Autor Wątek: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej  (Przeczytany 62224 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #75 dnia: Grudzień 10, 2010, 12:00:20 »
A czy konserwacja nubuku z membraną i bez membrany jakoś drastycznie się różni? Bo w sumie jest już przecież wątek o nubuku z membraną o tutaj:
http://www.forum.outdoor.org.pl/technologie-impregnacja-itp/odp-(obuwie)-impregnacja-i-konserwacja/
Chyba, że pojawią się jakieś zupełnie nowe informacje, to poczekam ;)

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #75 dnia: Grudzień 10, 2010, 12:00:20 »

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #76 dnia: Grudzień 10, 2010, 13:00:21 »
Ja zaprawiałem buty z nubuku, bez membrany, kierując się sugestiami Axe i przyznam że byłem bardzo mile zaskoczony rezultatami.
I tak nei zrobiłem dokładnie jak Axe przykazał, ale po usunięciu starego wosku, nałożeniu mixu wosku pszczelego z terpentyną na szwy i miejsca newralgiczne, potem nałożeniu pasty i oleju tucan nie zaobserwowałem przemakania butów w głębokim skądinąd śniegu, a mam wzdłuż podeszwy w obu butach poziome pęknięcie, przez które buty przesiąkają bardzo szybko. Po weekendzie będę miał je jeszcze przetestowane w brei śnieżnej i wówczas będzie można powiedzieć coś bardziej miarodajnego, ale póki co z efektów jestem bardzo zadowolony.

Offline Stańczyk



  • Pomógł: 1

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #77 dnia: Grudzień 10, 2010, 13:19:31 »
Doczu, imprgnowałeś nubuk tak jak licową? W wątku nubuk z membraną AXE316 nie polecał past i tłuszczu. Ja też mam nowe buty z nubuku bez membrany i muszę im coś w najbliższych dniach zaaplikować.

Offline Doczu



  • Pomógł: 80
  • Cham nikczemnego wzrostu

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #78 dnia: Grudzień 10, 2010, 13:23:10 »
Pastę to miałem dac na końcu ale dałem ciała i dałem ją tuż po umyciu więc dawanie oleju w posaci Saphira HP nie miało sensu więc nałożyłem tylko tłuszcz czyli Tucana

Offline Askhevron



  • Pomógł: 0

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #79 dnia: Styczeń 04, 2011, 22:11:42 »
Na wstępie chciałbym przywitać wszystkich, jako że to mój pierwszy post.

Właśnie kupiłem nowe buty (Kefas Yungas Pelle), których będę używał w 97% w mieście i zależy mi na oddychalności, gdyż po przebiciu się przez zaspy, będę w nich siedział za biurkiem w pracy. Buty posiadają membranę i są ze skóry licowanej, która wydaje mi się została już "naolejona", gdyż na stronie producenta piszą, że buty są z "oiled full grain leather".

Czy potraktować buty czymś od razu?
Jak najlepiej traktować je później, jeżeli chce utrzymać oddychalność (jak zaczną przeciekać to po prostu zrobię jak opisano w 1wszym poście)?
Czym się różni "wosk do skóry" od "tłuszczu do skóry"?
Co daje pastowanie po woskowaniu i czy jest konieczne?
Co to jest i jaka jest różnica między impregnatem Nikwax, a woskiem Nikwax?

Wszystkie te moje pytania biorą się z niepełnego zrozumienia poniższego:

"Przy membranach proponuję pominąć  również tłuszcz oraz silikon bezwzględnie - olej zrobi swoje - odżywi i zaimpregnuje jak powinien (tyle że częściej trzeba będzie zabieg w miare potrzeby powtarzać .)"

To znaczy, żeby do butów z membranami stosować sam olej, czy coś jeszcze?

Offline AXE316



  • Pomógł: 35

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #80 dnia: Styczeń 04, 2011, 22:23:39 »
Cześć .

Ten pierwszy post i tut zarazem tak naprawdę ma już dwa latka .
Od tej pory sporo środków przeszło przez moje ręce - zatem i środki można dać naprawdę lepsze i nie tracić nic na tym a tylko zyskując .

Buty zwyczajnie ponoś trochę i jak zaobserwujesz pierwsze objawy namakania skóry (ciemne plamy ) warto zadziałać wg tego schematu .
Palc nie jest tragicznie złym środkiem ale wierz mi że są naprawdę lepsze .
Doczu poleciał wg schematu podanego tu:
http://www.forum.outdoor.org.pl/technologie-impregnacja-itp/odp-(obuwie)-impregnacja-i-konserwacja/msg134375/#msg134375
Sprawdza się  nawet na skórze nubuk to i na pełnoziarnistej zdaje egzamin .
Oczywiście malowanie możesz odpuścić ;)
Za jakiś czas umyć mydłem i dalej wg schematu spokojnie .

No w biurze to nawet membrana sama nie pomoże w takich bucikach chyba ;)






Czyli kącik fetyszyzmu pełną gębą .

Offline Wiktor



  • Pomógł: 11
  • od krwi trawa rośnie bardziej zielona...

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #81 dnia: Styczeń 04, 2011, 22:42:32 »
no dobra bo ja już sam nie wiem
licowe butki swoje i małżonki dobrze nakremowane kilka razy w roku + wosk palcem dwie dobre warstwy nie puszczały wody przez tydzień w skandynawskim bagnie i teraz tydzień w śniegu po kolana oraz kompieli bezpośredniej w górskim potoku
troszkę w tym przesady jest, że wosk to tylko ułamek mm wyciera się momentalnie i  but zaczyna przemakać

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #81 dnia: Styczeń 04, 2011, 22:42:32 »

Offline AXE316



  • Pomógł: 35

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #82 dnia: Styczeń 04, 2011, 22:48:13 »
Z membraną ?






Czyli kącik fetyszyzmu pełną gębą .

Offline Wiktor



  • Pomógł: 11
  • od krwi trawa rośnie bardziej zielona...

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #83 dnia: Styczeń 04, 2011, 22:50:50 »
bez, surowa 3mm licówka zamberlana

Offline AXE316



  • Pomógł: 35

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #84 dnia: Styczeń 04, 2011, 22:59:07 »
Sam wosk nie da rady .
Skóra bez tłuszczu rady sama nie da .
Pasta do butów w ponad 80% składa się z wosku plus terpentyna i pigment oraz czasami jakieś olejki .
Bardziej wypasione nawet wosk carnauba dla super połysku .
Ale jak wiesz nie da to rady na przemakanie wcale .
Skóra jest zawsze jak sito po garbowaniu - licówka jest selekcjonowaną skórą i zniesie więcej ale nie wszystko .
Zrobiłem sobie w tym roku Bata z nubuka Olejem HP plus tucan (fakt wyglądają teraz jak ze skóry licowej ) ale na skórze nie ujrzałem jeszcze nawet najmniejszej plamki ciemnej od wody :)
Membrana pracuje w normie - mam i sucho i ciepło tym samym - noga nie poci się nadmiernie wcale (a kiedyś miałem mocny z tym problem ) fakt Potstop też swoje zrobił .
Nie dasz tłuszczy szansy nie masz - but przemakać będzie .






Czyli kącik fetyszyzmu pełną gębą .

Offline Wiktor



  • Pomógł: 11
  • od krwi trawa rośnie bardziej zielona...

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #85 dnia: Styczeń 04, 2011, 23:03:37 »
od zawsze wiadomo że wosk nie chroni skóry przed przesuszeniem a to jest wg mnie główne źródło przemakania
dlatego buty nawet nie używane traktowałem kremem albo krejzolem kilka razy w roku i dopiero woskiem
jednak z wosku nie zrezygnuję ;D

Offline AXE316



  • Pomógł: 35

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #86 dnia: Styczeń 04, 2011, 23:08:54 »
Dlatego sugeruję Tucan bo to i Mink Oil i Dubbin o sporej zawartości wosku naturalnego który wytraca się po zabiegu bardzo mocno .
Tym samym uzupełnienie go w trasie po wysuszeniu butów nie stanowi problemu - ale co do nikwaxa (wosku samego w sobie z acetonem chyba ) nikt mnie nie przekona - kilka butów czyściłem i widziałem co on wyczynia (nic dobrego) .
Wosk sam w nadmiarze też  trudno usunąć jak wiesz .

Ed
Nie odniosłem się do kremu.
Sprawdzali i inni - nie najlepsza metoda - kremy sa przeznaczone dla skór żywych i często mocno nawilżają lub maja to nawilżanie umożliwiać - taki wymóg naszej skóry - zatem to patent nie najlepiej trafiony .
« Ostatnia zmiana: Styczeń 04, 2011, 23:21:10 wysłana przez AXE316 »






Czyli kącik fetyszyzmu pełną gębą .

Offline Wiktor



  • Pomógł: 11
  • od krwi trawa rośnie bardziej zielona...

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #87 dnia: Styczeń 05, 2011, 08:59:00 »
chodziło mi o krem do skóry martwej :)

Offline AXE316



  • Pomógł: 35

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #88 dnia: Styczeń 05, 2011, 09:44:00 »
;D
A co to za krem do skóry martwej ?






Czyli kącik fetyszyzmu pełną gębą .

Offline Wiktor



  • Pomógł: 11
  • od krwi trawa rośnie bardziej zielona...

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #89 dnia: Styczeń 05, 2011, 10:24:24 »
najczęściej kiwi  - nigdy się nie zastanawiałem nad tym tylko brałem to co w markecie\
http://www.kiwicare.com/PL/Products/Insoles/Kiwimeblopage2.htm wraz ze składem - czyli wosk + jakieś tłuszcze carnauba też jest :)
co do wosku używałem grangersa - nikwax nigdy mi nie podchodził - nie topił się na palcach i źle wchłaniał
najlepiej penetrująca jest mieszanka wosku w eterze ale problem z szybkim parowaniem rozpuszczalnika, możliwością uśnięcia nad robotą, zagrożenie pożarowe oraz słaba dostępność eteru właściwie uniemożliwiają zastosowanie takiej mikstury

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #89 dnia: Styczeń 05, 2011, 10:24:24 »

Offline AXE316



  • Pomógł: 35

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #90 dnia: Styczeń 05, 2011, 10:37:05 »
Ja sądzę że sprawę wosków samych mam wewnętrznie (bynajmniej ) zamkniętą .
Wosk jeśli już to naturalny i tylko na warstwie tłuszczowej - łatwiej go zmyć i ponownie dostarczyć tłuszcz .
Sam wosk pełni tylko dwojaką rolę .
Pierwsza "widowiskowa" daje się zapolerować i świeci jak psu jajo dzięki temu .
Druga - pierwsza warstwa wodoodporności dzięki właściwości swojej - to żadna nowość - Napoleońskie wojska impregnowały w ten sposób swoje namioty .
Ale trzeba pojąc jedną sprawę zasadniczą .
Nawet jak wniknie to wcale nie na tyle głęboko by zapewnić wodoodporność na całej grubości - idealnie na całej powierzchni nie da się tego zrobić .
Woski naturalne ulegają również rozkładowi z czasem i nie tworzą czynników do końca korzystnych (po rozkładzie) dla skóry - ta w skutek tego sztywnieje szybciej - zaczyna pekać i robi się ogólny dramat .
Ta wiedza skutkuje wysypem środków dedykowanych do określonych zabiegów i oczekiwanych efektów .

Kremy .
Kremy tak naprawdę to rozrzedzone formy past do butów z wodą co ułatwia złapanie połysku .
Połączenie wody i tłuszczy nie jest takie trudne jak się wydaje i dość łatwo to zrobić samemu nawet Lecytyna +woda+tłuszcz = masz krem .
Wiec to co piszą czasami ludziska z tą impregnacją i wnikaniem ma się nijak na kremie - krem ułatwia polerkę i fajnie się nanosi - miły wynalazek ale dla elegancji bardziej niż impregnacji .






Czyli kącik fetyszyzmu pełną gębą .

Offline Wiktor



  • Pomógł: 11
  • od krwi trawa rośnie bardziej zielona...

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #91 dnia: Styczeń 05, 2011, 10:57:49 »
robi się pitu pitu trochę ale może ktoś z tego coś wyniesie

nigdzie nie pisałem o wosku bez innego srodka bo to jest szybkie zabójstwo buta
nasze buty od 2006 po kilku tys kilometrów i wiecznym przemaczaniu* wyglądają idealnie w porównaniu do prezentowanych tutaj na forum
jedyne co zauważyłem nadmierne przesuszenie kołnierza języka u mojej małżonki dlatego przymierzam się do agresywniejszych zabiegów i tak sobie teoretyzuję

*częste przemaczanie i suszenie skóry sprzyja jej wysychaniu więc jeśli ktoś po takim trekingu potraktuje buty tylko szczotką i woskiem blokując dopływ wilgoci nawet z powietrza ma bardzo duże szanse szybko doprowadzić buty do stanu "semowskiego"


Offline AXE316



  • Pomógł: 35

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #92 dnia: Styczeń 05, 2011, 11:13:29 »
No może i pitu pitu - ale też mam nadzieję ,że ktoś z tego skorzysta ;)

Wiesz na 3mm skóry to wymiany (wędrówki) wilgoci generowanej przez stopy raczej wielkich oczekiwać nie można - tu czarów nie będzie .
Dobra skarpeta "potrafi" zmienić dość znacząco komfort ,o tym się czasami zapomina .
No i nie da się zapewnić idealnego środowiska stopie przy wysiłku plus 12h zamkniętym bucie.






Czyli kącik fetyszyzmu pełną gębą .

Offline bzyku

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #93 dnia: Maj 31, 2013, 21:31:44 »
impregnowałem swoje buty z licówki właśnie tłuszczem palc i pastą woskowo -żywiczną.
Chciałbym żeby były bardziej wodoodporne.
AXE, chciałbym spróbować innej metody:
umyć buty mydłem Avel (da rade usunąć poprzednią impregnacje?), olej Protector HP, tłuszcz Tucan Mink oil.
Będzie lepiej?

Offline AXE316



  • Pomógł: 35

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #94 dnia: Maj 31, 2013, 22:09:43 »
Najlepszy do czyszczenia jest Renomat .
Wiem ,że chłopaki z Multirenowacja.pl uczcili mnie minutą ciszy i nawet dedykowanym zestawem by AXE316 :D
http://www.multirenowacja.pl/zestaw-by-axe316-tluszczowa-impregnacja-butow-trekkingowych.html
Nie wiem jak obecnie z rabatami (zarobiony jestem nieco i ręka z pulsu spadła ) ale pewnikiem coś wyciśniesz jeszcze .
Czy lepiej ?
Całkiem prawdopodobnie tak ,skoro stoi forum do dnia dzisiejszego ;)






Czyli kącik fetyszyzmu pełną gębą .

Offline bzyku

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #95 dnia: Czerwiec 01, 2013, 10:22:37 »

Offline AXE316



  • Pomógł: 35

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #96 dnia: Czerwiec 01, 2013, 15:04:14 »
Może wystarczy samo mydło .
Piszę tylko, że to środek mocniejszy na wszelkie złogi i "głębokie " oczyszczanie .






Czyli kącik fetyszyzmu pełną gębą .

Offline EMES

Odp: [Konserwacja] Zaprawianie skóry Licowej
« Odpowiedź #97 dnia: Listopad 16, 2013, 21:53:17 »
Pytanie głównie do AXE jako specjalisty aczkolwiek nie tylko.
Jak zadbać o kobiecą torebkę ze skóry tak, żeby jej nie trafiło zaraz, czym oczyścić i zakonserwować żeby zaraz nie robiła śladów na ubraniu? Kolor czarny, skóra lico tylko cienka oczywiście.
Ad vivendum velut ad natandum is melior qui onere liberior

Offline AXE316



  • Pomógł: 35







Czyli kącik fetyszyzmu pełną gębą .