SPRZĘT TURYSTYCZNY > namioty tunelowe

[Namioty tunelowe] Coleman Cobra II

(1/2) > >>

kylo1303:
O namiocie jest trochę napisane w różnych wątkach, często jest też polecany, ale jak widzę nie ma jeszcze oddzielnego tematu (jeśli się mylę to proszę o przeniesienie posta, wyszukiwarka nic nie pokazała). Postanowiłem napisać swoją amatorską recenzję.

Namiot: Coleman Cobra II

TL:DR na dole
Tekst pisany na dwa razy, początek tuż po otrzymaniu paczki, druga część po wyjazdach. Niestety nie mam zdjęć.

Dzisiaj dotarła do mnie paczka z nowo zakupionym namiotem Coleman Cobra II. Wcześniej posługiwałem się namiotami Quechua, jest to mój pierwszy namiot tunelowy.
Po rozpakowaniu pudełka rozpocząłem ważenie.
Wszystko w firmowym opakowaniu (wraz z metką) waży 2,208kg. Po wyjęciu z zewnętrznego opakowania waga spadła do 2,074kg
Wymiary zapakowanego namiotu to około 52x15 cm. Tutaj również wymiary nie są zgodne z tym, co jest napisane na opakowaniu, czyli 48x18. Po rozłożeniu i ponowny zapakowaniu „swoim sposobem” uzyskałem wymiary podawane na opakowaniu (a nawet trochę mniejsze). Jedyny problem to trochę „nienaturalne” ułożenie pałąków, które trzeba włożyć bezpośrednio do pokrowca głównego z pominięciem pokrowca na pałąki (byłby zbyt wąski).
Na plus zaliczyłbym wygodny sposób noszenia namiotu w pokrowcu w formie „walizeczki”. Dodatkowo nie ma problemy z ponownym zapakowaniem namiotu, miejsca jest sporo, więc nawet przy pośpiechu damy radę.

Pierwsze rozstawienie zajęło mi z 30min, w tym wliczone było zapoznawanie się z instrukcją i filmikiem instruktażowym. Przy drugim podejściu poszło już zdecydowanie sprawniej, rozłożenie całości zajęło mniej więcej 13min, co wciąż nie jest satysfakcjonującym czasem. Pewnie podejmę 3cią próbę, bo w obu dotychczasowych rozstawianiach popełniałem błędy, które zamierzam wyeliminować (z przykładowych: trzeba pilnować żeby gumki łączące końce pałąków były od spodu, odpowiednia kolejność wbijania śledzi, uważać żeby sypialniana część nie wystawała spod topiku).

Z minusów: to co mi się nie podoba to brak drugiego wejścia. Mamy 2 spore przedsionki, do których z sypialni jest dostęp (2 otwory). Drugie wejście znacząco usprawniłoby korzystanie z namiotu w 2 osoby (+ lepszy przewiew). Nie będzie miało to jednak wielkiego znaczenia przy korzystaniu z namiotu w pojedynkę. Może to być również sposób na „zwiększenie bezpieczeństwa” naszych rzeczy przed osobami, które zechcą zajrzeć do naszego przedsionka.

Sypialnia jest podwieszana, można rozkładać namiot od razu z połączonymi częściami lub też odczepić wewnętrzną część i rozłożyć sam topik (np. w przypadku deszczu), a dopiero w następnej kolejności zająć się sypialnią (trochę dłuższy sposób, ale mamy pewność, że będziemy spali w suchym miejscu).

Co do przestrzeni: dla ludzi o niskim bądź przeciętnym wzroście i masie będzie wystarczająca. Sam mam 171cm, bez problemu mogę usiąść, pokręcić się. Uważam, że osoby do 180-185cm nie będą miały problemu żeby się zmieścić i przespać, ale już z funkcjonowaniem w namiocie będzie ciężko. 

[Po wyjazdach]

Pierwszym testem w terenie był festiwal muzyczny. Temperatury 30 stopni, brak deszczu czy mocnego wiatru. Koło 9 z namiotu trzeba było wychodzić, bo robiła się sauna (jak praktycznie w każdym w taką pogodę). Nie było żadnego problemu ze skraplaniem się wilgoci itd.

Prawdziwy test namiot przeszedł podczas wyjazdu do Islandii. Warunki znacznie trudniejsze, silny wiatr (czasami był problem złożenia namiotu w pojedynkę, bo zwiewało). Czas rozkładania po kilku próbach z pewnością był poniżej 10min (myślę, że w 5min da radę). Udawało mi się rozłożyć go szybciej niż moi towarzysze swoje namioty (konstrukcje różne, głównie była to kwestia wprawy). Wstępną konstrukcję, która zaoferuje schronienie można uzyskać wsadzając pałąki i 2 śledzie. W tej konfiguracji mamy stojący namiot, do którego woda nie wleci, dalej zostaję jedynie umocnienie konstrukcji śledziami. W mocnej ulewie udało mi się rozłożyć namiot tak, że wnętrze było w 100% suche. Namiot świetnie sprawował się na wietrze. Niska, rozłożysta konstrukcja z dodatkowymi linkami sprawdziła się więcej niż zadowalająco. Nawet przy bardzo mocnym wietrze (przy sąsiednich namiotach potrafiło wyrwać śledzie). Trzeba zadbać o dobre naprężenie, w tym nie zostawiać luźnych linek (przy wietrze łopocze w namiot i nie daje spać, popełniłem raz ten błąd i się nauczyłem). Śledzie są lekkie, krótkie, raczej średniej wytrzymałości. Jeden udało mi się złamać, ze 2-3 skrzywić (zazwyczaj z mojej winy). Czasami może być problem ze znalezieniem ich w trawie :)

Co do „życia w namiocie” na campingach: z początku było trudno, potem się człowiek przyzwyczaił (nauczył). W najwyższym punkcie może i można usiąść (niższe osoby), ale gdy przychodzi do „przepakowywania” czy przebierania się zaczyna być już słabo. Nie wyobrażam sobie funkcjonowania w tym namiocie w 2 osoby z tobołkami (mimo, że miejsca starczy, to jednak nie dałoby się wiele zrobić).

Trochę się rozpisałem, jest to moja pierwsza recenzja „ekwipunku” (proszę więc o wyrozumiałość), starałem się opisać zarówno „obiektywne aspekty” jak i swoje własne subiektywne odczucia. Jako radę dodam, że warto sprawdzać ceny na amazonie czy Ebayu, u mnie wyszło taniej (ok. 360zł) niż w polskich sklepach internetowych gdzie dodatkowo jest problem z dostępnością towaru.

TL:DR
Namiot lekki, chociaż żeby uzyskać wagę i wymiary producenta trzeba zmienić oryginalne ułożenie. Namiot świetny na wiatr i deszcz, nie nadaje się do „campingowania” (granie w karty i inne aktywności odpadają). Polecam kilka razy go rozłożyć w sprzyjających warunkach, żeby się potem nie trudzić na wyjazdach (szczególnie jeśli ktoś nie miał styczności z konstrukcją tunelową). Wytrzymałość śledzi średnia (trzeba trochę na nie uważać). Dla jednej osoby będzie wystarczający, dla 2óch to jedynie żeby się przespać i wyjść z namiotu. Na minus brak drugiego wejścia. Co do przewiewności nie mam zastrzeżeń. 

Yatzek:

--- Cytat: kylo1303 w Październik 06, 2016, 21:51:33 ---
Trochę się rozpisałem (...)


--- Koniec cytatu ---

He, he...  :D No i mógłbyś wrzucić choć zdjęcia producenta. Niby są w sieci, ale lepiej się czyta gdy się widzi te kilka obrazków jako ilustracje.

W sumie namiot interesujący, taka wersja rozwojowa mojego Rigel X2.
Niewątpliwy plus, to niska waga i zewnętrzny stelaż.
Jak to u Colemana, - ma co trzeba, bez wodotrysków.

sieku:
Nigdy w nim nie spałem, ale twoja recenzja potwierdza niejako co o nim sądzę. Fajna, niezbyt droga opcja dla wędrowców na lepszą pogodę, ale kiepska do przeczekiwania dupuwy. Ot, wygodne spanie i nic więcej ;D

kylo1303:

--- Cytat: Yatzek w Październik 10, 2016, 20:43:29 --- No i mógłbyś wrzucić choć zdjęcia producenta. Niby są w sieci, ale lepiej się czyta gdy się widzi te kilka obrazków jako ilustracje.
--- Koniec cytatu ---

Racja, planowałem je dodać "na dniach" od napisania recenzji, ale jak widać zapomniałem. Chociaż trochę się zrekompensuję i wstawię kilka zdjęć teraz:

Zdjęcie z wymiarami (producenta):


Kilka moich fot:




A tak wygląda złożony:

Misiek_86:
Albo masz starszą wersje, albo niektóre sklepy mają błędy, bo tutaj widzę dwa wejścia
http://m.sklep-presto.pl/product-pol-35269-Namiot-turystyczny-Cobra-2-5-000-Coleman-2-GRATISY-.html

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej