SPRZĘT TURYSTYCZNY > plecaki duże [od 51L]

Gregory Baltoro 95

<< < (2/6) > >>

misiak76:
No i tak można napisać świetną recenzje albo tzw. pierwsze wrażenia :) Muszę przyznać, że plecaki Gregory chodzą mi po głowie od jakiegoś czasu, a niestety na stronach pl ciągle mało recenzji. Pomimo tego, że ich plecaki na świecie są na górze stawki.
A odnośnie tego zwężenia ku dołowi to ma stymulować sylwetkę ludzką.

Wysłane z mojego ONEPLUS A3003 przy użyciu Tapatalka

Shwarc:
Pewnie i tak będzie z tą stymulacją sylwetki. Teoria mówi, by nadole nie było najcięzej, a w okolicy połowy wysokosci. To by się zgadzało nawet z tym kształtem.

Dave, na zimę z awaryjnym namiotem, matą, typowo zimowym puchem, kurtką i jedzeniem na kilka dni nie mniej niż 75L w komorze głównej. Mniejsze pojemnosci to tylko problemy przy pakowaniu. I tak jak Mikel pisze, jak masz Deuterowego 50L to w nomenklaturze Ospreya, Grzegorza czy LA trzeba by go nazwać 60. Dobrze też wiedzieć, że Wolfy za Deuterem podająw nazwie poj. komory czyli generalnie niemiecka, solidna norma :)

ye2bnik:
Czołem. Od roku jestem posiadaczem Baltoro. Wziąłem go przede wszystkim ze względu na pojemność, która w zupełności mnie satysfakcjonuje, oraz wygodę noszenia. Jestem raczej chudzielcem, 186cm i ten plecak leży mi po prostu idealnie. Sprawdzony min. w Nepalu, gdzie miałem go na plecak przez dwa tygodnie, z obciążeniem od 10 do lekko ponad 20kg. Żadnego uwierania w okolicach miednicy, co u mnie niestety dość często występowało przy innych plecakach.
Zgadzam się, że przydałoby się więcej patentów do troczenia oraz że szmatka dzieląca komorę jest słaba - nie budzi zaufania, nie używam. Wewnętrznego plecaczka nigdy nie miałem okazji wyjmować, jako że wykorzytuję go tylko do camelbaka.

sieku:
Przejrzyście i na temat. Super!
Czyli Baltoro 65 będzie miał realnie ile? 50?
Najbardziej mnie zainteresował ten "szturmowy plecaczek". Jest to ciekawszy pomysł niż klapa z możliwością transformacji z plecak. Choć sądząc po zdjęciach jest to taki bardziej plecak na zwiedzanie miasta gdy duży wór zostawiamy w hostelu. Rozumiem, że to UL ale brak jakiejkolwiek opcji troczenia kijów i naciągana kompatybilność z systemem hydratacyjnym ogranicza jego użyteczność.
Reszta to tak jak napisałeś mniej lub bardziej udane gadżety. Podoba mi się klapa i jej 2 kieszonki. Takie proste a jakie użyteczne ;D
Co do wagi samego plecaka to ciężko oczekiwać, że wór 80 czy 95l będzie "lekki" :P. Zwłaszcza wyposażony w te wszystkie zmyślne "ficzery". W segmencie plecaków wyprawowych większą uwagę przywiązywałbym do tego czy pomimo wagi danego plecaka jest on wygodny do noszenia (a piszecie, że jest). Oczywiście bez sensu jest płacić za (i nosić) rozwiązania z których nie korzystamy. W wersji na 2018 Baltoro 95 PRO ma jeszcze znaną z Osprey'ów siatkę na froncie, dedykowaną kieszeń na bidon i... <werble> gumeczkę na szelce do przytroczenia okularów ;D
Takie zagrywki jak podawanie wagi bez akcesoriów (zaczerpnięte choćby z namiotów), to zdecydowanie krętactwo. Ale wolę to, niż odchudzanie na siłę na stosowanych materiałach, bo wątpię by ktoś kupował taki wór, żeby nosić w nim 10kg.

mikel:

--- Cytat: sieku w Maj 07, 2018, 11:27:12 ---Przejrzyście i na temat. Super!
Czyli Baltoro 65 będzie miał realnie ile? 50?

--- Koniec cytatu ---
Najprawdopodobniej coś ok 50 L :) Wszystko zależy czy np jest komin, trzeba pamiętać, że on również jest wliczany do całkowitej pojemności.


--- Cytat: sieku w Maj 07, 2018, 11:27:12 ---Co do wagi samego plecaka to ciężko oczekiwać, że wór 80 czy 95l będzie "lekki" :P. Zwłaszcza wyposażony w te wszystkie zmyślne "ficzery". W segmencie plecaków wyprawowych większą uwagę przywiązywałbym do tego czy pomimo wagi danego plecaka jest on wygodny do noszenia (a piszecie, że jest). Oczywiście bez sensu jest płacić za (i nosić) rozwiązania z których nie korzystamy. [...]
Takie zagrywki jak podawanie wagi bez akcesoriów (zaczerpnięte choćby z namiotów), to zdecydowanie krętactwo. Ale wolę to, niż odchudzanie na siłę na stosowanych materiałach, bo wątpię by ktoś kupował taki wór, żeby nosić w nim 10kg.

--- Koniec cytatu ---

Mnie nie oburzył sam fakt wagi 3,4kg, ale właśnie to krętactwo. Plecaki o takiej pojemności i sensownym udźwigu są średnio w wadze ok 3-3,1kg. I chciałbym móc świadomie wybrać na co stawiam- niższa waga ceną "ficzerów", wytrzymałości, czy wręcz odwrotnie, chcę wszystko i wagę 3,8kg. Ale chciałbym, żeby to był mój świadomy wybór, a nie magia producenta. Bo tak naprawdę pakując się w taki wór, to każde 100g zaczyna mieć ogromne znaczenie, bo na całości ładunku to takie drobne różnice mogą dać parę ładnych kg.
Pomijam już fakt, że producent niby coś robi, ale na pół gwizdka. Bo jakby zrobić prawdziwą przedzielaną komorę, zakryć stelaż pod plecaczkiem szturmowym i dodać więcej opcji troczenia, to obawiam się, że ten plecak by ważył te 3,8kg. A to już dużo jak na 75L komory głównej, naprawdę dużo.
Ale generalnie, to witamy w czasach, gdy nawet plecak trzeba zważyć  ;D

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Idź do wersji pełnej