SPORT I ZDROWIE IN AND FOR OUTDOOR > sprzęt

Buty - rozmiar

(1/1)

Schredis:
Cześć,
W internecie jest całe mnóstwo poradników traktujących tą sprawę. Porównywalnie z ilością metod na kaca. Mierzyłem oba interesujące mnie rozmiary (290 i 295) dwóch interesujących mnie modeli (tlt6 i maestrale), nogi mam 291/284 i zupełnie nie wiem który rozmiar. 290 czuję palcem tej dłuższej stopy, ale skoro botek jest do wygrzewania to może podda się ten milimetr? Nawet na pewno, tylko czy palec nie będzie uderzał o skorupę wtedy? A może jednak skorupy tych rozmiarów są te same? Wygrzewanie w piecu u Pana Witka czy te rury/piecyki wystarczą?
Artur

brad:
Jeżeli chodzi o skorupę, to w rozmiarach pełnych i połówkowych będzie ona dokładnie taka sama. Większość producentów stosuje jedynie inne botki. W przypadku niektórych firm nawet botki są te same, a różni się jedynie wkładka (co w założeniu ma dopasowywać but głównie do różnej objętości stopy, nie zaś jej długości). Sprawa jest bardzo indywidualna i nie można z góry skreślać lub faworyzować żadnego z tych rozwiązań.

Jeżeli chodzi o buty skiturowe, to moje doświadczenie jest bardzo ograniczone (mogę powiedzieć, że w butach Garmont - obecnie Scott - Cosmos w moim rozmiarze MP285 zastosowano botek z oznaczeniem 285, co sugeruje, że jest on inny, niż w rozmiarze 280). Natomiast w kwestii butów zjazdowych doświadczenie mam sporo większe i jeżeli w ogóle można próbować mówić o jakichś zasadach, to najbardziej skłaniałbym się do stwierdzenia, żebyś nie kupował butów w rozmiarze większym niż twój mondo point. Przy tak różnych stopach nie jest to oczywiście łatwe  ;) Jednak metody dopasowywania buta, w tym również jego skorupy, dają większe możliwości przy butach zbyt małych (wszystko oczywiście w granicach rozsądku), niż zbyt dużych.

MaciekZ:

--- Cytat: Schredis w Styczeń 17, 2016, 20:42:09 ---Mierzyłem oba interesujące mnie rozmiary (290 i 295) dwóch interesujących mnie modeli (tlt6 i maestrale),
--- Koniec cytatu ---
Była o tym mowa wiele razy - Dynafit i Scarpa inaczej "ustawiają" skorupę. Na przykładzie mojego rozmiaru: wspólną skorupę u Dynafita mają buty o nominalnym rozmiarze 280 mm i 285 mm, natomiast w Scarpie wspólna jest skorupa dla 275 mm i 280 mm. Poza tym Maestrale wydają mi się obszerniejsze niż w wybranych przeze mnie Dynafitach (One PX), ale uwierały mnie punktowo (lewa stopa dłuższa). Niestety - po wygrzaniu dalej czułem w tym miejscu ból.
Wydaje mi się że musisz znaleźć but/rozmiar bardzo ciasny ale tak "ogólnie", bez wyraźnych ucisków punktowych. Ma trzymać w kostce, cholewka przy zjeździe, natomiast w palcach możesz mieć luz, bo jak napisał WG: "na palcach się nie jeździ". Dodatkowa trudność to nierówne stopy...
Sorry że się tak wymądrzam, ale sam przez kilka lat używałem 7 czy o modeli nie mogąc dobrać odpowiednich i wiem jak to jest. Dodatkowo odczuwam boleśnie każdy nacisk z przodu na palce - to pamiątka po odmrożeniach sprzed kilkunastu lat...

Schredis:
Ogólnie to dotychczas śmigałem wyłącznie w imadłach typu lange rs 130 i xt 120 (jako skiturowo - freeridowe) więc do 'niedogodności' jestem przyzwyczajony, ale nie chciałbym pozbywać się skóry z pięty. Oba buty trzymają porównywalnie świetnie bez konkretnych ucisków. Gdyby nie ta długość to w ogóle rozważałbym wygrzewanie.

MaciekZ:
Wynika z tego że botek w Dynaficie 290 jest grubszy niż w Scarpie 290 a więc z większą rezerwą na formowanie. Jest szansa że to będzie lepszy wybór.
Można jeszcze kupić przez internet i w domu użytkować intensywnie przez tydzień po parę godzin dziennie. Potem, gdyby jednak wyszło że jest gdzieś ucisk - możesz odesłać. U mnie tak odpadły Scarpy Spirit 3 - dopiero po paru dniach zacząłem odczuwać wyraźny nacisk w jednym miejscu.
Jeszcze jest jedna metoda - wypożyczyć buty i zrobić w nich całodzienną wycieczkę. To będą buty używane, więc nie takie jak ze sklepu, ale jest duża szansa że się zorientujesz czy but "lubi się" z twoją stopą. O ile wiem TLT6 mają w Yurcie w Kuźnicach.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Idź do wersji pełnej