SPRZĘT TURYSTYCZNY > namioty geodezyjne

[Namioty geodezyjne] Wechsel Tents PATHFINDER ZG

(1/15) > >>

lex:
PATHFINDER ZG

Siedziba Wechsel Die Berliner Zeltschmiede GmbH mieści się w Berlinie przy Porschestraße. To zobowiązuje. Pathfider ZG (Zero-G Line) jest niczym Porsche 911 turbo. Drapieżny, dziki, surowy, bez zbędnych bajerów, sama esencja. Właśnie tak chciałem, tak miało być i tak jest. Żadnego rozczarowania, sam zachwyt.

Wbrew moim obawom, kupowałem w ciemno, namiot w środku jest naprawdę spory. Spokojnie zmieści się bardzo duży osobnik oraz plecak 60l. Przedsionek pomieści buty oraz jakieś drobiazgi, moim zdaniem będzie można spokojnie gotować podczas wybryków aury. Jasny kolor sypialni oraz tropiku sprawia, iż nie miałem żadnych skojarzeń z namiotami serii trumniak. Z przebiaraniem ciuchów w środku nie powinno być żadnego problemu, jest naprawdę sporo miejsca. Rozbicie namiotu jest tak proste, że aż banalne.

Zacznijmy od początku. Paczka skrywająca naszego łowcę jest niewielka. Praktycznie tej samej wielkości co pakunek z Gossamerem JW.

Od lewej: Gossamer, Pathfinder, Mammut Kontiki 180


zawartość paczki


Do dyspozycji mamy takie śledziki ;D (obok leży zapalniczka). Producent dodał też jakieś mazidło do silikonu.



Sypialka





Sypialka w środku






Jedyna ekstrawagancja – kieszonka w sypialni



Wszystkie szwy w podłodze podklejone



Pathfinder w całej krasie











Otwór wentylacyjny w tropiku (w sumie są 3)



Na dzisiaj tyle, więcej nie chcialo mi się ;D
Więcej fotek będzie jak ponownie rozstawimy go w weekend z Terrorem.

Podziękowania dla Maćka za pomoc w zakupie.

misio:
myślę, że już polubiłem ten namiot ;D.
myślę też, że być może Baltoro by poszedł w odstawkę, ale ewentualnie tak myślę ;D.

menel:
lex,mazidło o którym wspominasz  to do impregnacji szwów,masz chyba temat silikonowany?
notabene,namiot w pyte.. :D
ps.Lex i nie waż mi sie bać używać go w trudnych warunkach..górskich.. ;D ;D

lex:
tak, to wersja z tropikiem SI. Podłoga wygląda solidnie, robi znacznie lepsze wrażenie niż w Gossamerze. Gdybym był ciut niższy (mam 182 cm) to mógłbym swobodnie usiąść, a tak to lekko dotykam głową, nachyliłem się co by było widać facjatę. Tropik wpinany jest do paskow przy podłodze klamrami co będzie ułatwiać rozstawianie na wietrze. Jest oczywiście regulacja umożliwiająca obnizenie tropiku prawie do podłoża - zostaje 1 - 1,5 cm, nie naciągalem mocniej, ale była jeszcze rezerwa.
Tak w ogole to piękny jest ;D

cynik:
ojezu chce taki ;D

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej