Autor Wątek: Zarzuty w sprawie śmierci w jaskini Studnia Szpatowców  (Przeczytany 9017 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline OlaJula



  • Pomógł: 0

Zarzuty w sprawie śmierci w jaskini Studnia Szpatowców
« dnia: Lipiec 03, 2012, 13:16:51 »
Słuchajcie jest to dla mnie trudny temat

http://www.rmf24.pl/fakty/news-zarzuty-w-sprawie-smierci-w-jaskini-studnia-szpatowcow,nId,138472

Usiłowałam tych ludzi zrozumieć i tą całą sytuację. Dlaczego tak się stało. To byli "wyjadacze" ona szczypiorek w krótkich spodenkach i adidasach. Zrobiła głupstwo, a oni jej na to pozwolili. Minęło 11 lat. Tu piszą, że byli pod wpływem alkoholu. Podobno to nie jest prawda.

Anka była taką iskierką radosną. Miała wtedy zakręt w życiu. Ale nie była idiotką. Miała dobre serce. Kurcze śmierć pasuje do niej jak ....
« Ostatnia zmiana: Lipiec 03, 2012, 13:19:55 wysłana przez Misio »

forum.outdoor.org.pl

Zarzuty w sprawie śmierci w jaskini Studnia Szpatowców
« dnia: Lipiec 03, 2012, 13:16:51 »

Offline Wolf

Odp: Zarzuty w sprawie śmierci w jaskini Studnia Szpatowców
« Odpowiedź #1 dnia: Lipiec 03, 2012, 13:47:22 »
Kurcze śmierć pasuje do niej jak ....

Jak do kilku osób z naszego forum, których już nie ma.....
"Siłę słonia, płodność byka da Ci tylko turystyka!"



Offline Ivan

Odp: Zarzuty w sprawie śmierci w jaskini Studnia Szpatowców
« Odpowiedź #2 dnia: Lipiec 04, 2012, 09:48:04 »
Bardzo mi przykro [']

To byli "wyjadacze" ona szczypiorek w krótkich spodenkach i adidasach.
Jeżeli ci mężczyźni weszli tam bez liny i uprzęży to nie byli wyjadacze tylko debile.


http://www.sktj.pl/epimenides/jura/szpat_p.html

Dość stromy korytarz w dół, potem czeluść...

Miałem tam zjechać w te wakacje, ale chyba już nie chcę.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 04, 2012, 10:06:24 wysłana przez Ivan »

Offline OlaJula



  • Pomógł: 0

Odp: Zarzuty w sprawie śmierci w jaskini Studnia Szpatowców
« Odpowiedź #3 dnia: Lipiec 04, 2012, 17:44:28 »
teraz mi uzmysłowiłeś oni zostawili ją na półce z której spadła jak ją znaleźli to podobno żyła miała potrzaskaną głowę, całą noc przeleżała sama, obolała i pewnie zmarznięta koszmarnie.

Offline Piotrek



  • Pomógł: 80

Odp: Zarzuty w sprawie śmierci w jaskini Studnia Szpatowców
« Odpowiedź #4 dnia: Lipiec 04, 2012, 22:35:10 »
Rany, jak można kogoś zostawić w takiej zasranej dziurze? Co jedli ci "wyjadacze"?
Mam za słabe nerwy do czytania takich rzeczy.

Offline OlaJula



  • Pomógł: 0

Odp: Zarzuty w sprawie śmierci w jaskini Studnia Szpatowców
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 05, 2012, 17:48:05 »
Nie wiem co jedli. W ogóle przepraszam, że Was zasmuciłam ta sprawą, ale jakoś tak mi się zebrało z tą rocznicą. Ja już przetrawiłam bezsilność. Ale jak się o tym dowiedziałam to miałam milion dwieście pytań. Ania był wyższa ode mnie, ale wysportowana i wiotka. Spokojnie ja bym ją na plecach wyniosła, a co dopiero mężczyzna jaskiniowiec po 30tce.

Ostatnio miałam taką sytuację bo moja "mała" córcia zwichnęła nogę i trzeba ją było wynieść z lasu do domu. Przypomniałyśmy sobie czasy "na barana" Tylko baran mniejszy od tego kto na nim siedzi :))))) i odpoczywać musiał częściej. Ja myślę, że w takich sytuacjach to się w człowieku jakaś nadludzka siła uruchamia, żeby chronić. Odruch. No nic.

Offline Ogr



  • Pomógł: 118

Odp: Zarzuty w sprawie śmierci w jaskini Studnia Szpatowców
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 22, 2012, 22:29:51 »
Ja generalnie w dziwnych wypadkach dopatruje się przestęptsw.... Ale już jakoś inaczej nie mogę.

A tutaj ciekawy artykuł.
http://www.piotrvandercoghen.pl/pl/89/gawedy-starego-ratownika/44

forum.outdoor.org.pl

Odp: Zarzuty w sprawie śmierci w jaskini Studnia Szpatowców
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 22, 2012, 22:29:51 »

Offline EMES

Odp: Zarzuty w sprawie śmierci w jaskini Studnia Szpatowców
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 22, 2012, 22:52:57 »
tak nie do końca Cię rozumiem OlaJula o co masz pretensje, bo tak jak to opisuje van der Coghen to jeśli tych trzech było winnych to ona był co najmniej w równym stopniu jak oni.... rozumiem Twój ból i współczuję Ci ale to Cię nie usprawiedliwia w ferowaniu wyroków publicznie bo "podobno"...
Ad vivendum velut ad natandum is melior qui onere liberior

Offline filemoon



  • Pomógł: 22

Odp: Zarzuty w sprawie śmierci w jaskini Studnia Szpatowców
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 23, 2012, 09:10:22 »
OlaJula - za niektore bledy przychodzi placic cene wieksza niz waga owych bledow.

Stalo sie co sie stalo - wybrala zle towazystwo, lub inaczej zle miejsce do zaprawienia sie (3 promile to calkiem sporo). Skonczylo sie tragedia - ot nauczka dla innych (o ile czegos ich to nauczy). Pic mozna w miejscach gdzie jest bezpiecznie pic w jaskini z takim uksztaltowaniem terenu jak ta to "wyzwanie" - a zaprawic sie (3 promile) to juz kompletna glupota. Tak oni nie zachowali sie odpowiednio ale ja tez instynkty samozachowawcze opuscily - dobra dziewczyna byla ale "byla na zakrecie" (przyszlo zaplacic za wlasna glupote).

Szkoda mlodej dziewczyny - ale nie nalezy pchac sie do watachy jak sie jest malym pieskiem a nie wilkiem.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 23, 2012, 09:41:51 wysłana przez filemoon »

Offline Ivan

Odp: Zarzuty w sprawie śmierci w jaskini Studnia Szpatowców
« Odpowiedź #9 dnia: Lipiec 23, 2012, 09:18:54 »
tak nie do końca Cię rozumiem OlaJula o co masz pretensje, bo tak jak to opisuje van der Coghen to jeśli tych trzech było winnych to ona był co najmniej w równym stopniu jak oni.... rozumiem Twój ból i współczuję Ci ale to Cię nie usprawiedliwia w ferowaniu wyroków publicznie bo "podobno"...

Jakoś nie zauważyłem, aby ktokolwiek tu ferował wyroki. Może jest to napisane miedzy wierszami, ale nie wprost, a więc zależy od interpretacji czytającego. Nikt wprost ich nie ocenia, poza mną, gdyż nazwałem tych mężczyzn "debilami". Pić można, choć nie pochwalam. Chodzić bez sprzętu też można, choć z rozsądkiem i nie wszędzie. Niedoświadczone koleżanki też zapraszać można. Gdybyście jednak zobaczyli chociażby wejście do tej jaskini, to od razu widać, że te trzy "można" tam nie mogą być stosowane. Oni jednak to zrobili, więc są dla mnie niebezpiecznymi debilami. Szkoda, że niebezpiecznymi także dla innych.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 23, 2012, 09:36:41 wysłana przez Ivan »

Offline EMES

Odp: Zarzuty w sprawie śmierci w jaskini Studnia Szpatowców
« Odpowiedź #10 dnia: Lipiec 23, 2012, 17:49:47 »
Sam sobie odpowiedziałeś, gdzie tego wyrokowania szukać. Nigdy też nie stwierdziłem, że goście są święci czy mądrzy. Ale z tego co zrozumiałem z wypowiedzi Coghena to samo picie odbywało się przy ognisku przed jaskinią a to ona tam poszła mocno nietrzeźwa i zamroczona jego wpływem poodpinała się z zabezpieczeń, które Ci goście jeszcze resztką świadomości na nią zapięli. Nie ma co wydziwiać bo alkohol tu miał decydujące znaczenie. Stało się nieszczęście i tyle. Bo pić to trzeba umieć jak mawiał klasyk, a nic nowego nie powiem jak dodam, że trzeba wiedzieć jeszcze z kim.
Nie ma tu emotikonów bo za bardzo nie wiem gdzie je wstawić przy takich okolicznościach ale proszę mnie źle nie zrozumieć - chcę tylko powiedzieć, że jak się leje alkohol to bies karty rozdaje i nie wiadomo co może się stać.
Ad vivendum velut ad natandum is melior qui onere liberior

Offline OlaJula



  • Pomógł: 0

Odp: Zarzuty w sprawie śmierci w jaskini Studnia Szpatowców
« Odpowiedź #11 dnia: Lipiec 30, 2012, 23:22:05 »
Dziękuję Ogr trudno to czytać. Ćwiczyłyśmy razem. Byłam od niej starsza inaczej na nią patrzyłam. Po prostu mi to do niej nie pasuje, ale ja chyba często nie doceniam Jungowskiego Cienia. Dobranoc ...