SPORT I ZDROWIE IN AND FOR OUTDOOR > zawody i trasy treningowe

Polak Potrafi - Całka Potrafi! Pomożecie? ;)

(1/4) > >>

całka:
pomożecie? ;)
W wielkich bólach powstał mój mały projekcik na Polak Potrafi
Jeśli nigdy nie próbowaliście, to wiedzcie że wcale nie jest tak łatwo :)

Normalnie nie prosiłabym o pomoc ale chwilowo mam duży kryzys finansowy, a jak już udało mi się dostać na listę startową to trochę żal by było nie skorzystać.

Projekt trwa 28 dni, ale ja muszę wiedzieć że się uda już za tydzień, bo termin płatności mam do 26.03.

Dla każdego z Was jest to kwestia poświęcenia 5 minut i przysłowiowej złotówki.
KAŻDA złotówka jest dla mnie BARDZO ważna i może zadecydować o powodzeniu projektu.

Polak Potrafi działa zero-jedynkowo, albo wszystko albo nic. Jeśli nie uda się zebrać kwoty minimalnej, to ja nie zyskam ale Wy nie stracicie - w takiej sytuacji wszystkie pieniądze są zwracane na Wasze konta.


Mam nadzieję, że spróbujecie mnie trochę zrozumieć i wesprzeć - naprawdę rzadko o cokolwiek proszę, tym razem jest to dla mnie mega ważne.

Zapraszam na stronę:
https://polakpotrafi.pl/projekt/grand-prix-sokola-sylwia

Dzięki :*

całka:
dziękuję :)
jednej osoby nie mogę póki co zidentyfikować, a jestem przekonana że to ktoś stąd! przyznać się proszę (moze być na PW) kto to jest Mamrot! ;)

PRS:
Całka
Ja nie biegam. Nawet do autobusu. Odjedzie to juj. Usiądę i poczekam, będzie następny.
Stary już jestem i tyle.
Dlatego popieram takie osoby jak Ty.
Możesz i chcesz.
Wdowi grosz poszedł. Mam nadzieję, że na Twoje konto bo jednak procedura jest trochę porąbana.
A jak nie na Twoje to przyślij rachun na PW.

P.S. Ja pływam w regatach. W miarę regularnie (czasami co tydzień przez 3-4 miesiące). Wpisowe jest różne. Czasami ,,wrzuta" jest od łódki (czyli do podziału), czasami od osoby (ode łba/od ryja), czasami organizatora nie interesuje, że żeglują 4 osoby - trzeba zapłacić za 6, a czasami nie ma opłaty (wpisowego) bo znalazł się sponsor.
Kwoty są różne. Od 20 zł (osoba) do 150 zł (w takich nie pływamy). W ubiegłym roku było średno 70 zł.
W ramach wpisowego otrzymujemy najczęściej koszulkę (mam ich już ze 100  ;D ), jakiś posiłek typu kupka bigosu z chlebem, czasami kiełbaskę i 0,4 w plastik browka. Nagród zazwyczaj nie ma, jeżeli są (drobne upominki typu smycz, breloczek, książka etc.) to są rozlosowywane wśród wszystkich załóg uczestniczących w zawodach. Na MP są nagrody pieniężne - za 3 miejsce można zjeśc obiad ;).
Tak więc wpisowe nie jest jakąś kwotą ,,zaporową". Organizator ponosi koszty związane z wykupieniem licencji PZŻ (ok 3 tysie) oraz zapewnieniem ,,osłony" przez WOPR (koszt zależny od ilości dni trwania imprezy, wielkości akwenu i ilości uczestników). To też czasami parę tysi bo ,,sznelmotorówki" ratowników są strasznie paliwożerne.
Kolejny wydatek organizatora to Komisja Sędziowska i Statek Komisji oraz motorówki z obsadą służące do ustawienia trasy. Generalnie Organizator nie zarabia na takiej imprezie a wręcz dokłada.

W ostatnich latach bieganie jest bardzo mocno lansowane w mediach (wszelakich). Mocniej niż np. ,,rowerowanie", narciarstwo biegowe, piłka (każda), kajakarsstwo czy żeglarstwo.
Bo to bardzo duży rynek zbytu. Rower kupujemy ,,na lata". Ja mam opony (czeskie) które mają już 20 lat  ;D ale nawet ,,chinole" wytrzymają ze 2 lata turystycznej jazdy.
 Buty... sama wiesz. W zasadzie ich trwałość liczona jest w kilometrach.
Ciuchy - biegasz=chudniesz=zmieniasz.
Oczywiście nie ma w tym nic dziwnego. Takie życie.
Dziwne dla mnie natomiast są ceny ,,wpisowego". Dlatego moje powyższe wypociny.
Przykładowo można pomnożyć 500 zł (obowiązkowa para) za Rzeźnika przez ilość uczestników. To wychodzi ponad 300 000 zł ,,ściepy". Czy aż tak wysokie są koszty???

Wrzucam Ci link na ewentualny ,,trening" 1 maja.
http://twardziel.swietokrzyski.eu/biuro-maratonu-unijnego-id26.html

Polukaj sobie w http://sklep-luz.pl/ w dziale wyprz. Parę dni temu były spidcrosy w Twoim rozmiarze w dobrej cenie, a także Hornety czy np. X-Ultra Prime za 329 zł http://sklep-luz.pl/buty_salomon_x_ultra_prime_371677.html

Całka - Do Boju!!! i Powodzenia  :)

całka:
dzięki! :)
co do mojego konta, to... nie jest to takie proste, ale tak, trafi to na moje konto tylko dopiero po zakończeniu projektu (czyli jakoś na początku maja, bo sam projekt kończy się w połowie kwietnia i chyba są 2 tygodnie na przelew od nich do mnie)

opłaty startowe akurat w przypadku tych biegów wzrosło mocno. Rok temu całe GPX kosztowało 200zł,  w tym 340! dlaczego? TPN wprowadził opłaty za udostępnianie terenów pod zawody. Ogromne opłaty (20,50, 100zł w zawodach biegowych w narciarskich opłaty sa jeszcze wyższe) i to płatne od każdej osoby!

Co do rzeźnika to na pewno mają bogaty pakiet startowy. Z resztą tutaj pakiety też są warte co nieco. Nie zmienia to faktu, że opłaty sa wysokie.
Dlatego tym razem całość mnie przerosła finansowo. Kredyt na mieszkanie i te sprawy... ;)

Ale to co mnie najbardziej cieszy przy okazji tego "projektu" to to, że wspierają mnie ludzie, po których najmniej bym się tego spodziewała :)
to takie przemyślenie ogólne. To cholernie miłe !


Dziękuję wszystkim którzy mnie wspierają, szczególnie że niektóre kwoty zaskakują i to mocno.

PRS:
Myślę, że opłaty będą wzrastać dopóki będą chętni je uiszczać.
Jeżeli zapisy (internetowe) na Rzeźnika zakończyły się po 15 (piętnastu) minutach od startu ,,zapisów" (pełna ogólnodostępna pula startowa dla amatorów) to... czemu nie podwyższyć w następnym roku.
W ubiegłym sezonie 2 razy w regatach ,,zagłosowaliśmy nogami" ;)
Wpisowe ze 100 od osoby spadło na ... 0.
Ale to oczywiście inna skala ilości uczestników.

Się Całka nie przejmuj (kasą) tylko biegaj.
Będzie dobrze.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej