SPORT I ZDROWIE IN AND FOR OUTDOOR > ZDROWIE

[Odżywianie] Suplementy, odżywki, uzupełniacze w diecie w życiu aktywnym

(1/29) > >>

madmun:

--- Cytat: misio w Grudzień 15, 2011, 21:50:25 ---4Flexem, to sobie można psychę wspomóc, a nie stawy...
Tak samo działa jak glukozamina, czyli wcale, albo jako placebo.
--- Koniec cytatu ---


Niech się lekarz wypowie jakiś,
Jak ja szukałem info o tych "magicznych" środkach dość szybko natrafiłem na art. naukowe poświecone glukozaminie itp. oczywiście na końcu było stwierdzenie faktu że to .... daje.
Jest to jeden z większych przekrętów jeśli chodzi o "suplementy"

bobas:
Odnośnie preparatów na stawy nie zagłębiając się w kontuzję Dahlii uważam że  ogólnie dostępne takie jak glukozamina bądz inne  bardziej złożone są skuteczne ale nie wyleczą kontuzji mogą pomóc co najwyżej zregenerowac  lekko bolące , nadwyrężone i "zmęczone " stawy
Trenuje w miare systematycznie od kilku albo już nawet kilkunastu  ;D lat  , ostatnie 4 lat  to praktycznie 6 dni w tygodniu, Wstając w nocy przy każdym kroku moje kolana i stawy skokowe wydawały dziwne dzwięki i "strzelały" po niecałych 2 miesiącach spożywania preparatu który zawiera w sobie glukozamine + kilka innych składników nastała cisza ;D co jest dla mnie oznaką pozytywnego działa.
Rozmawiając kiedyś z jednym fizjoterapeutą powiedział mi  że przy takiej ilości treningów przynajmniej raz do roku wskazana jest miesięczna kuracja glukozaminą.

crimson:
ale 4flex to kolagen i L-karnityna, więc co to ma wspólnego z glukozaminą? suplementy są na ogół przekrętem i najlepiej niedobory regulować odpowiednią dietą ;D

bobas:
Przekręt przekrętem ale jakoś lepiej mi się cwiczy na suplach :D

madmun:
www.tfe.edu.pl/aptekarz/Aptekarz-2004-01-02.pdf strona 23  - dość luźny art.

Renko czy rumcajs napewno mają inne art.
Mogę podesłać jeszcze kilka po angielsku - "troszkę" bardziej fachowych  - którch nie dokońca rozumie ale o ogólnym przekazie że glukozamina to pic na wodę warty kilka mld dolarów...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej