SPORT I ZDROWIE IN AND FOR OUTDOOR > SIŁOWNIA

[CrossFit] Dyskusja, porady itd. itp.

(1/25) > >>

Qb:
Witam!
wiem- jestem nowy i powinienem wykazac się pokorą, ale czytam to forum jakiś czas i obiecałem sobe, że jak już sie zaloguję to wrzucę deliktany "pozor, pozor" na temat crossfitu

Na pewnym forum sportowym, temat crossfitu wywołał kontrowersje a kierunek dyskusji prowadzil raczej do wniosku, że ta metoda treningowa nie powinna być traktowana jako  stały element treningu

Konkluzje, ktore da sie wyczytać n/t doświadczeń z crossfitem sa następujące
-co do zasady nadaje się tylko dla osób nigdy wczęsniej nie trenujących lub wracających do sportu po jakiejs kontuzji dla rozruszania- i w krótkim okresie czasu- 6-8 tygodni daje widoczne efekty poprawy wydolności;
-jest nastawiony na budowę sylwetki rodem z men's health zniż siły ogólnej  i sprawności ruchowej
- przede wszystkim słabo nadaje się w aktywnościach ruchowych bardzo technicznych lub wymagajacych duzej precyzji- bo crossfit oducza techniki i precyzji.
Ze względu na wykonywanie ćwiczeń w szybkim tempie i z krótkimi przerwami, bardzo szybko od pewnego momentu zmęćzone mięsnie i pośpiech nie pozwalają na prawidłowa technikę
-ze wzglęsdu na spora eksplozywność nie przygotowuje do aktywności długotrwałych a średnio intensywnych ( np długich górskich podejść);

-nie wzmacnia czucia głębokiego- a to moim zdaniem najistotniejsza  cecha w trudnym terenie.

dlatego zreszta taki znaczenie ma prawidłowa technika, aby nie budowac złych nawyków ruchowych  i nie powodowac na skutek nadmiernego zmęczenia kompensacji. Metoda trenigu jaka strosuje crosfit moze sie niestety do tego przyczynić.


szczególa ostrożnośc powinni zachowac ci, ktorzy mają problemy ze stawami i kregosłupem
- bezposrednią przyczyna tych klopotów czesto jest niewspolmierna siła męśni wykonujących ruch. np jedne miesnie sa za długie/ za słabe a inne za krótkie/ za silne

Trenując metodą crossfitpod wpływem zmęczenia zaczynamy kompensowac zmęczenie słabszych miesni tymi silniejszymi- pogłębiając nierównowagę.

Tu na forum  popierana jest podstawowa wersja crosfitu. tymczasem jego zwolennicy - ze względu na  bolaczki tej metody zmodyfikowali crosfit- tworzac nowe wydania- ( np football crossfit) nie wiem na ile pozbawione wad pierwotnej wersji.

Reasumując- sens ma potraktowanie crossfitu jako urozmaicenia trenigu niz podstawowej metody budowania sprawności ruchowej i wytrzymałości. Moze być dobry dla ludzi, ktorzy "sie zastali" dla powrotu do ruchu w ogóle lub zrzucenia paru kilogramów.

Pozdrawiam i  nie czujcie się urażeni- tak jak z tego forum czerpię wiedzę od osób bardziej doświadczonych, podobnie dzielę się tutaj wiedzą zdobyta gdzie indziej

misio:
Ciekawe spojrzenie, natomiast zgadzam się tylko w jednym: crossfit ma być dodatkiem do głównego treningu, aczkolwiek w wielu jego etapach. Szerzej odpowiem Ci wieczorem, bo z komóreczki nie ogarniam.

lisu:
Nie czuje się urażony ;D. Za cienki jestem w uszach by spierać się o profity płynące z uprawiania crossfit. Jednak z ostrożnością podchodzę do wypowiedzi rodzimych sportowców na temat tej dyscypliny.
Po pierwsze: w naszym kraju to dość nowa dyscyplina sportu. Co za tym idzie nikt tak naprawdę nie wie jaki wpływ na naszą kondycję i siłę ma crossfit ( jedyny klub zajmujący się crossfit jest w Wrocławiu i ich należało by się zapytać.) Jednak w teście coopera crossfit`owiec wygrał z biegaczem. (link do owego pojedynku http://bieganie.pl/?show=1&cat=2&id=3725 )
Po drugie: jak widać z treningu Bartka (link wyżej) wynika, że uprawia on tylko crossfit. Więc chyba jednak można.
Nie twierdzę, że dzięki takiemu treningowi będę szalał w górach jak kozica. Robię to rekreacyjnie w domu, zrażony wizytami na "moich" pakerniach. Powoli kompletuję sobie box i w momencie kiedy przejdę do poziomu takiego jak Misio, bedę mógł się wypowiedzieć czy daje mi to jakieś profity w górskich eskapadach.
Na zachodnich forach skąd czerpię wiedzę doświadczeni crossfit`owcy radzą nowym by najpierw zaczęli od programów budujących masę mięśniową i siłę, wplatając w to 1-2 treningi CF. Duży nacisk kładzie się na technikę wykonywania ćwiczeń, bo do czego prowadzi brak techniki nie muszę chyba pisać. Tak więc po pierwsze ćwiczy się technikę, a potem dodaje się do tego szybkość..

--- Cytat: Qb w Marzec 21, 2012, 11:40:07 ----jest nastawiony na budowę sylwetki rodem z men's health zniż siły ogólnej  i sprawności ruchowej
--- Koniec cytatu ---
więc jak wytłumaczyć 70 letnią crossfit`erkę robiącą martwy ciąg z obciążeniem 75 kg, czy biegnącą sprintem ???.
Reasumując: prawda jak zawsze leży po środku, a jeśli starczy mi wytrwałości to może za rok napiszę jakie efekty daje jaranie się CF ;D

Qb:
Nie napisałem tego po to, aby coś udowadniac. chodzi mi wyłacznie o podejście z ostrożnością (jak sie wyraziłeś) do tematu crossfitu.


 do czasu mojego wpisu były tu same superlatywy- więc dla równowagi przedstawiam argumenty przeciw. jak się admin zgodzi moge podac odnośniki do forów ,gdzie wypowiadają się osoby nzacznie bardziej kompetentne niż ja i na podstawie własnych doświadczeń.

drobny dodatek- wyczynowcy raczej niecwiczą crossfit-spotkałem się tu z takim twierdzeniem- crossfit jest obecną modą fitnessową, tak jak kiedys był aerobik, jogging, stretching
proponuję ntylko mniej lemingowe podejście do produktów marketingu ;P

uwazam, ze każda róznica zdań jest korzystna jesli dzieki niej można dowiedzieć sie czegoś nowego.
Podobnie jeśli się mylę chciałbym zostać przekonany

np taka nowością i ciekawa sprawa jak dla mnie jest ten pojedynek biegowy z Twojego linka- ale nie odbieram go jako argumentu za crossfitem- to raczej dowód wydolności jednego pana w teście 12 minutowego wysiłku.


mnie wątek crossfitu interesuje jako przygotowanie fizyczne do innej aktywności a nie crossfit jako sport sam w sobie ( tak o nim napisałeś). to zresztą jest zarzut  pod adresem trenerów tej metody, że czyni cię lepszym w ćwiczeniach w crossfit a nie w sprawności ogólnej, nie mówiąc o sprawności ukierunkowanej na rodzaj działalności

 żaden trening nie jest uniwersalny i ma swoje ograniczone efekty- tak jak nie ma uniwersalnych najlepszych narzędzi - jak coś jest do wszystkiego to najczęsciej jest do nieczego- mówiąc sentencjonalnie.

ale zgodze się, że lepiej ćwiczyc crossfit niż nic ;P



 
Zresztą- nie zarejestrowałem się na forum outdorowym, żeby nadmiernie rozwijac watek o fitnesie :P

misio:
Zacznijmy od tego, że przedstawiane przeze mnie WODsy, zawarte w  tym wątku tworzone są przez Czaplę oraz, obecnie, przez mnie. Obydwaj mamy bardzo szeroką wiedzę w zakresie sportów walki [judo, z którym obaj związani jesteśmy całe życie] oraz nierozłącznie związanymi z naszą dyscypliną sportów siłowych oraz wytrzymałościowych. Obaj mamy też odpowiednie, wyższe wykształcenie w tym kierunku, podparte 20 letnim doświadczeniem u obydwu.

Nie jesteśmy przypadkowymi ludźmi, którzy się tym nagle zajęli: ewidentny pozytywny wpływ na całkowity rozwój fizyczny oraz psychiczny widzimy u swoich zawodników, którzy po krótkim czasie po wprowadzeniu CF, jako nieodłącznego składnika, całości treningów innej dyscypliny, zaczynają mieć coraz lepsze wyniki i osiągi przy coraz mniejszej ilości kontuzji...
Czapla zajmuje się CF praktycznie od trzech lat, ja podchodziłem do tego bardzo sceptycznie, jednak mój entuzjazm nadal nie opada i raczej nie opadnie z wyżej i niżej podanych przyczyn.

Zacząć należy od tego, że na forach i innych portalach temat CF w Polsce spotyka się od zawsze z krytyką i wszyscy wiedzą lepiej jak i co robić, ale nad tym nie ma się co rozwodzić.
Sam system, tak go nazwijmy, został stworzony dla ludzi w celu poprawy ich zdolności motorycznych, poziomu życia, schudnięcia, bądź przełamania ich barier psychicznych czy też fizycznych. System ten został zaadaptowany przez sportowców różnych dyscyplin: od sprinterów, przez mma, po maraton: tu się zgadzamy- zawodowcy traktują ten trening jako uzupełnienie z prostej przyczyny: daje efekty, zajmuje mało czasu i jest  możliwy do adaptacji we wszystkich dyscyplinach. No, może poza szachami, choć tez polepszy stan fizyczny i psychiczny :).
Co do przydatnosci w dłuższych treningach wysiłkowych i sportach ekstremalnych typu maratony Iron Man itp., to też jest stosowany, ale w odmianie Endurance Crossfit, ale również też w wersji podstawowej.
Co do dyscyplin technicznych gdzie technika jest ważniejsza od przygotowania motorycznego, to też jest stosowany, ale jako zmiana raz/dwa razy w tygodniu i pomaga w zmianie nastawienia, podbudowie psychicznej oraz tak naprawdę odnowie biologicznej poprzez podwyższenie metabolizmu.
Crossfit stał się popularny poprzez łatwy dostęp i możność wykonania ćwiczeń w każdym miejscu i godzinie z małym nakładem sprzętu, bo oprócz gryfu można ćwiczyć na wszystkim i wszędzie: wystarczy ściana i podłoga.
Dla zwykłych, zastanych ludzi, którzy nigdy nie ćwiczyli jest systemem, który pozwala poczuć swoją wartość i podbudować ich samoocenę, a do tego pozwala zgubić kilka kilogramów zbędnego balastu ;).
A teraz meritum: wspinaczka i wyprawy górskie! Nikt przecież nie będzie wykonywał WOD przez 12h, ale traktował CF jako pomoc w przygotowaniu się do nich: czy to endurance czy tez podstawowa wersja CF pozwoli na lepsze przygotowanie fizyczne i psychiczne, co może spowodować szybszy marsz, lepszą wytrzymałość psycho-motoryczną, czy też lepszy wygląd na szlaku, czy poza nim bez koszulki ;D i właśnie większą sprawność, lepsze zakresy ruchu, co równa się mniejszej liczbie kontuzji. Pamietajmy, że wszystko ma cel. Każdy chce coś osiągnąć przez swój trening: jeden chce schudnąć, drugi biegać szybciej, a trzeci wejść wyżej. Co do postępów, to nie ma reguły i wszystko zależy tylko i wyłącznie od zaangażowania osoby ćwiczącej. Postęp może trwać i całe życie, ale jeśli dana osoba nie angażuje się i nie chce iść dalej, to szybko się skonczą :).

Co do techniki i precyzji w CrossFit  wykonywanym w siłowniach na sprzęcie: bez techniki podnoszenia ciężarów, podstawowych zdolności gimnastycznych i bez ich nauki, które to są podstawą każdego treningu, nie ma szans na wykonanie podstawowych ćwiczeń i proponujemy zapoznać się z metodyką treningu CF, bo w tej dyscyplinie technika jest bardzo ważna, a każde powtórzenie/ćwiczenie posiada zasady w jakim zakresie i jak odpowiednio techniczne powinno być wykonane...

Nie wiemy skąd pojęcie, że CrossFit odrzuca technikę i precyzję. Proponujemy wykonać jakiś WOD bez techniki i precyzji a gwarantujemy, że bez odpowiedniego przygotowania i wiedzy, jak w każdym sporcie zresztą, grozi to kontuzją...
CrossFit to trening wytrzymałościowo-siłowy, którego celem jest uzyskanie lepszej sprawności fizycznej całego organizmu. Koncentruje się na nieustannie zmieniających się, intensywnych ćwiczeniach mających na celu osiągnięcie ogólnej sprawności fizycznej, która pomoże stawić czoła wszelkim fizycznym wyzwaniom.

Cały świat sportowy wykorzystuje, a co więcej, wykorzystywał od zawsze CF, tylko nazywano to inaczej, a obecnie następuje, na świecie od 10, a w Polsce gdzieś od 2 lat, ogromny powrót do ćwiczeń na wolnych ciężarach.

Co do czucia głębokiego, to mało jest dyscyplin, które tak poruszają głębokie grupy mięśniowe i stabilizują ciało niwelując bóle i wzmacniając stawy. W CF kontrola własnego ciała jest o wiele lepsza. Oczywiście można się czepiać, że tylko w tej dyscyplinie, ale Czapla prowadzi zawodników hokeja, judo, ju-jutsu, mma i zwykłych ludzi -nawet po urazach kolan i przy urazach tkanek miękkich a ich praca grup głębokich podczas treningów CF pozwoliła do powrotu do sprawności oraz polepszenia wyników sprzed kontuzji- a sama percepcja w czasie meczów, walk czy biegów znacznie się poprawiła. Szybciej i lepiej wykonują dane techniki i a kontuzje ich się ich tak nie imają.

A jeśli mówimy o czuciu pompy mięśniowej w aspekcie kulturystyki to to pedalskie jest i nie ma nic wspólnego ze sportem ;D.

Czapla & Misio

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej