Autor Wątek: [Obuwie] Skóra licowana  (Przeczytany 12513 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Tadek



  • Pomógł: 30

[Obuwie] Skóra licowana
« dnia: Grudzień 14, 2015, 16:01:53 »
Mam pytanie do znawców tematu - co to jest skóra licowana? w moim rozumieniu jest to nubuk, który został tak potraktowany aby wyglądał jak skóra licowa, ale na logikę mi się to nie zgadza bo skoro ze skóry licowej robi się nubukową to po co znów z niej robić licówkę >:( nie rozumiem więc proszę o pomoc.
Jeleniogórski Klub Jaskiniowy

forum.outdoor.org.pl

[Obuwie] Skóra licowana
« dnia: Grudzień 14, 2015, 16:01:53 »

Offline Shwarc

Odp: [Obuwie] Skóra licowana
« Odpowiedź #1 dnia: Grudzień 14, 2015, 16:44:58 »
Nie, skóra licowa to nie jest nubuk. To nubuk otrzymuje się ze skóry licowej poprzez zdarcie lica. Tu nie ma co więcej mędrkować.

Offline Tadek



  • Pomógł: 30

Odp: [Obuwie] Skóra licowana
« Odpowiedź #2 dnia: Grudzień 14, 2015, 17:00:30 »
" bo skoro ze skóry licowej robi się nubukową"

LICOWANA - może tak
Jeleniogórski Klub Jaskiniowy

Offline Shwarc

Odp: [Obuwie] Skóra licowana
« Odpowiedź #3 dnia: Grudzień 14, 2015, 17:38:33 »
Jak zwal tak zwał, kolejność i tak jest niezmienna, nubuk powstaje po zdarciu wierzchniej warstwy skór gładkich i tyle. Możemy prywatnie tak zaklajstrować woskami i tłuszczami nubuk, że zacznie on przypominać skórę licową, ale i tak się nią nie stanie, pory pozostaną otwarte i tyle. Postępowanie takie niestety, ale jest zwykłą opcja ratunkową, najpierw wybraliśmy nubuk, a potem chcieli byśmy mieć właściwości skry gładkiej. No tak się nie da, nie ta kolejność, proste. Niestety wszelakie poradniki o impregnacji pięknych butów nubukowych tak naprawdę sprowadzają się do tego, do ratunku, do zmiany właściwości na siłę. A gdzie było myślenie podczas zakupu?

Offline Tadek



  • Pomógł: 30

Odp: [Obuwie] Skóra licowana
« Odpowiedź #4 dnia: Grudzień 14, 2015, 19:19:17 »
Już to wszystko było pisane, opisane, wiem. Unosisz się. Powinienem był od razu zapodać linki do interesujących mnie opisów jednak nie lubię tego robić gdyż za rok czy wcześniej nawet linki te działać nie będą i nikt nie będzie wiedział o co chodziło. trudno - proszę -
http://8a.pl/buty-zamberlan-baltoro-rr.html
https://www.polarsport.pl/buty-zamberlan-vioz-gtx.html?qrtc_slt=slt_product&qrtc_tpl=tpl_product_podobne&qrtc_typ=prd&qrtc_prd=37930&qrtc_pos=1
 
Jeleniogórski Klub Jaskiniowy

Offline Shwarc

Odp: [Obuwie] Skóra licowana
« Odpowiedź #5 dnia: Grudzień 14, 2015, 21:48:06 »
No to po co pytasz skoro wszystko wiesz? Też wiem, że było już to wszystko napisane wielokrotnie, sprawdzasz kogoś?
I o co chodzi z tymi butami? Bo pisze licowana zamiast licowa? Zadajesz okrężne pytanie, a potem obrażasz odpisującego, śmiech na sali  >:(

Pytanie do producenta, ewentualnie sklepu, a nie na forum. Skąd my mamy wiedzieć o co im chodziło? Po zdjęciu widać że zwykła licówkę więc domniemam, że jest to zwykła skóra licowa, a licowana w sensie procesu licowania pewnie. Skóry takiej się ze zwierza nie zdejmuje, musi być garbowana by była licowa, więc pewnie chodzi im właśnie o proces licowania, ale raczej nie w sensie nubuk przerabiany na lico lecz zwykła skóra licowana/licowa zgodnie z procesem technologicznym.
To my sobie nazywamy naszą domową robotę licowaniem nubuku, ale to bardzo potoczna nazwa, która w handlu czy przemyśle nie istnieje.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 14, 2015, 22:00:38 wysłana przez Shwarc »

Offline Photon

Odp: [Obuwie] Skóra licowana
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 15, 2015, 19:28:30 »
wyprawianie skóry to bardzo złożony proces. Dawno temu spotkałem się z opisem wyprawy skóry używanej w przemyśle obuwniczym i tych wypraw wszystkich było chyba z 10.
Jak zedrą skórę ze zwierza, to uzyskują z niej 3 różne warstwy: lico, nubuk i dwoinę ("nubuk dla ubogich", bardzo duże pory, wyraźnie szorstki w dotyku).
Nubuk czasem tak zaolejują, że wygląda jak lico.
Lico natomiast bywa cienkie, jak pergamin i bywa naklejone na jakieś gówno i już to nazywają "obówię ze skóry licowej" (miałem tak w Trezetach Nevis...)
Czy lico będzie się błyszczeć, czy nie, to chyba zależy od sposobu wyprawy.

Bądź tu panie mądry...
Co tak naprawdę mam w tych Zamberlan Baltoro to nie wiem... na pewno jest to grube i sztywne, masywne. Jak się dobrze zaprawi tłuszczami, to woda spływa jak po kaczce, a but po wycieczkach po tatrach i dolomitach wciąż w dobrej kondycji, tj skóra dość odporna.

forum.outdoor.org.pl

Odp: [Obuwie] Skóra licowana
« Odpowiedź #6 dnia: Grudzień 15, 2015, 19:28:30 »

Offline Yatzek

Odp: [Obuwie] Skóra licowana
« Odpowiedź #7 dnia: Grudzień 15, 2015, 20:36:47 »
Gdyby opis dotyczył innych butów, to pewnie bym się doszukiwał różnicy pomiędzy skórą licową a licowaną. Jednak w przypadku produktów Zamberlana, a tym bardziej tych z wysokiej półki jak Baltoro i Vioz, to śmiem twierdzić, że chodzi tu o porządną skórę licową, bez żadnych kombinacji i podtekstów.

Ja zaś dawno, dawno temu, tak ze trzydzieści lat wstecz, kupiłem buty skórzane, które wyglądały jak wykonane ze skóry licowej. Na nosku była przyczepiona metka i jak ją odklejałem (normalnie - palcami), to wraz z metką odlazł fragment owego lica. Buty szybko zwróciłem. W nich chyba zastosowano skórę licowaną, czyli na gorszą skórę naklejono coś, co miało udawać lico prawdziwej skóry. Oczywiście w nazwie nic o tym nie było, były to buty skórzane i tyle.

Sam kiedyś kiwałem się nad zakupem Zamberlanów Baltoro (nie dostałem kasy za którą miałem je kupić...), a obecnie jestem na etapie zakupu Zamberlanów Trail Lite. To but z kawałka porządnej skóry licowej, a zapewne w ramach marketingowego bełkotu nazwanej "licowaną".
Akurat w przypadku Zamberlanów nie węszyłbym podstępu. Według mnie to, co w opisie jest nazwane skórą licowaną, jest skórą licową. A czy poza tą marką i tymi modelami istnieje rozróżnienie na skórę licową i licowaną (poza moim archaicznym przypadkiem), nie podejmuję się zajmować jednoznacznego stanowiska.
Wędrówką życie jest człowieka...

Offline Shwarc

Odp: [Obuwie] Skóra licowana
« Odpowiedź #8 dnia: Grudzień 15, 2015, 21:30:05 »
Jak zedrą skórę ze zwierza, to uzyskują z niej 3 różne warstwy: lico, nubuk i dwoinę ("nubuk dla ubogich", bardzo duże pory, wyraźnie szorstki w dotyku).
Za Wiki:
Nubuk - wyprawiona miękka skóra wykończona od strony lica po jego uprzednim oszlifowaniu polerującym
Z twojej wypowiedzi wynikało by, że nubuk jest osobnym produktem, a tak nie jest zgodnie z tą definicją. Powstaje lico, a po oszlifowaniu tego lica dopiero nubuk. "Nubuk dla ubogich" - dokładnie. Szlifuje się dla tego, iż wcześniejsza licówka miała mechaniczne uszkodzenia, zwierze miało blizny i otrzymana skóra jest jakby niepełnowartościowa, nie nadaje się na produkcje dobrych butów czy torebek i płaszczyków. By się nie zmarnowała wystarczy ją oszlifować, zetrzeć te wszystkie uszkodzenia czy blizny i otrzymamy całkiem ładny i tańszy produkt końcowy. Niestety pozbywamy się dzięki temu wielu pożądanych właściwości, bo nubuk szybko namaka. Myślę, że właśnie dla tego nazywany jest skórą dla ubogich. To obrazuje, co nam wciskają tak naprawdę producenci obuwia górskiego i z czego się je robi, z odpadu!

Spotkałem się też z opinią chłopaka (twierdził, że jest rzeczoznawcą od skór), że nubuki olejowane (np. Engadiny) to mogą być tak naprawdę juchtami. Nie był jednak tego pewien. Akurat chyba Meindl dość dokładnie opisuje rodzaje użytych skór i jedynymi co mają w opisie jucht są dwa rodzaje Perfektów. Z tego co pamietam, to juchty miały chyba 30% własnych tłuszczy, a te olejowane nubuki najpierw zostają jakby wysuszone w procesie produkcyjnym, a potem ponownie natłuszczone, by uzyskać włażciwości wodoodporne.

Offline Photon

Odp: [Obuwie] Skóra licowana
« Odpowiedź #9 dnia: Grudzień 15, 2015, 22:29:37 »
Shwarc,
czytałem o tym 3-podziale skóry właśnie na jakimś forum fanatyków butów i myślę, że może być w tym część racji..
z drugiej strony, to szlifowanie, o którym wspomniałeś, również jest w mojej ocenie sensowne i uzasadnione.

Dwoina, to ta najgłębsza warstwa skóry, w której pory, a raczej przerwy i niejednorodności są jeszcze większe niż w tej warstwie pośredniej, czyli nubuku. Tak ja to rozumiem.
Pewnie jest tak, że skóra licowa i nubuk to dość ogólne pojęcia, a ludzie zajmujący się zawodowo rymarstwem rozróżniają z 10 czy 20 rodzajów skór.

Nubuk ma też jakieś zalety, np może być bardziej elastyczny i lepiej oddycha niż lico, szczególnie grube. Podejrzewam, że 90% ludzi kupujących obuwie górskie prędzej kupi but z gore...niż bez gore (bo przecież gore to "cud"), a lico + gore to już pewnie oddycha jak kalosz... a na dodatek lico jest droższe.
Konsument świadomy i oczytany, tak jak my, jest kłopotliwy dla masowych producentów, bo wymaga specjalnego produktu, którego większość klientów nie kupi. Stąd te kombinacje i kłopoty, aby kupić dobry, ciężki but z licem i bez ceraty.

Offline Shwarc

Odp: [Obuwie] Skóra licowana
« Odpowiedź #10 dnia: Grudzień 15, 2015, 22:42:20 »
No wacha, świadomy klient to kłopotliwy klient, a właściwa reklama dźwignia handlu.

Offline mirecc



  • Pomógł: 19

Odp: [Obuwie] Skóra licowana
« Odpowiedź #11 dnia: Grudzień 27, 2015, 19:59:44 »
No w moim rozumieniu i doświadczeniu z obserwacji garbowania skóry wynika, że skóra licowa/licowana to produkt końcowy zależny od sposobu jej wyprawienia. Tak samo jak i nubuk i zamsz, to poprostu są końcowe efekty garbowania skóry.
Nie "drapie" się licowanej skóry żeby uzyskać włosie! Kiedyś mój dziadek nazywał zamsz "skórą odwróconą", nie mam pojęcia czy tak było ale z dzieciństwa pamiętam, że nubuk i zamsz to było zupełnie co innego.
Czytając dzisiaj opisy producentów można nabawić się bólu głowy.
W myśl mojego ś.p. dziadka, skóra licowa (licowana) to skóra w czasie garbowania wygładzona a nubuk to skóra szorstka. Zamsz to jak rozumię "skóra odwrócona" czyli delikatniejsza bo "wewnetrzną" stroną na wierzch...
Może i mało profesjonalne to moje tłumaczenie ale nie pochodzi ono z Wiki czy opisu marketingowego ale z wieloletniego doświadczenia dziadka i przekazu wiedzy po nim...

Offline Shwarc

Odp: [Obuwie] Skóra licowana
« Odpowiedź #12 dnia: Grudzień 28, 2015, 21:34:50 »
Nie "drapie" się licowanej skóry żeby uzyskać włosie! Kiedyś mój dziadek nazywał zamsz "skórą odwróconą", nie mam pojęcia czy tak było ale z dzieciństwa pamiętam, że nubuk i zamsz to było zupełnie co innego.
Drapać się nie drapie, normalnie się ściera i powstaje nubuk:
Nubuk - wyprawiona miękka skóra wykończona od strony lica po jego uprzednim oszlifowaniu polerującym.

Nie zamsz a welur to faktycznie odwrotna strona skóry, ta spodnia. Dziadek miał rację, welur jest jakby "skórą odwróconą". W materiale nazwali byśmy to lewą stroną.
Welur to także nazwa specjalnie wyprawianych (garbowanie chromowe) skór owczych i jagnięcych. Wyprawiona (wygarbowana) skóra jest szlifowana od strony wewnętrznej (mizdry), co tworzy na jej powierzchni delikatną, miękką okrywę.


Zamsz (z niem. Sämisch[1]) – wyprawiona skóra zwierzęca nie posiadająca części licowej, miękka, ciągliwa, chłonna, o krótkim włóknie koloru naturalnego, żółtokremowego lub sztucznie barwiona.

Nie ma to jak starsze pokolenie dziadków, wtedy wiedziano co dobre ;)