SPRZĘT TURYSTYCZNY > konserwacja, impregnacja, technologie

[Technologie] Polartec Wind Pro

(1/1)

Pablo666:
Ktoś z Szanownej Wycieczki posiada coś z tego materiału?
Jak to oddycha, radzi sobie z wiatrem?
Jakie ogólne wrażenia i czy poradzi sobie w roli softshella?
http://polartec.com/#/shelter/polartec-wind-pro/

atanor:
mam czapkę z PWP i wiatrooporność tego jest umiarkowana, żeby nie powiedzieć marna w stosunku do dobrych bezmembranowych softów i tak własnie piszą - 4 razy lepiej od fleece, który jak wiadomo wiatroodporności nie ma żadnej.
oddycha bardzo dobrze.
doszukuj się w tej dzianinie bardziej ogniwa pośredniego pomiędzy softem, a fleece.

misio:
Coś tam miałem rękawiczki z tego i podzielam zdanie Atiego: to jakaś pomyłka lekka z wiatroodpornością jest.

Misiakus:
Dawno nikt nie pisał ale uaktualnie dla szukających czegoś o tym materiale.

Mam 3 czapki Kwarka z czego dwie 100% PWP i jedna mieszana z Power Stretch.
Mam jedną czapkę własnej roboty z kawałka koca i mam koc z tego materiału :)
Oprócz tego chustkę też własnej produkcji bo miałem kiedyś tego ponad 20 metrów i porobiłem z tego koce dla rodziny i na sprzedaż.
Mam też bluzę ale jakaś dziwny krój bo aby była dobra w kołnierzu, musiałem wziąć 3 rozmiary większą ... a wtedy jeszcze nie wiedziałem, że aby to było termoaktywne to powinno być nieco lepiej dopasowane ;) No i mogę pod polar włożyć kurtkę puchową :)

Ogólnie jest to gęściej tkany od klasycznych polarów polar o dwuwarstwowej strukturze. Z jednej ma włos dłuższy niż z drugiej strony. Coś a'la Bi ale tak się nie "barankuje".
W dotyku jest mięsisty, odrobinę mniej elastyczny od przykładowo 200-ki albo Bi Polartec'u.
Jak dla mnie odczucia z noszenia tego i macania są sporo milsze od wynalazków z membranami typu Windblock albo Windstopper.
Jest też najprzyjemniejszy w dotyku w porównaniu ze wszystkimi markowymi Polartec'ami jakie mam albo miałem poza jedną 100-ką.

Co najważniejsze - NIE SZELEŚCI na uszach jak czapki z Windblocka !

Oddychalność ciuta mniejsza od rzadziej tkanych materiałów tego producenta ale sporo większa od tych membranowych.
Schnie też odrobinę dłużej.

Z wiatrem radzi sobie gorzej od softów, dużo gorzej od membran albo uszatek z pokryciem jak normalne kurtki HS ale na mało porwiste wiatry, jako uzupełnienie kaptura to jak dla mnie rewelacja.
Do tego termika sporo lepsza od tych wynalazków z ceratą i spokojnie dwuwarstwowe czapy na mrozy powiedzmy do -10 się nadają dla lubiących mieć ciepło w uszy.
Jak wcześniej wspomniano - kilka razy lepiej od klasycznych polarów o minimalnej wiatroodporności.
Powiedzmy 60% ... 80% lepiej w zależności od tego czy mamy 1 czy 2 warstwy :)

Czapy są dość odporne na mżawkę czy opady śniegu i wolniej nasiąkają od klasyków.

Na miasto, łażenie po lesie i do ektremalnej pracy po 16h z dala od domu z częstą zmianą lokalizacji i warunków pogodowych - nic lepszego jeszcze nie znalazłem.

Wolę konstrukcje gdzie część uszna jest wywijana aby stworzyć dwie warstwy od tej fabrycznie zszytej bo w modelu "rycerska" albo "misiurka" zszyli materiał długim włosem do wewnątrz co daje może nieco lepszą termikę (tworzy się kieszeń powietrzna o większej pojemności) ale połączenie na łbie materiału z krótkim i długim włosem jest jakieś takie wizulanie ciekawsze jak dla mnie.
Tak więc na początku preferowałem modele z uszami ale praktyka pokazała, że klasyczne spisują się równie dobrze bo na uszy też można je naciągnąć a zapewniają większe możliwości regulacji.
Do uszatej musiałem wstawić gumkę i sznureczki pod brodę aby podnieść wiatroodporność bo z czasem lekko się porozciągała i dmuchało pod nausznikami.

Czapy dobrze współpracują z kapturami aby uzyskać w razie potrzeby te 100% wiatroodporności z zachowaniem termiki i oddychalności.

Czapę FjallRavena z pancernym G1000 z zewnątrz mogę ubierać dopiero jak dobrze mrozi i wieje a założenie kaptura powoduje czasem przegrzanie więc sprawdza się w dużo mniejszym zakresie temperatur albo w komplecie z drugą czapą z PWP właśnie, którą zakładam jak mi jest za ciepło.

Fajnie sprawuje się też ta najcieńsza PWP+Power Stretch w połączeniu z "hełmofonem" z Gore Paclite jak zaczyna za mocno dmuchać.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

Idź do wersji pełnej