Autor Wątek: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse  (Przeczytany 9915 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline gerlach



  • Pomógł: 1

[Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« dnia: Styczeń 18, 2014, 18:54:40 »
« Ostatnia zmiana: Styczeń 19, 2014, 12:02:03 wysłana przez uysy »

forum.outdoor.org.pl

[Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« dnia: Styczeń 18, 2014, 18:54:40 »

misio


Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 18, 2014, 19:10:30 »
W przeciwieństwie do wszystkich innych śpiworów puchowych polskiej produkcji, konstrukcja Robertsa jest nieco inna i zdecydowanie lepsza.

Cóż za ekspresyjne wyrażenie ;D ;D ;D.
Od których i dlaczego?
Z jakimi wytworami porównujesz i w jakich warunkach?

Offline ramol



  • Pomógł: 23

Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 18, 2014, 21:15:10 »
Samuraj, to jest ciekawa sprawa , ale kiedyś spytałem Romka Wardonia ( właściciela Robert,sa)  jakiego rodzaju reklama daje mu największą sprzedaż ? Odpowiedział- 99 % to polecanie przez nabywców  :).
Lhotse najlepiej przewozi się bez worka = wpychane między graty.

Offline Pablo666



  • Pomógł: 30

Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 18, 2014, 21:21:07 »
"Temperatury, na stronie producenta"..... hmmmm
Całe życie z wariatami....

Offline gerlach



  • Pomógł: 1

Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 18, 2014, 21:40:07 »
jakiego rodzaju reklama daje mu największą sprzedaż ? Odpowiedział- 99 % to polecanie przez nabywców  :).
Czyli moim zdaniem, najlepsza jaka jest.
Lhotse najlepiej przewozi się bez worka = wpychane między graty.
Sory, ale nie za bardzo rozumiem :)

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 18, 2014, 21:45:12 »
Samuraj, to jest ciekawa sprawa , ale kiedyś spytałem Romka Wardonia ( właściciela Robert,sa)  jakiego rodzaju reklama daje mu największą sprzedaż ? Odpowiedział- 99 % to polecanie przez nabywców  :)

zapewne w zdecydowanej większości przypadków tak będzie i to pewnie nie tylko w przypadku śpiworów Robertsa, z tym że Samurajowi chodził o to, na jakiej podstawie kolega twierdzi, że konstrukcja Robertsa jest zdecydowanie lepsza, chyba że to wynika wprost z inności, choć mnie to nie przekonuje absolutnie, bo "inne" nie jest synonimem "zdecydowanie lepsze"
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

misio


Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 18, 2014, 21:47:20 »
Samuraj, to jest ciekawa sprawa , ale kiedyś spytałem Romka Wardonia ( właściciela Robert,sa)  jakiego rodzaju reklama daje mu największą sprzedaż ? Odpowiedział- 99 % to polecanie przez nabywców  :).
Lhotse najlepiej przewozi się bez worka = wpychane między graty.

Jest też typ inny reklamy ;D: ja wtopiłem, to i inni też mogą ;D.

zapewne w zdecydowanej większości przypadków tak będzie i to pewnie nie tylko w przypadku śpiworów Robertsa, z tym że Samurajowi chodził o to, na jakiej podstawie kolega twierdzi, że konstrukcja Robertsa jest zdecydowanie lepsza, chyba że to wynika wprost z inności, choć mnie to nie przekonuje absolutnie, bo "inne" nie jest synonimem "zdecydowanie lepsze"


Dokładnie o to mi chodzi.
Bo tak samo ja mogę napisać, że mój statek kosmiczny jest najlepszy, ponieważ go posiadam.
Z tymże nie posiadam innych i nie wiem dlaczego niby miałyby być gorsze od mojego. ;D
Dżender ;D.

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 18, 2014, 21:47:20 »

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #7 dnia: Styczeń 18, 2014, 21:54:06 »
W przeciwieństwie do wszystkich innych śpiworów puchowych polskiej produkcji, konstrukcja Robertsa jest nieco inna i zdecydowanie lepsza.

To ja poproszę żebyś porównał ten śpiwór do innych spiworów których używasz w szczególności do Yeti, Małachowskiego no  i minimalistycznego Cumulusa. Chciałbym zobaczyć skad masz taki osąd
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

misio


Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #8 dnia: Styczeń 18, 2014, 21:56:29 »
No, przecież pytam o to samo ;D.

Offline gerlach



  • Pomógł: 1

Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #9 dnia: Styczeń 18, 2014, 22:30:52 »
To jest tylko i wyłącznie moje zdanie. Każdy chwali to co lubi. Konstrukcja śpiwora (inna aniżeli pozostałe) zdecydowanie mi odpowiada. Długo i skrupulatnie porównywałem śpiwory Robertsa ze śpiworami Yeti, Cumulusa i Małacha bo tylko te wchodziły w grę, oczywiście biorąc pod uwagę przybliżone parametry, na które patrzyłem z lekkim przymrużeniem oka  :o.
Ze śpiworem Robertsa "mogłem zrobić co chciałem", pozostali producenci "zaczęli stękać". Nie zaliczam do nich Małachowskiego - firmę, którą od początku bardzo ceniłem i cenię, jednak na śpiwór tym razem się nie zdecydowałem.  I tyle...
« Ostatnia zmiana: Styczeń 18, 2014, 22:43:59 wysłana przez gerlach »

Offline Yatzek

Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #10 dnia: Styczeń 18, 2014, 22:51:31 »
Ze śpiworem Robertsa "mogłem zrobić co chciałem", pozostali producenci "zaczęli stękać".

Mam 1,5 śpiwora Cumulusa (bo Quilt to takie pół śpiwór, pół kołdra) i sam się zastanawiałem, jak się mają do niego inne firmy, właśnie te przez przedmówców wymieniane.
Nie stać mnie na porównania, bo ani kupić nie mogę, ani nie znam w okolicy posiadaczy. Dobrze by było wiedzieć, co ten Roberts może, przy czym moje puchacze stękają, choć na starość nawet swojego stękania już nie dosłyszę...

Zresztą nawet nie wiem, jak mam odbierać przesłanie autora wątku, - czy jako reklamę, czy jako "unboxing extended", bo na opis trochę za mało (choćby wrażenia trzymania termiki deklarowanej - też nie podanej), a do testu/recenzji to nawet bym tego opisu nie przymierzał.

Jeśli ja wyrażam swoje zdanie, to go popieram argumentami dla mnie istotnymi, a i być może istotnymi dla czytających i zwykle jestem gotów obronić swoją tezę, mimo subiektywnego spojrzenia na dany produkt.
Jeśli będziemy produkować zbyt ogólnikowe wątki, to nasze forum stanie się mało wiarygodne. Wiecie dlaczego?
- bo tak!  ;D
Wędrówką życie jest człowieka...

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #11 dnia: Styczeń 18, 2014, 22:59:53 »
żeby tak się nie stało są czujni admini ;)
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline Shwarc

Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #12 dnia: Styczeń 18, 2014, 23:01:47 »
Ładny choć widzę, że kaptur nie jest tak spasowany jak w moim, dla porównania:


No ale ja poprosiłem o takie właśnie dopasowanie. I to jest min. ta możliwość kombinacji u Robertsa :)

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #13 dnia: Styczeń 18, 2014, 23:11:30 »
w Cumulusie poza zamówieniami grupowymi można tak samo wszystko uzgodnić
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline Shwarc

Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 18, 2014, 23:18:34 »
w Cumulusie poza zamówieniami grupowymi można tak samo wszystko uzgodnić
Czy zmienią konstrukcję np. do MT wszyją kaptur od Excuistica albo wszyją dodatkowe przegrody boczne, zwężą plecy, doszyją wałeczki puchowe wokół twarzy itd? Kiedyś pytałem ich o to i niestety odpowiedź była negatywna.
W ogóle bez sensu jest porównywanie pod tym względem tych dwóch firm, bo obie wyznają różne filozofie, jeden to krawiec, drugi to przemysł. Inne podejście do tematu i tyle, a co komu lepsze to sprawa indywidualna.
A różnice konstrukcyjne modeli zimowych omówiliśmy chyba bardzo dokładnie w innym wątku, więc nie powtarzajmy się w tym, tak będzie najlepiej.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 18, 2014, 23:34:44 wysłana przez Shwarc »

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #14 dnia: Styczeń 18, 2014, 23:18:34 »

Offline Rychu

Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #15 dnia: Styczeń 18, 2014, 23:28:27 »
Panowie! Syf nam się tu robi taki jak na giełdzie na fb!
Zaczynamy operować hasłami w stylu "Kup kurtkę firmy RychuTREK bo fajna".

Gerlach, fajnie, że wszedłeś z kopyta, z fajną prezentacją śpiwora z dużą ilością zdjęć. Dałem Ci za to plusa.

Byłem jednak pewien, że Cię zaatakują za to "porównanie". Też mi się nie podoba, bo to wygląda jak napisałem w pierwszym akapicie posta.
Porównanie się robi tak lub tak (tu przepraszam, że nieskromnie linkuję swoje materiały).
Dzisiejsze porównanie namiotów należy pochwalić: http://www.forum.outdoor.org.pl/namioty-jednoosobowe/hilleberg-akto-vs-marabut-mayo-porownanie/msg283611/?topicseen#msg283611
"I hate the people destroying my plans..." Acid Drinkers

Galeria zdjęć :)

Offline ramol



  • Pomógł: 23

Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #16 dnia: Styczeń 18, 2014, 23:55:47 »
Panowie i Panie  :)
Są rzeczy które pasują i nie chce się już zmieniać - np. żonę  ;D
Na Lhotse przesiadłem się po Guidzie Pro Małachowskiego, więc tylko tyle mogę porównać.
Teraz nie wychodzi mi pierze przez materiał. Teraz nie marznę ( jak w poprzednim) w identycznych warunkach przy tej samej teoretycznie masie izolacyjnej. Teraz jest mi wygodnie i jeszcze mogę pół plecaka ciuchów do środka włożyć.
Teraz mam wszyte zamki dla dodatkowej obudowy wiatro i wilgotnościoodpornej i po spaniu na mrozie rano wytrzepuję tylko pokrowiec z wierzchu śpiwora , a reszta jest sucha.
Nie potrafię ocenić termiki bo jestem trochę mrozoodporny i śpi mi się dobrze w extremum większości używanych śpiworów.
Co mi przeszkadza ? jest cholernie duży ( 1300) i puszy się błyskawicznie , więc upychanie do torby czy plecaka to niezła zabawa .
Absolutnie zgadzam się z Wami, że kolega bezpodstawnie użył określen porównawczych i sądziłem, że coś doda, ale tak niestety jest , że większość z nas będzie używała góra dwóch śpiworów o określonych parametrach- jednego nietrafionego i ew. drugiego z którego będzie zadowolona.

misio


Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #17 dnia: Styczeń 19, 2014, 07:59:25 »
Co nie jest powodem do napisania zdania, że jest to najlepszy produkt na rynku. Porównywać można coś używając czegoś a nie dotykając jedynie...

Ze śpiworami puchowymi jest jak z kobietami: w macaniu większość będzie dobra, w spaniu już tylko część a prawdziwe ciepło da Ci już tylko niewielki ich odsetek ;D. Prawda jest taka, że kolega spoczął na razie na etapie nastolatka z macaniem i uważa, że już osiągnął punkt kulminacyjny ;D. Otóż nie: dalej jest jeszcze lepiej!

I za Yatzkiem i Rychem: pozostańmy jednak przy argumentacji pełnej i praktycznej a nie obecnie prezentowanej...

Offline lex

Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #18 dnia: Styczeń 19, 2014, 10:09:09 »
Ze śpiworami puchowymi jest jak z kobietami: w macaniu większość będzie dobra, w spaniu już tylko część a prawdziwe ciepło da Ci już tylko niewielki ich odsetek .

nosz kurde klasyka, klasyka !!!! ;D ;D ;D

Co do śpiworów Roberts'a sporo spałem w Globetrotterze i parę nocy w Evereście. Jednym z powodów pozbycia się ich była masa. Jak dla mnie nie akceptowalna ale ja nie wybieram się na zimową wyprawę to i nie muszę mieć śpiwora pancernika.

Osobiście zajawkę kolegi traktuję jako prowokację skierowaną do nas jako w większości użytkowników produktów innej firmy. Ja mam Roberts'a i on jest najlepszy. Tylko, że nikt z nas nie twierdzi, że produkty tej firmy są złe.
Co do kaptura, który zapodał Shwarc to kaptur tej konstrukcji jako pierwszy, o ile się nie mylę, zapodał Mountain Hardwear w Phantom'ie Zero. Później wszyscy zaczęli kopiować to rozwiązanie i tworzyć różne, mniej lub bardziej udane kopie. Co by była jasność mam ww. śpiwór MHW lecz nie miałem jeszcze okazji w nim spać. Trzymam go bo jest kurna śliczny ale nie napiszę, że jest najlepszy bo tego nie wiem i nie wiem kiedy ewentualnie prześpię się w nim.
W każdym razie mogę napisać parafrazując twórce tegoż wątku, iż Mountain Harwear Phantom 0 jest kurna śliczniejszy od śpiwora Lhotse, jest najpiękniejszy, bo tak. ;D

wolność to outdoor i bokserki

całowanie w rękę nagiej kobiety jest stratą czasu

Gang Albanii

Offline Shwarc

Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #19 dnia: Styczeń 19, 2014, 10:20:52 »
... Otóż nie: dalej jest jeszcze lepiej!
Ale sam piszesz podobnie, skąd ta pewność że dalej jest lepiej? W sumie to to wszystko są tylko odczucia subiektywne, trudne do określenia, zależne od bardzo wielu, często indywidualnych czynników. To tak jak w dyskusjach na temat butów, czy HW są lepsze od Meindla, a te od Lowa, LS itd? Już sama ilość stron w tych tematach wskazuje, że ciężko dany wyrób określić mianem najlepszego. Jedno co można wskazać to cechy, którymi powinien wyróżniać się ten idealny wyrób co też jest często trudne bo...

Pewnie że macie rację, że stwierdzenie "XXX jest najlepsze" to wielka bzdura, co najwyżej może być inne, lepsze dla mnie ale czy dla innych? Inni niech sami sobie oceniają czego chcą i wybierają świadomie czytając konkrety, a nie suche teksty typu to jest najlepsze
« Ostatnia zmiana: Styczeń 19, 2014, 10:36:23 wysłana przez Shwarc »

misio


Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #20 dnia: Styczeń 19, 2014, 10:30:01 »
Piszę, że jest lepiej, ponieważ użytkowałem śpiwory w granicach 1300 gram puchu wszystkich polskich producentów prócz Eksplo. To mi daje pewną wiedzę oraz wyklucza doskonałość jakiegokolwiek produktu.

Offline Shwarc

Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #21 dnia: Styczeń 19, 2014, 10:38:19 »
To mi daje pewną wiedzę oraz wyklucza doskonałość jakiegokolwiek produktu.

O właśnie, wyklucza doskonałość jakiegokolwiek bo jednak dyskusja jest bardzo złożona i tak naprawdę bardzo indywidualna. Dla tego jak na wstępie... ;D

misio


Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #22 dnia: Styczeń 19, 2014, 10:44:02 »
Zdecydowanie masz rację.
Dlatego neguję tekst kolegi gerlacha a moje "dalej jest lepiej" miało dotyczyć samego procesu użytkowania i testowania a nie jakości produktów.

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: [Śpiwory puchowe] Roberts Lhotse
« Odpowiedź #23 dnia: Styczeń 19, 2014, 11:19:39 »
Już sama ilość stron w tych tematach wskazuje, że ciężko dany wyrób określić mianem najlepszego.

eee, opowiadasz, kolega gerlach nie miał z tym najmniejszego problemu ;D
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die