SPRZĘT TURYSTYCZNY > akcesoria

[Akcesoria] Stelaż i szpilki

(1/20) > >>

Dominik:
Szukam sposobu na zmniejszenie wagi mojego Husky Bizam poprzez zamianę standardowych szpilek i stelaża na aluminiowe.

W moim namiocie stelaż to dwa pałąki z włókna szklanego. Każdy pałąk to 9 segmentów o średnicy 7,9 mm i długości 44 cm. Lex pisał gdzieś, że wymieniał w swoim FN stelaż w horyzoncie, ale z tego co widzę na stronie mają tylko segmenty 8,5 i 9,5 mm. Czy ktoś może coś doradzić w kwestii wymiany stelaża? Kto jeszcze się takimi rzeczami zajmuje? Niekoniecznie w Polsce (ale nie za oceanem), byle nie za drogo ;)

Jeśli idzie o szpilki, to chciałem zmienić na jakieś aluśledziki. Znalazłem o takie:
Meru Expert V-Profil
oraz
Meru Expert Y-Profil

Waga taka sama, 14g, te V-kształtne 20 cm, Y-kształtne 17 cm. Które lepsze i dlaczego? To ma się w moim założeniu wbić w twarde podłoże, nie śnieg ani lód. Oba kosztują po 10€ za 6 sztuk, czyli 2 komplety potrzebuję - do przełknięcia, ale może zaproponujecie coś innego? Może zwyczajnie zapodać aluszpilki z Decathlona/GoSportu?


Na forum informacje o (zwykłych, niezimowych) szpilkach/śledziach i stelażach, są wymieszane w poszczególnych wątkach o namiotach i ciężko się w tym połapać. Jeśli założyłem niepotrzebnie wątek, proszę o przeniesienie w odpowiednie miejsce.

madmun:
Hmm, może zostawmy ten temat...

Tutaj masz szpilki i śledzie.

http://www.alpkit.com/shop/cart.php?target=category&category_id=287
Szczególnie zwracają uwagę  na siebie Tikes-y

Ja mam V u siebie i wbijając w ziemie, dają radę. Y z racji na swój przekrój będzie trudniej zgiąć.  

Co do stelaża, tutaj będzię mógł się wykazać czarny koń tego forum czyli Marabut :) napisz/zadzwon do nich, powiedz jaka długość, powinni Ci jakoś dosztukować, pytanie tylko o zakończenie/mocowanie do podłogi, bo ja nie wiem w jakim systemie Husky ma stelaże.
Średnica jest taka ważna ? Nie możesz zapodać sobie 8,5 ? przez tunele przejdzie chyba ?

Shwarc:
a ja odradzam te wszystkie V i Y śledzie. Poza niesprawdzoną wiekszą wytrzymałością (fatalny przypadek chyba Docza) są tylko trudniejsze w użytkowaniu. Po pierwsze znacznie trudniej je wbić w ziemię przy nieco twardszym podłożu, zwyczajnie wbijają się w dłoń co już po pierwszej sztuce bardzo boli. Podobnie jest przy wyciąganiu, palcami tego nie wyciągniesz, trzeba ciągnąc za linkę albo wspomagać się czymś twardym zahaczonym o ząbek. Tradycyjna szpilka jest wolna od tych wad. Poza tym takie śledziki znacznie trudniej oczyścić z błota, nie bardzo jest czym dostać się w te zagłębienie, a trawa nie zawsze daje radę w przeciwieństwie do szpilek.

Stelaż 8,5 na 100% wejdzie w tunele pytanie tylko czy Marabut taki jeszcze robi bo obecnie daje Alu 9mm

Doczu:

--- Cytat: Dominik w Czerwiec 11, 2011, 00:04:44 ---Może zwyczajnie zapodać aluszpilki z Decathlona/GoSportu?
--- Koniec cytatu ---
Z Decathlona mogę polecić te http://www.decathlon.com.pl/PL/5-lekkich-szpilek-do-tw-pod-16090535/ pod warunkiem że w namiocie masz pętelki z repika czy gumki. Bo jak masz taśmy to mogą spadać ze szpilek.

--- Cytat: Shwarc w Czerwiec 11, 2011, 02:22:19 ---a ja odradzam te wszystkie V i Y śledzie. Poza niesprawdzoną wiekszą wytrzymałością (fatalny przypadek chyba Docza) są tylko trudniejsze w użytkowaniu. Po pierwsze znacznie trudniej je wbić w ziemię przy nieco twardszym podłożu, zwyczajnie wbijają się w dłoń co już po pierwszej sztuce bardzo boli. Podobnie jest przy wyciąganiu, palcami tego nie wyciągniesz, trzeba ciągnąc za linkę albo wspomagać się czymś twardym zahaczonym o ząbek. Tradycyjna szpilka jest wolna od tych wad.
--- Koniec cytatu ---
Tak w zasadzie potwierdzam jeśli chodzi o Y i kłopoty z wbijaniem.
Potwerdzam także iż to w moim przypadku doszło do złamania śledzia Y. Ale przypominam że było to zimą gdy śledź wbijany był kamieniem w zmarznięty grunt.
Natomiast nie zgodzę się że śledzie Y i V mają niesprawdzoną większa wytrzymałość. Zdarzało mi się kopnać czy nadepnąć na śledzie Y oraz V (które używam już od dłuższego czasu) i szpilki odstają znacznie jeśli chodzi o odporność na odkształcenia.
Jesli ktoś szuka dobrych i lekkich śledzi, to polecam te od TNF wykonane w technologii DAC.
Są kurewsko drogie, ale nie zamieniłbym ich na żadne inne.
Wbijałem je siekierą w zmarzniętą na kość ziemię, zdarzało się nadepnąć, czy kopnąć - nic ich nie rusza. Nie nadają sie natomiast na zimę, bo są za wąskie i za krótkie, ale to podobnie jak szpilki i inne seryjnie dodawane do namiotów. No i trudniej się je wyciąga z gruntu - to fakt.

madmun:

--- Cytat: Shwarc w Czerwiec 11, 2011, 02:22:19 ---Po pierwsze znacznie trudniej je wbić w ziemię przy nieco twardszym podłożu, zwyczajnie wbijają się w dłoń co już po pierwszej sztuce bardzo boli.
--- Koniec cytatu ---

Butem ją wciskasz. Do wyciania możesz na stałe repik sobie zrobić jak robią w Alpki-cie
Szpiliki w miękkim gruncie nie dają rady, a w twardym się gną.. przynajmniej te od Marabuta

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej