Autor Wątek: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]  (Przeczytany 59333 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline całka

Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« dnia: Kwiecień 05, 2015, 14:23:34 »
Dzięki uprzejmości firmy Navio http://www.multipoint.rix.pl z Tarnowa otrzymałam do testów zegarek Garmin Fenix 3 (Silver Performer)


Za stroną producenta:
Cytuj (zaznaczone)
Niezawodny zegarek GPS dla osób trenujących wiele dyscyplin sportu.
Fēnix 3 to wytrzymały, wydajny i inteligentny zegarek GPS dla osób trenujących wiele dyscyplin sportu. Dzięki funkcjom do treningu fitness i funkcjom nawigacji w otwartym terenie, fēnix 3 jest gotowy na dowolną aktywność treningową i wszelkie wyzwania. Dostęp do platformy Connect IQ pozwala spersonalizować tarczę zegarka, pola danych, widżety i aktywności. Ponadto fēnix 3 jest płaskim i lekkim zegarkiem GPS dla osób trenujących wiele dyscyplin sportu, który nie spowolni Cię ani podczas treningu, ani w trakcie codziennego korzystania.

Oto on ;)

Zgrabne opakowanie zawiera:
* fēnix 3 — srebrny zegarek z czerwonym paskiem
* Czujnik tętna HRM-Run™
* Przewód USB do ładowania i przesyłu danych
* Zasilacz sieciowy
* Dokumentacja produktu

Fenix na pierwszy rzut oka sprawia pozytywne wrażenie. Miękki pasek wygodnie zapina się na ręce. Jest... duży. Ale jak większość tego typu zegarków na kobiecym nadgarstku wygląda po prostu masywnie.

Po jego uruchomieniu wprowadzamy podstawowe dane (płeć, wzrost, wiek, waga itp.). Zegarek automatycznie ustawiony jest na angielskie jednostki - można to bez problemu zmienić w menu na późniejszym etapie.
Godzinę i datę można zsynchronizować automatycznie przez GPS.

Co mnie zaskoczyło to pulsometr

Sam pasek można prać w pralce. Co ciekawsze wg zaleceń producenta pranie powinno nastąpić co 7 użyć. Skąd taka liczba? Nie mam pojęcia. Pasek jest bardzo cienki i delikatny przez co dużo wygodniejszy i mniej odczuwalny podczas noszenia w stosunku do pulsometru od Forerunnera 15, którego używałam do tej pory.

Jak wspominałam zegarek jest naprawdę spory. Mój dotychczasowy kompan waży 36g i wygląda jak "gruby" zegarek, leży na ręce bardzo wygodnie i nie czuć go. Fenix 3 to już 82g i rozmiar nieporównywalnie większy. Już po założeniu wyraźnie czuć, że się go ma. Myślę, że to kwestia przyzwyczajenia, ale różnica jest ogromna. Niestety mój nadgarstek jest na tyle "niewymiarowy" że na jednej z dziurek jest mocno luźny a na drugiej zbyt ciasny. Myślę że pasek trochę dopasuje się do ręki i problem sam się rozwiąże. Sam pasek jest bardzo długi ale to raczej kwestia mojej małej rączki ;)



Instrukcja obsługi ściągnięta ze strony producenta to 30 stron A4 opisu funkcji. Po szybkim przejrzeniu już widzę, że zegarek oferuje mnóstwo ciekawych opcji treningowych. Nic tylko biegać, latać, pływać! Będę starała się często wrzucać treningi, opisy nowoodkrytych funkcji i przemyślenia. Czuję, że to będzie ciekawe doświadczenie!



PS. Zegarek można odrobinę spersonalizować, wygląd i kolor tła (ciemne, jasne), wyświetlane dane na ekranie głównym (data, dzien tygodnia, godzina wschodu/zachodu słońca itp), sposób prezentacji i poruszania się sekundnika (!) ale co dla mnie najważniejsze "kolor dodatków". Zgadnijcie jaki kolor mają minuty na mojej tarczy? ;)

forum.outdoor.org.pl

Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« dnia: Kwiecień 05, 2015, 14:23:34 »

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 07, 2015, 17:50:05 »
Choć nie jestem testerem to jednak mam parę informacji odnośnie urządzenia - aby nie dublować wątków dopisuję tutaj. W razie konieczności proszę o wydzielenie do osobnego wątku. :)

Poniżej parę fotek wersji Grey wraz z 5-złotówką dla skali:





A także widoczność tarczy w pełnym słońcu (zastanawiałem się, jak z nią będzie ale jest bardzo dobrze):



Zegarek faktycznie do najlższejszych i najmniejszych nie należy (ok. 82 gr w wersji z gumowym paskiem i aż dwa razy tyle dla wersji ze stalowym dodawanym do wersji Sapphire!) ale bardzo szybko się przyzwyczaiłem. Na ręce praktycznie go nie czuję, podczas biegu też nie.

Tak jak Całka mam wersję z pasem piersiowym HRM-Run, który (oprócz tętna) podaje cudaczne statystyki biegowe jak czas kontaktu z podłożem, kadencja czy też oscylacja pionowa podczas każdego kroku (przetłumaczona niefortunnie jako "odchylenie pionowe"). Ilość danych zbieranych przez urządzenie jest bardzo duża. Jak to wygląda w praktyce można zobaczyć na profilu garmin connect - tutaj.

Dodatkowe obserwacje i zdjęcia detali, jeśli będą potrzebne, też mogę dorzucić. :)
The road goes ever on and on...

Offline atanor

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #2 dnia: Kwiecień 08, 2015, 13:23:13 »
Jak wygląda sytuacja ze Smart Notifications na Androidzie, w necie same szczątkowe informacje. Czytałem, że są jakieś problemy.

Offline całka

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #3 dnia: Kwiecień 08, 2015, 14:13:46 »
z tym to i ja mam problem bo mój android w telefonie jak się okazuje jest zbyt ograniczony by być w stanie to obsłużyć (za stary po prostu :P)
spróbuję ogarnąć temat z poziomu tableta i dziś coś jeszcze spróbować w tym temacie napisać jeśli się uda ;)


Chyba że wilkczarny ma w tej kwestii doświadczenie i jest w stanie coś powiedzieć :)

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #4 dnia: Kwiecień 08, 2015, 14:56:00 »
Tutaj niestety nie pomogę - mam srAjfona. Tam działanie jest proste - wszystko to, co ląduje w tzw. "Notification Center" ląduje też na zegarku. W związku z czym na samym zegarku nie ustawiamy co ma się wyświetlać, tylko na telefonie. W zegarku jest tylko wybór jak długo ma nam świecić powiadomienie na ekranie. Po tym czasie znika i jest dostępne w widgecie powiadomień. Co ciekawe - często powiadomienie na zegarek przychodzi mi o 1 s. wcześniej niż na sam telefon - magia jakaś :P
The road goes ever on and on...

Offline całka

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #5 dnia: Kwiecień 08, 2015, 18:01:25 »
no to tematu dzwonienia/smsów i powiadomień z poziomu tableta nie ogarnę niestety ;(
ati interesuje Cie to czy mając sparowany telefon z zegarkiem dostaje na zegarek powiadomienia dot połączeń z telefonu itp?
jeśli tak, to spróbuję dorwać kogoś z nowszym androidem w telefonie i trochę z nim pobiegać!

bo ten zegarek ma tyyyyle funkcji że nie wiem od czego zaczynać to całe testowanie, więc póki co po prostu biegam! :D

Offline sieku

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 08, 2015, 18:33:13 »
Wersja Grey wygląda kozacko.
Na ile mniej więcej starcza bateria?
Nie zagłebiałem się co prawda w specyfikację, ale imho sporym atutem w przy tego typu "mądrych" i energochłonnych zagarkach byłoby ładowanie słońcem przez tarczę zagarka. Nawet jeśli jedynie przedłużałoby proces rozładowania.

forum.outdoor.org.pl

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #6 dnia: Kwiecień 08, 2015, 18:33:13 »

Offline całka

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 08, 2015, 19:07:24 »
START - czyli zaczynamy zabawę z Garmin Fenix 3

Gdy już będziecie mieć swojego Fenixa, pierwsze od czego wypada zacząć to naładowanie. Podłączenie ładowarki na kablu USB (opcjonalnie jest możliwość podpięcia kabla do ładowarki z zestawu) jest na tyle proste, że nie będę go dokumentować zdjęciami.

GARMIN CONNECT
Czyli narzędzie, które ma się stać naszym przyjacielem, analitykiem naszych treningów i dozorcą naszej formy. Od czego zacząć? Zakładamy sobie konto na https://connect.garmin.com/pl-PL/. Następnie ze strony www.garmin.com/express ściągamy Aplikację.
Jeśli jest to nasze pierwsze urządzenie Garmina zostanie ono automatycznie przypisane do konta. Jeśli wcześniej mieliśmy zainstalowane inne zapyta o możliwość dodania drugiego urządzenia (później przy włączaniu aplikacji wybieramy z listy które urządzenie ma synchronizować).

Fenix 3 ma WiFi, dzięki czemu mamy możliwość bez podłączania urządzenia do komputera (tak jak w przypadku Forerunnera) zsynchronizować urządzenie z aplikacją. W tym celu należy wprowadzić sieć (lub sieci) z którą pozwalamy mu się łączyć.

Faktycznie jest to wygodne i szybkie. Po treningu włączając Garmin Connecta możemy kliknąć synchronizowanie i nasz trening pojawia się online.


USTAWIENIA
Jak wspominałam w pierwszym poście urządzenie od razu pyta nas o ustawienia osobiste: płeć, wzrost, wagę...
Domyślnie ustawione są angielskie jednostki, po ich zmianie w menu na nasze jednostki możemy po kolei przeklikać ustawienia.

Do menu wchodzimy poprzez przytrzymanie przycisku UP (środkowy z lewej strony tarczy)

po czym kolejno przyciskiem down szukamy

do kolejnych grup ustawień wchodzimy klikając przycisk start (prawy górny) jeśli chcemy cofnąć przycisk back (prawy dolny)

przechodzimy kolejno modyfikując ustawienia własnego profilu użytkownika

Kolejnym elementem wartym uwagi w ustawieniach osobistych są strefy tętna.
Po wprowadzeniu danych użytkownika automatycznie (jak sądzę wg "internetowego" wzoru) jest wprowadzone nasze tętno maksymalne. Jeśli znamy je i wiemy że jest inne niż proponowane warto je zmienić, jeśli nie zostawiamy to które dopasował nam Garmin. Warto jednak wprowadzić tętno spoczynkowe, które możemy sobie zmierzyć któregoś poranka (nie zastanawiałam się nad tym, ale może mając założony zegarek na noc i budząc się on sam ustali sobie tętno spoczynkowe? ;) jeśli ktoś ma doświadczenie w tym temacie z innym modelem - dajcie znać!). Oczywiście umiejętność wykorzystywania stref tętna podczas treningów to zupełnie inna kwestia i na całkiem inny (raczej treningowy niż testowy) wątek. Ale mając "wszystkomający" zegarek warto zadbać o to, by podać maksymalnie dużo danych tak by pomiary były jak najbardziej wiarygodne
         


W prosty sposób możemy sobie spersonalizować również wygląd zegarka: typ wyświetlania danych (analogowy, cyfrowy), kolor tła, kolor dodatków, sposób poruszania się sekundnika, dodatkowe wyświetlane na główniej tarczy dane.
Wszystkie funkcje są łatwo dostępne z poziomu zegarka. Dodatkowo możemy sobie pobrać ze strony garmina dodatkowe aplikacje dzięki którym nasza tarcza (i nie tylko!) może wyglądać jeszcze bardziej efektownie (lub po prostu inaczej niż wszystkie), ale o tym zapewne w kolejnych odsłonach... ;)


Offline całka

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 08, 2015, 19:11:58 »
Wersja Grey wygląda kozacko.
Na ile mniej więcej starcza bateria?
Nie zagłebiałem się co prawda w specyfikację, ale imho sporym atutem w przy tego typu "mądrych" i energochłonnych zagarkach byłoby ładowanie słońcem przez tarczę zagarka. Nawet jeśli jedynie przedłużałoby proces rozładowania.


Póki co ciężko mi powiedzieć - mam go za krótko ;) naładowałam go do pełna w piątek. Od tego czasu trochę się nim bawiłam (zmiany ustawień, synchronizacje z WiFi) i biegałam łącznie pewnie 4h. Poza tym zegarek cały czas jest włączony ale mam wyłączoną opcję śledzenia aktywniści (czyli liczenia króków w ciągu dnia itp). W tej chwili mam 87% baterii, więc... dużo.

Póki będę kombinować pewnie nie uda mi się wiarygodnie sprawdzić ile na ciągłej pracy w trybie GPS pociągnie. Liczę na to, że kilkanaście godzin, żeby spokojnie dał radę na biegach ultra ;)

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 08, 2015, 22:52:17 »

Wersja Grey wygląda kozacko.
Na ile mniej więcej starcza bateria?
Nie zagłebiałem się co prawda w specyfikację, ale imho sporym atutem w przy tego typu "mądrych" i energochłonnych zagarkach byłoby ładowanie słońcem przez tarczę zagarka. Nawet jeśli jedynie przedłużałoby proces rozładowania.

Ja używam zegarka w następujący sposób:

Stale włączony bluetooth (połączenie z telefonem)
Włączone śledzenie aktywności (kroki, sen, itp)
4 razy w tygodniu ok 1h treningu biegowego (pełne korzystanie z GPS, zapis tracka co sekundę, połączenie z pasem HRM-Run oraz telefonem w trakcie)

W tej konfiguracji ładuję go średnio co 7-8 dni. Wg producenta na pełnym gpsie co 1 s (w trakcie aktywności) powinien wytrzymać ok 20h (zagraniczne fora raportują ok 18,5h) a na tzw. UltraTracku do 50h (działa to tak że moduł GPS jest uruchamiany na ok 20 s co minutę żeby sczytać pozycję). Gdyby używać zegarka tylko jako zegarka (bez bluetooth, GPS i chyba bez mierzenia kroków itp) to producent zapewnia 6 tyg używania i myślę, że nawet jeśli się o 2 pomylili to i tak jest bardzo dobrze. ;) (takie czynniki jak termometr, akcelerometr czy barometer działają 24h. Oczywiście termometr podczas noszenia na ręce przekłamuje, wg mnie o jakieś 10-11 stopni)

Dodam też, że opcja synchronizacji odbywa się poprzez WiFi (jak opisała Całka) ale też przez bluetooth. Jeśli masz podłączony telefon który ma dostęp do netu to trening również wysyła się automatycznie.
The road goes ever on and on...

Offline całka

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 09, 2015, 19:24:44 »
No i pierwszy klops...
Dziś z Fenixem pojechaliśmy rowerem do pracy. Wróciliśmy. Trening zapisany wszystko ok. Szybki przepak i korzystając z pogody idę biegać. I co? trzecia pięćdziesiąt dziewięć. Tak twierdził bo w rzeczywistości było już sporo po czwartej.

Zawiesił się. Próbowałam kliknąć cokolwiek. Włączyć, wyłączyć i nic. Wróciłam do domu i znalazłam w instrukcji informację jak go zresetować. Udało się. Ale po resecie nadal się nie włączał. Wieszał się na startowym napisie "Garmin". Odczekałam kilka minut i zresetowałam jeszcze raz. I jeszcze raz... W końcu załapał. Po trzecim resecie uruchomił się.

Fakt, że ustawienia treningów i mojego profilu nie zresetowały się (mimo że w instrukcji piszą że po resecie tak się dzieje ;)) ale niepokojące jest to że się powiesił. Był naładowany na jakieś 70%, nie miał włączonych żadnych zbędnych gadżetów.

Będę go dalej obserwować. Może po prostu miał chwilę zwątpienia w życiu ;)

Wilku, miałeś z nim jakiś problem?

Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 09, 2015, 20:04:58 »
Owszem, raz czy dwa się zawiesił. Pomógł reset (mi uruchamiał się od razu, bez problemów). Garmin też dosyć często wydaje aktualizacje oprogramowania (średnio 1-2 w tygodniu) więc warto sprawdzić czy się ma najnowszą wersję. Też mam go za krótko żeby z zawieszek zrobić jakąś regułę, tym bardziej że już dwa razy aktualizowałem soft.
The road goes ever on and on...

Offline całka

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 14, 2015, 23:15:48 »
TADAM!
[youtube width=853 height=480]https://youtu.be/ZUJi6MTFGGQ?vq=hd720[/youtube]


musicie mi wybaczyć brak doświadczenia w kręceniu, postaram się poprawiać z każdą kolejną edycją !

Z przemyśleń dotyczących samej obsługi: tak jak wspominałam - Fenix 3 jest bardzo intuicyjnym urządzeniem. Jego obsługa nie powinna sprawić problemu nawet tym, którzy wcześniej nie mieli do czynienia z tego typu urządzeniami.
Instrukcja obsługi BARDZO obszerna.

Tematu powiadomień nie jestem niestety póki co w stanie zgłębić bardziej. Przyjdzie pewnie dzień, kiedy dorobię się lepszego androida w telefonie i to sprawdzę. Z tabletem póki co działa. Maile z gmaila i powiadomienia z fb przychodzą. Bywa to irytujące, ale co kto lubi to sobie ustawia.


Aktualnie intensywnie staram się testować funkcje biegowe. W niedzielę biegnę maraton (pierwszy!) i mam nadzieję, że Fenix pobiegnie za mnie chociaż kilka kilometrów... ;)

Za jakiś czas obszerniejsza relacja z jego działania na tym polu.

« Ostatnia zmiana: Kwiecień 14, 2015, 23:29:20 wysłana przez uysy »

Offline sieku

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #13 dnia: Kwiecień 15, 2015, 09:13:06 »
W tej konfiguracji ładuję go średnio co 7-8 dni.
Jako urządzenie rozpatrywane w tej samej kategorii co buty biegowe, koszulki czy pulsometry - lepiej niż myślałem. Zwłaszcza że ilość możliwości i danych jakich dostarcza jest przytłaczająca.
Nie potrafiłbym jednak spojrzeć na Garmina jako alternatywę dla "normalnego" zegarka, który powinien być IMO bezobsługowy, i 100% pewny jeśli chodzi o zasilanie.

Przed nami czasy gdy w schronisku o kontakt do podładowania swojego urządzenia będziemy się tłukli już nie tylko z innymi telefonami, aparatami, GPSami, ale również zegarkami :P

Offline całka

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 15, 2015, 09:25:27 »
nie przesadzaj z tymi gniazdkami :P

jeśli w tej konfiguracji zegarek działa tydzień, to bez gadżetów typu "liczenie kroków" pociągnie dużo dłużej i spokojnie obgonisz wyjazd w góry ;)
ja mam ten zegarek 10 dni. Przebiegłam z nim pewnie 75km i drugie tyle zrobiłam na rowerze. Trochę bawienia się, przeglądania funkcji. Raczej nie ładowany (dwa razy coś przesyłałam po kablu ale trwało to kilka minut). Dziś zegarek ma ok 40% baterii.


forum.outdoor.org.pl

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #14 dnia: Kwiecień 15, 2015, 09:25:27 »

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #15 dnia: Kwiecień 15, 2015, 09:41:19 »
Nie potrafiłbym jednak spojrzeć na Garmina jako alternatywę dla "normalnego" zegarka...

Bo to nie jest zegarek ;) To komputer treningowy z funkcjami zegarka i smartwatcha, a nie na odwrót.
Spokojnie też da radę obskoczyć tygodniowy wypad w góry - tak jak Całka pisała: wyłączasz niepotrzebne bzdury (bluetooth, itp.), przełączasz się w tryb UltraTrac (zapis GPS rzadziej niż 1s) i do przodu. W weekend byłem w Karkach, zrobię niedługo jakąś krótką relację to podeślę też linki do tracków, itp.

EDIT: Całka wspomniała w filmie, że zbyt duża liczba powiadomień może czasem przeszkadzać w treningu. Fenix 3 daje nam wybór co ma przychodzić w trybie zegarka, a co w trybie treningu. Ja np. domyślnie wyłączam wszystkie powiadomienia w trakcie treningu. Oczywiście po treningu mogę je wszystkie zobaczyć na zegarku. Po prostu nie rozpraszają mnie same powiadomienia (wibracja, wyświetlanie na ekranie, itp.).
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 15, 2015, 10:06:43 wysłana przez wilkczarny »
The road goes ever on and on...

Offline sieku

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #16 dnia: Kwiecień 15, 2015, 11:07:11 »
I w tej formie o której piszecie, czyli treningi, trekingi zegarek wydaje się iście fantastyczny. Taki smartwatch dla aktywnych. Osobiście poczekam aż ta technologia trochę stanieje ;)

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #17 dnia: Kwiecień 15, 2015, 11:39:45 »
Taki smartwatch dla aktywnych.

Znów muszę zaznaczyć, że jest na odwrót ;). To "zegarek" dla aktywnych - smartwatch przy okazji. Żadne smartwatche nie liczą ruchów ramion podczas pływania czy wysokości wybicia podczas biegu itp. A same funkcje smartwatcha są tutaj dość ograniczone - ot, wyświetla się powiadomienie. Nie odpowiemy na sms'a z poziomu zegarka i nie zainicjujemy połączenia. Ale możemy spokojnie zaplanować bardzo skomplikowany trening, przesłać go do zegarka i wykonać, lub też załadować do niego ślad, po którym chcemy iść w nieznane. Funkcji jest naprawdę bardzo wiele - będą zapewne odkrywane po kolei w miarę użytkowania przez Całkę, a i ja od czasu do czasu coś podpowiem. ;)
The road goes ever on and on...

Offline kww24

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #18 dnia: Kwiecień 18, 2015, 20:52:19 »
Całeczko, bardzo ładny głos. Choć słyszałem kiedyś przez telefon, to jednak w filmiku bardziej intrygujący  ;D
możesz śmiało robić wideo-recenzje.
Wybaczcie literówki, ale najczęściej piszę z telefonu.

Offline całka

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #19 dnia: Kwiecień 21, 2015, 20:12:28 »
GARMIN FENIX 3
biegowe starcie część 1


Dziś chciałabym rozpocząć serię biego - testów Fenixa. Mamy już za sobą kilkanaście treningów, więc jakieś tam wyrobione poglądy już mam. Ale po kolei.

STARTUJEMY
czyli od czego tak właściwie zacząć?


Biegacza amatora zegarek może przytłoczyć ilością funkcji. Ale tak naprawdę niewiele potrzeba by po prostu iść z nim pobiegać i zacząć podglądać efekty wspólnej pracy.

Klikamy przycisk start -> bieg
mamy oczywiście do wyboru kilka rodzajów biegów ale póki co zajmujemy się po prostu "zwykłym" bieganiem


Po kliknięciu start urządzenie rozpoczyna szukanie sygnału GPS oraz sygnału dodatkowych nadajników (np pulsometru).
Gdy je znajdzie pokazuje "gps gotowy" a dla pulsometru "<3 gotowy" ;)


Klikając ponownie START możemy już spokojnie rozpocząć nasz trening. Zegarek rozpocznie odmierzanie czasu i zliczanie dystansu.
Jeśli chcemy zakończyć trening lub zatrzymać stoper wystarczy ponownie kliknąć START. Zatrzymamy stoper i otworzymy menu dające możliwość wyboru tego co dalej chcemy zrobić. Wznowić (stoper odmierza dalej czas), zapisać, odrzucić (pyta o potwierdzenie tej czynności), track back lub wznów później


Po zapisaniu treningu pojawia się jego podsumowanie. Dystans, średnie tempo itp. Co ciekawsze zegarek pokazuje również czas potrzebny do regeneracji (po spokojnym biegu na 10km pokazuje średnio ok 40-50h)
Dodam tylko, że wcale się go nie słucham a on twardo twierdzi że się przetrenowuję ;D

Zakładam, że każdy kto czytał (i oglądał) moje wcześniejsze wypowiedzi wie, w jaki sposób ustawić sobie sposób prezentacji danych, czyli to, co chcemy oglądać na poszczególnych ekranach podczas treningu.
Dla mnie najczęściej najbardziej istotnymi danymi jest czas, dystans i średnie tempo dlatego te trzy mam ustawione na pierwszym ekranie.
Oczywiście ilość pól na danym ekranie (1 - 4) oraz ilość ekranów (1-10) każdy może sobie dopasować wg własnych potrzeb
Dla przypomnienia, żeby dostać się do tych ustawień wystarczy kliknąć:
Ustawienia -> Aplikacje -> Biegi -> Ekrany Danych

Wracamy do domu zadowoleni z kolejnej udanej sesji treningowej. I co robimy?
ANALIZUJEMY!

treningi z GARMIN FENIX 3 w liczbach i wykresach
czyli co właściwie daje nam Garmin Connect

Tak naprawdę serwis daje nam OGROM możliwości. Jako biegacz-amator większości z nich zwyczajnie nie umiem jeszcze wykorzystać ani poprawnie zinterpretować. Ale dzięki temu mam dużo motywacji by się w temat zagłębić i móc docelowo trenować jeszcze bardziej efektywnie :)

Na naszym profilu Garmin Connect mamy podgląd do naszych treningów. Wygląd strony startowej oraz tego co i w jakiej formie będziemy widzieć zależy od nas. Ja z czasem dojrzewam do tego, że im mniej tym lepiej ! a jeśli chcę poznać szczegóły to przeszukuję poszczególne treningi.

u mnie ekran początkowy wygląda tak


wchodząc na ostatni trening (klikając w jego nazwę) możemy go podejrzeć i poznać szczegóły


Przeglądając stronę główną widzimy wykresy wysokości, tempa i innych zmierzonych przez Fenixa cudów


najeżdżając myszką w konkretne miejsce uzyskujemy dane (dla wszystkich wykresów) w danej chwili. Każde z tych danych możemy prezentować zarówno w zależności od czasu (na podstawie czasu) jak i prędkości (należy zmienić opcję w menu w lewym górnym rogu)



Jeszcze niżej możemy podejrzeć ogólne statystyki treningu. Pojawia się tu dużo mądrych pojęć i danych z których pewnie większość nie wie jak korzystać ani co rozumieć pod tymi pojęciami.



część z nich GC wyjaśnia po najechaniu na znaki zapytania myszką



Przechodząc do zakładki podziały możemy kilometr po kilometrze prześledzić KAŻDĄ wartość. To jest dopiero raj dla statystyków :)


I ostatnia z zakładek - dość ciekawa - segmenty.
Wyławia z naszego treningu fragmenty trasy które ktoś kiedyś wprowadził do GC (+utwórz segment) i zbiera dane kto kiedy w jakim czasie biegał danym fragmentem trasy. To dopiero ciekawostka! Możemy śledzić kto w tym samym czasie co my przebiegał obok nas. Możemy spróbować odnaleźć za pomocą GC przypadkowo spotkanego przystojnego biegacza ;D który również biegł z Garminem. Niezłe co nie?

nasz trening pokrywa się z takimi segmentami


Gdy kilkamy segment Cracovia Maraton otrzymujemy pełne statystyki dotyczące tego kto i w jakim czasie go przebiegł. Jak widać sporo osób biegało z Garminami :)




Garmin Connect daje nam ogrom możliwości. Wystarczy chcieć i mieć czas.
Następnym razem spróbuję zrobić porównanie wyników (tempo średnie, maksymalne, dystans, zapis trasy) z Fenixa oraz endomondo - zobaczycie jak bardzo niemądre rzeczy potrafi pokazać telefon.


ogólnie mój GC jeśli to kogoś interesuje
https://connect.garmin.com/modern/profile/calka
i endomondo (czasem jest tu więcej czasem mniej, w każdym razie można porównywać wyniki jeśli kogoś ciekawi, w wolniejszej chwili sama pokuszę się o podsumowanie
https://www.endomondo.com/profile/12235267


w razie pytań proszę śmiało ! następnym razem opiszę również planowanie treningów z Fenixem - coś co bardzo ułatwiło mi życie...

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 22, 2015, 09:19:00 »
Co ciekawsze zegarek pokazuje również czas potrzebny do regeneracji (po spokojnym biegu na 10km pokazuje średnio ok 40-50h)
Dodam tylko, że wcale się go nie słucham a on twardo twierdzi że się przetrenowuję

W moim przypadku jego pierwsza sugestia też była z czapy (ok. 60h odpoczynku po 10 km biegu) ale po tygodniu już pokazywał tylko koło 23-25 h. :)
The road goes ever on and on...

Offline całka

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #21 dnia: Kwiecień 22, 2015, 09:22:31 »
ja nie zawszę zdążę spojrzeć na ten wskaźnik, ale na treningach widocznych na koncie GC wskaźnik Training Effect zawsze pokazuje mi 5 - przeciążenie :P

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #22 dnia: Kwiecień 22, 2015, 09:24:54 »
ja nie zawszę zdążę spojrzeć na ten wskaźnik, ale na treningach widocznych na koncie GC wskaźnik Training Effect zawsze pokazuje mi 5 - przeciążenie :P

W instrukcji napisali, że z początku te wartości są zawyżone. Z czasem (u mnie ok. tygodnia używania) spadają. Teraz oscyluję między 3 a 4 praktycznie w każdym treningu.
The road goes ever on and on...

Offline całka

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #23 dnia: Kwiecień 22, 2015, 09:30:29 »
no tylko u mnie to już prawie 3 tygodnie.
Zobaczę dalej jak się będzie zachowywać.
Dziś pójdę na bardzo leniwą przebieżkę poniżej 10km i zobaczę co mi napisze, choć nie wiem czy po niedzielnym maratonie zdążyłam sie wg niego zregenerować... ;)

Offline całka

Odp: Garmin Fenix 3 Silver Performer [Testujemy dzięki navio.rix.pl]
« Odpowiedź #24 dnia: Kwiecień 28, 2015, 22:25:33 »
GARMIN FENIX 3
trenujemy, ale najpierw... planujemy!
czyli rzecz o biegowych planach treningowych z Garminem

O trenowaniu "po prostu" już było. Wstajesz od biurka, wciskasz magiczny przycisk "start" i przed siebie.
Ale co jeśli przestaje nam to wystarczać? Co jeśli mimo licznych treningów nie widzimy progresu?

Do planu treningowego "dorosłam" nie tak dawno, bo jakoś późną jesienią. Kupiłam książkę "bieganie metodą Danielsa" i uwierzyłam, że to mi pomoże. Naprawdę pomogło, ale nie o tym chciałam pisać.
Jak w tym wszystkim może nam pomóc Fenix? Ano może, i to bardzo.

CZĘŚĆ PIERWSZA:
wiem co chcę, ale nie wiem jak to zrobić
czyli mam zaplanowany trening, ale jak pilnować tempa, jak biegać interwały, jak się w tym nie pogubić?

Mój plan zakładał, że biegam średnio 50-60km w tygodniu z czego dwa treningi są tzw treningami jakościowymi.
Takie treningi to były albo długie wybiegania albo właśnie treningi interwałowe (ewentualnie treningi z narastająca prędkością itp)

Nie ukrywam, że Forerunner 15 nie bardzo radził sobie z prawidłowym pomiarem tempa chwilowego -z resztą Fenix też nie powala w tej kwestii (ale o tym może inną razą ;) ). A treningi na "tempo" jakoś trzeba było robić. No więc robiłam na czuja. Aż pojawił się FENIX. Moje wybawienie.

Na czym to polega?

Wchodzimy na nasze konto Garmin Connect  i po kolei


pojawiają nam się treningi które już wcześniej dodaliśmy (tworzyłam je jakiś czas temu) ale mamy możliwość utworzenia także nowego treningu z wybranej aktywności.


po wybraniu typu aktywności i kliknięciu utwórz trening mamy możliwość nadania jemu tytułu (przydaje się później, moim zdaniem im krótsza nazwa tym lepsza)


i możemy przystąpić do tworzenia treningu
(trening który teraz stworzymy nie ma większego sensu, ma jedynie cel edukacyjny)

Jak widać mamy możliwość nazwania i wprowadzenia rodzaju poszczególnych segmentów naszej aktywności (rozgrzewka, bieg itp.)


To w jaki sposób go konstruujemy zależy tylko od nas. Należy jednak pamiętać, że im prościej tym lepiej - później łatwiej nam się będzie w tym wszystkim odnaleźć.
Mamy możliwość dodania poszczególnych części treningu w zależności od czasu, dystansu, tempa albo od dwóch czynników na raz.






oczywiście poszczególne fragmenty mogą się skrajnie od siebie różnić i zależeć od innych parametrów


Gdy skończymy tworzyć, zapisujemy nasz trening (możemy oczywiście później do niego wrócić i go edytować - od razu zwrócę uwagę, że należy skrupulatnie wpisywać minuty i kilometry tzn jeśli sugerują że ilość km ma być w formacie 00.00 (czyli np 01.00 km) to tak wpisujmy, bo jeśli wpiszemy samo 1 on automatycznie dopisze zera i zrobi nam 10.00) i pojawia się pośród tych już wcześniej stworzonych


teraz pozostaje nam wysłać plan do naszego zegarka




i już możemy ubierać buty i szykować się do drogi :) (oczywiście jeśli nie mamy połączenia WiFi to musimy podłączyć kablem nasz zegarek żeby importować dane)

Jak uruchomić zapisany trening?

Menu główne (środkowy lewy przycisk) -> Trening -> moje treningi

Tutaj mamy możliwość wybrania dowolnego spośród importowanych wcześniej treningów

Poza oczywistą funkcją rozpoczęcia treningu, jeśli nie jesteśmy pewni, że to właśnie o ten nam chodziło albo po prostu chcemy go podejrzeć mamy teraz taką możliwość. Zegarek pokaże nam z ilu i jakich części składać się będzie nasz trening.

Jeśli to właśnie ten trening wybieramy opcję rozpoczęcia po czym uściślamy jakiego rodzaju trening to będzie

Po rozpoczęciu treningu pojawia nam się nazwa i długość (czas, dystans etc) danej części naszego treningu którą teraz mamy wykonać.

Jak to działa dokładnie mam nadzieję, że uda mi się pokazać kiedyś na filmie. Póki co jedynie nieco opowiem ;)
Jeśli wykonujemy zaplanowaną część treningu z odpowiednią intensywnością zegarek nie mówi nic. Jeśli biegniemy za szybko lub za wolno informuje nas o tym upierdliwie piszcząc (co kilka sekund) i wyświetlając średnie tempo danego odcinka (jeśli za szybko na czerwono, jeśli za wolno na niebiesko). Jeśli nasze tempo wraca do zakładanej normy pokazuje komunikat"w żądanej strefie". W momencie kiedy dany etap treningu się kończy (10 metrów przed końcem lub 2-3 sekundy jeśli mamy ustawienia na czas) komunikuje to sygnałem po czym wyświetla informację jak będzie wyglądać kolejna część treningu (np bieg 2km 5:30-5:45).
I tak mijają kolejne części aż do wyświetlenia komunikatu "trening zakończony". Oczywiście można go zapisać lub kliknąć kontynuuj i wtedy po prostu biegniemy dalej (nie narzuca nam już żadnych warunków dalszej części treningu).

PLUSY:
-  ogromne ułatwienie jeśli chodzi o pilnowanie tempa
-  łatwy i czytelny plan bez konieczności zapamiętywania lub zapisywania na kartce co po kolei mamy zrobić

MINUSY:
- jeśli ustawimy zbyt mały zakres tempa (np 5:10 - 5:15) narażamy się na częste pikanie, problem znika jeśli biegniemy po równym i utrzymanie stałego tempa +/- 5 sek nie stanowi problemu (w mieście bywa to trudne)
- na koncie GC nigdzie nie widać że biegliśmy dany trening (z planu) - jest on widoczny jako kolejny track
- jeśli akurat nie spojrzymy (i nie pamiętamy) jak zmieni się faza treningu, to nie wiemy w jakim tempie mamy biec (brak możliwości podejrzenia na czym dana faza polega poza ekranem wyświetlanym na początku każdej z nich)


Dla mnie stworzenie spersonalizowanego treningu to bardzo duże ułatwienie i mimo minusów uważam tę funkcję za coś wprost genialnego!


Gdyby ktoś miał jakieś pytania zapraszam do dyskusji





a treningowy ciąg dalszy nastąpi wkrótce... :)

PS. Po kolejnych zawodach stwierdzam, że pasek z pulsometrem jest GENIALNY. Nie czuć go dzięki czemu zakładam i zapominam że go mam. A pomiary z zawodów - bezcenne. Ciekawskich odsyłam na moje konto GC.