Autor Wątek: [Konserwacja] Leksykon pojęć  (Przeczytany 7087 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline AXE316



  • Pomógł: 35

[Konserwacja] Leksykon pojęć
« dnia: Listopad 11, 2010, 14:11:39 »



Dobra napiszę (czyt. pójdę na łatwiznę i wkleję tu gotowca ).
Ale na początek powiem tak ...
Tu przerwa na reklamę czyli idź po kawę herbatę czy tez coś prawdziwego innego do picia .
Wolno czytający mogą się zaopatrzyć w kanapki ,paluszki z puszki czy inne krakersy ...

Ciut o butach na początku i skórach może .

Cholerne dylematy membran .
Funkcję membrana pełni trojaką .
*Ostatnia bariera dla wody
*Bariera termiczna
*Znaczące obniżenie wagi buta przez możliwość zastosowania cieńszej skóry - jak jest tak samo gruba pow 2mm to membrana jest tylko chwytem łapiących nas marketingowo za kieszeń (to jest moje zdanie nie musicie się z nim zgadzać ale 2mm skóry z wyjątkiem nubuka przestaje skutecznie i tak odprowadzać wilgoć jaką generuje stopa przy wysiłku bez względu na to czy nam się to podoba czy nie - czarów nie ma )

Skóry licowe .
Dwa rodzaje widać na buciorach (jest jeszcze trzeci ale o tym innom razom)
Suche i olejowane (choć olejowane najczęściej jest stosowane na nubukopodobnej skórze)

Nubuk

No tu kochani jedno jasno trzeba sobie powiedzieć - buty w takiej skórce są na lato zdecydowanie chyba ,że mają membranę to można jeszcze zaradzić ,ale jest specyficzny rodzaj wyprawiania skóry pozbawiony lica i ruch wody jest niestety bardzo dobry lecz dwu kierunkowy.

Crazy Horse lub często też zwany choć chyba mylnie jako PullUp
Podobny do nubuku ale inaczej wyprawiony (jak licowa ) ale bez lica lub tez lico jest dokładnie odwrotną stroną jak w Cordovanie (ale Cordovan to już całkiem na inne kalosze i cena pary mi bynajmniej nogi łamie i serce totalnie )
 
Mogłem się gdzieś machnąć to mnie prostujcie (kawa mnie dziś nie bierze wcale )

Środki
No i tu preferuję jedną szkołę - natura kochani - natura do natury.
Jak ktoś kocha swoją pompowaną lalę to ja nie mam nic przeciwko temu dopóki mi jej do wyra nie wciska ;D , no i może ją smarować nawet smarem do łożysk maszynowych - nie będzie mi to przeszkadzało .

Pastowanie .

Ok .
Świetnie zdaje egzamin jak się w teren jedzie autkiem parę fotek cyknąć i samo ono nie wystarczy pomimo dorabiania p.... uszu .
2km po trawie lub kaszce z błota i zacznie się lament .
Pasty i owszem i nie żałować szukać nawet z woskiem z Carnauba bo skóry na butach nie odrastają już niestety pozbawione tej możliwości ,czyli oddzielone od prawowitego posiadacza którego zapewne mój lub Twój kot konsumuje obecnie z puszki.

Olejowanie
Tu tez nie każdy olej .
Walniesz tym do siodeł to sam sobie dobijesz tą skórę bo te oleje są do siodeł i zawierają parafinę :P
Oleje też różne i zależnie od rodzaju eksploatacji oraz rodzaju skóry - temat prawie rzeka .
Polecam obecnie pastę olejową z sadła fok plus łososia ( nie jełczeje zapewniam i najlepszy w swojej klasie )
Już się rozgadałem co ...?

Woski

Będę od ręki boleśnie szczery i niech mi przedstawiciele Nikwaxa nawet nie wybaczają ,ale ich wosk jest o kant dupy rozbić  :(
Nie wiem do czego on się nadaje ,ale wypowiedziałem się dokładnie kiedyś w jednym temacie dobitnie i koniami mi tego zdania nikt nie zmieni. [kropka bo może interpunkcja jest za słaba]
Dość spora gama i przekrój cenowy .
Wyjaśniam - NIGDY sam wosk.
Są mieszanki tłuszczy z woskiem i ten po zabiegu sam się wytraci na powierzchni .
Ma to swoje plusy i minusy .

Impregnaty
Łatwość zastosowania prowokuje - skuteczność w terenie = pasta
Spora gama i obecnie nie głupie trendy to nanoimpregnaty - tez temat rzeka
Polecam je stosować przy początkowym poniewieraniu buta tylko i wyłącznie i w chwili zaobserwowania zniknięcia efektu lotosa jaki oferują ,przystąpić do naturalnego zabiegu .

Bezwzględnie
Skóry już "pielęgnowane " należy przygotować czyli oczyścić z tego co już posiadają .
W innym przypadku Wasze działania są prawie na nic .
Tu Czcigodni kilka dróg ...
Od mydeł ostrych jak do siodeł przez mydło wysoko glicerynowe aż do bardziej agresywnych metod w postaci emulsji celem usunięcia silikonów lub dosłownie wzbogaconego acetonu celem usunięcia wosku Nikwaxa bo niczym innym tego nie ruszycie .

Dobra idę sobie strzelić kawę i zobaczymy czy już to trawicie ....
Być może CDN nastąpi... ;)
« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2010, 21:21:39 wysłana przez madmun »






Czyli kącik fetyszyzmu pełną gębą .

forum.outdoor.org.pl

[Konserwacja] Leksykon pojęć
« dnia: Listopad 11, 2010, 14:11:39 »

misio


[Konserwacja] Leksykon pojęć
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 11, 2010, 14:24:00 »
Przeczytałem.
Poproszę dalej ;D.
« Ostatnia zmiana: Listopad 14, 2010, 20:09:55 wysłana przez madmun »

Offline Kubus

  • There's someone in my head but it's not me


  • Pomógł: 14

Odp: [Konserwacja] Leksykon pojęć
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 25, 2011, 18:06:25 »
Fajne kompendium. Ale co ze skórą welurową? Strasznie mało informacji na internecie o niej, tutaj też coś ciężko mi idzie szukanie  :(