Autor Wątek: Problem obcierających butów  (Przeczytany 40792 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Shwarc

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 11, 2011, 05:54:42 »
Problem z obcieraniem piety wg mnie spowodowany jest jednak złym dobraniem rozmiaru butów, są one zbyt długie. Nie koniecznie musi być to jeden czy pół rozmiaru, może być 1 czy 2mm a to wystarczy. Podklejenie zapiętków skórką o takiej grubości może całkowicie zapobiec obcieraniu.
W moich Engadinach do dziś (4 lata) potrafię obetrzeć pietę, a początkowo byłem pewny na 100%, że dobrałem prawidłowo rozmiar.

forum.outdoor.org.pl

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #25 dnia: Marzec 11, 2011, 05:54:42 »

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #26 dnia: Marzec 11, 2011, 07:52:57 »
Shwarc tylko jedna uwaga, jak w takim razie dobrać odpowiednie buty, producenci nie robią butów co milimetr?
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline rumcajs



  • Pomógł: 22
  • ... i owoc żywota twojego je ZUS

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #27 dnia: Marzec 11, 2011, 10:44:53 »
Właśnie, mam to samo w  swoich Dachsteinach. "Poprawiłem" piętę wklejając skórzane płaty z amortyzacją żelową - pomogło tylko trochę. But poza tym bardzo wygodny i nie mam wrażenia źle dobranego rozmiaru.

Offline Shwarc

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #28 dnia: Marzec 11, 2011, 17:03:06 »
Shwarc tylko jedna uwaga, jak w takim razie dobrać odpowiednie buty, producenci nie robią butów co milimetr?

A skąd ja mam wiedzieć? Przyznasz jednak też, że stopy nie rosną nam co 0,5cm, a buty niestety tak więc jakoś trzeba sobie radzić. Chodzenie pod górę 3h w sztywnym bucie trekingowym to nie to samo co chodzenie w mieście po płaskim w wylajtowanych ciżemkach. Stopa (pięta szczególnie) pracuje inaczej stąd każdy mm będzie miał znaczenie.

A tak jeszcze odnośnie wkładek w Vakum to niedawno je zakupiłem i faktycznie są mega wygodne. Są też grubsze od tych zwykłych co są np. w Engadinach, a pianka amortyzująca jest na całej powierzchni wkładki.

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #29 dnia: Marzec 11, 2011, 19:26:57 »
Chodzenie pod górę 3h w sztywnym bucie trekingowym to nie to samo co chodzenie w mieście po płaskim w wylajtowanych ciżemkach.

coś na ten temat wiem, byłem może ze trzy razy w górach ;D, jasne, że stopy nie rosną co pół centymetra, ale takie rozwiązanie jest kompromisowe i takie musi być, bo w przeciwnym razie musiałoby być 70 numerów butów 25-31/32, co byłoby troszkę dziwne
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline Bacownik



  • Pomógł: 24
  • - Eech, gdyby tak móc do siedemdziesiątki...;-)

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #30 dnia: Marzec 11, 2011, 20:17:42 »
Ja też  mam te buty, ogólnie są super, ale chyba mam o 1/4 numeru za małe  ;D ;D ;D 
Problem zapiętków jest poważny - są tam sztywne, i jakieś takie "za płaskie", czego nie doświadczyłem w innych butach.
Ale próbuję je rozchodzić, bo pozostałe parametry są znakomite.
Pozdr.,
Mariusz

Offline Wolf

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #31 dnia: Marzec 13, 2011, 23:04:38 »
Problem z obcieraniem piety wg mnie spowodowany jest jednak złym dobraniem rozmiaru butów, są one zbyt długie.

Wydaje mi się, że to nie problem złego dobrania rozmiaru, bo jak wyjaśnisz, fakt, że mnie już nie obcierają ??? jedno budowy stopy i dopasowania się do niej. Jednym przypasuje, drugim nie.
"Siłę słonia, płodność byka da Ci tylko turystyka!"



forum.outdoor.org.pl

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #31 dnia: Marzec 13, 2011, 23:04:38 »

Offline Knophi



  • Pomógł: 2

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #32 dnia: Marzec 13, 2011, 23:31:35 »
Ale nie zaprzeczysz Wolfie że zapiętki w Vakuumach są bardzo twarde? :) Moim zdaniem znacznie twardsze niż w innych butach z którymi miałem do czynienia.

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #33 dnia: Marzec 13, 2011, 23:32:20 »
kupcie sobie naprawdę twarde buty, to zaznacie twardości zapiętków ;D
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline Knophi



  • Pomógł: 2

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #34 dnia: Marzec 13, 2011, 23:32:54 »
kupcie sobie naprawdę twarde buty, to zaznacie twardości zapiętków Duży uśmiech

Skorupy bez botków? :)

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #35 dnia: Marzec 13, 2011, 23:33:33 »
niekoniecznie
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline Wolf

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #36 dnia: Marzec 13, 2011, 23:35:55 »
Ale nie zaprzeczysz Wolfie że zapiętki w Vakuumach są bardzo twarde? :) Moim zdaniem znacznie twardsze niż w innych butach z którymi miałem do czynienia.

Odpowiem dyplomatycznie, są twarde jak na but trekkingowy :)
"Siłę słonia, płodność byka da Ci tylko turystyka!"



Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #37 dnia: Marzec 13, 2011, 23:37:45 »
kupcie sobie naprawdę twarde buty, to zaznacie twardości zapiętków ;D

A ja nie rozumie, kumpel w milletach śmiga z sztywną podeszwą i nic mu się nie dzieje, drugi w Phantomach Scarpy i też nic ?

Może jednak problem zapiętków to źle dobrany rozmiar
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline semow

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #38 dnia: Marzec 13, 2011, 23:41:52 »
może być zarówno rozmiar jak i kształt stopy, ja przykładowo akurat z piętami nigdy problemów nie miałem, zresztą dopiero w przypadku butów narciarskich dowiedziałem się co to znaczy rypiący but ;D W skórzanych butach, z tego co wiem, są sposoby na dopasowanie kształtu cholewki i dobry szewc powinien zaradzić.

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #39 dnia: Marzec 13, 2011, 23:43:01 »
A ja nie rozumie

a co tu jest do rozumienia, po prostu twardy but jest znacznie mniej wygodny niż miękki
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

forum.outdoor.org.pl

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #39 dnia: Marzec 13, 2011, 23:43:01 »

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #40 dnia: Marzec 13, 2011, 23:47:23 »
A ja nie rozumie

a co tu jest do rozumienia, po prostu twardy but jest znacznie mniej wygodny niż miękki

No źle dobrany but i tyle na moje, drałuje w nich co kilka dni, zakopane>hala, palenica>moko, czy ciepło czy zimno złego słowa nie słyszałem na wygodę, a napewno nic o zapiętkach.
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #41 dnia: Marzec 13, 2011, 23:52:19 »
mad, to inaczej, powiedz mi dlaczego do Betlejemki zapitalasz w Mizuno i dlaczego je tak chwalisz, przecież możesz zapierniczać w Salomonach
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #42 dnia: Marzec 13, 2011, 23:56:23 »
termika misiu, jak było -17/-18 w grudniu to szedłem w salomonach, ot w bucie który daje komfort wspinania mi przy -20, za ciepło się robi przy -5/0/+10, zapacam botek na podejsciu i z rana już w wilgotnych muszę się wspinać. Wielkiej filozofii nie ma, a but jest wygodny jak kapeć :) nawet jak jest ciepło, tyle że mokro

ed.

crimson masz źle dobrany but i stąd jesteś uprzedzony  ;)
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline semow

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #43 dnia: Marzec 13, 2011, 23:59:17 »
Przy stosunkowo miękkiej cholewce, jak choćby w skorupach wspinaczkowych, nie tyle twarda podeszwa powoduje niewygodę co - jak dla mnie przynajmniej - waga. Na śniegu jest nawet wygodniej w butach z 100% twardą podeszwą. W LS Nepalach Light jest mi wygodnie jak w kapciach.

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #44 dnia: Marzec 14, 2011, 00:02:32 »
nie, nie, nie nie mi mówiłeś co innego, że Mizuno są lekkie i zajebiście się w nich chodzi

ja myślę, że problem zapiętków nie bierze się ze złego doboru rozmiaru, tylko z tego, że Knphi i Wolf do tej pory pewnie popieprzali w rozczłapanych miękkich welurkach, czy nubukach i przesiedli się na twardy but
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline semow

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #45 dnia: Marzec 14, 2011, 00:05:01 »
pośrednio tak, z tym że to nie jest zasada.

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #46 dnia: Marzec 14, 2011, 00:06:31 »
nie, nie, nie nie mi mówiłeś co innego, że Mizuno są lekkie i zajebiście się w nich chodzi

no ale na wygodę trochę się czyników składa :) Czyż nie ? Oczywiste jest że nie będę napitalał przy +10 w salomonach i przy - 20 w mizuno ?

ja myślę, że problem zapiętków nie bierze się ze złego doboru rozmiaru, tylko z tego, że Knphi i Wolf do tej pory pewnie popieprzali w rozczłapanych miękkich welurkach, czy nubukach i przesiedli się na twardy but

ale co to ma do tego ? noga gentycznie pamięta miękkie buty ?
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #47 dnia: Marzec 14, 2011, 00:10:18 »
no ale na wygodę trochę się czyników składa Uśmiech Czyż nie ? Oczywiste jest że nie będę napitalał przy +10 w salomonach i przy - 20 w mizuno ?

chłopie, ale nie mówimy o temperaturze, ja o zupie, Ty o dupie, argumentowałeś, że schodzisz w Mizuno, bo są znacznie wygodniejsze i nie chcesz rypać w dół w Salomonach, a teraz smędzisz coś o -20 stopniach, weź no się ogarnij ;D


ale co to ma do tego ? noga gentycznie pamięta miękkie buty ?

tego to mi się nawet nie chce komentować; przeczytaj jeszcze raz to, co napisałem i zastanów się nad tym głęboko i genetyki w to nie mieszaj ;D
nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die

Offline madmun



  • Pomógł: 143

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #48 dnia: Marzec 14, 2011, 00:13:39 »
ja myślę, że problem zapiętków nie bierze się ze złego doboru rozmiaru, tylko z tego, że Knphi i Wolf do tej pory pewnie popieprzali w rozczłapanych miękkich welurkach, czy nubukach i przesiedli się na twardy but

Dlaczego tak jest ?

chłopie, ale nie mówimy o temperaturze, ja o zupie, Ty o dupie, argumentowałeś, że schodzisz w Mizuno, bo są znacznie wygodniejsze i nie chcesz rypać w dół w Salomonach, a teraz smędzisz coś o -20 stopniach, weź no się ogarnij Duży uśmiech

To byś mnie słuchał uważniej na przyszłość ?! :) No pomyśl, na wygodę chodzenia w jednych lub w drugich ma kilka czyników wpływ,przeczytaj to jeszcze raz a potem zastanów się nad tym głęboko. :)
R.T.F.M
outdoor to nie rurki z kremem

Offline crimson



  • Pomógł: 123
  • rocznik '89

Odp: Problem obcierających butów
« Odpowiedź #49 dnia: Marzec 14, 2011, 00:25:52 »
Dlaczego tak jest ?

JKJP ;D, a dlaczego Asolaki nazywasz paciami i dlaczego Cię nigdy nie obtarły, dlaczego je tak chwalisz za wygodę itp.; dlaczego narzekałeś na Salomony, że jak miałeś je pierwszy raz to objebały Ci nogi do krwi?

To byś mnie słuchał uważniej na przyszłość ?! :) No pomyśl, na wygodę chodzenia w jednych lub w drugich ma kilka czyników wpływ,przeczytaj to jeszcze raz a potem zastanów się nad tym głęboko. :)

ja znowu o zupie, Ty znowu o dupie ;D, rozmawiając z Tobą mówiłeś, że prawie zawsze wchodzisz do Betlejemki i schodzisz z niej w Mizuno, bo - jak się wyraziłeś - SĄ ZAJEBIŚCIE WYGODNE, co więcej użyłeś sformułowania, że są GENIALNE, że wolisz w nich wchodzić i schodzić, bo się nie męczysz, jak w Salomonach, o żadnej temperaturze nie wspominałeś, o mrozie też, istotnym i kluczowym elementem była wygoda i nic więcej, teraz nagle coś Ci się odwidziało i wyskoczyłeś z jakimiś -20 stopniami ni z gruchy, ni z pietruchy, co ma temperatura -20 st. do komfortu chodzenia w Vacumach wiosną, czy jesienią przy kilku, kilkunastu stopniach? tego ja pojąć nie mogę w żaden sposób, ale ja człek mało bystry, błyskiem umysłu się nie charakteryzuję zatem pewnie nigdy do tego nie dojdę ;D


nie jestem całkowicie bezużyteczny, przecież zawsze mogę służyć za zły przykład

stormbringer coming time to die