślę, że komfort max na 4 osoby. Sprawdzę kiedyś praktycznie, bez psa. Bo mając zwierza u pasa pominęłam wiele szczegółów obserwacji... Na przykład to, że jest tam zeszyt do wpisów - zauważyłam go dopiero na zdjęciach ;D
Tytuł: Odp: [Beskid Śląski] Beskidy by Szekla
Wiadomość wysłana przez: andy w Listopad 29, 2013, 12:29:49
o ile dobrze pamiętam to była kiedyś zwykła wiata z ławką i bez ściany frontowej, ktoś to zabudował i zrobił fajną miejscówkę

Tytuł: Odp: [Beskid Śląski] Beskidy by Szekla
Wiadomość wysłana przez: iwonapro w Listopad 29, 2013, 13:17:32
Oooo czad mieszkanko! Aż żal rykowisko robić