Autor Wątek: [Konserwacja] Nubuk+membrana  (Przeczytany 158663 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #50 dnia: Grudzień 15, 2010, 13:05:52 »
Mam pytanko: jeśli buty potraktowałem kiedyś Sportwaxem meindla to muszę zastosować metodę ekstremalną? czyli zaopatrzyć się w te wszystkiego rodzaju zmywacze? Czy sportwax jest troche łatwiejszy w zmywaniu niż nikwax?

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #50 dnia: Grudzień 15, 2010, 13:05:52 »

Offline AXE316



  • Pomógł: 35

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #51 dnia: Grudzień 15, 2010, 17:22:59 »
Mam pytanko: jeśli buty potraktowałem kiedyś Sportwaxem meindla to muszę zastosować metodę ekstremalną? czyli zaopatrzyć się w te wszystkiego rodzaju zmywacze? Czy sportwax jest troche łatwiejszy w zmywaniu niż nikwax?

Nie wiem ale obawiam się że lekko nie będzie również .
W mydło do skór i tak musisz się zaopatrzyć - no i próba - jak puści wosk to dalej etap za mydłem ;)
Ale naprawdę szczerze wątpię - to ponoć taki sam wynalazek .






Czyli kącik fetyszyzmu pełną gębą .

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #52 dnia: Grudzień 15, 2010, 17:57:10 »
Mydło do skór już kupiłem, ale potem się okazało, że trzeba się tego cholerstwa pozbyć najpierw... No nic, spróbuje samym mydłem, zobaczymy co się stanie. Dam znać jak poszło ;)

Offline AXE316



  • Pomógł: 35

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #53 dnia: Grudzień 15, 2010, 18:03:04 »
Będzie cenna informacja - powodzenia ;)






Czyli kącik fetyszyzmu pełną gębą .

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #54 dnia: Grudzień 16, 2010, 19:43:54 »
Nie ma bata - Sportwax absolutnie nie schodzi od mydła do skór. Szkoda mydła, czasu i wysiłku. Pozostaje zakup hardcorowych środków o których mowa wcześniej...

Offline Ivan

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #55 dnia: Grudzień 17, 2010, 08:52:54 »
Wosk Coccine również nie schodzi pod samym mydłem (Saphir). Wosk zdarłem mechanicznie, po wielokrotnym myciu mydłem skóra była tak mokra, że pozostający na powierzchni wosk dał się zedrzeć przy pomocy mosiężnej szczotki do zamszu. W jednym miejscu był jednak na tyle uparty, ze musiałem jednak użyć kapki Decapant'a Saphir. Taka mała rada odnośnie mycia mydłem: zamiast nakładać mydło, szorować i płukać kilka razy lepiej jest nałożyć mydło i zrobić dużo piany, poczekać kilka minut aż mydło zadziała i dopiero szorować i płukać. Oszczędzamy mydło i syf z buta szybciej schodzi. U mnie wystarczyło dwukrotne powtórzenie.

Offline Stańczyk



  • Pomógł: 1

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #56 dnia: Grudzień 17, 2010, 09:01:27 »
Można też terpentyną.

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #56 dnia: Grudzień 17, 2010, 09:01:27 »

Offline AXE316



  • Pomógł: 35

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #57 dnia: Grudzień 17, 2010, 09:48:09 »
Można też terpentyną.

Ale niestety oczyścisz tylko wierzchnią warstwę - wiem co mówię .
Czyszczenie acetonem jak mi wykazało później oczyszcza tylko wierzch skóry .
Ja też nie wierzyłem ...
Tak nieufnie podchodziłem do Renomatu  ale szmatka po przetarciu jednak pokazuje ile jeszcze tam tego syfku siedzi .
Jak chcecie to Wam wkleję fotkę szmaty - ale to nie jest miły widok ;)
Renomat to naprawdę bardzo fajny i dobry zakup moim zdaniem skoro można oczyścić skórę naprawdę konkretnie.
Szczerze polecam






Czyli kącik fetyszyzmu pełną gębą .

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #58 dnia: Grudzień 17, 2010, 11:18:53 »
No to mam jeszcze jedno pytanko: czy sam Renomat wystarczy? Czy muszę się jeszcze koniecznie zaopatrzyć w Decapant?

Offline AXE316



  • Pomógł: 35

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #59 dnia: Grudzień 17, 2010, 12:28:32 »
No to mam jeszcze jedno pytanko: czy sam Renomat wystarczy? Czy muszę się jeszcze koniecznie zaopatrzyć w Decapant?

Decapant ściągnie ci wierzchnią warstwę - renomat to co się zatopiło w skórę ,wierz mi .
O ile Decapant poleci ci cały - to Renomatu zostanie ci spokojnie na inne buty lub późniejsze czyszczenie i naprawdę jestem mile zaskoczony działaniem tego środka .
Wbij się na PM do mnie i wiadomo o co kaman ;)






Czyli kącik fetyszyzmu pełną gębą .

Offline Stańczyk



  • Pomógł: 1

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #60 dnia: Grudzień 17, 2010, 13:05:38 »
Renomat, Decapant ... czy buty wytrzymają taką dawkę chemii?  ;) :)

Offline Ivan

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #61 dnia: Grudzień 17, 2010, 13:31:24 »
Moje wytrzymały i powiem, że nawet zadowolony jestem. A jak mi się robi smutno to wkładam te buty na gołe stopy, chemia przedostaje się do krwioobiegu i od razu weselej :D

Offline AXE316



  • Pomógł: 35

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #62 dnia: Grudzień 17, 2010, 13:31:53 »
Renomat, Decapant ... czy buty wytrzymają taką dawkę chemii?  ;) :)
Jak widzisz wytrzymują i to na wcale nie nowych .
Miałem kiedyś też takie wątpliwości.
Jak jednak widzę nie jest to czyste konfekcjonowanie np czystego acetonu w małe pojemniczki (a wiem co sam aceton potrafi wyczynić  .
Wiem doskonale że to pewien szok cenowy - ale to skutek niestety błędu w postępowaniu ze skóra (jaka by ona nie była ) i niekt do tej pory tego nie tłumaczył jak to ugryźć.
Ze środkami zastępczymi bywa natomiast rożnie i są to jednak protezy  - tu trzeba mieć tego świadomość i trudno mi odpowiedzieć lub za to odpowiadać przytakując bo co mi powiesz jak np pod czystym acetonem zacznie ci się rozpuszczać nitka ?
Nie naginam nikogo na siłę - nie w tym rzecz .
Sztuka w tym by sobie pomóc i nie zaszkodzić przy tym - nie zawsze da się oszczędzić bez ryzyka .
To jak z paliwami alternatywnymi do samochodów - mamy BioDiesel ,LPG ...
Da się pojechać na sprycie nawet ,rozpuszczalniku - trabant to zniesie i my również jak silnik w nim padnie - wam przedstawiam środki dedykowane jak i wybór .






Czyli kącik fetyszyzmu pełną gębą .

Offline Ivan

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #63 dnia: Grudzień 18, 2010, 09:37:50 »
No więc tak: Widok ogólny po renowacji następujący:

Przypominam, jak to wyglądało przed:

Po renowacji, gdyby nie pęknięcia, których buty nabawiły się w ciągu chyba 4 lat użytkowania, to skóra jak prawie nowa. Ten sam widok po:

Ale nie o estetykę przecież tu chodzi, lecz o nieprzemakalność. Ponieważ jak na razie jest mróz, to buty nie mają zbytnio okazji przemoknąć. Postanowiłem jakoś ukazać trwałość impregnacji. Wziąłem śnieg z balkonu i tarłem nim intensywnie mały fragment buta

Trwało to z 5 minut, zanim mi palce nie odmarzły ;). Na butach nie robi to żadnego wrażenia, woda nie wsiąka nawet powierzchniowo:

A przecież pod powierzchnią jest jeszcze ze 2,5 mm olejowanego nubuku :) :) :)

Intensywny zapach, na który skarżyłem się wcześniej, prawie znikł. Po prostu buty musiały popracować i się przewietrzyć.
_____________________
Zdjęcia wstawiałem tu nie raz, ale dzisiaj nie chcą się wstawić, nie wiem dlaczego. Wstawiłem więc niestety same linki. Jak mod może niech pomoże ;)
« Ostatnia zmiana: Grudzień 18, 2010, 11:12:16 wysłana przez misio »

Offline AXE316



  • Pomógł: 35

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #64 dnia: Luty 02, 2011, 09:10:00 »
Czołem kochani :)
W tygodniu dostaję co najmniej trzy podobne bardzo do siebie pytania :)
Nie narzekam z tego powodu - ale po to mamy ten temat ;)


Cytuj (zaznaczone)
Wysłana wiadomość brzmi:

Witaj, kupiłem niedawno nowe Hanwagi Tibet. Wg opisu uszyte są z woskowanego nubuku. Kilka pytań:
1 - Czy impregnować je za nowości? Wg mnie nie ma potrzeby.
2 - Po gruntownym umyciu zastosować tylko Crazy Oli + jakieś śmierdzące psikadło z fluorem (mam obecnie w szafie Tarrago Protektor)? Czy to wystarczy czy może od czasu do czasu zastosować na przemian coś innego np. ten tłuszcz Tarrago Mink Oli?

Na starych Engadinach (nubuk olejowany) stosowałem olej do skór jeździeckich i tłuszcz Palca + pastę Coccine. Generalnie nie było źle ale myślę, że but mógłby mieć lepszą oddychalność, no i wolał bym zachować teraz pierwotny wygląd skóry, a nie robić z niej dziwnego lica.

3 zdjęcia nowej skóry:





W sumie znasz odpowiedzi jak widzę :)
Crazy oil sprawdza się dobrze w obuwiu codziennym i tracimy najmniej na wyglądzie .
Podanie Mink oil ściemni skórę najmniej ze wszystkich tłuszczy ,ale jednak .
Przed każdym zabiegiem nanoszenia tłuszczy warto umyć obuwie (producenci z różną pieczołowitością dbają o ten proces technologiczny - lepiej nie przekonywać się o tym w trakcie chodzenia w trudnych warunkach)

Moje uwieszenie się schematu środków :
Mydło
HP Oil
Tucan

Nie jest bezzasadne - jest wypracowane i potwierdzone - nie ma na celu dojenia tylko kieszeni zapewniam :) .
Osobna prawda jest taka że indywidualne dobieranie środków na odległość bez dotknięcia jest trudne.
Ten schemat jaki podaję sprawdza się z zapasem na wielu skórach .
W twoim przypadku zwróć uwagę na ten znaczek i jego wyjaśnienie:

To potwierdza fakt że skóry o takich grubościach przestają mieć techniczne znaczenie oddychalności a membrana w nich zastosowana pełni ostatnią barierę przed zamoczeniem nogi - to jednak nie zapewni w przypadku przemoczenia bariery termicznej - noga i tak zmoknie ale w skutek kondensacji pary co zwalimy zaraz na przemakanie.
Wg mnie czynnik optyczny powinien zostać całkowicie nieomal pomijany w takim przypadku - pomimo kupna obuwia oczami .






Czyli kącik fetyszyzmu pełną gębą .

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #64 dnia: Luty 02, 2011, 09:10:00 »

Offline AXE316



  • Pomógł: 35

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #65 dnia: Luty 02, 2011, 09:13:23 »
Cytuj (zaznaczone)
Jako, że przebijanie przez tyle stron, ile jest w temacie konserwacji mła zabija to pytam wprost.

http://www.zamberlan.com/catalog/index.php?lang=en&pg=prod&idprod=13&idcat=2

lacz jest taki. Licówka + GTX, wersja stara męska, więc zrobiona na czarno (lakierowana?).

Normalnie używałem czegoś z Deichmanna, co miało nawilżać skórę i wosku Grangersa. Skóra się nie przesuszyła więc to z Deichmanna działało. Wosk też cokolwiek podziałał, bo lacze przemokły dwa razy w życiu (w obu przypadkach hardkorowe roztopy i łojenie po 10 godzin w takim syfe).

Tylko, że

A. To z Deichamanna się skończyło.
B. Oddychalność nieistnieje :-)

Co byś zalecał?

Pozbyć się całego starego syfu.
Tu dodatkowo polecam Renomat - bo inaczej będziesz miał pod górę mocno z robotą i na koniec mydło .
Dalej po schemacie :)






Czyli kącik fetyszyzmu pełną gębą .

Offline rumcajs



  • Pomógł: 22
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #66 dnia: Luty 02, 2011, 10:24:06 »
-> Axe
coś Ci powiem chłopaku, ch...j tam Twoje tutoriale, acz są bezcenne,  ch...j dostęp do środków, który zapewniasz, a których w sklepach nie uświadczę
najważniejsze od Ciebie: motywacja, w życiu by mi się nie chciało walczyć ze starą, przesuszoną, zajechaną każdą możliwą chemią skórą... ale teraz podejmuję wyzwanie, dzięki :)

Offline AXE316



  • Pomógł: 35

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #67 dnia: Luty 02, 2011, 10:28:47 »
Hehe

A ja zyczę Wam wszystkich takiej chwili ,kiedy usiądziesz z wnukiem i mu pokażesz swoje 30-letnie buty z tymi słowami :
- Wnusiu ,ile one ze mną przeszły :)







Czyli kącik fetyszyzmu pełną gębą .

Offline Shwarc

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #68 dnia: Luty 02, 2011, 10:29:34 »
Drogi AXE,
W twoim przypadku zwróć uwagę na ten znaczek i jego wyjaśnienie:

To potwierdza fakt że skóry o takich grubościach przestają mieć techniczne znaczenie oddychalności a membrana w nich zastosowana pełni ostatnią barierę przed zamoczeniem nogi - to jednak nie zapewni w przypadku przemoczenia bariery termicznej - noga i tak zmoknie ale w skutek kondensacji pary co zwalimy zaraz na przemakanie.
Wg mnie czynnik optyczny powinien zostać całkowicie nieomal pomijany w takim przypadku - pomimo kupna obuwia oczami .
Te buty akurat nie mają żadnej membrany i znaczek który wkleiłeś nie jest przypisany do modelu Tibet. Tym niemniej sądzę, że ten system też może w Tibetach występować bo język jest podszyty jakimś materiałem a nie tak jak reszta wnętrza skórą.

Rozumiem jednak, że nic się z tego powodu i tak nie zmieni i podstawa konserwacji pozostanie taka sama czyli:
Mydło
HP Oil
Tucan
???

Offline AXE316



  • Pomógł: 35

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #69 dnia: Luty 02, 2011, 10:36:36 »
To jest przykład pod który mogę podłożyć głowę pod warunkiem dokładności działania .
Jak mówiłem do różnych skór - czasami różny środek.
Oczywiście nie zasypiam w kombinowaniu i tego wyraz będzie jeszcze z czasem dość mocny .
Generalnie - odpuścić sobie wygląd sklepowy -- nie zarzucam producentom błędu w sztuce ale z doświadzenia wiem że przed prawdziwym wyjściem to działa .
A ciepła noga to wiadomo niebywały komfort.
No i twierdzę że da sie dobrze przygotować nieomal każdy but by zapomnieć o problemach (oczywiście sandały sobie odpuszczamy ;) )






Czyli kącik fetyszyzmu pełną gębą .

Offline Shwarc

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #70 dnia: Luty 02, 2011, 10:39:17 »
OK, ten temat mamy załatwiony ale...

co z wewnętrzną wyściółka skórzaną by nie zaschła i nie popekała? Co polecasz, jakiś kremik?

Offline AXE316



  • Pomógł: 35

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #71 dnia: Luty 02, 2011, 10:45:03 »
Najlepsza by była lanolina - drogi temat wiem .
Gliceryna tez da radę ale nie jest trwała.
Nie próbowałem nigdy kremów - te są na skóry żywe raczej w swych kompozytach - ale mam na uwadze .
Tłuszcze inne odpadają - może mink oil - ale głowy nie dam - temat mi znany z pytań ,ale wole mieć sensowne potwierdzenie niż walić kulą w płot .

ED
Przypomniało mi się odnośnie tych wyściółek...
Są takie balsamy do skór ( maja troszkę wosku w sobie ale zdecydowanie zmiękczają skóry ) .
Świetne do zamszu jak i np baranich skór - powinno wydać .
« Ostatnia zmiana: Luty 02, 2011, 11:26:46 wysłana przez AXE316 »






Czyli kącik fetyszyzmu pełną gębą .

Offline czis



  • Pomógł: 18

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #72 dnia: Luty 02, 2011, 11:37:23 »
Hmmm ja z braku innego pomysłu do wyściółki skórzanej kupiłem jakieś  2lata temu i użyłem ze 2 razy Tarrago shoe crem...... aż się boje czy to się nadaje wogóle.....

Offline AXE316



  • Pomógł: 35

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #73 dnia: Luty 02, 2011, 11:39:01 »
Hmmm ja z braku innego pomysłu do wyściółki skórzanej kupiłem jakieś  2lata temu i użyłem ze 2 razy Tarrago shoe crem...... aż się boje czy to się nadaje wogóle.....

To raczej rodzaj pasty do obuwia ale w kremie - fajny połysk daje ;)






Czyli kącik fetyszyzmu pełną gębą .

Offline czis



  • Pomógł: 18

Odp: [Konserwacja] Nubuk+membrana
« Odpowiedź #74 dnia: Luty 02, 2011, 11:41:02 »
heheh no to sobie troszkę napastowałęm buty w środku :)