forum.outdoor.org.pl

SPORT I ZDROWIE IN AND FOR OUTDOOR => WSPINANIE I SPELEOLOGIA => sprzęt => Wątek zaczęty przez: Rychu w Sierpień 29, 2013, 11:04:25

Tytuł: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Sierpień 29, 2013, 11:04:25
Nie ukrywam, że zainspirował mnie nasz Admin do takiego wątku swoimi pytaniami na fb. Zacznijmy więc mówić o samochodach. Wg. mnie to bardzo ważny element sprzętu. Trzeba czymś w te góry pojechać. :)
Pytam głównie wspinaczy, bo trochę tego badziewia jest do wożenia. Jeśli jednak wątek pójdzie np. w stronę narciarzy, to chyba też chętnie wszyscy przeczytają. Może admini wtedy przeniosą. ;)

Pytam głównie o to jak się Wam sprawują samochody w terenie, na krętych drogach. Jak sobie radzą silniki pod górkę.

Jak bagażniki? Jak się mieścicie? Czy wszystko ładnie w bagażnik, czy graty np. pod fotelami czy w nogach? Boxy dachowe? Macie patenty, którymi chcecie się podzielić?

Od razu zastrzegam: odpuszczamy gadanie "nie kupuj aut na F" lub zawiłości typowo techniczne, których pełno na innych forach (i w szicie).




To może zacznę:
Widziałem kiedyś ciekawy patent. Chłopaki w Foresterze mieli w bagażniku podwieszoną siatkę, w której  były niepakowne graty (np. kaski)

Moja wymarzona, ale nierealna wspinaczkowa fura?
VW T4 Syncro
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Sierpień 29, 2013, 11:14:42
T4 się nie nadaje w teren, bo ma wielowahaczowe i aluminiowe zawieszenie z przodu. Koszta takie, że się zapłaczesz za którymś tam razem.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Sierpień 29, 2013, 11:18:05
T4 się nie nadaje w teren, bo ma wielowahaczowe i aluminiowe zawieszenie z przodu. Koszta takie, że się zapłaczesz za którymś tam razem.
Przecież piszę: nierealna ;)
Inna sprawa, że imho typowo terenowy samochód nie ma sensu. Większość jazdy to zwykła trasa, ale zdarzają się momenty trudniejsze. Podjazd pod Szwajcarkę dla przykładu.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: madmun w Sierpień 29, 2013, 11:27:06
Po wyjazdach z semowem:
Duże combi zagazowane - większość europy zatankujesz - choć czasami są problemy  ;D np. weekend w Włoszech, czy małe miasteczka w FR, 4 osoby na 2 tygodnie z żarciem i szpejem non problemo
Jakbyś miał pieniądze to Forester, albo Audi A6 allroad quattro  by się sprawdził idealnie, - tak mi się wydaje, jeśli chodzi o Europę
Generalnie w europie to wszędzie autabanem dojdziesz, chyba że taka Albania czy coś - To Garga musisz pytać, to wtedy terenowe by się przydało
My chyba ani razu się nie wkopaliśmy gdzieś w $#@ teren, co innego ja ;D gdzie na jurze nas koparka wyciągała https://www.dropbox.com/sc/xz7i0f04fc7mzo6/43j0M25L0y (https://www.dropbox.com/sc/xz7i0f04fc7mzo6/43j0M25L0y) trzy przy okazji możesz zobaczyć z czym SYNCRO sobie NIE poradzi  ;D   ( ale opony na asfalt były)
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: esperal w Sierpień 29, 2013, 11:38:46
T4 się nie nadaje w teren, bo ma wielowahaczowe i aluminiowe zawieszenie z przodu. Koszta takie, że się zapłaczesz za którymś tam razem.
Chyba Ci sie pomylilo z Paskiem albo z Audi ;D

albo Audi A6 allroad quattro  by się sprawdził idealnie, - tak mi się wydaje
Allroad to sie nawet poza terenem nie sprawdza- problemy z regulacja wysokosci
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: madmun w Sierpień 29, 2013, 11:42:36
Allroad to sie nawet poza terenem nie sprawdza- problemy z regulacja wysokosci

nie miałem, nie jeżdziłem, ale podoba mi się, i na auto "wyjazdowe" wygląda super, ale chyba nie wszystkie mają problemy ?


No i jeszcze opcja zostaje taka jak  zrobił nocny, czyli fiat scudo, w pace zrobił drewniany stelaż, na tym położył płyty osb, pod płytami schowki, a na płytach masz swój prywatny apartament do spania 
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Sierpień 29, 2013, 11:57:00
Chyba Ci sie pomylilo z Paskiem albo z Audi ;D


esperal, racja! Coś mi się ubzdurało!
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: lex w Sierpień 29, 2013, 11:57:58
Zwykłe A6 avant quatro 3.0 TDI w Tiptronicu wystarczy ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Dominik.M w Sierpień 29, 2013, 12:07:29
Ja przetestowałem E38 - wewnętrzny rękaw na narty (do remontów tysz się nadaje bo wchodzą panele 2,5m i 500kg kafli & kleju wrażenia na autku nie robi  ;D ).
Bagażnik 500L - 4 osoby z kompletem klamotów i nartami wygodnie jadą na miejsce przeznaczenia.

Bagażnik dachowy - no można, ale po co, no chyba że na rowery, bo bagażnik jest głęboki a wąski i rowery trzeba rozkładać.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: lex w Sierpień 29, 2013, 12:09:11
Jak kierowca dynamiczny, a pasażer niedoświadczony, to niech lepiej kask zawczasu ubierze już w samochodzie... bo można sobie potylice o zagłówek otłuc, przy wyprzedzaniu :D
Nic nie mówiłeś, że się otłukłeś. Z panną siedzieliście cichutko, wtuleni, myślałem, że to miłość ;D ;D ;D

A na serio, to tak jak pisze mad każde auto typu kombi to max 4 osoby do komfortowego podróżowania.
Graty sobie spokojnie zapakujesz i gitarra.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Sierpień 29, 2013, 12:10:03
E38
WSZELKIE BMW ODPADAJĄ
A przynajmniej te z akumulatorem w bagażniku.
Nie wolno trzymać lin wspinaczkowych z akumulatorami w tym samym pomieszczeniu.

każde auto typu kombi to max 4 osoby do komfortowego podróżowania.
Taka fabia czy palio weekend też? ;P
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: lex w Sierpień 29, 2013, 12:14:35
Rychu, rozejrzyj się za Octaviami kombi. Sporo znajomych ma i nie narzekają. Nie wiem jak kształtują się ceny używek ale to chyba w miarę tanie auta. Są także 4x4. Mamy taką w firmie, ma przelatane ponad 200 tys. i nadaj sprawnie jeździ.


Rysiek, Fabia i Palio są na przecież na F ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: madmun w Sierpień 29, 2013, 12:17:25
Cytat: lex w Dzisiaj o 12:09:11
każde auto typu kombi to max 4 osoby do komfortowego podróżowania.
Taka fabia czy palio weekend też? ;P

Kumpel ma Fabie (chyba combi) zagazowaną, w 4 osoby jeździ 2 x rok na Korsykę na wspin, z 4 osobami na 3 tygodnie , mówi że bez problemu się pakuje , 500 zł za jedną osobę  wychodzi podróż


Słuchaj nas ;)


Albo Combi albo coś z paką, tylko że wtedy 2 osoby, ale masz problem z głowy z noclegiem bo śpisz nawet w centrum miasta awaryjnie czy jakimkolwiek parkingu
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Dominik.M w Sierpień 29, 2013, 12:19:07
WSZELKIE BMW ODPADAJĄ
A przynajmniej te z akumulatorem w bagażniku.
Nie wolno trzymać lin wspinaczkowych z akumulatorami w tym samym pomieszczeniu.

To jakaś miejska legenda, czy jakiś wyjątkowo zdolny wspinacz ? Ze zdemontowaną osłoną akumulatora i kupą żelastwa w bagażniku ;).
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Sierpień 29, 2013, 12:19:56
Octavia I odpada a kupić dobrą i niezajechaną II-kę, to praktycznie cud...
Ale jakby się dało, to brać w ciemno!

Jedna uwaga: kombi nie oznacza wcale aż takiego komfortu. Jechanie w 4 osoby, jak pisze Lex, to max i generalnie w przypadku Octavii, Passata, A6, to wcale nie jest luksus, a wręcz udręka dla 5 sztuk szczególnie jak się jedzie te 10/12h. Tym bardziej zimą, gdzie sprzęt się ledwo mieści, łącznie z zapakowanym boxem, w bagażniku.
Stąd też ja nie zabieram nikogo ponad 4 osoby w aucie ani na ani z Rykowisk, bo to koszmar jest dla każdego i ogromnie mnie wk...ia wtedy zdenerwowanie proszących o taką podwózkę, którzy nie rozumieją, że np. kobiety wymagają większego luksusu niż mężczyźni, ponieważ wiąże się to z moim osobistym spokojem psychicznym przez najbliższych kilka dni od powrotu ;D ;D ;D .


Kumpel ma Fabie (chyba combi) zagazowaną, w 4 osoby jeździ 2 x rok na Korsykę na wspin, z 4 osobami na 3 tygodnie , mówi że bez problemu się pakuje , 500 zł za jedną osobę  wychodzi podróż

Fabia jest po prostu mała a do tego ma jedną wadę jeżeli chodzi o bagażnik: ma próg! A to, wbrew pozorom, jest ogromny minus.



BMW: będziesz mieć wydatki ;D ;D ;D.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Sierpień 29, 2013, 12:20:32
Rychu, rozejrzyj się za Octaviami kombi. Sporo znajomych ma i nie narzekają. Nie wiem jak kształtują się ceny używek ale to chyba w miarę tanie auta. Są także 4x4. Mamy taką w firmie, ma przelatane ponad 200 tys. i nadaj sprawnie jeździ.


Rysiek, Fabia i Palio są na przecież na F ;D

Folkswafen Octavia 1.6 + lpg jest na razie na szczycie listy. Najtańsze dziadostwo już za 8,5k można znaleźć.
Tylko moja Pani nie potrafi zaakceptować Folkswagena ;D
Pod uwagę są brane jeszcze
Stilo - tylko nie wiem jaki silnik: czy 1.9 jtd 115 KM czy benzyna 1.6
Megane II 1.6 beznyna + lpg
Reszta listy to kupety ;D ;D ;D

Co do komfortu:
Jeśdziłem na wspin z różnymi ludźmi różnymi autami:
Thalia - w 2/3 os lux. w 4 udręka
Avensis I sedan - jw.
Audi a4 czy tam a6 sedan. - w 5 os. udręka, w 4 też by była
FW Transporter T4 6 osobowy z oddzialnym bagażnikiem - w 5 osób + pies + szoej + rewer + mnóstwo dziewnych innych gratów. LUX! ;)

wszelkie sedany wiec odpadają ;)
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: atanor w Sierpień 29, 2013, 12:25:14
Ja się zastanawiam nad jakimś autkiem w którym można się przespać po złożeniu tylnej kanapy. Może właśnie jakiegoś SUVa co by terenu się nie bał?
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Sierpień 29, 2013, 12:27:08
Fabia jest po prostu mała a do tego ma jedną wadę jeżeli chodzi o bagażnik: ma próg! A to, wbrew pozorom, jest ogromny minus.
Wiem. Starzy mają hatchbacka.
I w porównaniu do felicji jest nisko zawieszona. Czo zdarza mi się odczuć jak nim gdzieś jadę ;D

Ja się zastanawiam nad jakimś autkiem w którym można się przespać po złożeniu tylnej kanapy. Może właśnie jakiegoś SUVa co by terenu się nie bał?
Jest taki samochód. Wstyd, że o nim zapomniałem. Na wspin byłby idealny!
Dacia LOGAN MCV.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: madmun w Sierpień 29, 2013, 12:29:26
Cytat: Samuraj w Dzisiaj o 12:19:56
Fabia jest po prostu mała a do tego ma jedną wadę jeżeli chodzi o bagażnik: ma próg! A to, wbrew pozorom, jest ogromny minus.
Wiem. Starzy mają hatchbacka.
I w porównaniu do felicji jest nisko zawieszona. Czo zdarza mi się odczuć jak nim gdzieś jadę


No ale jest tania.. coś za coś :)
A coś ala Scudo z paką nie bierzesz pod uwagę ?
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: andy w Sierpień 29, 2013, 12:30:23
Bagażnik dachowy - no można, ale po co, no chyba że na rowery, bo bagażnik jest głęboki a wąski i rowery trzeba rozkładać.
nie zgodzę się, box na dachu jest bardziej bezpieczny i jak jest samochód normalny to zużycie paliwa też nie wzrasta dramatycznie
co innego przyzwyczajenie się do tego, mi osobiście nie przeszkadza, jeżdżę z boxem od 6 lat i jestem zadowolony ;)

ed.
BTW
subaru libero ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Sierpień 29, 2013, 12:32:22
Rychu, rozejrzyj się za Octaviami kombi. Sporo znajomych ma i nie narzekają. Nie wiem jak kształtują się ceny używek ale to chyba w miarę tanie auta. Są także 4x4. Mamy taką w firmie, ma przelatane ponad 200 tys. i nadaj sprawnie jeździ.


Rysiek, Fabia i Palio są na przecież na F ;D

Folkswafen Octavia 1.6 + lpg jest na razie na szczycie listy. Najtańsze dziadostwo już za 8,5k można znaleźć.
Tylko moja Pani nie potrafi zaakceptować Folkswagena ;D
Pod uwagę są brane jeszcze
Stilo - tylko nie wiem jaki silnik: czy 1.9 jtd 115 KM czy benzyna 1.6
Megane II 1.6 beznyna + lpg
Reszta listy to kupety ;D ;D ;D

Co do komfortu:
Jeśdziłem na wspin z różnymi ludźmi różnymi autami:
Thalia - w 2/3 os lux. w 4 udręka
Avensis I sedan - jw.
Audi a4 czy tam a6 sedan. - w 5 os. udręka, w 4 też by była
FW Transporter T4 6 osobowy z oddzialnym bagażnikiem - w 5 osób + pies + szoej + rewer + mnóstwo dziewnych innych gratów. LUX! ;)

wszelkie sedany wiec odpadają ;)

A Kangoo?
Ja to tam kupuję 807-kę, więc będę mógł Cię podwieźć ;D .

(http://carsfolia.com/data_images/models/peugeot-807/peugeot-807-05.jpg)

(http://carsfolia.com/data_images/models/peugeot-807/peugeot-807-03.jpg)

(http://carsfolia.com/data_images/models/peugeot-807/peugeot-807-12.jpg)


Cytat: Samuraj w Dzisiaj o 12:19:56
Fabia jest po prostu mała a do tego ma jedną wadę jeżeli chodzi o bagażnik: ma próg! A to, wbrew pozorom, jest ogromny minus.
Wiem. Starzy mają hatchbacka.
I w porównaniu do felicji jest nisko zawieszona. Czo zdarza mi się odczuć jak nim gdzieś jadę


No ale jest tania.. coś za coś :)
A coś ala Scudo z paką nie bierzesz pod uwagę ?


No, to albo kupujesz tanio, albo dobre auto ;D .
Generalnie, jak coś, to znajomi mają Fabię Kombi w Dieslu 1.4 z 2003 r. do sprzedania.


Bagażnik dachowy - no można, ale po co, no chyba że na rowery, bo bagażnik jest głęboki a wąski i rowery trzeba rozkładać.
nie zgodzę się, box na dachu jest bardziej bezpieczny i jak jest samochód normalny to zużycie paliwa też nie wzrasta dramatycznie
co innego przyzwyczajenie się do tego, mi osobiście nie przeszkadza, jeżdżę z boxem od 6 lat i jestem zadowolony ;)


BTW
mitsubishi libero ;D




Potwierdzam to z tym boxem.
Styka mieć wzmacniany od dołu, jak ma właśnie Andy, i problem znika.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Sierpień 29, 2013, 12:34:39
No ale jest tania.. coś za coś :)

Nie jest. Porównywalne auta innych producentów z podobnych roczników (z wyjątkiem polo) potrafią być 40% tańsze.
Porównaj np. z punto.

A coś ala Scudo z paką nie bierzesz pod uwagę ?
90% czasu to będzie "zwykłe" auto przecież, więc nie.

Jesli już kiedyś będę miał dużo kasy to marzy mi się jakiś bus przerobiony do spania. Coś jak widzieliśmy w cassis,tam mieli tego pełno. Marzenia...
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: andy w Sierpień 29, 2013, 12:34:48
poprawiłem się chodzi o subaru libero
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: lex w Sierpień 29, 2013, 12:36:29
Od bodajże 6 lat jeżdżę samochodami kombi (3 lata C klase obecnie 3 lata A6) i przekonałem się to tej wersji nadwozia.
Sedan owszem ładny, reprezentacyjny ale jak ktoś dużo podróżuje to kombi jest po prostu wygodniejsze.
Widzę, że zgodni jesteśmy co ilości podróżujących czyli max 4 osoby w kombi i 3 w sedanie.
Ja mam jeszcze jakąś siatkę oddzielającą bagażnik od przestrzeni pasażerskiej. Fajne bo przy hamowaniu torby, plecaki, siatki, siateczki o czekanach nie wspomnę nie lecą do przodu.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Sierpień 29, 2013, 12:37:30
Samuraj... dopiero dziś na parkingu pod pracą zobaczyłem, że ktoś ma takiego 807 jak pytałeś...

Fajne bo przy hamowaniu torby, plecaki, siatki, siateczki o czekanach nie wspomnę nie lecą do przodu.
I tu wraca pytanie o patenty?
Są takie siatki, które można zakładać i demontować? Czy same kratki na stałe?
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Sierpień 29, 2013, 12:39:56
Od bodajże 6 lat jeżdżę samochodami kombi (3 lata C klase obecnie 3 lata A6) i przekonałem się to tej wersji nadwozia.
Sedan owszem ładny, reprezentacyjny ale jak ktoś dużo podróżuje to kombi jest po prostu wygodniejsze.
Widzę, że zgodni jesteśmy co ilości podróżujących czyli max 4 osoby w kombi i 3 w sedanie.
Ja mam jeszcze jakąś siatkę oddzielającą bagażnik od przestrzeni pasażerskiej. Fajne bo przy hamowaniu torby, plecaki, siatki, siateczki o czekanach nie wspomnę nie lecą do przodu.

Jak nie ma w oryginale, to zawsze można dokupić belkę oddzielającą właśnie z taką siatką: też to mam.


Samuraj... dopiero dziś na parkingu pod pracą zobaczyłem, że ktoś ma takiego 807 jak pytałeś...

Fajne bo przy hamowaniu torby, plecaki, siatki, siateczki o czekanach nie wspomnę nie lecą do przodu.
I tu wraca pytanie o patenty?
Są takie siatki, które można zakładać i demontować? Czy same kratki na stałe?

Wielkie, co nie? ;D

Co do siatek: j.w.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: lex w Sierpień 29, 2013, 12:40:22
Ja mam demontowalną tak jak Misiek w belce.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: jagular w Sierpień 29, 2013, 12:46:36
siedzieć w kangoo z tyłu w trasie ponad 300 km to lekka masakra, ale fakt, pakowny to on jest :)
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: EMES w Sierpień 29, 2013, 12:50:08
Rychu a kuknij se jeszcze na citroena c5 nim podejmiesz decyzję. nawet w hatachbaku mają spory bagażnik z tylną klapą. W kombi to już mały potwór ;D . I do tego regulowany prześwit ;D . Jak chcesz coś więcej o tym aucie wiedzieć to pytaj - jeżdżę takim od roku i se chwalę.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: lex w Sierpień 29, 2013, 12:50:59
Rysiek, jeśli zdecydujesz się na kombi zwróć uwagę czy aby koła nie zmniejszają przestrzeni bagażowej. Wbrew pozorom to ważna sprawa.

tu jest ślicznie
(http://www.autocentrum.pl/gallery/opel_insignia_kombi/bagaznik.jpg)
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Sierpień 29, 2013, 12:58:01
Rychu a kuknij se jeszcze na citroena c5 nim podejmiesz decyzję. nawet w hatachbaku mają spory bagażnik z tylną klapą. W kombi to już mały potwór ;D . I do tego regulowany prześwit ;D . Jak chcesz coś więcej o tym aucie wiedzieć to pytaj - jeżdżę takim od roku i se chwalę.
Miałem nawet jego plakat na ścianie w pokoju.
W swojej okolicy nie znam jednak mechanika co się na nich zna.
I chyba takiego nie ma, bo cytryny z hydro jeśli się pojawiają we wsi, to na krótko ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: BroJarek w Sierpień 29, 2013, 12:58:42
Auta typu "kiosk warzywny" (kangoo, berlingo, partner) raczej odpadają, bo to w sumie furgony przystosowane na siłę do przewozu 5 osób, stąd tylna kanapa nie jest zbyt wygodna (wąskie siedzisko i pionowe oparcie) bagażnik niby spory, ale krótki. Za to wysoki. Jakąś opcją jest przedłużany kangoo lub scenic 4x4. Ale to tez nie to. Szukaj raczej czegoś z segmentu kombi albo minivana z stylu seat alhambra, czy ford galaxy.
Wychodzi na to, że T4 to faktycznei super auto dla aktywnej elopy.
Z przydatnych patentów to np kratka i różne zaczepy do mocowania bagaży w moim warzywniaku. Przy pomocy gumowych ośmiorniczek mozna zrobic cuda.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Warzyn w Sierpień 29, 2013, 16:36:01
VW T4 Syncro

Ford Focus MK2 lub MK3 combi idelanie wchodzi duży niebieski materac dmuchany. A w bagażniku masz gniazdko zapalniczki.
Ogólnie autko super, spalanie 5 w trasie 6 w porywach do siedmiu w mieście.
Jeździliśmy w 4-5 osób i było wiecej miejsca niż w 2 z dzieckiem ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: semow w Sierpień 29, 2013, 17:20:06
No to może zacznę od początku, temat kminię na bieżąco od dłuższego czasu ;D

1. Jeżeli auto ma być stricte na wyjazdy i nie potrzebujesz za dużo poruszać się w cywilu po mieście - t4 i odpowiedniki. Opcji zabudowy (fabrycznych i customowych) jest od groma, można kupić już zaaranżowane w taki sposób mniej więcej, jaki byłby optymalny, czyli:
- opcja trzeciego rzędu siedzeń
- docelowo 5 osób + zabudowa bagażnika z płytą na której można spać (2 os). Pod spodem skrzynie na szpej i graty biwakowe

osobiście, nie miałbym nic przeciwko zadbanemu t3, np. http://allegro.pl/vw-t3-caravelle-1-9d-8-osob-super-stan-i3480059955.html

a na bogato westfalia :) http://otomoto.pl/volkswagen-multivan-westfalia-caravelle-syncro-C30298761.html

Niestety na razie to są marzenia oderwane od rzeczywistości, bo ani czasu ani kasy nie mam na trzymanie takie furgonu :( jak rzucę pracę to będę oglądał.

2. Jeżeli jednak "trochę" w cywilu potrzebujesz - można myśleć o większych vanach z opcją dołożenia rzędu siedzeń (wtedy musowo trumna). Na krótsze wyjazdy 7 osób obleci. Jak wywalasz te siedzenia to masz hangar-bagażnik, zwykle też bez progu. Super. Czyli generalnie wchodzimy w segment 807 :) Korzyść w stosunku do zwykłego kombi jest dosyć ograniczona - głównie kubatura w środku, nieco przestrzeni bagażnika. Potem możemy przejść do mniejszych vanów typu Opel Zafira. Ale to ciągle świnka morska.

Zejdźmy więc na ziemię ;D Opcja kombi.

W tym roku, pomijając krótsze wycieczki wspinaczkowe, zrobiliśmy jakieś 10k km na wyjazdach wspinaczkowych, z czego:
- wyjazd w 4 osoby do Francji, ze szpejem campingowym i letnim, ok. 4,5k km, Mazda
- wyjazd w 5 osób do Francji, ze szpejem zimowym, ok. 2,8k km, Octavia I
- wyjazd w 5 osób Austria-Włochy-Chorwacja, szpej letni i zimowy, ok. 2,5k km, Mazda

wnioski są takie, że niezależnie od ilości osób i rzeczy, bagażnik jest i tak zapchany na maxa ;D kluczem jest oczywiście pakowanie i logistyka w czasie wyjazdu, ale generalnie da się i nie jest źle. Patentu typu siatka na drobiazgi nie widzę, bo i tak zawsze bagażnik jest pod sufit zawalony. Siatka zabezpieczająca może i była by rozsądna, ale w praktyce w takim bajzlu ciągle coś się wkłada i wyciąga od wewnątrz. Jeżeli byśmy mieli jechać z nartami i szpejem zimowym - trumna by była koniecznością i lepszym wyborem niż zwykły bagażnik na narty.

Oglądając auto, trzeba dość uważnie przyjrzeć się bagażnikowi. Oczywiście niski próg i brak wystających nadkoli to duży plus. Warto też jednak zwrócić uwagę na sposób składania foteli i długość uzyskanej płaskiej powierzchni. Czasem może się przydać żeby kimnąć w środku. Rzadko z tego korzystam, bo wtedy trzeba przerzucić rzeczy z bagażnika do przodu. Wygodniej kimnąć obok auta, ale nie zawsze. Przykładowo volvo v40 (97-04) ma tragiczny bagażnik. Jeżeli będziemy chcieli zagazować złoma, dojdzie jeszcze koło zapasowe.
Pod tym względem i moja Mazda i "była" Astra II są ok. W Mazdzie nieco więcej miejsca w bagażniku.

Tylne siedzenia: niestety, zasada jest taka że im wygodniejsze dla dwóch osób, tym gorzej dla trzech ;D W Octavii kanapa jest w miarę prosta, miejsca na nogi mało, generalnie z tyłu jest średnio. Ale w trzy osoby w drodze tam i z powrotem do Cham źle nie było. Stosujemy metodę swiftu na każdym przystanku i te kilkanaście godzin zlatuje. W Maździe tył o wiele wygodniejszy, ale siedzenia są profilowane i przy oknach siedzi się bokiem, a na środku "na koniu". Za to we czwórkę lux. Do tego ma rozkładane podłokietniki z tyłu a cała kanapa przesuwa się przód-tył.

Przód - tutaj podstawa to wygodny fotel kierowcy ;D Siadasz i czujesz czy Ci leży czy nie. Generalnie im większe auto tym zwykle wygodniej - prosta sprawa. Regulacja siedziska, oparcia, kierownicy, podłokietnik, schowki, uchwyty na kubki - ważne rzeczy. Szczególnie schowki są na wagę złota! Warto też wziąć pod uwagę miejsce na ewentualny rozgałęźnik do zasilania 12V, CB. Do tego dochodzi tempomat, ale to już bardziej z zakresu elektroniki itd.

Podsumowując - drobiazgi, ale ważne. Przykładowo taka Mazda 626 pod tym względem znacznie odstaje (pozytywnie) od prostej Astry. Ot, klasa wyżej. Idąc tym tokiem rozumowania, najwygodniej będzie w tych nieszczęsnych vanach i to jest chyba podstawowy argument za takimi kaszalotami. Trzeba więc znaleźć jakiś kompromis.

Kolejna ważna sprawa - gaz czy diesel. Na gazie jeżdżę od chyba 5 lat, w tym sporo za granicą i jest mniej więcej tak jak madmun pisał. Mogę dorzucić od siebie trochę nerwów z różnie chodzącą instalacją, kolejnymi punktami które mogą nawalić (w obu autach wymieniałem np. listwę wtryskową, co jest dosyć upierdliwą awarią ale wynikającą po prostu z przebiegu), lekkim spadkiem mocy i mniejszym zasięgiem. Na zachodzie wymaga to sporo kombinowania i zapobiegliwości, ale da się. Do tego dochodzi koło w bagażniku.
Za to rekompensata jest nie do podjebania: przy obecnych cenach i ekonomicznej jeździe schodzę poniżej 20 zł/100 km (po wymianie listwy wtryskowej :P).
Warto zwrócić uwagę na kompatybilność danego silnika z instalacjami, np. do 5-cylindrowych benzyniaków V70 koszty są sporo wyższe niż do typowych silników 4-cyl.
Z dieslem mam mało doświadczenia, natomiast widzę na drogach czarne chmury z rur całkiem nowych diesli i to nie wygląda najlepiej.
Tyle odnośnie gazu ;D

Co by tu jeszcze dodać? Poza tym, że niektóre modele mają jakieś wybitne problemy, trza szukać tego co możesz dobrze sprawdzić - od znajomego, kogoś kto ściąga dobre auta a nie trupy do odratowania, ewentualnie ściąga na zamówienie. Czy to będzie fiat, ford, bmw czy skoda - ważne żeby nie było zajechane. Każde auto ma swoje wady (patrz np. na ceny amorów do Forestera :P), grunt żeby je zdiagnozować.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Snajk w Sierpień 29, 2013, 17:26:47
Najpierw wszyscy na forum gadają o ograniczeniu ilości sprzętu, fast&light i w ogóle że już biegają w samych bokserkach na szlakach/ścianie  ;D.
A potem nagle wszyscy potrzebują furgonetki i to z przyczepą na przewóz szerpów do taszczenia tego sprzętu  ;D.

Coś mnie tu nie pasuje  ;D.

A co do tematu. Chyba rzeczywiście opcją najbardziej uniwersalną dla 4 osób jest porządne kombi. Poniżej tej ilości to można i do Golfa się spakować a powyżej to już trzeba myśleć o minivanach.

A może porshe cayenne. Duże, wygodne, duży prześwit. Albo hummer i zagazować jak pewien znany strongman  :P.

Pozdrawiam!
Snajk
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Sierpień 29, 2013, 17:34:32
No, ale to tak jakbyś miał pretensje, że pociągi są za ciężkie i zbyt wiele bilet kosztuje na PKS... ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Jacku w Sierpień 29, 2013, 17:59:11
każdy chwali swoje, wiadomo :) Ja na ten przykład wolę diesle, bo ekonomiczne a mniej problematyczne niż LPG.
Trzeba też pamiętać że jak jest super okazja cenowa to zwykle (ale oczywiście nie zawsze) coś jest nie w porządku. Często warto dopłacić wiecej ale kupić samochód kupiony w polskim salonie, z pełną dokumentacją itp.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: semow w Sierpień 29, 2013, 18:17:12
Np. taki diesel Garga jest bardzo ekonomiczny, jak nas podliczył za wyjazd w Sokoły to nie mogłem się pozbierać ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Gała w Sierpień 29, 2013, 18:55:25
Ja stawiam na Octavie II w kombi. Jeżdżę czymś takim i jest jak najbardziej ok, co prawda to 1.6 TDI ale spalanie kolo 4,7 do 5,5 l/100km
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: semow w Sierpień 29, 2013, 19:17:56
a właśnie, ktoś narzekał na Octavię I - co z nią nie tak? Bo Groszek się napalił.

Np. taki diesel Garga jest bardzo ekonomiczny, jak nas podliczył za wyjazd w Sokoły to nie mogłem się pozbierać ;D
bądź poważny... ;D :P
jestem!
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Sierpień 29, 2013, 19:19:13
Semow, to są już po prostu stare auta i nie znajdziesz na rynku nic wartego wydania nawet w cenie 5k...
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: semow w Sierpień 29, 2013, 19:27:11
Generalnie celuje w coś koło 10k, jak patrzymy na wybór: octavia (fakt, że dość drogie są), passaty, c5, laguna, mondeo, czy nawet 626 - to skoda nie wypada tak źle, a i opinie u ludzi raczej pozytywne.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Sierpień 29, 2013, 19:44:01
Ja miałem do czynienia z Passatem: prócz zawieszenia z przodu, to mogę polecić. Właśnie swojego sprzedaję, jak by co ;), Octavią: generalnie I-ka, to już auto wiekowe, ale jak trafisz dobry model, to tylko się cieszyć, ale siada tu czasem elektryka [np. przednie szyby], ciężko trafić model z działającą klimą [o ile w ogóle jest], Laguną [kilka znajomków ma] i odradzają, Meganką [tu bywa pół na pół] a 626 miałem przez lat 17-ście: o ile są to modele z początku lat 90-tych, to pewnie silnik ok, ale gorzej z blachą, a później [po roku 94-tym], to już bywało z tymi autami różnie.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Sierpień 29, 2013, 19:46:41
(Suzuki) Samuraj.. Octavie 1 do 2010 produkowali. Jest z czego wybierać.

Semow, wszystkie wymienione modele są rząd wielkości większe niż octavia 1.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: semow w Sierpień 29, 2013, 19:51:42
w 626 później z blachą też jest źle ;) ople i fordy mają zresztą podobnie

Rychu - ja wiem, choć trzeba przyznać że w skodzie jak na tą płytę podwoziową dużo miejsca jest

Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: aro5406 w Sierpień 29, 2013, 20:05:31
My jezdzimy różnie, najczęsciej jest to golf V kombi diesel albo audi a4 sedan gaz, albo focus diesel. Najlepiej oczywiscie pod wzgledem załadunkowym wygląda golf , najgorzej audi gdzie w sedanie miejsce w bagażniku zajmuje zapas. Jeśli chodzi o koszty to nieznacznie ale jednak jazda na gazie jest tansza ale bardziej upierdliwa gdyż średnio co trzysta ileś tam km trzeba się za stacją rozglądać. W przypadku ropy, za granicą ( srednio ok.1400 km w jedna stronę ) wychodzą zwykle 3 tankowania i cześć. Optymalna liczba osób do kombi to 4 do reszty 3 osoby. Ógólnie im wiecej osób tym rzecz jasna taniej ale trzeba iść na kompromis w kontekscie wygody. Ogólnie kombi najpraktyczniejsze i najlepiej po załadowaniu bagażnika już tam nie zaglądać ;)
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: czis w Sierpień 29, 2013, 20:10:38
Octavie 1 do 2010 produkowali. Jest z czego wybierać.
tak ale nie kombi, chociaż w zwykłej bagażnik też jest ogromny...jak bym miał teraz coś kupować to właśnie octavia tour z silnikiem 1.6 z dokładką instalacji gazowej.
Dacia Logan MCV jest ogromna z prostym silnikiem 1.6 + plus gaz i będzie też tanio, ale komfort pewnie lichy...
Ja mam Fabię kombi i 4 osoby to maks i to nie za duże ale silnik na trasy to albo 1.9 TDI albo benzyna 1.6 (ale o taką ciężko) ewentualnie 1.4 TDI ale tylko w  wersji 80kM bo ja mam 70 i na trasie brakuje mocy. Tak czy siak silnik jest głośny, samochód mały max. prędkość to do 110km/h, za to bagażnik ma 400 l
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: P33 w Sierpień 29, 2013, 20:15:21
W Octavii I, w bagażniku spokojnie zmieszczą się graty 4 osób, i nie mówię to o kombi a o liftbacku.
Problem leży gdzie indziej. Na tylnej kanapie nie zmieszczą się dwie dorosłe osoby typowej postury. Jeżeli jadą 2 drobne człowieki to ok, będzie na skraju wygody. Ale na pewno nie jest to sposób na przewiezienie czwórki dorosłych facetów, którzy mają zasuwać z tymi wielkimi plecakami z bagażnika ;)

Za to w Octavii II na luzaku. Tam w 5 osób będzie wygodniej niż w I w 4 ;)
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Bacownik w Sierpień 29, 2013, 21:01:40
Np. taki diesel Garga jest bardzo ekonomiczny, jak nas podliczył za wyjazd w Sokoły to nie mogłem się pozbierać ;D
Ten diesel Garga jest naprawdę całkiem ekonomiczny, ale to jest zupełnie inna kategoria pojazdów.  :)

Dyskusję zdominowało raczej zapotrzebowanie na tanie wozidło po europejskich asfaltach.
Najważniejsze, to ogarnąć samochód tak, aby mieć do niego zaufanie, zadbać o drobne usprawnienia, jak np. dużo dodatkowych gniazdek 12 V, (może też się przydać przetwornica na ~230V i zasilacz na 19V) box bagażowy, worki bagażowe itp., przejściówka do różnych systemów tankowania LPG.

PS. Wspomniany gdzieś w tym wątku Forester jest super autem, radzącym sobie świetnie z końcówką podróży w warunkach szutrowych lub mocno zaśnieżonych, ale nie powala pojemnością bagażnika ani miejscem dla pasażerów z tyłu (chyba, że nikczemnego wzrostu ;-))  A przy okazji - amortyzatory nie są takie straszne, chyba że te nowsze wynalazki z samopoziomowaniem.  ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Pablo666 w Sierpień 29, 2013, 21:10:14
Z "patencików": w Golfie kombi mam w bagażniku "półkę" między kołem zapasowym, a główną przestrzenią bagażową. Idealnie nadaje się do transportu czekanów, kijków, raków- wszystkiego co dość płaskie i może szkodzić reszcie bagażu.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Przemek w Sierpień 29, 2013, 21:39:57
Do tej Octavki 1.6 to już wchodzi sekwencja czy można tanią instalacje postawić? To jest ten sam silnik co w pierwyszh Audi A4, A3?
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: czis w Sierpień 30, 2013, 07:35:03
Kodu silnika Ci nie podam, ale jest to wolnossąca 8 zaworówka do których dawniej nikt sekwencji nie montował i pewnie teoretycznie może być "zwykła" instalacja....... ale ja bym nie oszczędzał na instalacji....
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: semow w Sierpień 30, 2013, 07:46:33
j.w.
Stag sekwencyjny nie jest drogi, a chodzi fajnie.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Przemek w Sierpień 30, 2013, 10:47:56
2800zł to 35% wartości samochodu kosztującego 8000zł. To dużo  ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: semow w Sierpień 30, 2013, 10:59:43
Tak liczyć nie można, bo jak przyjdzie coś poważniejszego naprawiać to dojdziesz do wniosku że bardziej opłaca się na złom oddać ;D Mi już dawno nakłady przekroczyły wartość samochodu.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: MarcinekNu2 w Sierpień 30, 2013, 11:12:59
Ja mam Daewoo Nubirę z silnikiem 2.0 16V i od nowości samochód miał zamontowaną najprostszą instalację gazową z mieszalnikiem, nawet bez żadnej elektroniki i póki co przelatał 243 tyś km. Także trzeba poczytać jak 1,6 toleruje gaz, najlepiej na formach związanych z tym samochodem i założyć najprostszą instalację. A czy będą problemy? A czy przy wtrysku nie ma problemów? Jedno i drugie może działać źle lub dobrze.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Sierpień 30, 2013, 11:22:32
2800zł to 35% wartości samochodu kosztującego 8000zł. To dużo  ;D
za 8000 to są auta z początku produkcji, w większości niezadbane padła. trzeba się napracować by odzszukać w nich perełkę a i tak się szykować na wydatki. Octavii bym szukał (i szukam) droższej i nowszej.
Za 8000 (lub mniej) bym wolał poszukać świetnej astry I 1.6 8v + lpg w kombi.

Tak liczyć nie można, bo jak przyjdzie coś poważniejszego naprawiać to dojdziesz do wniosku że bardziej opłaca się na złom oddać ;D Mi już dawno nakłady przekroczyły wartość samochodu.
Niestety mi się nie będzie opłacało. Fela powinna iść na złom :(
Już się sypie z dnia na dzień. Wczoraj kolejny drobny problemik z ręcznym wyskoczył.

Także trzeba poczytać jak 1,6 toleruje gaz, najlepiej na formach związanych z tym samochodem i założyć najprostszą instalację. A czy będą problemy? A czy przy wtrysku nie ma problemów? Jedno i drugie może działać źle lub dobrze.

No nie bardzo. Założenie prostej instalacji do plastikowego kolektora to gotowy problem.

Z "patencików": w Golfie kombi mam w bagażniku "półkę" między kołem zapasowym, a główną przestrzenią bagażową. Idealnie nadaje się do transportu czekanów, kijków, raków- wszystkiego co dość płaskie i może szkodzić reszcie bagażu.
Poka foto! ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: czis w Sierpień 30, 2013, 13:15:27
Cytat: Pablo666 w Wczoraj o 21:10:14
Z "patencików": w Golfie kombi mam w bagażniku "półkę" między kołem zapasowym, a główną przestrzenią bagażową. Idealnie nadaje się do transportu czekanów, kijków, raków- wszystkiego co dość płaskie i może szkodzić reszcie bagażu.Poka foto!
no w Fabi tez jest taka dzielona podłoga bagażnika....... żaden patent :)
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Wolf w Wrzesień 05, 2013, 14:15:31
Zafira B 1,8 benzyna - docelowa zagazowana. Opinie, sugestie? :)
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Bleys w Wrzesień 06, 2013, 13:39:35
W mojej Octavce kombi (rocznik chyba 2008) po 3 latach silnik (diesel) zaczął się sypać. Samochód też łatwo zakopywał się w śniegu - jazda zimą w górach po mniej uczęszczanych drogach była  problematyczna.
Jeszcze gorzej było z Focusem kombi z 2004 - potwornie śliski i w 3 letnim samochodzie siadała co chwilę elektryka.
Najlepiej wspominam Astre kombi z 2000 roku (do chyba 2010 sprzedawana jako astra classic II) - tym samochodem mogłem wjechac naprawde wszędzie, jak na wozik z przednim napędem to był bliski ideału.
Obecnie w dłuższe trasy mam 10 letnie subaru outback - napęd na obie osie jest bez blokady dyferencjału, ale zimą prowadzi się dużo lepiej niż wszystko co miałem do tej pory. Poza wymianą oleju nigdy (odpukać) nie wymagał żadnej naprawy. Wada to cena zakupu (nieźle trzymają cenę) i spore zużycie paliwa. 2.5 można spokojnie zagazować. 3.0 H6 też, ale wtedy trzeba dobrej instalacji i specjalisty.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: EMES w Wrzesień 06, 2013, 14:00:48
Blays nie chciałbym zbyt mocno polemizować ale zarżnąć disla w 3 lata? Chyba, że to 2,0 tdi. Co do ślizgania się to raczej szukałbym przyczyn w oponach jak już coś. Rozkład masy nie różni się aż tak w dzisiejszych samochodach a zawieszenie w obu wozach jest na dobrym poziomie. Oczywiście napęd na 4 koła jest niezastąpiony.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: BroJarek w Wrzesień 06, 2013, 14:06:32
Moim zdaniem, na slizganie wpływ miały słabej jakosci opony, ewentualnie rozklekotane zawieszenie, a nie model samochodu. No chyba, ze w tym focusie był silnik od młynka do kawy i pusty bagażnik, wtedy niedociązone auto faktycznie moze tańcować po śniegu. Z tym gazowaniem  motoru 2.5 w subaru trzeba uważać, bo do regulowania zaworów trzeba wyciągać silnik.
Tak czy siak, outback to świetne auto. Bardzo miło wspominam przejażdżkę z Ousim.....
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: piterito w Wrzesień 06, 2013, 14:32:16
Dolaczam sie do pochwal Subaru. Nisko osadzony silnik boxer/niski punkt grawitacji, symetryczny naped na 4 kola =zajebisty kon roboczy. Wjedzie wszedzie gdzie pozwoli przeswit podwozia-przetestowalem wielokrotnie. Fajnie jest w zimie ruszac ze skrzyzowania I ogladac innych w lusterkach wstecznych. Minusem Sa drogie podzespoly do zawieszenia. W US to jedne z tanszych aut w kazdej swojej klasie, ale najlepiej trzymaja cene wtorna. W kraju cena juz nie taka fajna, pewnie przed wysokie clo na japonce. Dla mnie pozostawalby daleko poza zasiegiem, jak wszystko inne zreszta...
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Wrzesień 06, 2013, 15:07:10
Zafira B 1,8 benzyna - docelowa zagazowana. Opinie, sugestie? :)
Podobno trzeba lać olej jak do dwusuwa.

2.5 można spokojnie zagazować. 3.0 H6 też, ale wtedy trzeba dobrej instalacji i specjalisty.
Oddajmy głos klasykowi ;D :

Cytuj (zaznaczone)
6. Subaru Legacy
Zauważyłem, że właściciele Subaru to jakoś szczególnie nie śmierdzą groszem. Uważają się za lepszych, bo mają Symmetrical AWD i boksera jako jedyni na świecie, co uważam za powód do dumy, ale tylko wtedy, jeśli w parze z tym nie idzie niuchanie, jakby tu jeździć trochę taniej. Najbardziej popularnym sposobem niuchania jest niuchanie za instalacją gazową. Dany niuchacz-subaryta najpierw wypytuje wszystkie fora jaki gazorek by tu przywalić do swojej subarynki. Kiedy już dowie się ponad wszelką wątpliwość, że do wersji DOHC gaz nie, a do SOHC gaz tak, to zaczyna niuchać jaki też on ma silnik w tym swoim „Legasiu”. I po zasięgnięciu kolejnej rady na forum, której udziela mu czasem nawet sam Pan Wielka Buła, już wie że ponad wszelką wątpliwość ma SOHC. No to wjeżdżamy z gazikiem. Jak po trzech miesiącach i pięciu tysiącach coś zaczyna klepać, to niuchacz-subaryta najpierw robi porządek w schowku, bo może to płyta Carly Jae Repsen obija się o płytę Macklemore’a (właściciele Subaru są na bieżąco z DOBRĄ MUZĄ). Niestety, klepanie nie ustaje i okazuje się, że są to zawory, bo oczywiście to było DOHC, ale pan gazownik ani mrugnął okiem jak zakładał. Do regulacji zaworów trzeba wyjąć silnik. Widziałem, jak wprawny mechanik robi to w 40 minut, a następnie kasuje klienta na pieńcet złoty za samą robociznę nie licząc szklanek, które też są dostępne w jakiejś chorej cenie, tłumacząc oczywiście, że robili to we dwóch przez osiem godzin. Zadowolony ze swojego zakupu za 20 tys. zł wąchacz gazu rozważa zmianę na nowszy model Boxer Diesel, gdzie za pieńcet złotych to może co najwyżej dolać płynu do spryskiwacza. No ale to diesel, więc będzie taniej.

źródło: http://www.zlomnik.pl/index.php/2013/05/29/najgorsze-samochody-za-20-tys-zl-pszeglont/

OT:
Carly Rae Jepsen wygląda tak.
(http://www.belgeinfo.com/wp-content/uploads/2013/05/Carly-Rae-Jepsen.jpg)
Na yt lepiej oglądać na"mute" ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: andy w Wrzesień 06, 2013, 15:20:46
Tak czy siak, outback to świetne auto.
tak, tylko ssie całkiem zdrowo ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: piterito w Wrzesień 06, 2013, 15:30:51
Fckn haters  ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: esperal w Wrzesień 06, 2013, 15:58:36
Jakby nie patrzeć to Subaru i Audi (ale tylko Quattro) to dwa najbardziej efektywne czteronapędowce świata ;)
Natomiast każdy napęd 4x4 będzie zawsze lepszy od ośki, i takich aut powinniście szukać w miarę możliwości.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: kuzon w Wrzesień 06, 2013, 16:17:17
Polecam Subaru. Jezdze Legacy kombi w manualu z reduktorem i to jest bajka! W zimie trakcja jest rewelacyjna. W tym roku w lecie, w trakcie objazdowki Alp, dzieki reduktorowi nigdzie nie doznal zadyszki.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: czis w Wrzesień 07, 2013, 07:15:28
Zafira B 1,8 benzyna - docelowa zagazowana. Opinie, sugestie? :)
Odpuść sobie, ten silnik jest olejożerny, jak Ci się trafi to będziasz lał 1/l na 1000 km
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Wrzesień 07, 2013, 07:44:28
Czis, ja już skumałem o co biega z tym niesprzedawaniem w Polsce w/w aut: to chodziło o 807-kę.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: czis w Wrzesień 07, 2013, 08:03:52
Czis, ja już skumałem o co biega z tym niesprzedawaniem w Polsce w/w aut: to chodziło o 807-kę.
no de facto które z nich kupisz to technologicznie będzie to samo.... trzeba jednak mieć świadomość że rodzinne vany w Europie będą mieć oryginalnie niemałe przebiegi... 5 latek w jakiego celujesz spokojnie może jeździć rocznie 25-30 tyś km...no i ten cholerny FAP...
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Wrzesień 07, 2013, 08:13:20
Ano, to samo, bo wsio w tej samej fabryce robione.
Zdaję sobie sprawę i z przebiegu i z FAP: mam 1100 zł przeznaczone na jego odcięcie od razu po zakupie.
Jednak... Jednak i tak zdaję sobie sprawę, że diesla trzeba z raz czy dwa miesiące przeczyścić na jakiejś trasie.
Ostatnio zrobiłem to z passkiem i okazało się, że z wtryskami aż tak źle nie jest...
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: czis w Wrzesień 07, 2013, 08:51:25
Świadomy zakup, dobry zakup :)
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: góral świętokrzyski w Wrzesień 07, 2013, 09:04:26
ja jeżdze pickupem (Toyota hilux) po europie


na pake wchodzi 500 kg ładunku ze 2-3 rowery i 180 litrów dodatkowego ON

dla mnie mega uniwersalne auto





Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: piterito w Wrzesień 07, 2013, 13:15:30
ja jeżdze pickupem (Toyota hilux) po europie


na pake wchodzi 500 kg ładunku ze 2-3 rowery i 180 litrów dodatkowego ON

dla mnie mega uniwersalne auto

Jaka kabina i silnik? To już cięższe auto , jakie spalanie w warunkach europejskich?
ps/jeżdże Toyota Takoma, pytam z czystej ciekawości :)
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Bleys w Wrzesień 07, 2013, 22:45:30
Blays nie chciałbym zbyt mocno polemizować ale zarżnąć disla w 3 lata? Chyba, że to 2,0 tdi. Co do ślizgania się to raczej szukałbym przyczyn w oponach jak już coś. Rozkład masy nie różni się aż tak w dzisiejszych samochodach a zawieszenie w obu wozach jest na dobrym poziomie.
Nie pamiętam jakie opony były w którym, opisuję tylko swoje subiektywne odczucia. Focusami jeździłem dwoma, leasingowane w różnych firmach więc, szansa, że miały takie same zimówki nie jest duża, a oba były "śliskie".
Octavka miała jeszcze chwalony silnik 1.9, widać trafiłem na jakiś felerny egzemplarz.
Rychu, jeżdżąc 10 letnim samochodem nie czuję się jakoś szczególnie lepszy od innych kierowców, natomiast tak jak pisze Piterito, jazda po śliskiej nawierzchni owszem poprawia mi humor.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Wrzesień 07, 2013, 22:56:17
Rychu, jeżdżąc 10 letnim samochodem nie czuję się jakoś szczególnie lepszy od innych kierowców, natomiast tak jak pisze Piterito, jazda po śliskiej nawierzchni owszem poprawia mi humor.
Nie no, nie gniewaj się, że zacytowałem prześmiewczą stronę. Osobiście przecież do Ciebie ani innych kierowców subaru nie mam. Ba! Nawet wyżej pisałem, że forestera bym chętnie zobaczył na swoim podjeździe. ;)

Inna sprawa, że też już podchodzę do tematu aut z dystansem, co widać po moim. Chętnie bym pokazał zdjęcia, ale musiałbym go wypchnąć z garażu ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Wrzesień 08, 2013, 08:24:18
Octavka miała jeszcze chwalony silnik 1.9, widać trafiłem na jakiś felerny egzemplarz.
Rychu, jeżdżąc 10 letnim samochodem nie czuję się jakoś szczególnie lepszy od innych kierowców, natomiast tak jak pisze Piterito, jazda po śliskiej nawierzchni owszem poprawia mi humor.

Ano, mój kumpel też zajechał, ale w półtorej roku i też 1.9: też musiał jakiś felerny egzemplarz trafić.

Co do Subaru: a i owszem, ale to auto poza długimi trasami z kolegami, może stać sobie w garażu i nie nadaje się na kieszeń studenciaka.
Kumpel mi proponował właśnie, żebym sobie kupił to zamiast tej 807-ki, jednak, jak sam przyznał, problem jest w spalaniu: przy np. 100 km dziennie, które robimy z żoną, nie wyrobimy finansowo ;D.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: piterito w Wrzesień 08, 2013, 08:42:52
Prawda.
Nowa generacja jest już większa i bardziej ekonomiczna; Forester od 2009r, Outback od 2010r. Problemem pozostaje dość wysoka cena zakupu.

...spóźniony mod
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Wrzesień 08, 2013, 08:44:30
A nowsze nie są w zasięgu Rycha... ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: piterito w Wrzesień 08, 2013, 08:53:44
Może ten będzie w atrakcyjnej cenie. Jeśli pominąć aspekt kosmetyczny, to dobrze zadbane i praktyczne autko jest, w sam raz Samochód dla Wspinacza ;D

http://www.youtube.com/watch?v=4aJfQpHt9lY (http://www.youtube.com/watch?v=4aJfQpHt9lY)
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Wrzesień 08, 2013, 08:56:26
Słychać, że tam mocy wcale nie ma i, że to silnik 1.1 ;D.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: piterito w Wrzesień 08, 2013, 09:01:42
Ale blacha Panie jak złoto! Grama rdzy Panie...
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Wrzesień 08, 2013, 09:22:10
Najważniejsze, że nikt nie wylata ;D.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Wolf w Wrzesień 08, 2013, 22:59:26
Zafira B 1,8 benzyna - docelowa zagazowana. Opinie, sugestie? :)
Odpuść sobie, ten silnik jest olejożerny, jak Ci się trafi to będziasz lał 1/l na 1000 km

No naczytałem się o tym. Do mojej Fiestki też leje, może w troszkę mniejszych ilościach, więc liczę się z tym. Rozważam Tourana - ale części droższe, FSI ciężko zagazować, francuzy odpadają. Mazda 5 ???
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: czis w Wrzesień 09, 2013, 20:55:41
FSI to bezpośredni wtrysk, nie do gazu. Zafira może być tylko z inną benzyną niż 1.8. Miałem Vectrę z olejożernym silnikiem 1.6 i to jest męka ciągłe pilnowanie poziomu i dolewanie... A tak wogóle to po co Ci taki duży samochód? Bliźniaki masz w drodze czy jak ? ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: góral świętokrzyski w Wrzesień 12, 2013, 13:59:50
ja jeżdze pickupem (Toyota hilux) po europie


na pake wchodzi 500 kg ładunku ze 2-3 rowery i 180 litrów dodatkowego ON

dla mnie mega uniwersalne auto

Jaka kabina i silnik? To już cięższe auto , jakie spalanie w warunkach europejskich?
ps/jeżdże Toyota Takoma, pytam z czystej ciekawości :)



kabina podwója silnik d4d ale ten 102 KM bo auto jest z 2001r
auto pali od 8,7 l/100km  (trasa , drogi lokalne) w góre
na autostradach przy 130/140 km/h w okolicach dychy
tyle że minus vat i dochodowy wiec de facto jakieś 6-7

taki wół jest mi potrzebny do pracy wiec zaczeliśmy go wykorzystywać jako auto wyjazdowe

za tydzien lece nim do paklenicy w kofiguracji kampingowej


https://www.facebook.com/photo.php?fbid=155638531308920&set=a.155636867975753.1073741836.100005883217866&type=1&theater
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Wrzesień 12, 2013, 14:20:13
To czekamy na relację ;D.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: piterito w Wrzesień 12, 2013, 14:44:41
Goral na amerykansko campuje ;D Moja Tacoma to odpowiednik  Hiluxa, tez ja mialem kilka razy na campie. Wygodne to bo nie pakujesz tyko wrzucasz wszystko do tylu. Twoja  calkiem oszczedna jak na pickup-a
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: góral świętokrzyski w Wrzesień 12, 2013, 15:15:53
To czekamy na relację ;D.


obawiam się ,że można się nie doczekać  ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Wrzesień 12, 2013, 15:22:28
Uhum ;D.
Wiem ;D.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Bleys w Wrzesień 12, 2013, 17:55:47
Góral, skąd wytrzasnąłeś taką czaderską zabudowę?


Moja Tacoma to odpowiednik  Hiluxa

Wydawało mi się, że Tacoma jest troche większa? Jaki masz silnik i spalanie?
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: piterito w Wrzesień 12, 2013, 18:02:51
Moze jest wieksza, nie porownywalem parametrow. 4 cyl, 2.7l benzyna . Spalanie rozne, zalezy co mu dowale na pake, ale ogolnie miesci sie w specyfikacji producenta. Robie natrasie 20mpg, miasto 16-17mpg. Nowe V6 pala teraz tyle ;)
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: EMES w Wrzesień 12, 2013, 19:35:13
ty, to jest 20 galonów na 100 mil?
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: piterito w Wrzesień 12, 2013, 20:53:09
20 miles per gallon (20 mil z galona) czyli na 100 mil  5 galonow
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: góral świętokrzyski w Wrzesień 12, 2013, 21:36:57
Góral, skąd wytrzasnąłeś taką czaderską zabudowę?



zabudowy takie jak moja (właściwie nakładki Knaus Explorer) produkowała  niemiecka firma Knaus mniej wiecej do 2003 roku
moja przyjechała z niemiec w fatalnym stanie technicznym
powoli doprowadzam sobie ją do użytku

nakładki pasują na standardowe paki japońskich (europejskich)pickupów czyli ok 1,5 m x 1,5 m
demontaż hardtopa i klapy oraż montaż nakładki na pace zajmuje mi około 35 min
abarot troszke krócej

nowe zabudowy tego typu sa dostępne w w europie zachodniej , kalinigradzie i w stanach ale kosztują chore, kosmiczne pieniądze

tutaj najtańsze

http://www.rrcab.com/documents/Tarifs-cellule-amovible-4x4-RRCab-nue-pick-up.pdf

to co my mamy to jest w zasadzie taki wygodniejszy namiot (zawsze równo + ogrzewanie w środku + światło + lodówka+20 l wody w kranie)
jeździmy  z tym odkąd nasz młody skończył 1,5 roku na wypady weekendowe oraz po europie na wspin/wakacje
raz nawet popełniłem relacje

http://www.outdoor.org.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=901:sardagena-&catid=41:polska-i-swiat&Itemid=537

jeśli chodzi o minusy to mimo relatywnie niskiej wagi budy tj jakieś 500 kg brutto (nakładka + wszystkie graty + szpej wspinaczkowy+ rowery+ ponton ruski) mamy mocno przeładowaną tylnią oś i wysoko środek cięzkości
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Bacownik w Wrzesień 12, 2013, 22:35:43
ty, to jest 20 galonów na 100 mil?
11,76 litra/100 km ;-)
IMO, z tymi MPG to jednak jest przegięcie ;-) , bo żeby przeliczyć na normalne, to jeszcze trzeba wiedzieć jaka mila (morska, lądowa, admiralska etc.) i jaki galon (amerykański czy angielski)  ;D


Góral, skąd wytrzasnąłeś taką czaderską zabudowę?

Ta "Góralska zabudowa" jest jeszcze w miarę sensowna (skromna), i pewnie dlatego nie jest już produkowana.  :P

Teraz "wyścig zbrojeń" trwa, i już wygrał z rozsądkiem  ;D
Pickupy z podwójną kabiną źle znoszą takiego żółwia, bo mają krótką pakę i cały ciężar spoczywa blisko tylnej osi.

Czasem nawet za blisko:  ;D ;D

(http://www.wohnmobilforum.de/files/rahmen2_140.jpg)
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Przemek w Wrzesień 17, 2013, 11:56:27
Tak liczyć nie można, bo jak przyjdzie coś poważniejszego naprawiać to dojdziesz do wniosku że bardziej opłaca się na złom oddać ;D Mi już dawno nakłady przekroczyły wartość samochodu.
Ale przy kupnie trzeba. Bo wtedy porównywać będziemy benzynę za 8000zł lub diesla za 10500zł.

Mi udało się dostać fabię I w niezniszczalnym 1.9 SDI za 7k. Cena taka bo lakier w nie najlepszym stanie ale może uda się go doprowadzić do porządku  ;D Jeżdząc emerycko (innym egzlemplarzem) udało mi się osiągnąć na trasie 300km 3,8l/100km według komputera.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Wrzesień 17, 2013, 12:00:51
Jeżdząc emerycko
Tym się nie da inaczej ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: semow w Wrzesień 17, 2013, 12:08:13
Tak liczyć nie można, bo jak przyjdzie coś poważniejszego naprawiać to dojdziesz do wniosku że bardziej opłaca się na złom oddać ;D Mi już dawno nakłady przekroczyły wartość samochodu.
Ale przy kupnie trzeba. Bo wtedy porównywać będziemy benzynę za 8000zł lub diesla za 10500zł.
A to zupełnie co innego. W tym momencie nie ma znaczenia stosunek ceny instalacji do samochodu tylko cena łączna z instalacją.

Jeżdząc emerycko
Tym się nie da inaczej ;D
To co powiesz na to: Suzuki Wagon R+ 1.3 ;D mam takie "zastępcze", dopóki elektryk nie upora się z czujnikami abs w mazdzie :P

Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Wrzesień 17, 2013, 12:27:37
Suzuki Wagon R+ 1.3
Przy 1.9 SDI to rakieta bedzie :D

Koleżanka ma brata. Ich tata szukał temu bratu samochodu na dojazdy na uczelnie. I kupił mu golfa 1.9 sdi, bo stwierdził, że w tym nie będziesz szalał i nie zatrzyma się na drzewie. ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Przemek w Wrzesień 17, 2013, 12:44:56
Jeżdząc emerycko
Tym się nie da inaczej ;D
Nie jest tak najgorzej bo moment obrotowy jest dość wysoki przy niskich obrotach (inaczej niż przy małych wolnossących benzynach), ale ogólnie masz rację. Jedynym wyjściem jest rozbujanie samochodu do dużej prędkości, wyprzedzanie różnicą prędkości i nie hamowanie. Wtedy jedzie  ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: pires w Wrzesień 17, 2013, 14:42:22
Koledzy nie mówcie, że obecnie samochody mają za małą moc lub moment. Dawno, dawno temu miałem 2 maluchy, a jak wiemy miały one 24 KM. I co? Dało się tym jechać i wyprzedzać auta o mocy większej z 5 razy. Więc wszystko kwestia doświadczenia i umiejętności jazdy. Tak więc nie ma co narzekać, że auto ma małą moc. Faktem natomiast jest, że szczególnie auta o małych pojemnościach ok 1 litra, lub w wersjach eco zaczynają pożerać paliwo gdy jedzie się powyżej 90 km/h. 
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Edwinz0r w Wrzesień 17, 2013, 15:59:31
Dało się tym jechać i wyprzedzać auta o mocy większej z 5 razy.

W sensie stojące na poboczu TIRy? :P (przepraszam ale musiałem ;)
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Photon w Wrzesień 17, 2013, 16:03:06
dużo zależy nie od ilości, ale od jakości tych koni, tj elastyczności silnika i skrzyni biegów.

Peugeot 106 rocznik 97, 1124cm3, 55KM, benzyna
Tico 40KM, 0,8L, benzyna i... przepaść, tico w porównaniu do Peugeota to diabelna rakieta
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Wrzesień 17, 2013, 16:06:37
Dało się tym jechać i wyprzedzać auta o mocy większej z 5 razy.

W sensie stojące na poboczu TIRy? :P (przepraszam ale musiałem ;)

Dobrze utrzymany maluszek i 120 pociągnął. Generalnie nie były to takie złe auta i wyprzedzało się nimi i fiaty i polonezy i trabanty i wartburgi ;D. Trzeba mieć na uwadze, że to lekkie auto było.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: pires w Wrzesień 17, 2013, 17:12:17
Nie chodzi o TIRY  ;D Chociaż dobre to.
Parę kilometrów zrobiłem różnymi pojazdami i dość często dochodzi do sytuacji, że jedzie nowe auto z prędkością 70-80 km/h. I to wcale nie staruszkowie. A to już jest przesada i stwarzanie zagrożenia. A, żeby wyprzedzić takie auto to wcale nie potrzeba dużej mocy.

Co do tematu.
Jeździłem w byłej firmie VW transporterem T3 1,6l. Miał ok 70KM. To ten sam silnik co w golfie, a jednak kasta jest dużo większa. I powiem, że ładnie jechało to autko ,pomimo załadowania tony ładunku. Nadal ten transporter jeździ w tej firmie. Czyli z 15 lat. I jedyny problem to rdza. Teraz jednak służy właśnie jako tramper  ;D. Na ryby, nad jezioro itp. Właściciel jest mega zadowolony z tego auta.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: esperal w Wrzesień 17, 2013, 18:31:39
Jakieś 14 lat temu jechałem maluszkiem 152 kilometry na godzinę według GPS. Miał seryjną skrzynię ale wyczynowy silnik przeznaczony do wyścigów górskich. Na krótkiej skrzyni taki maluch jechał tylko 110 na godzinę, za to przyspieszenie do 100 na godzinę spadało do  około 11 sekund (fabrycznie 45 sekund) i takim potworkiem można już było się fajnie bawić.
Silnik miał 44.6 konia i był zgodny z homologacją. Kręcił się do 7000/min. Miał aluminiowy wentylator bo tylko taki wytrzymywał wysokie obroty, głowica była tak mocno splanowana że tłoki miały specjalne podfrezowania na zawory, nie było uszczelki pod głowicą, strumienica rallycrossowa grzmiała na kilka kilometrów. Miło wspominam bo tak zaczęła się moja przygoda z rajdami i wyścigami, ale zdecydowanie nie był to samochód dla wspinacza :)
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Edwinz0r w Wrzesień 17, 2013, 19:45:38
Dobrze utrzymany maluszek i 120 pociągnął.
Przy tych 120 to już miało się wrażenie, że jeszcze 10 szybciej i odleci :) Anyway, Maluch to już powoli kultowe auto :) Gdyby nie strefa zgniotu na silniku i mało miejsca to byłbym sobie kupił :) Włożyłbym narty do środka i potroił jego wartość! ;)

jedzie nowe auto z prędkością 70-80 km/h. I to wcale nie staruszkowie. A to już jest przesada i stwarzanie zagrożenia. A, żeby wyprzedzić takie auto to wcale nie potrzeba dużej mocy.
Tak to prawda, ale z dużą ilością mocy jest łatwiej i potrzeba mniej miejsca :)
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: semow w Grudzień 28, 2013, 00:23:44
Volvo v70/850 2.5 TDI
Galaxy/Alhambra/Sharan 1.9 TDI
- mieliście może styczność?

obie opcje mają plusy i minusy, w trojaczkach możliwość aranżacji przestrzeni i w ogóle jej ilość jest mega :) Na dłuższe wyjazdy musi być super.
Generalnie jakbyście mieli pod ręką jakieś duże kombi do sprzedania, z dobrą historią, do 12k zł to szukam ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Grudzień 28, 2013, 01:07:52
Te trzy ostatnie to do 2007, bodajże roku, wszystko to samo. Sam poluję na Alhambrę 2007/8. Dość częste problemy z klimą i czasem z elektryką. Reszta normalnie jak w VW: turbina, rozrząd itd. Piszę tylko o dieslu.
Spójrz jeszcze na Chrysler Voyagera.
Volvo zawsze drogi w utrzymaniu.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Grudzień 28, 2013, 01:23:40
Spójrz jeszcze na Chrysler Voyagera.
ale on szuka samochodu do jazdy, nie do warsztatu ;)

te 2.5 tdi to silnik z transportera, wiec szukaj też w tym kierunku (np. ceny części)
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: andy w Grudzień 28, 2013, 01:30:38
volvo nie musi być drogi w utrzymaniu, 850 nie psuje się
alhambra to skarbonka, jak się chce mieć autko wyglądające,  jak ma tylko jeździć to jest ok
prowadzenie , kwestia gustu, ja nie lubię, ale je jestem inny ;D
ani to osobowy, ani to bus/ciężarówka
podstawowa wada to drzwi tylne otwierane wahadłowo, szkoda , że nie są przesuwane
 
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Grudzień 28, 2013, 01:43:02
a moze pierwsza generacja scenika w benzynie?
lub druga w benzynie przy akceptacji ryzyka problemów z elektryką (które w renówach chyba trochę demonizowane w modelach innych niż laguna)?
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: EMES w Grudzień 28, 2013, 01:52:07
Volvo v70/850 2.5 TDI
Galaxy/Alhambra/Sharan 1.9 TDI
- mieliście może styczność?
2,5 tdi dobry, trwały silnik ale niezbyt oszczędny
Sharane ma kumpel w pracy i sąsiad. Kumpel ma ją długo i w spadku po ojcu (?) prawie od nowości. Dba to jeździ choć jak chróst wspomniał wszystkie uroki diesla. Sąsiad kupił z dużym przebiegiem (ale nie na cyferblacie) i więcej stoi w warsztacie niż jeździ. W silniku wymieniał już chyba wszytko za wyjątkiem wtrysków. Sprzedaje od 4 miesięcy bezskutecznie.  Ciężko coś trafić nieskręconego w rozsądnej cenie. Nie sugerowałbym się rynkowymi bo to właśnie takie poskręcane licznikowo ale zespawane z pięciu.
Wiem, że to niepopularna marka ale popatrz sobie Citroena C5. HDI jest nie do zdarcia jak dbasz tylko musisz FAP-a wypruć jak jeszcze go nie wypruto. Do tego możesz się podnieść na zwieszeniu całkiem sporo, co w przypadku jazdy po śniegu i bezdrożach się przydaje (oj tak) a i nie "siada" jak jest dociążony. Samo zawieszenie dopracowane i bezusterkowe a jak już to naprawy nie idą w tysiące (np. sfery - odpowiedniki amortyzatorów -  wymienić można samemu w pół godziny). Jak chcesz wiedzieć więcej to pytaj.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Grudzień 28, 2013, 02:00:51
volvo nie musi być drogi w utrzymaniu, 850 nie psuje się
alhambra to skarbonka, jak się chce mieć autko wyglądające,  jak ma tylko jeździć to jest ok
prowadzenie , kwestia gustu, ja nie lubię, ale je jestem inny ;D
ani to osobowy, ani to bus/ciężarówka
podstawowa wada to drzwi tylne otwierane wahadłowo, szkoda , że nie są przesuwane
 

Piszesz andy o jednej chyba sztuce Alhambry. To nie jest żadna skarbonka o co możesz spytać Tomka. 7 miejsc, bez dwóch mega ogromny bagażnik. Van się to dlatego nazywa ;D.


Rychu, Voyager dobre auto jak trafisz na dobry egzemplarz, czyli bez zmian w stosunku do innych marek. Moich kilku kumpli ma i sobie chwalą.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: semow w Grudzień 28, 2013, 09:16:10
Generalnie w grę wchodzą egzemplarze trojaczków albo I gen albo tuż po lifcie - takie ceny. Wiem że ludzie narzekają na kiepskie plastiki, no ale to nie jest jakaś poważna wada.
Chyba zresztą te vany wygrywają ilością miejsca i stosunkowo ekonomicznym silnikiem.

Benzyny nie chcę kupować, bo szkoda mi miejsca na butlę lpg, ceny gazu rosną a i tak nie będę już tyle na co dzień jeździł autem.


Oglądam też przy okazji Zafirę, co do Scenica to coś mi w nim nie pasowało ale nie pamiętam co konkretnie ;D No ale benzyna j.w. odpada. O oplowskich DTI też raczej dobrego zdania ludzie nie mają. Podobnie z C5 coś mi nie pasowało... to jest chyba na pompowtryskiwaczach? Do tego ten filtr, dużo elektroniki - strach jest.
O Voyagerze nie myślałem, poczytam sobie.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Grudzień 28, 2013, 09:25:46
Zamiast Zafiry, nad którym ludzie płaczą, popatrz na Tourana. Kogo bym nie znał z posiadaczy Zafiry, to załamka.
Podobno jest jeszcze dłuższa wersja i 7-mio osobowa VW Caddy, ale jeszcze nie doczytałem czy aby na pewno ;D.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: semow w Grudzień 28, 2013, 09:30:44
Allegro mówi, że Touran nie występuje w tym budżecie ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Grudzień 28, 2013, 09:34:43
Zapomniałem o tym drobnym szczególe ;D.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: EMES w Grudzień 28, 2013, 11:14:52
Podobnie z C5 coś mi nie pasowało... to jest chyba na pompowtryskiwaczach? Do tego ten filtr, dużo elektroniki - strach jest.
To znaczy, że nie oglądałęś tego tak naprawdę bo powtarzasz teraz obiegowe opinie krążące po ludziach, którzy tym nie jeżdżą. Nie chcę aby wyszło, że bronie swojego ale
- elektroniki tam tyle gdzie indziej i jak gdzie indziej wszystko na szynie CAN (w moim jedyne czego nie miałem w audi to czujnik wycieraczek i świateł ale go wyłączyłem z poziomu menu)
- HDI to jeden z pierwszych silników z Common Rail - pompowtryski masz w tdi-kach
- jeśli kupujesz auto od właściciela w Polsce to na 99% filtr jest już wypruty, przy czym nie ma to żadnego wpływu na działanie silnika (mój np. był fabrycznie tego wynalazku pozbawiony)

Przyjedź do wrocka w odwiedziny to pojeździsz testowo ;)
Sharan itd. to już ciężarówka ale na kilkuosobowe tripy bardzo wygodna
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: aro5406 w Grudzień 28, 2013, 12:37:00
Krótko bo, krótko ale mialem do czynienia z Citroenen Picasso a kumpel nim jezdzi cały czas i nigdy więcej właśnie z powodu elektroniki. Silnik HDI jest całkiem udaną konstrukcją na CR,  natomiast pompowtryski już w grupie VW/Audi nie są stosowane. Koncern odszedł do tego rozwiązania od jakiegoś czasu. Alhambra/Galaxy/Sharan to to samo. Zaletą jest dostęp do części przy czym te same są zazwyczaj tańsze w Fordzie niż w VW. A może coś w stylu Fiata Doblo ?? Sąsiad ma i jak oglądałem to auto to powiem, że prezentuje się całkiem fajnie, przy tym ma naprawdę kupa miejsca w środku.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Grudzień 28, 2013, 12:49:42
Koncern odszedł do tego rozwiązania od jakiegoś czasu. Alhambra/Galaxy/Sharan to to samo.
Nie ma tyle dawno, żeby były w budżecie 12 k pln ;D
Do tego 2.0 TDI może nie ma już problemów z układem wtryskowym, ale inne pozostały i są częstsze i kosztowniejsze niż w 1.9 TDI.

Sharan miał piękną opcję, którą chciałbym sobie domontować w golfie ;D Podgrzewaną kierownicę multifunkcyjną.

Ja tam wolę benzynkę ;D Jak się źle trafi gdzie silnik to padło ale buda dobra to zrobi sie remont za 1500-2000 i ma się zegarek. W klekocie za tą kasę to można co najwyżej turbine przesmarować ;D

Chróst... co ja się napchałem voyagera to moje. Dawny sąsiad miał warsztat i klienta z tym padłem ;D Zawsze prosił, żeby mu pomóc to przepychać bo sam nei dawał rady, a że smochód pojawiał się często... ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Grudzień 28, 2013, 13:31:23
Sharan i Alhambra oraz Galaxy to to samo do 2007. Potem się drogi rozeszły i Galaxy psuje się tak samo jak Mondeo.

Rychu, rozumim ;D.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Grudzień 28, 2013, 13:41:33
Rychu, rozumim ;D.
http://www.youtube.com/watch?v=Qm30ADG3Jg8 ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: aro5406 w Grudzień 28, 2013, 15:15:01
Sharan i Alhambra oraz Galaxy to to samo do 2007. Potem się drogi rozeszły i Galaxy psuje się tak samo jak Mondeo.

To prawda a co do awaryjności to raczej nie były zbyt udane auta. A jak sie psuje Mondeo ? ;D. Kupno autka z rynku wtórnego to zawsze loteria. Trza szukać jak najbardziej zadbane egzeplarze i mieć kupę szczęscia jeszcze. Napęd to już rzecz gustu i potencjalnych przebiegów. Generalnie w eksploatacji klekot tańszy, w naprawie i kupnie droższy niestety no chyba, że ktoś chce kupic starszego diesla bez wrażliwego układu wtryskowego itp. No ale przy załozonym budzecie to może jakiś zagazowany benzyniak ?
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: EMES w Grudzień 28, 2013, 15:52:19
2007? 2.0 TDI? Panowie, semow pisał o 12 k ....
aroa co się psuło konkretnie w tym Citroenie? Bo u mnie w robocie samych C5 to z 8 jeździ z tego 2 w nowej budzie. Jeden ma problemy z elektroniką ale jak się okazało mądry właściciel sam alarm założył. Wcześniej nie miał problemów. W audi natomiast pamiętam jak mi przez 3 miechy silnik w not lauf wchodził i 3 mechaników nie potrafilo pomóc. Skończyło się wymianą przepływomierza. Prawdą jednak jest, że francuza do byle mechanika nie można oddać bo sp.... zazwyczaj :).
Generalnie to pomijając wrodzone problemy danego modelu to najwięcej żądzy od konkretnego auta. Jak skatowane albo z 3 złożone to tylko problem.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: semow w Grudzień 28, 2013, 17:47:11
Common rail - to wystarczy żeby zdyskwalifikować HDI.

Zagazowany samochód to większe zło niż diesel, przerabiałem to już. Ma być stary diesel. Najchętniej z remontowanym kołem dwumasowym i turbiną, bo znając życie i tak prędzej czy później to trzeba będzie robić a kasa spora w stosunku do wartości samochodu. 1.9 TDI mają tę zaletę, że stosunkowo mało palą jak na swoją konstrukcję.

Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Grudzień 28, 2013, 17:49:58
to golf kombi sdi ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: semow w Grudzień 28, 2013, 17:56:12
Ale małe auto już mamy :P
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: jagular w Grudzień 28, 2013, 18:04:56
może takie cuś ;) http://otomoto.pl/daewoo-musso-4x4-terenowy-C29740746.html
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: semow w Grudzień 28, 2013, 18:06:03
no piękny jest ;D
ale nie stać mnie na 4x4, podobnie jak common raila zresztą...
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Grudzień 28, 2013, 18:09:45
a tam :D
sam szukałem czegoś sporego, a pierwszy raz w więcej niż 2 osoby jechałem swoim w wigilię, czyli po 2 miesiącach posiadania samochodu ;D

poszukac vw ogórka :D lub t3 ;D
dobre na wyprawy ;D kazdy mongoł, arab czy mieskznaiec innych dzikich krajów jak polska to drutem naprawi ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: semow w Grudzień 28, 2013, 18:15:35
Poza delegacjami, to jednak jeżdżę w więcej osób. Póki jeszcze musiałem autem do pracy jeździć to miałem motywację do zmniejszania gabarytu, teraz już nie :P Tyle że w delegację t3 to już nie bardzo, to jest górna granica ;D
Do jazdy na co dzień czy we dwójkę na krótsze trasy jest drugie auto zresztą.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Grudzień 28, 2013, 18:17:28
teraz mi się tak przypomniało
lubisz japończyki i jest w budżecie
tylko mało tego
http://allegro.pl/samochody-149?string=space+wagon

ewentualnie oczko mniejszy
http://allegro.pl/samochody-149?string=space+star
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: semow w Grudzień 28, 2013, 18:30:19
Ale tylko w benzynie są. Z tego co kojarzę, diesle mitsubishi miały tez jakieś problemy konstrukcyjne.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Grudzień 28, 2013, 18:35:32
Mitsubishi miało zrypane silniki benzynowe GDI z bezpośrednim wtryskiem benzyny. Już odeszli od tego rozwiązania, które obecnie inni producenci zaczynają stosować (np. silniki TSI). O dieslach szczerze mówiąc nawet nie wiem.
Tak naprawdę jak się chce bezpiecznego diesla to pozostaje tylko mercedes beczka, sdi i jego poprzednicy, ewentualnie inne konstrukcje z lat '80 ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: semow w Grudzień 28, 2013, 18:43:23
No właśnie chyba niekoniecznie - tylko pozostaje kwestia kalkulacji ewentualnych remontów.
Benzyna też nie jest przecież wieczna.

Możliwe że o GDI słyszałem, a z dieslem mi się skojarzyło przez ten skrót.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: jagular w Grudzień 28, 2013, 19:05:17
albo może Kia Carens ?
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: EMES w Grudzień 28, 2013, 19:08:52
Common rail - to wystarczy żeby zdyskwalifikować HDI.

Zagazowany samochód to większe zło niż diesel, przerabiałem to już. Ma być stary diesel.
Pomijając wymogi czystego paliwa to coś jeszcze masz do zarzucenia? Bo raczej się chwali te silniki więc zdziwiony jestem. No chyba, że na oleju po frytkach będziesz jeździł ;D
Co do gazu to jak jest dorżnięty silnik albo instalacja dupowata to się męczysz. Miałem aut z gazem w 3-latku z dobrą instalacją i auto jeździło bez problemów. Jak kupiłeś wyeksploatowaną padakę to nie możesz mieć pretensji po zagazowaniu bo to się zawsze tak kończy.  ;)
Tak a propos beznyny i diesla jeszcze - weź pod uwagę, że diesel jednak droższy więc w tej samej cenie rocznikowo tracisz a dodatkowo to auta które mają duży przebieg.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: semow w Grudzień 28, 2013, 19:42:18
Jakie ma znaczenie na czym ja będę jeździł, skoro -nasto letnie auto może mieć cholera wie jaką historię... niestety kupno tak wiekowego samochodu sprowadza się do ograniczania ryzyka potencjalnych wydatków a common rail nie jest temu wybitnie po drodze. Z gazem to samo.
3-letnie auto to w ogóle inny temat do rozmowy.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Grudzień 28, 2013, 19:56:27
Gaz to zło ;D.
A spójrz semow na Golfa 3 kombi w dieslu.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: semow w Grudzień 28, 2013, 20:06:40
Małe ;)
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Grudzień 28, 2013, 20:10:33
A Passat B5?
O tym aucie mogę Ci opowiedzieć wszystko ;D.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Grudzień 28, 2013, 20:18:47
albo b3/b4
w tym spokojnie mozna sie wyspać ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Grudzień 28, 2013, 20:25:28
Ano można. Dorzucasz box i w 4 osoby możesz na dwa miechy spokojnie wyjeżdżać.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Grudzień 28, 2013, 20:54:40
za 5k mozna kupić takiego, ze nie wstyd tym jeździć, byle buda była nie zgnita. dorzucasz 3k żeby zrobić wszytsko co mu tam trzeba i tylko jeździć aż odpadną koła ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Grudzień 28, 2013, 21:01:47
Szczególnie jeśli mowa o B3 ;D.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: semow w Grudzień 28, 2013, 22:14:19
Generalnie to mi pasuje Galaxy/Sharan/Alhambra, tylko szukam opinii na ich temat ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Bacownik w Grudzień 28, 2013, 22:22:24
Toyota Previa  :)
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Grudzień 28, 2013, 22:27:17
Generalnie to mi pasuje Galaxy/Sharan/Alhambra, tylko szukam opinii na ich temat ;D

Opinie są zależne od zakupionego egzemplarza i tego co z nim robili wcześniejsi właściciele ;D.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: piterito w Grudzień 28, 2013, 23:31:22
Ford w dizlu, dużo miejsca, serwisowany, cena do uzgodnienia, info na priv  ;D

(http://www.funnyredneckjokes.com/wp-content/uploads/2011/01/redneck-limo.jpg)
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: semow w Grudzień 28, 2013, 23:37:58
wszystkie szyby oryginalne ZOBACZ OKAZJA POLECAM!
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: aro5406 w Grudzień 29, 2013, 11:47:34
aroa co się psuło konkretnie w tym Citroenie?

Stale coś nawalało w elektryce, wyskakiwały jakieś idiotyczne błędy mimo braku awarii i sypało się zawieszenie.


Common rail - to wystarczy żeby zdyskwalifikować HDI.

Dlaczego ? Ja sobie chwalę a jeśli Ty zdecydujesz się na diesla TDI  na pompowtryskach to dopiero poczujesz ten wynalazek jak Ci padnie ;)


Generalnie to mi pasuje Galaxy/Sharan/Alhambra, tylko szukam opinii na ich temat

Z tego co wiem na podstawie zestawień awaryjności to te auta niestety zajmowały daleką pozyję w rankingach niezawodności ale to statystyka, na pewno gdzieś we wszechświecie jeżdzi ładny, zadbany egzemplarz, bez CR na starym dieslu ino trza go znależc ;D. Poza tym jesli szukasz starszego auta ze starym ropniakiem to prawdopodobnie ale pewien nie jestem problem koła dwumasowego Ci odpada bo to raczej cecha nowszych konstrukcji.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: semow w Grudzień 29, 2013, 12:33:25
Dlatego też TDI na pompowtryskiwaczach również nie bardzo mi leży, tak samo jak common rail. Trojaczki w pierwszej generacji na 100% nie mogły mieć pompowtryskiwaczy, a w drugiej to nie wiem - trzeba sprawdzić.

Wszystko i tak się sprowadza do kwestii zadbania danego egzemplarza i zrobionych napraw. Tyle że w nowszych konstrukcjach jest ich potencjalnie więcej i są droższe, i koło się zamyka.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: jagular w Grudzień 29, 2013, 13:18:33
wniosek taki że lepiej nie kupować niczego ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Przemek w Grudzień 29, 2013, 13:31:04
tdi 90km 1z czy też 110km afn były na zwykłej pompie rotacyjnej. dopiero tdi 115, 130 miały pompowtryski.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: jagular w Grudzień 29, 2013, 13:40:17
a to, ponoć silnik ok, choć wygląda jak Karawan na trumny http://otomoto.pl/toyota-corolla-2-0-d4d-klima-abs-orginal-C31014597.html
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Grudzień 29, 2013, 13:52:59
Trojaczki w pierwszej generacji na 100% nie mogły mieć pompowtryskiwaczy, a w drugiej to nie wiem - trzeba sprawdzić.
http://tylik.motogrono.pl/otworz-oczy-przy-tdi/
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sharan#cite_note-4
http://en.wikipedia.org/wiki/Volkswagen_Sharan#Mark_1.2FPhase_1_.281995.E2.80.932000.29
(miłej lektury, bo handlarze naprawdę kręcą przy tych znaczkach)
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: semow w Grudzień 29, 2013, 17:17:53
Trojaczki w pierwszej generacji na 100% nie mogły mieć pompowtryskiwaczy, a w drugiej to nie wiem - trzeba sprawdzić.
http://tylik.motogrono.pl/otworz-oczy-przy-tdi/
http://pl.wikipedia.org/wiki/Sharan#cite_note-4
http://en.wikipedia.org/wiki/Volkswagen_Sharan#Mark_1.2FPhase_1_.281995.E2.80.932000.29
(miłej lektury, bo handlarze naprawdę kręcą przy tych znaczkach)
dobre :)
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Grudzień 29, 2013, 20:14:19
Rychu, mi się znaczki odklejają same i nie mam pierwszego A w Passat. Co zrobić? Radź szybko ;D.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Grudzień 29, 2013, 20:28:33
Ta... Samo odpadło ;D Szwbska fura, powoli usuwasz znaczki, zaraz zapodasz glebę i tłuste szpulki. GERMAN STYLE! ;D ;D ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: misio w Grudzień 29, 2013, 21:21:59
Jest jeszcze jedna rzecz, o której się rzadko mówi w przypadku tylnej klapy B5- zdarza się, że pada zamek cały a zakupienie go samego to praktycznie cud, więc bardziej opłaca się wymienić całą klapę niż cudownie odnaleźć zameczek ;D.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Rychu w Październik 07, 2014, 22:35:00
http://imgur.com/a/sR3r9
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: MMarcinkowski88 w Wrzesień 27, 2019, 12:26:27
Cześć,
chciałbym się tutaj z Wami przywitać jako nowy forumowicz.
Przeczytałem Wasze wpisy ale ostatenie były z 2014 roku, a od tego czasu pojawiło się trochę ciekawych aut na rynku.
Podobnie jak część z Was szukam nowego auta na moje różne wyjazdy w jury, góry i sporadycznie za granicę. Ponieważ robię również sporo krótkich przejazdów po mieście rozważam silnik benzynowy, może z LPG. Gdyby nie to pewnie już dawno kupiłbym Skodę Octavię II Scout z silnikiem 1.9 TDI.
Generalnie moje przyszłe auto ma:
1. być kombi (chętnie uterenowionym), w drugiej kolejności SUV. Bagażnik minimum 500 l.
2. mieć silnik przynajmniej 2.0 140KM ale bez turbiny, który dałoby się zgazować
3. mieć jakiś sensowny prześwit, żeby dało się podjechać pod Szwajcarke albo wyjechać z zaspy zimą w górach, przejechać ostatnie przysłowiowe 10% trudniejszego odcina trasy.
4. być mało zawodne, cześci mogą być droższe, bardziej zależy mi na tym, żeby nie pojawiały się awarie unieruchamiające samchód na trasie.
5. spalać do 10-11 l w mieście.
6. mieć możliwość przewożenia długich przedmiotów w bagażniku dzięki "okienku" po środku tylnej kanapy.
7. być wygodne dla dużych ludzi (zarówno z przodu jak i z tyłu). Mam 197 cm wzrostu.
Budżet 25-30k. Może być 35k jeśli jest coś trwałego i szczególnie wartego uwagi (jeśli ktoś z Was akurat chciałby coś sprzedać).

Zainteresował mnie Citroen C5, o którym wcześniej pisał Emes. Poczytałem o tym aucie i zapowiada sie różnie dlatego chętnie poznam opinie z pierwszej ręki. Rozważam też Subaru Outback, Legacy albo Forester albo Volvo v70. Jeździliście takimi furkami? Jeśli tak - proszę o opinie.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: EMES w Październik 10, 2019, 01:30:37
Cześć,
chciałbym się tutaj z Wami przywitać jako nowy forumowicz.
Przeczytałem Wasze wpisy ale ostatenie były z 2014 roku, a od tego czasu pojawiło się trochę ciekawych aut na rynku.
Podobnie jak część z Was szukam nowego auta na moje różne wyjazdy w jury, góry i sporadycznie za granicę. Ponieważ robię również sporo krótkich przejazdów po mieście rozważam silnik benzynowy, może z LPG. Gdyby nie to pewnie już dawno kupiłbym Skodę Octavię II Scout z silnikiem 1.9 TDI.
Generalnie moje przyszłe auto ma:
1. być kombi (chętnie uterenowionym), w drugiej kolejności SUV. Bagażnik minimum 500 l.
2. mieć silnik przynajmniej 2.0 140KM ale bez turbiny, który dałoby się zgazować
3. mieć jakiś sensowny prześwit, żeby dało się podjechać pod Szwajcarke albo wyjechać z zaspy zimą w górach, przejechać ostatnie przysłowiowe 10% trudniejszego odcina trasy.
4. być mało zawodne, cześci mogą być droższe, bardziej zależy mi na tym, żeby nie pojawiały się awarie unieruchamiające samchód na trasie.
5. spalać do 10-11 l w mieście.
6. mieć możliwość przewożenia długich przedmiotów w bagażniku dzięki "okienku" po środku tylnej kanapy.
7. być wygodne dla dużych ludzi (zarówno z przodu jak i z tyłu). Mam 197 cm wzrostu.
Budżet 25-30k. Może być 35k jeśli jest coś trwałego i szczególnie wartego uwagi (jeśli ktoś z Was akurat chciałby coś sprzedać).

Zainteresował mnie Citroen C5, o którym wcześniej pisał Emes. Poczytałem o tym aucie i zapowiada sie różnie dlatego chętnie poznam opinie z pierwszej ręki. Rozważam też Subaru Outback, Legacy albo Forester albo Volvo v70. Jeździliście takimi furkami? Jeśli tak - proszę o opinie.
Masz świadomość, że pisałem o C5 z 2005 r czyli poprzedniej generacji? Bardzo udane auto a hdi to mistrzostwo świata. Tak naprawdę przepłaciłem nieco kupując ale wiedziałem co brałem i poza bierzączką nic grubszego nie robiłem do czasu sprzedaży. Poszły mi klapy w nagrzewnicy - wada fabryczna i wymieniłem na poprawione. Robocizna była droższa bo trzeba było sporo wypruć. Poza tym zaśniedziały mi hamulce z tyłu i rozszerzyły się - trzeba było je zdemontować, porządnie oczyścić i ok. No i zawieszenie. Gumy się zużywają ale przez to, że jest hydro to jedziesz po tych naszych dziurach jak na poduszkach no  i przez ciśniesz. Jak się przesiadłem na a4 to myślałem, że zęby mi wypadną. Trochę za miękkie na garesywną jazde na osyrych łukach chyba, że dorwiesz hydro3+ z usztywnieniem zawieszenia.. Auto jest bardo duże a kufer jest przepastny nawet w wersji hatchback. Regulacja zawieszenia to jest mistrzostwo, parę razy się przydało na dziurach albo koleinach o karwężnikach nie wspomnę. Niemniej nie jest to terenówka z napędem 4×4. Jak chcesz ten model szukaj zadbanego po prostu no i hdi 2.0.
Nowasze C5 jest podobno jeszcze fajniejsze.

Wysłane z mojego LG-H930 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: kuzon w Październik 10, 2019, 12:56:51
Outback i Legacy, jak zapewne wiesz, różnią się generalnie zawieszeniem. Ja ujeżdżam Legacy z 2007 i... nie mogę się go pozbyć :D W sensie, że nic się z nim nie dzieje, tylko sprawy eksploatacyjne, choć niektóre wynikają już z racji wieku i kilometrów (ponad 260 tyś.). Właściwości jezdne, trzymanie się drogi są RE-WE-LA-CYJ-NE! Stały napęd na 4 łapy robi swoje. Od 86 tys. km jeżdżę na gazie i nie ma z tym żadnych problemów. Outback z racji wyższego prześwitu, lepiej spełni Twoje wymagania. W moim egzemplarzu, mam reduktor skrzyni biegów (czyli jakby z pierwszego biegu robi 0,5 - w góry i do trudnych podjazdów świetne rozwiązanie). Teraz też rozglądam się za Subaru, ale raczej Outback. Trochę kicha, bo to co chcę, nie występuje w manualu... i nie jest dostępne w Europie. Generalnie z tą poradą, to jak ze wszystkimi: "każda pliszka, swój ogonek chwali"  ;D
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: mewa23 w Listopad 12, 2019, 13:06:31
Ja w górach byłem kilka razy golfem trójeczką i nie narzekałem :D Fajny klimiacik, a golfik wszystko pomieści.
Tytuł: Odp: [Sprzęt] Samochód wspinacza
Wiadomość wysłana przez: Dominik.M w Listopad 13, 2019, 01:37:46
Mitsubishi Outlander 2.0 tdi - 2009-2010 salon polska, 1 właściciel,  z realną historią serwisową powinieneś się zmieścić w kwocie. 6,5-7l w trasie, 10-11 w mieście.
Miałem, sprzedałem bo wypadało wziąć następnego w leasing, ale w sumie nie wiem po ch :D