SPORT I ZDROWIE IN AND FOR OUTDOOR > wycieczki narciarskie

[Beskid Śląski] Beskid Węgierski

(1/2) > >>

Wolf:
Czytając tytuł tej jakże krótkiej relacji pewnie zastanawiacie się co to takie i czy coś mi się nie popierniczyło. Otóż odpowiadam: NIE. Beskid Węgierski naprawdę istnieje, i nie jest on położony nad Balatonem. To inna nazwa pasma Beskidu Śląskiego, które znajduje się pomiędzy pasmem Klimczoka, a grupą Skrzycznego - mówiąc obrazowo. Właśnie w ten Beskid postanowiliśmy ruszyć w niedzielny poranek. Miało być tour de Brenna ale padło, że wylądowaliśmy w Szczyrku. Ruszamy o 8.30 spod parkingu przy Skrzycznym - obieramy azymut na czerwony szlak biegnący z przełęczy Karkoszczanki na przełęcz Salmopolską. Pogoda w pytę.



Na dalszą część fotorelacji Wolfa zapraszamy na portal:
[Beskid Śląski] Beskid Węgierski

EMES:
ładnie tam w zimie a chata z tym paleniskiem super, szkoda, że mało zdjęć nacykałeś ;D

Wolf:

--- Cytat: EMES w Styczeń 27, 2013, 23:04:21 ---szkoda, że mało zdjęć nacykałeś ;D

--- Koniec cytatu ---

Bo to krótka tura była ;)

HAMMET:
ech,ze tez mnie siła wyższa w ten weekend wyłączyła z gry, ale to jest pomysł na szybką ture z kato

Piotrek:
Dobre wieści, że grzbiet ubity, to walnę tam z buta wew łykend. ;D


Aaa i do tej pory myślałem, że Beskid Węgierski, to tylko nazwa górki między Karkoszczonką a Hyrcą.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej